www101 02.02.06, 10:47 Czy jest ktos kto podpisał z nimi umowę i czy ktoś może cokolwiek o nich powiedzić oprócz tego ze są nowi na naszym rynku? CZy jest ktoś kto ma ochotę u nich budować? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karem Re: Wileńska Project Development 08.02.06, 09:41 No wlasnie. Czy jest ktos? Jestem w tej samej sytuacji jak ty. Kopac juz zaczeli. Mieszkania maja porezerwowane. A czy ktos juz cos podpisywal. Ba widzial umowe? PZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Wileńska Project Development IP: 62.29.131.* 22.02.06, 10:37 podpisalem wczoraj umowe rezerwacyjna, przez jakis czas nie bylo jasnosci w papierach dot. nieruchomosci wiec umowy nie mogly byc zawarte (chyba ze ktos kupuje za gotowke ;) ale juz wszystko wydaje sie grac, co prawda sa protesty mieszkancow okolicznych ale prawnie nic nie moga zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
karem Re: Wileńska Project Development 22.02.06, 10:47 To jestes w tej samej sytuacji co ja. Umowa rezerwacyjna podpisana i 2 tygodnie na myslenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uważny_obserwator Re: Wileńska Project Development IP: *.jtb.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:02 Uważam likalizację za idiotyczną.Apartamentowiec z którego mieszkańcy będą podawąć rękę przez okno mieszkancom bloków z wielkiej płyty. Ten "apartamentowiec" jest wciśnięty(dosłownie) pomiędzy bloki z lat 70-tych.W anonsach prasowych jest informacja o "placu zabaw dla dzieci"-to chyba będzie piaskownica o wymiarach 1m x 1m.I ten pomysł wjazdu do garaży z ul. Wileńskiej na której już teraz są korki.Gratuluję ludziom z dużą kasą ale bez wyobrażni.Sama nazwa "apartamentowiec" nie zapewnia komfortu życia. Ale znakomicie nabija kasę deweloperowi.No cóż..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filifionka Re: Wileńska Project Development IP: *.su.krakow.pl 24.02.06, 09:03 Tak się składa ze mam zarezerwowane mieszkanie z drugiej strony niz wieżowce więc nikomu ręki nie będę podawać.Co do placu zabaw raczej nie mam złudzeń widzac wymiary działki,tak samo jak do nazwy apartamenty nadużywaej ostatnio w Krakowie, ale po co od razu ten napastliwy ton i zaliczanie mnie do osób bez wyobrazni... Odpowiedz Link Zgłoś