Gość: xxl
IP: *.gw.ip.pl
03.02.06, 09:13
Nie popadajmy w euforię! Może dla przyzwoitości warto przypomnieć, gdzie
budowano Nową Hutę. Dla wielu osób tam wówczas mieszkających ich przezycia nie
miały nic wspólnego z entuzjazmem (podobna tematyka z czasów późniejszych:
świetny film pokazała TV we wtorek - kopalnia budowała blokowisko...)