Gość: demokryt
IP: *.bazapartner.pl
01.03.06, 22:42
Michnik moralista
Od pewnego czasu, datujacego sie chwila, kiedy zostal dopuszczony przez
czerwonych do okraglego stolu, czyli do wladzy (do zlobu), Adam Michnik
ogloszony zostal przez lewice w Polsce nie tylko "znakomitym" politykiem, ale
i "wybitnym intelektualista i moralista", a przez lewice europejska "Wybitnym
Europejczykiem", czy cos w tym rodzaju. Nie byloby w tym nic gorszacego,
gdyby sie na tym skonczylo. Jednakze Michnik jest na tyle malo spostrzegawczy
i malo inteligentny, ze - nie pojmujac pewnych prostych rzeczy - uwierzyl w
swa wyjatkowosc i poslannictwo, chywtajac sie za umoralnianie Polakow,
pouczajac ich co jest moralne, a co niemoralne. Jaka nalezy przyjmowac
postawe i jak zachowywac sie, zwlaszcza wobec czerwonych. Cynik i lgarz,
moralista?! Syn lajdakow i zdrajcow a przy tym mlodszy brat lotra i ganstera
czerwonego, majacego na sumieniu wiele zyc ludzkich i cierpien niewinnych
Polakow, zamordowanych za to, ze przeciwstawiali sie czerwonemu bezprawiu i
zdradzie ojczyzny. Ojciec, stalinowski budowniczy totalitaryzmu i dyktatury
komunistycznej w Polsce. Matka, literatka propagandzistka Stalina. Starszy
brat, Stefan Michnik, U.B.-ek i "sedzia" UBeckich sadow kapturowych w PRL-u.
To juz za wiele. Wszystko ma swoje granice tolerancji. Ale zeby prostytutka
puczala moja corke, jak ma sie prowadzic, to juz nie daje sie przetrawic.
mamut.net.pl/adamw/bowicz/