Dodaj do ulubionych

Łże Elita

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 10:32

Osiedle Europejskie



+ dodaj do ulubionych wątków

Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne


• Dzikie ryki w RZYMIE
manson15 23.02.06, 18:06 + odpowiedz


Hey,

Pisze gdyz mamy w naszej (wydaje sie klatce) maly problem.

Ktos ustawicznie w srodku nocy (budynek 39A-klatka 3) krzyczy (zeby nie
napisac ze drze morde) wyklinajac najwyrazniej jakas biedna kobiete wiazankami
w tonie 'Ty K****, J***** Dz****, S*********... ' dlugo by wymieniac. Te
subtelne okrzyki nie sa efektem jakiejs narastajacej klotni.. po prostu jest
to nagly ryk (jak to kolega stwierdzil na 'cala pare') i wiazanka.. po czym
jest okres ciszy.. ew. replay. Slychac to u mnie jak i u kolegi ktory mieszka
pietro nizej.. tak jakby cala akcja odbywala sie za sciana.. wspolczujemy
biednej kobiecie..

Nie wiem co poza telefonem na policje moze pomoc - prawde mowiac uspokajanie
takiego furiata na wlasna reke moze byc niebezpieczne i wiazac sie z utrata
sluchu.. piwo dla tego komu uda sie namierzyc mieszkanie delikwenta - a moze
czyta forum i sie uspokoi - albo wyciszy sciany :]

pozdrawiam



• Re: Dzikie ryki w RZYMIE
zerozeroraz 23.02.06, 18:14 + odpowiedz


wg mojego sluchu rozdartek mieszka ponad nami
ale nie wiem ile kondygnacji wyzej :D

dobry jest :D

Moze koles przez sen mowi a raczej wydziera sie :D



• Re: Dzikie ryki w RZYMIE
kubus_ek 23.02.06, 21:21 + odpowiedz


a moze to jest taka gra wstepna :)



• Re: Dzikie ryki w RZYMIE
pierree 23.02.06, 21:38 + odpowiedz


Hehe, Ja mieszkam na parterze i tez slyszalem jakies krzyki ale nie zdolalem
ustalic skad dobiegaly i co oznaczaly ale mysle, ze to moglo byc to:)

Pozdrawiam



• Re: Ryki w Londynie
galus66 24.02.06, 11:55 + odpowiedz


Podobna sytuacja wystepuje w jednym z mieszkań? pierwszej klatki Londynu.
Wczoraj około godz. 2-giej, Sz.Państwo zapewnili mi pobudkę słowami K....,
oczywiści powtarzanymi wielokrotnie.Pan najwyraźniej tłumaczy Pani jakieś
zawiłe treści przerywając je okrzykami K....!, chyba w celu przyspieszenia
procesów rozumienia owych wypowiedzi.Niestety reakcja Pani to płaczliwe
zawodzenie, przechodzące w wycie.Jeżeli przekazywane informacje są bardzo
skomplikowane Państwo około 30 min. starają się porozumieć- czyli K....! Pana
przemiennie z wyciem Pani. Tak więc apeluję do owej Pary- zmieńcie Państwo
metody rozmowy!Może należy poprosić o pomoc psychologa/psychiatrę?W TV jest
bardzo dużo seriali i nie ma potrzeby aby Państo zapewniali rozrywke
mieszkańcom osiedla.



• dla rozluźnienia
precesja 24.02.06, 12:32 + odpowiedz


Jak widać w Europejskim nie mieszka żadna elita, chyba że "elita" finansowa.
A
jak doświadczenie każe sądzić jest wprost przeciwnie. Z całym szacunkiem nie
uogólniając i szargając opini ludziom kulturalnym.

dla rozluźnienia 2 żarty:

"(z zeznania chuligana) Ide, k... ulica, skrecam, k... do parku,
wytrzeszczam,
k..., oczy, a tam stoi.... no, k...., ta..., k..., jak jej jest, panienka
lekkich obyczajow.

- O zesz wy ch*** w d*** je***, kut*** zlamane, k*** wasza mac - wrzasnal
bosman, po czym zaklął szpetnie"



• Re: dla rozluźnienia
han_ia 24.02.06, 13:45 + odpowiedz


Zastanawiam się skąd takie powszechnie panujące przekonanie, że OE
to "elita".
Czy sami mieszkańcy propagują taka ideę?
Według mnie to osiedle jak każde inne, a ludzie dorabiają sobie do tego jakąś
ideologię.



• Re: Dzikie ryki w RZYMIE
ginger2 28.02.06, 19:54 + odpowiedz


Moze to nasz sasiad (Londyn) przeniosl sie teraz do was?! W piatek po kliku
nocach z grą wstępną" typu "k..a ty szmaaaatoooo!!!!", "k...a odszczekaj
toooo!!!" raptownie zacichł był. Jesli to on, to bardzo cieszymy, ze sie
znalazl.A juz zaczynaliśmy sie martwic ;-)

ginger2



• Polska elita układa towar w brytyjskich sklepach
lautremont 27.02.06, 10:33 + odpowiedz


gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33208,3170556.html



• Re: Polska elita układa towar w brytyjskich sklep
kubus_ek 28.02.06, 20:54 + odpowiedz


Nie ma sie co dziwic, ze elita nas opuszcza. Po co robi tutaj za marne grosze
jak tam po miesiacu stac czlowieka na pobyt
tygodniowy na ibizie. Sam pracowalem za granica w UK i wiem jak to jest :)
Pozdrowienia dla "elity".



• Re: Polska elita układa towar w brytyjskich sklep
roweras 02.03.06, 11:46 + odpowiedz


Żadna praca nie hańbi...
Teraz na odwrocie paragonów z Tesco są namiary na ten nabór do Anglii.
Wybiera sie ktoś? :)



• Re: Polska elita układa towar w brytyjskich sklep
maximus_t1 02.03.06, 16:50 + odpowiedz


dokladnie ! ja bym sie przejechal, jak sobie pomysle ze bede musial mieszkac w
pekajacym mieszkaniu gdzie sasiad z gory w celu zachecenia swojej slubnej co
by
mu wypiela swoj goly zad wrzeszczal bedzie co piatek "k..a ty
szmaaaatoooo!!!!"
a gosc obok w celach rozrywkowych bedzie swoja z kolei tlukl dodajac sobie
animuszu okrzykami typu 'Ty K****, J***** Dz****, S*********... ',ufff...
Moze w Barcelonie nie bedzie tak zle .... ? ;)



• Re: Polska elita układa towar w brytyjskich sklep
drkn 09.03.06, 11:16 + odpowiedz


Urok mieszkania w bloku ;)

Swoją drogą ostatnio krzyki ucichły... Pozdrowienia dla sąsiada ;)



• Re: Dzikie ryki w RZYMIE
agata696 07.03.06, 16:23 + odpowiedz


W jakim wieku ten delikwent chcialabym sie z nim zaprzyjaznic PANI PSYCHOLOG



• Re: Dzikie ryki w RZYMIE
maximus_t1 08.03.06, 09:41 + odpowiedz


ktory ?



• Re: Dzikie ryki w RZYMIE
galus66 10.03.06, 11:04 + odpowiedz


W przypadku "szczególnych" mieszkańców Londynu to ośmielam się wnioskować, po
dzisiejszej pobudce około 3.00 w nocy, iż to problem dotyczący seksuologa.A
może tak ma być- bez nudy??? W naszej strefie klimatycznej ludzie o tej porze
śpią lub ......Tak więc może to elementy oryginalnego wstępu do dalszej
zabawy.
Dziś była dominacja Pani.Standardowe popłakiwanie przechodzace w wycie i coś
nowego!- tupanie nogami.To ostatnie robi zawsze samiec króliczka po ....,
stąd
moje wnioski. Proponuję zastosować chociaż chodniczek dla zmniejszenia
akustyki.Wszak podłoga Państwa mieszkania to również sufit mieszkańców
poniżej.
Tak pobudka w środku nocy znacząco podnosi ciśnienie tętnicze!Człowiek
odruchowo ucieka mając wrażenie, iż sufit spadnie na głowę.
Przepraszam za owe opisywanie szczegółów życia innych mieszkańców.Tłumaczę,

miałam/mam nadal nadzieję, że wiadome osoby, przeczytają i wyciągną
wnioski.Są
jeszcze inne środki perswazji, ale traktuję je jako ostateczność.



• Re: Dzikie ryki w LONDYNIE
ginger2 10.03.06, 12:26 + odpowiedz


Troche przesadzasz z tym sarkazmem. Laska dostała dzisiaj niezły łomot od
bandyty z którym mieszka. Mnie w kazdym razie nie jest do śmiechu....

Towarzystwo mieszka pod jedynka. Młody chlopak, syn właścicielki mieszkania i
chyba jego dziewczyna (?) Facet jest typowym popaprańcem i z tego co słyszymy,
damskim bokserem, który jest odwazny dopiero wtedy jak sie napije. Dzisaj
probowalismy go uciszyc-bardzo przepraszal. Nastepnym razem dzownimy po
policje.
Inna sprawa, może sprobowalibyśmy zastanowic sie jak postawic tego tumana do
pionu? Oczywiscie jesli Ci, ktorym nocne awantury przeszkadzaja, maja na tyle
cywilnej odwagi, zeby cos z tym zrobic...

pozdrawiam
ginger2



• Re: Dzikie ryki w LONDYNIE
galus66 10.03.06, 13:28 + odpowiedz


To nie był sarkazm, ale moja subiektywna ocena sytuacji przekazana z pewna
dozą
humoru.Oczywiście też subiektywnego.Nie jestem pewna czy rozmawiamy o tej
samej
parze? Mieszkają na parterze?.Sądziłam, że raczej na czwartym piętrze, ale w
nocy ocena sytuacji może nie by
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka