Dodaj do ulubionych

Tussipect - prawie jak adrenalina

    • lesna_ptaszyna Dziennikarski profesjonalizm... 02.02.06, 11:01
      Brawo GW - jak zwykle można na was liczyć.... profesjonalizm w każdym calu -
      jeśli jakiś student czy dziecko nie wiedziało jeszcze jaki syrop ma kupować to
      już wie... słyszeliście cokolwiek o profilaktyce leko- i narkomanii?
    • marek12349 Potwierdzam daje kopa 02.02.06, 11:06
      W sprawdzianach wytrzymałościowych jest zauważalna różnica, w biegu na 3000m
      daje kilkanaście sekund.
      • Gość: heroina wodka i papierosy IP: 81.210.18.* 02.02.06, 11:16
        ograniczmy sprzedaz wodki i papierosow do jednej sztuki na glowe....
    • Gość: droit co za czasy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.06, 11:10
      A nie można zdać bez wspomagaczy? Ja nigdy nic nie brałem i jakoś żyję, zdałem
      i mam dyplom. A teraz, w dorosłym życiu, mam tak trudne egzaminy, że z
      egzaminów na studiach się po prostu śmieję, że mogły mi się wydawać trudne.
      W ogóle pęd za ocenami na studiach z perspektywy lat wydaje mi się śmieszny. Bo
      potem albo ktoś jest w czymś dobry albo nie - oceny o niczym nie świadczą. Znam
      prymusów nie nadających się do jakiejkolwiek pracy - bo uważają się za
      nieomylnych i doskonałych i nie moga pojąć, czemu im nie wychodzi. Pierwsze dni
      w pracy to dla nich pasmo upokorzeń, zderzenia z realnymi problemami i nie
      każdy potrafi je znieść. Często też tacy ludzie nie są też przystosowani do
      życia i rzeczywistości, nie mają prawidłowej oceny sytuacji, bo na studiach nie
      odrywali wzroku od książek. Zawsze śmieję się z ludzi, którzy odkrywają po
      studiach realny świat i fakt, że tymi książkami i naukowymi dywagacjami mogą
      się teraz podetrzeć.
      Zresztą większości zagadnień, z którymi mam na co dzień do czynienia musiałem
      sie na uczyć sam, bo żadnemu z wykładowców nie przyszło do głowy tego wykładać.

      Ludzie, nie trujcie się, nie warto! Zamiast cyklicznie ćpać, zdobywać piątki i
      potem przepijać stypendium znajdźcie dobrą praktykę w jakiejś firmie, to jest
      potem sto razy ważniejsze!
      • Gość: deew Obluda ! IP: *.fire.de / 195.243.149.* 02.02.06, 13:38
        > A nie można zdać bez wspomagaczy? Ja nigdy nic nie brałem i jakoś żyję, zdałem > i mam dyplom.

        A Kofeina w kawie ? A teina w herbacie ? A glukoza w czyms slodkim ?

        OBLUDNIKU TY JEDEN !
        • xxxxyyyyzzzz Re: Obluda ! 02.02.06, 19:05
          Gość portalu: deew napisał(a):

          > A Kofeina w kawie ? A teina w herbacie ?

          Kofeina i teina to TO SAMO!!!

          A glukoza w czyms slodkim ?

          Przewaznie sacharoza, czasem, tylko glukoza. Tak czy owak cukry to po prostu
          pozywienie. Zarcie to nie doping.
    • devil1488 też mi 02.02.06, 11:29
      Medialny szumek wokół syropku na kaszel, efedryny, a i tak 1/4 studentów jedzie
      na białym podczas sesji.
      • Gość: ss Re: też mi IP: *.toya.net.pl 02.02.06, 11:32
        ...no to tylko pozazdroscic znajomych...
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Przecież to ja finansuję leczenie debili !!! 02.02.06, 11:31
      > Niby masz prawo człowieku kupić sobie tonę leku i zeżreć ją na miejscy w
      > Aptece i zdychać sobie ciesząc się z wolności, ale niestety inni mają moralny
      > obowiązek ratować takiego kretyna, wezwać karetkę, hospitalizować, leczyć.

      O właśnie.

      Zdajcie sobie wszyscy sprawę, mądrale, że w razie przedawkowania i powikłań
      jesteście leczeni również za moje pieniądze. Podobnież za zniżkowe recepty,
      załatwione po znajomości, płacę ja.

      Solidarność społeczna solidarnością społeczną, ale ja sobie akurat nie życzę,
      żeby moje pieniądze były marnowane na debili, którzy na własne życzenie trują
      się syropem na kaszel.



      → → → → → → → → → → → →
      Nadchodzi Era Mohera!
      ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ←
      • Gość: JERZY Problem widziany z innej strony! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:58
        Tutaj stane troche w obronie studentow - wiekszosc z nich jets ofiarami
        koszmarnie głupiego systemu kształecenia, nie tylko na studiach, polegajacego na
        encyklopedycznym wkuwaniu milionow niepotrzebnych bzdur, gigantycznej ilosci
        przedmiotow naraz (zwlaszcza poltechnika, medycyna), przeladowanych sesji (jakby
        nie mozna bylo zdawac wzorem wielu uczelni w ustalanym indywidualnie czasie, co
        wynika z traktowania studentow jak sztubakow). Studia maja uczyc MYŚLENIA<
        ROZUMIENIA PROBLEMÓW< RADZENIA SOBIE W ZMIENIAJACYM SIE SWIECIE a nie kucia do
        zdania egzaminu. NONSENS jest gdzie indziej!!
      • Gość: azbi Re: Przecież to ja finansuję leczenie debili !!! IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 03.02.06, 03:49
        a ilez Ty niby placisz na moje leczenie co? Zyjesz w jakims dziwnym swiecie!
        skoro uwazasz ze placisz na mnie to placisz tez na alkoholikow, kaskaderow,
        zarlokow, prostytutki, etc , placisz za wszystkich :D studentko agh,
        nie chcesz nie palac
        glosisz demagogie i tyle - hipokrytko
    • Gość: barabara 3x dziennie po 2 tabletki. IP: *.acn.waw.pl 02.02.06, 11:32
      Tak jest napisane na opakowaniu. Jak dla mnie i ta dawka jest hardkorowa.
      Po kilku dniach takiego brania, organizm trochę się męczy.

      Jeżeli chodzi o skutki, to nie chodzi tu o to że efedryna wspomaga pamięć.
      Po prostu `przyśpiesza` organizm, trochę lepiej niż kawa, co skutkuje większymy
      możliwościami skupienia się, odegnania zmęczenia.

      Efedryna - kofeina - jeden ch..j. Kawę też można przedawkować i dostać zapaści.
      Po kofeinie też trzesą się ręce, człowiek się poci, suchość w gardle (odwadnia).

      Dla mnie tussipect to 2-3 tabletki pod wieczór, jak chcę być skupiony do
      północy. Bardzo rzadko. Ale są idioci którzy na tym ciągną więc i pewnie ten
      dopalacz w końcu zabronią.

      No i jeszcze trzeba pamiętać, że tussipect oprócz efedryny zawiera inne
      składniki, które w dużych dawkach mogą dawać nieprzyjemne efekty - tutaj
      przydałaby się opinia kogoś kto się zna na.
    • Gość: fugazzi77 wole dobre sciagi:) IP: *.dominet.pl / 62.29.253.* 02.02.06, 11:47
      • Gość: chuck norris Re: wole dobre sciagi:) IP: *.mars.cyberbajt.pl 02.02.06, 12:05
        po co syrop?od razu jedzcie na amfie.miejcie gowmo we lbach.a potem konczcie na
        dworcach.odpowiedzialnosci trzeba sie nauczyc.
        • Gość: Student_AGH Re: wole dobre sciagi:) IP: *.technika.net.pl 02.02.06, 17:27
          Moim zdaniem Tusi to bardzo dobry sposób, żeby wyrobić się z nauką w czasie
          sesji. Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba mieć odrobinę zdrowego rozsądku.
          Wiem, że zaraz odezwą się ludzie starej daty i zaczną mówić, ze miałem cały
          semestr na naukę itp., ale sorry studia to nie tylko nauka. Niestety, tak to
          wygląda. Ja mam 7 egzaminów w sesji, z czego 5 naprawdę trudnych i bez
          wspomagaczy tego się po prostu nie da dobrze zdać (a ja chcę utrzymać stypendium
          naukowe). Wszystko jest dla ludzi - naprawdę sądzę, żeby tabletki kofeinowe,
          tusipex, a nawet amfetamina dwa razy w roku komukolwiek zaszkodziły.
      • Gość: nowość no to ja proponuję IP: *.acn.waw.pl 02.02.06, 12:48
        zamiast dopalaczy dużo pacerów na świerzym powietrzy, w słońcu, jeść duzo warzyw
        i owoców, dużo snu, dużo sportu, pozytywne myślenie i świadomość swojego celu w
        życiu - a na poprawę koncentracji - joga :)))

        tylko niech ktoś mi znajdzie kogoś kto tak potrafi <rotfl>
    • micra efedryna + kwas acetylosalicylowy + kofeina = 02.02.06, 12:07
      = bardzo szybkie spalanie tłuszczu

      Ten zestaw jest chyba składnikiem wielu leków na odchudzanie, ale równocześnie
      także i dla osób dbających o masę mięśniową, a pozbywających się zbędnego tłuszczu.

      Zdarza mi się (będąc już dorosłym i pracującym osobnikiem po studiach) raz, dwa
      razy w miesiącu wziąć 1-2 tabletki, plus kawa, plus czasami polopiryna i mam
      wtedy i siły na skończenie projektu dla firmy i popracowania siłowo z hantlem
      lub czymś co jest pod ręką.

      Aha, mam to też w apteczce w samochodzie. Jeżeli wracam nocą i nie daję rady
      jechać, a wiem, że muszę dojechać to biorę jedną tabletkę.

      Sumarycznie w ciągu roku zużyję 1-2 opakowania.
    • Gość: GreatMike efedryna IP: *.nbp.pl / 193.109.212.* 02.02.06, 12:08
      ludzie popytajcie w najbliższej siłowni o mieszankę efedryny, kofeiny i
      aspiryny. Nazwy nie pamiętam, ale specyfik był z USA w opakowaniu 200 tabletek.
      W USA można kupić w każdym sklepie. Znakomicie nadaje się do ciężkiego wysiłku
      fizycznego, mi pomagał przy aerobach. 2 tabletki pod język, a później 3 godziny
      na maxa (ale trzeba dużo pić, gdyż preparat podnosi temperaturę ciała, serce
      zasuwało jak u kierowcy F1). Skutki uboczne po zakończeniu działania podobne
      jak opisane przez lekarza: dreszcze, gęsia skórka, trapek w ustach. Efedryna
      jest dopingiem.
    • Gość: creim jak to mozliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:14
      jakos nie chce mi sie wierzyc ze lek nie zostal szczegolowo sprawdzony przed
      wypuszczeniem na rynek, raczej ktos (nie powiem kto) przyjal pewna koperte i
      sprawa zostala zalatwiona :-) napewno tak bylo bo tak jak napisalem niemozliwe
      jest by leki tego typu byly dotepne zapewne bez recepty...
      pozdrawiam
      • Gość: Pepper Mint Re: jak to mozliwe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:32
        Czytam i czytam i zadaje sobie pytanie: na jakim dopalaczu mamusie urodzily tez
        wszyśtkie wymozdzone pokraki, ktore nie studiuja przeciez na Oxfordach, czy
        innych Sorbonach, a tylko na np. zaocznych KSW w Krakowie. Co Wam sie,
        niebozatka, w lebki stalo? Ze sesja fuj, jaka zla! Ze egzaminy, fuj, fuj,
        obrzydliwe do zdawania! Ze projekty do rysowania?!!! Moze od razu konkret: i
        banda narkomanow z dyplomami magistra ruszy na podboj Europy i swiata. Z
        Pacanowa i Koziej Wolki do New York'u i Paryzewa! Gratuluje zbiorowo wszystkim
        mlodym pajacom z dopalaczem!
      • Gość: barbara444 Tussipect lek stary jak swiat zwsze byl dobry IP: *.roadrunner.nf.net 02.02.06, 16:45
        tylko w demokracji sie nie sprawdza.
        Po co ten artykul. Pewno ma ukryty cel polityczny.
    • ganz stara prawda ..... 02.02.06, 12:27
      i znowu sprawdza się stara ale jakże pouczająca prawda ...

