Gość: Proch
IP: 130.94.123.*
25.01.03, 19:38
Czy ktos z dyskutantow zadal sobie trud zapoznania
sie z trescia rezolucji 1441 Rady Bezpieczenstwa ONZ?
Z dyskusji wynika, ze raczej nie.
Zainteresowanym podaje link:
www.un.org/Docs/scres/2002/sc2002.htm
Rezolucja wyraznie mowi, ze dowod nieposiadani broni
masowej zaglady ciazy nie na inspektorach a na Iraku.
Rola inspektorow jest ograniczona do weryfikacji
informacji podanych przez rzad Iraku. W dokumencie z
12 grudnia rzad Iraku oznajmil swiatu na 12 tysiacach
stron, ze zadnej niedozwolonej broni nie posiada.
A to co posiadal zostalo zgodnie z wczesniejszymi
rezolucjami Rady Bezpieczenstwa zniszczone w latach
1999-2002. Zapytany o dokumentacje zniszczenia
oznajmil, ze takiej nie posiada, gdyz jej nie
prowadzil. Nadmieniam, ze mial obowiazek prowadzenia
takiej dokumentacji.
Opinia publiczna jest gleboko podzielona. Jedni
uwazaja, ze wojna jest nieuzasadniona i nalezy dac
wiecej czasu inspektorom. Inni uwazaja, ze czas sie
skonczyl i nalezy zaatakowac jak najszybciej.
Niezaleznie od opinii na ten temat trudno nie
zauwazyc, ze wladze Iraku graja na czas, chyba ze
dajemy wiare oswiadczeniom Bagdadu.