Dodaj do ulubionych

KLATKA 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!

08.02.06, 13:32
Witam

Na samym początku bardzo przepraszam za moją wsciekłość, która zapewne da się
poznać w mojej wypowiedzi.
Od około 4 godzin do mojego mieszkania dochodzą ustawiczne jęki, szczekanie i
wycie psa. Nie mam zamiaru robić dochodzenia, które mieszkanie jest siedzibą
tego irytującego stworzenia, dlatego też zwracam się do właścicieli na forum.
Chcę bardzo prosić o podjęcie jakichś działań, gdyż nie da się tego znieść.
Szczekanie jest niesamowicie uciążliwe i drażniące, podejrzewam, że dzieje
się tak pod nieobecność właścicieli, piszę aby mieli tego świadomość.
Chcę jeszcze raz podkreślić, że mimo tonu mojej wypowiedzi jestem za
polubownym załatwieniem tej kwestii. Stawiam jednak sprawę jasno, sytuacja
jest nieakceptowalna. Myślę, że zgodzą się ze mna mieszkańcy, którzy
przebywali dzisiaj od rana w swoich mieszkaniach próbując pracować, uczyć się
bądź robić cokolwiek innego, co wymaga koncentracji.
Zdaję sobię sprawę z argumentów jakie podniosą właściciele lub zwolennicy
psów, o tym, że mieszkamy w bloku, wymagamy od siebie tolerancji, że pies nie
przeszkadza w czasie ciszy nocnej itp. Trudno się z tym nie zgodzić.
Zastanawiam się jednak czy jeżeli włączę muzykę, przystawię te 8 głośników do
ściany, jedną piosenkę od 6 do 22 na cały weekend, który spędzę poza domem
właściciele psa będą mogli funkcjonować prawidłowo w swoim mieszkaniu? Wtedy
teoretycznie też nie będą mi w stanie nic zarzucić.
Jeszcze raz bardzo przepraszam za cyniczny i nieprzyjemny ton wypowiedzi i
proszę o zmianę obecnego stanu. Jeżeli to nie nastąpi jestem pewna, że znajdę
podstawę prawną do rozwiązania tego problemu w inny sposób, nie jest bowiem
możliwa sytuacja, zmuszająca mnie do szukania oazy spokoju poza moim
mieszkaniem.
Tymczasem wracam do pracy ze stoperami w uszach...


P.s. bardzo przepraszam również sąsiada, o którego pupilu napisałam kiedyś,
że szczeka w ogródku itd.
Zrobiłabym wszystko, żeby słyszeć co jakiś czas ten szlachetny dźwięk zamiast
tego co muszę teraz znosić... Mówię całkiem szczerze - uwielbiam Pańskiego
psa.
Obserwuj wątek
    • nawoja1 Re: KLATKA 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 08.02.06, 14:03
      blok 39, a która klatka i piętro ?
      • europeijin Re: KLATKA 4 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.06, 16:40
        klatka nr 4 pietro trudno zlokalizować
        • yaroyaro Re: KLATKA 4 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.06, 20:32
          trzymanie psa w bloku jest wyjątkowo nieodpowiedzialne.przecież to stworzenie
          się męczy! ono potrzebuje przestrzeni do biegania!
          nie rozumiem ludzi, którym się wydaje, że tak kochają zwierzęta, że muszą je
          maltretować trzymając w ciasnych klatkach jakimi są nasze mieszkania.
          • maximus_ttt Re: KLATKA 4 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.06, 20:40
            ja tym bardziej nie rozumiem ludzi ktorzy sie maltretuja trzymajac sie w
            ciasnych klatkach jakimi sa nasze mieszkania. A co, czlowiek to nie potrzebuje
            przestrzeni do biegania ?!
            • maximus_ttt Re: KLATKA 4 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.06, 20:43
              Nie mowiac juz o tym ze te klatki sa niebezpieczne bo PEKAJA.Trzeba byc
              prawdziwym sadysta zeby trzymac zwierze w takiej niebezpiecznej klatce !
    • chatte11 Re: KLATKA 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 09.02.06, 09:39
      klatka IV, piętro II. Jakiś czas temu byłem świadkiem jak sąsiadka z góry
      grzecznie zwracała uwagę właścicielowi psa, że wyje i tłucze się po drzwiach
      przez cały dzień. Pan również grzecznie odpowiedział, że zdaje sobie z tego
      sprawę, że pies cierpi z powodu cieczki suczek i, że on się psa nie pozbędzie,a
      do pracy musi chodzić. Zapewniał, iż po kilku dniach pieskowi przejdzie i
      będzie spokój. Niestety mimo upływu tylu dni sytuacja nic się nie zmieniła.
      Gratuluję właścicielowi psa podejścia do sprawy!!!!
      • e-nick Re: KLATKA 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.06, 10:25
        Czy to taki piesek podobny do jamnika , taki nieduży ? No to może faktycznie mu
        przejdzie , bo mieszka juz od roku i nie dawał tak w kość wcześniej . Mogę
        tylko współczuć mieszkańcom sąsiednich kondygnacji , bo nawet ja na V pietrze
        kiedyś go słyszałam . Nie skojarzyłam tych lamentów z nim , tylko myślałam że
        ktoś nowy się wprowadził . Z drugiej strony trudno wymagać od właściciela żeby
        się pieska pozbył , może wystarczy wizyta u weterynarza - z pieskiem
        oczywiście :) . Koleżanka też miala podobny problem ze swoim psem i weterynarz
        coś mu przepisał delikatnego na "spanie" , czy coś takiego .Pozdrawiam .
        • chatte11 Re: KLATKA 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.06, 11:28
          Yes, to ten pies!!!
      • kubus_ek Re: KLATKA 39 PARYŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.02.06, 14:34
        To niech mu ten Pan moze zalatwi jakos "suczke" i bedzie po problemie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka