Dodaj do ulubionych

........Skandal na Wawelu!!!

19.03.06, 17:33
W katedrze wawelskiej przy nagrobku Wladyslawa Jagielly jest napis po
polsku 'Wladyslaw Jagiello, krol polski, wielki ksiaze litewski' oraz po
francusku 'roi de Pologne'. Nie ma natomiast napisu po litewsku! Przeciez to
skandal!!! Jagiello to przeciez wielki Litwin, a I Rzeczpospolita byla
wspolnym panstwem Polski i Litwy. Jak maja sie czuc turysci litewscy
odwiedzajacy katedre na Wawelu i patrzacy na sarkofag z prochami wywodzacego
sie z ich rodu krola? Sa po prostu olewani.
Obserwuj wątek
    • helenka17 Co prawda, to prawda. 19.03.06, 20:57
      Dobrze, że w ogóle jest podpisany. Nie mamy na szczęście kompleksów w stosunku
      do Wielkiego Księstwa, ale brak takiego podpisu, to wstyd. I nieelegancko.
      Oczywiście zdarzają się w Europie takie grubiaństwa:
      przeczytajcie sobie kiedyś to, co Niemcy napisali dla Polaków odwiedzających
      zamek cesarski w Norymberdze.
      I mój ukochany przykład:
      w kościele dworskim w Innsbrucku stoją sobie posągi wszelkich możliwych
      Habsburgów. Stoi też - a jakże - posąg "Matki Cesarzy", żony Eryka
      Żelaznego(ślub w 1412 w Krakowie) i matki Cesarza Ferdynanda. "Matka Cesarzy",
      to nie kto inny, jak Księżna Mazowiecka Cymbarka,Pani na Czersku, urodzona w
      (uwaga krakusy) SOCHACZEWIE, którą Eryk "wyjał" z Mazowsza, bo intryżka Wilhelma
      z Jadwigą wczesniej nie bardzo wyszła Habsburgom - a celownik dynastyczny mieli
      nastawiony wtedy na ziemie polskie.
      I ta własnie "Matka Cesarzy", a dokładnie jej posąg w Innsbrucku - jest
      niepodpisany. W ogóle. Jako jedyny w tym kościele.
      To taki przykład wyższej kultury austriackiej.
      • pyorunochron Re: Co prawda, to prawda. 21.03.06, 18:48
        helenka17 napisała:
        > Dobrze, że w ogóle jest podpisany.

        Masz racje, o tym nie pomyslalem! Dobrze, ze jest w ogole podpisany :-)

        > Nie mamy na szczęście kompleksów w stosunku
        > do Wielkiego Księstwa, ale brak takiego podpisu, to wstyd. I nieelegancko.

        Oczywiscie

        > Oczywiście zdarzają się w Europie takie grubiaństwa:
        > przeczytajcie sobie kiedyś to, co Niemcy napisali dla Polaków odwiedzających
        > zamek cesarski w Norymberdze.

        Co takiego napisali?

        > I mój ukochany przykład:
        > w kościele dworskim w Innsbrucku stoją sobie posągi wszelkich możliwych
        > Habsburgów. Stoi też - a jakże - posąg "Matki Cesarzy", żony Eryka
        > Żelaznego(ślub w 1412 w Krakowie) i matki Cesarza Ferdynanda. "Matka Cesarzy",
        > to nie kto inny, jak Księżna Mazowiecka Cymbarka,Pani na Czersku, urodzona w
        > (uwaga krakusy) SOCHACZEWIE, którą Eryk "wyjał" z Mazowsza, bo intryżka
        Wilhelm
        > a
        > z Jadwigą wczesniej nie bardzo wyszła Habsburgom - a celownik dynastyczny
        mieli
        > nastawiony wtedy na ziemie polskie.
        > I ta własnie "Matka Cesarzy", a dokładnie jej posąg w Innsbrucku - jest
        > niepodpisany. W ogóle. Jako jedyny w tym kościele.
        > To taki przykład wyższej kultury austriackiej.

        No tak... Ale czy musimy brac zle przyklady? A moze do kogos trzeba oficjalnie
        napisac w tej sprawie?
    • autenty Re: ........Skandal na Wawelu!!! 22.03.06, 16:48
      A kto sie tym przejmuje? Musialyby naciskac wladze litewskie, ale one pewnie
      tez to olewaja.
      • zielonki Re: ........Skandal na Wawelu!!! 22.03.06, 17:03
        A w katedrze w Kolonii, kto to tam leży?
        • pyorunochron No wlasnie 23.03.06, 19:35
          zielonki napisał:

          > A w katedrze w Kolonii, kto to tam leży?

          No wlasnie, o ile dobrze pamietam lezy tam zona Boleslawa Crobrego Rycheza i
          jest tam napis po polsku.
          • Gość: Pepperoni Poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:10
            Nie Chrobrego, a jego syna Mieszka II.
            • zielonki Re: Poprawka 23.03.06, 20:16
              A ona za chlebem tam poszła?
              Do Niemca?
            • pyorunochron Re: Poprawka 24.03.06, 17:30
              Gość portalu: Pepperoni napisał(a):

              > Nie Chrobrego, a jego syna Mieszka II.

              Slusznie, nie pamietam juz tak dobrze historii...
    • audir Re: ........Skandal na Wawelu!!! 22.03.06, 17:39
      Litwinom gdyby zależało to upomnieli by się o ten napis ....a tak możesz sobie
      pocytować : skad Litwini wracali, z nocnej wracali wyprawy ... wracając olewali
      polskiego króla, co się urodził u nich !
      • pyorunochron Re: ........Skandal na Wawelu!!! 23.03.06, 19:36
        audir napisała:

        > Litwinom gdyby zależało to upomnieli by się o ten napis ....a tak możesz sobie
        > pocytować : skad Litwini wracali, z nocnej wracali wyprawy ... wracając
        olewali
        > polskiego króla, co się urodził u nich !

        Ale i tak nie wypada. Przeciez Litwini to bratni narod!
    • Gość: Pepperoni Litwini, jakby mogli, to by go podpisali ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:09
      ... "Arcyłotr i zdrajca narodu". Niestety, z nacjonalistycznymi narodami o
      liczebności poniżej 5 milionów trudno się dogadać. Więc zostawmy Jagiełłę i
      Litwinów w spokoju.
      PS. Te francuskie tabliczki stoją tam odkąd pamiętam. Kto dziś zna francuski?
      Powinni dać "King of Poland"!
      • Gość: Hela Re: Litwini, jakby mogli, to by go podpisali ... IP: *.pnet.com.pl 23.03.06, 20:15
        Francuski znają Francuzi, Szwajcarzy, Kanadyjczycy, Belgowie, trochu Włochów,
        trochu Niemców, trochu Hiszpanów i trochu Katalończyków i trochu Wietnamczyków i
        Libańczyków i Jordańczyków i Syryjczyków i Rumunów i pewno wielu Afrykanów - ale
        nie wiem skąd.
        (c:
      • pyorunochron Re: Litwini, jakby mogli, to by go podpisali ... 24.03.06, 17:32
        Gość portalu: Pepperoni napisał(a):

        > ... "Arcyłotr i zdrajca narodu". Niestety, z nacjonalistycznymi narodami o
        > liczebności poniżej 5 milionów trudno się dogadać. Więc zostawmy Jagiełłę i
        > Litwinów w spokoju.
        > PS. Te francuskie tabliczki stoją tam odkąd pamiętam. Kto dziś zna francuski?
        > Powinni dać "King of Poland"!

        Mimio wszystko napis powinien byc tez po litewsku, tak z przyzwoitosci by
        wypadalo zrobic. Owszem, zamiast francuskiego lepszy dzis angielski, moze czas
        na zmiane tabliczek?
    • gwendal Re: ........Skandal na Wawelu!!! 24.03.06, 17:44
      Daj spokój, językiem urzędowym WKL był do 1696 roku ruski (starobiałoruski). Nie
      sądzę, aby Litwini bardzo chcieli sobie i innym przypominać, że do XIX wieku ich
      język nie cieszył się specjalnym prestiżem nawet wśród ich własnych przodków.
      Poza tym, mają odmienny od naszego stosunek do Jagiełły i stąd nie za bardzo by
      im pewnie zależało.

      Gwendal
      • pyorunochron Re: ........Skandal na Wawelu!!! 25.03.06, 22:16
        gwendal napisał:
        > Daj spokój, językiem urzędowym WKL był do 1696 roku ruski (starobiałoruski).
        Ni
        > e
        > sądzę, aby Litwini bardzo chcieli sobie i innym przypominać, że do XIX wieku
        ic
        > h
        > język nie cieszył się specjalnym prestiżem nawet wśród ich własnych przodków.
        > Poza tym, mają odmienny od naszego stosunek do Jagiełły i stąd nie za bardzo
        by
        > im pewnie zależało.
        > Gwendal

        To wszystko nie jest wazne co piszesz. Obecnie jezykiem urzedowym Litwy jest
        litewski. Polska powinna byc wdzieczna Litwie za Jagielle. M. in. powinno sie
        to wyrazac w tym, zeby napis na grobie Jagielly byl tez po litewsku. Dla mnie
        to jest oczywiste.
        • Gość: podróżnik Re: ........Skandal na Wawelu!!! IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 26.03.06, 10:18
          W Wilnie pracowicie pozbywano się polskich napisów na zabytkach i
          instytucjach.Przykład-załozyciel Uniersytetu Wileńskiego.Przykro oglądać
          miejsca ,po zamazywanych napisach.No ale to lata 90-te.Może coś się zmieni.
          • pyorunochron Re: ........Skandal na Wawelu!!! 26.03.06, 21:19
            Gość portalu: podróżnik napisał(a):

            > W Wilnie pracowicie pozbywano się polskich napisów na zabytkach i
            > instytucjach.Przykład-załozyciel Uniersytetu Wileńskiego.Przykro oglądać
            > miejsca ,po zamazywanych napisach.No ale to lata 90-te.Może coś się zmieni.

            No to dajmy przyklad, i nie robmy tego samego!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka