Pogrzeb Stanisława Lema

IP: *.netcontrol.pl 29.03.06, 23:09
Nazwanie ulicy to żaden problem. Może by tak ufundować jakąś nagrodę (polskiego Nobla?), albo stypendium dla najlepszych? Tylko tu trzeba by wyłożyć pieniądze - ale może by było bardziej adekwatnie niż kawałek asfaltu z dziurami?
    • Gość: Henryk Czechowski Stanisławowi Lemowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 09:04
      Proponuje aby jednak ufundiować Wielkiemu Krakowianinowi Pomnik.
      Ulice, ulicami. Ale dla tego Krakowianina taki symbol powinni ufundować
      czytelnicy jego twórczości. Natomiast napisy na pomniku powinny być w kilku
      jezykach. A Miasto Kraków szczycić, że tu mieszkał i powstawało wiele jego
      słynnych na cały swiat dzieł.
      Proponuje miejsca pod pomnik: Mały Rynek, Campus UJ. A może nowe Rondo
      autostradowe Kraków - Wieliczka - Tarnów nazwać jego imieniem i postawić tam
      taki pomnik. To by była najlepsza wizytówka promocyjna Krakowa.
      • Gość: w Re: Stanisławowi Lemowi IP: *.netcontrol.pl 30.03.06, 10:10
        też dobry pomysł - ciekawe ile takie coś kosztuje
    • Gość: Stefan Re: Pogrzeb Stanisława Lema IP: *.autocom.pl 30.03.06, 09:16
      Szkoda, że nie na skałce. Zasłużył na to jak mało kto.
    • Gość: bob Re: Pogrzeb Stanisława Lema IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 30.03.06, 09:36
      Ja proponuję zmienić nazwę z Kuźnicy Kołłątajowskiej na Lema. To byłoby coś. A
      tym którzy nadali taką chorą nazwę ulicy przy której mieszkam to nogi bym z
      d... wyrwał.Nigdzie się nie mieści a i w komputer wstukać niewygodnie.
Pełna wersja