      mondre umiom a głupie się uczą

      ja swoje studia zawsze bardzo miło wspominam a w szczególności okres sesji.
      Wtedy zawsze były najlepsze imprezy i wypadały bardzo często bo oprócz
      normalnych terminów dochodziła okazja przed i po egzaminie..... hehehe
    • Gość: gmork Tussipec prawie jak adrenalina IP: *.isk.net.pl / *.devs.futuro.pl 02.02.06, 12:30
      Zamiast efedryny w syropie polecam kawę z kardamonem i mlekiem :) Równie skuteczne, a łatwiej dostępne.
      • Gość: cxzx Re: Tussipec prawie jak adrenalina IP: *.fire.de / 195.243.149.* 02.02.06, 13:46
        bzdura. jestes frajerem ktory propaguje nieprawde.
    • Gość: muntu ale odkrycie. WOW IP: *.chello.pl 02.02.06, 12:39
      • Gość: Filek Re: ale odkrycie. WOW IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:03
        To tylko marketing, ile otrzymał autor artykułu od firmy farmaucetycznej?
    • Gość: Stucencik Znam lepsze pobudzacze IP: *.crowley.pl 02.02.06, 12:44
      Piłem kiedyś ten tussipect, ale efekt był raczej mizerny. Teraz na sesję kupiłem
      sobie w Rossmanie jakieś nowe kapsułki - Energon, działają rewelacyjnie. W
      poniedziałek ostatni examin - trzymajcie za mnie kciuki! :)
    • Gość: mitek_purchawa Doktor Karaś się niezna!! IP: *.wsa.lublin.pl 02.02.06, 12:45
      To ja, tuz po wojnie, wynalazłem tusipekt. I wiem doskonale że działa. Po to go
      wynalazłem.
    • Gość: t_r_h A zaczeło sie bardzo niewinnie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:52
      Pilka nozna, 2x 45 min biegania za pilka. Kiedys kumpel (bokser) polecil mi
      wlasnie tussicect. Dzialalo rewelacyjnie. Po kazdym meczu jeszcze chetnie
      pobiegalbym troszeczke, ale fakt faktem uzaleznialem sie. Zaczolem od 7
      tabletek a skonczylem na 15-18 i pozniej jeszcze po 2-3 co 3-4 godziny. Nauka
      tez niezle szla po "rozowych prochach". 3 dni bez snu przed ksiazkami
      (wspomagany magnezem) i zaliczeni trwalo 15 minut :). Ale poznej zasnolem w
      autobusie i pojechal Bog wie gdzie. :) Czy bylo warto ?? Bylo warto. Nawet
      jesli tussipec dzialal jak placebo to dzialal.
      PS. Nie polecam ludziom z nadcisnieniem.
      Pozdrawiam
      • Gość: JERZY czy to pomaga na niewyspanie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 13:02
        Ja mam problemy ze spaniem, nie jestem juz studentem. chcialem sie dowiedziec
        czy tus pomaga na niewyspanie, zmeczenie spowodowane niedoborem snu? Oczywiscie
        sprawdze, ale bede wdzieczny za jakies uwagi, bo sie z tym bardzo męczę!
        • Gość: ffd Re: czy to pomaga na niewyspanie??? IP: *.fire.de / 195.243.149.* 02.02.06, 13:46
          Oczywiscie !

          Pomysl ! Skoro pobudza organizm to chyba musi pomagac...

          Pamietaj tylko ze tusspiec dziala z ok 1.5h opoznieniem.
          Najlepiej popijac kawa lub herbata.

          polecam: hyperreal.info/drugs/go.to/sec/37
          • Gość: tyuio Re: czy to pomaga na niewyspanie??? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.02.06, 16:39
            Dla kobiet najlepiej podobno działa popijany spermą.
    • Gość: artkicz sudafet IP: *.nuigalway.ie / *.nuigalway.ie 02.02.06, 13:03
      to dopiero jest g...., sraczka myslowa murowana, kupilem kiedys gdy mialem
      zatkany nos i problem z zatokami, w nocy liczylem barany bo nie moglem zmrozyc
      oka
      • Gość: Irmina Re: sudafet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 17:07
        Gość portalu: artkicz napisał(a):

        >sudafet to dopiero jest g...., sraczka myslowa murowana, kupilem kiedys gdy
        mialem zatkany nos i problem z zatokami, w nocy liczylem barany bo nie moglem
        zmrozyc oka

        Nie wiem, co za g.. kupiłeś, bo na opisane dolegliwości polecam Sudafed
        • Gość: artkicz Re: sudafet IP: *.dbln.cable.ntl.com 05.02.06, 11:49
          oczywiscie ze sudafet jest na te dolegliwosci. ale czy zadalas sobie trud aby przeczytac co tam jest? ja tak, pochodna amfy, a po dluzszych poszukiwaniach w necie znalazlem informacje ze w stanach przerabiaja to nielegalnie na amfe ale jest nieoplacalne bo sudafet za duzo kusztuje w aptece!!!!!
    • pilsko1 tussi 02.02.06, 13:15
      Jak ktoś jest głupi, to mu żadne syropy nie pomogą, lepiej zaraz wprawiać się w
      zamiataniu i myciu podłogi.
      • Gość: gość Re: Odpowiednik kleju,amfetaminy z ubiegłego wieku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 15:17
        Do dziś nie wiem jakie było pozytywne działanie kleju,tradycyjnego polskiego narkotyku sprzed lat.Pewna dziewczyna powiedziała "motory jeździły mi po głowie".Efedryna to słabszy odpowiednik amfetaminy i działa głównie na narządy wewnętrzna serce i płuca.Zwiększanie inteligencji i pamięci tą drogą jest całkowicie nieskuteczne.Bardziej by się nadawała do odchudzania i wysiłku fizycznego.Na opakowaniu jest podana bezpieczna dawka.Początkowe pobudzenie zastąpi bezsenność,bicie serca,zaniki pamięci i wyczerpanie.A może u niektórych działanie psychotoksyczne?
    • Gość: stjudent Jak wyżej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.06, 13:45
      Ludzie, ktorzy ćpają itp by się czegoś nauczyć to nie tylko kretyni. Oni są
      ŻAŁOŚNI!!!!!!
    • siersciuchspenetrowany Yyyy... 02.02.06, 15:08
      Z jednej strony - jak 1 syropek jest legalny, to 20 też.
      Z drugiej strony - jak komuś nie chcę sprzedać, to mogę nie sprzedać nawet
      kropelki.
      Hi, hi.. Pat. (i Pataszon)

      A może wódeczkę sprzedawać tylko po 50 ml?
      I papieroski - po dwa machy.
      Hi, hi...
    • Gość: gutek81 na mnie nie działa IP: 82.145.90.* 02.02.06, 15:15
      pomimo że efedryna jest podstawowym składnikiem amfetaminy tussipect na mnie
      nie działa, ani w tabletkach które ponoć mocniej działają (brałem już kilka
      opakowań) ani w syropie (wypiłem 3 buteleczki, oczywiście nie na raz). jedyne
      co mogę stwierdzić, to tańsza i lepsza jest mocna kawa, a po tych tabletkach na
      następny dzień strasznie (zawsze!!) boli żołądek!! nie polecam. to nie to co
      białko...
    • Gość: elvis hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 15:26
      ale odkrycie!to juz dawno wiadomo ;)
    • Gość: kurde weźcie sie IP: *.logos.com.pl 02.02.06, 15:45
      odwalcie od tusi, co za poj.. tekst - co on ma na celu? żeby znów czegos komus
      zabronić? ograniczyć? może koncesje na tusi wrrrr co za kraj...
      czy moze mi ktoś wytłumaczyc dlaczego od 90 roku w naszym kraju coraz mniej
      WOLNO?
      • Gość: hujotycio Re: weźcie sie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.02.06, 16:51
        Bo to jest kapitalizm łosiu, wolno tylko zarabiac kase na ludziach :D

        Macie te swoje dwa paluszki :D
    • Gość: Wojtek Hmm IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 02.02.06, 15:50
      Tym, którzy zechcą spróbować podpowiem, że zamiast łykania tussipectu wystarczy
      zjeść 3-4 tabletki sudafedu. Ten sam efekt.
    • napisz_do_basi tusi pusi 02.02.06, 15:52
      Kilka lat temu dałam się namówić na eksperymentowanie z Tussipectem. Oczywiście
      w trakcie sesji egzaminacyjnej. Po trzech dobach bez snu, z paczką fajek
      dziennie i całym zapasem tabletek T wylądowałam na godzinę przed egzaminem w
      szpitalu. Miałam jakies dziwne zaburzenia pracy serca, halucynacje słuchowe i
      traciłam świadomość. Lekarz powiedział że mogłam skończyć gorzej bo moje serce
      od trzech dni i nocy "biega" jak w trakcie maratonu. Uważam że to doskonały
      pomysł że ktoś w końcu zauważył że studenci często wykorzystują ten lek
      niejednokrotnie nie mając świadomości konsekwencji.
      • Gość: dawid [...] IP: *.kom / *.os1.kn.pl 02.02.06, 16:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lilith41 Re: tusi pusi 02.02.06, 18:10
        No jak nie spałas przez trzy doby to nawet bez żadnych "dopalaczy" szanse na
        wylądowanie w szpitalu są duże :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka