Dodaj do ulubionych

Chemia zdrady

15.12.02, 22:33
Chemia zdrady
Jak chyba juz wiecie w momencie zakochania w mozgu wybrankow wydziela sie
ferryloetyloamina.
Wlasciwie dziala jak amfetamina, powodujac stan uniesienia.
Zakochani czuja sie jak w "rauszu"
Po moze dwoch latach organizm ludzki uodparnia sie na ten hormon i powstaje
pierwszy kryzys.
Po czterech latach organizm przestaje produkowac ten zwiazek i wtedy
niektorzy zaczynaja szukac okazji, zeby uzupelnic te niedobory.
Zaczynaja ZDRADZAC !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: lilunia Re: Chemia zdrady IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.12.02, 23:46
      Jezeli robisz jakies badania - uprzejmie sluze wlasnymi doswiadczeniami...:)
      pozdrawiam..
      na razie poobserwuje...;)))
    • kathy38 Re: Chemia zdrady 16.12.02, 10:06
      Ballest! Czy robisz na ten temat jakieś badania????? Bo mnie ciekawi odpowiedź
      na takie pytanie: czy da się wyczuć, że substancja ta, po czasie "uśpienia",
      znów zaczęła być produkowana? W związku dwojga ludzi? Czy widoczne dopiero
      stają się efekty działania tej substancji na człowieka i stąd podejrzenia o
      zdradę.
      • Gość: rita Re: Chemia zdrady IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 21:43
        Kati, czy ty o tym myślisz , że się tak rozpisujesz ????? :-)
        • ballest Re:Madre kobiety, chca chlopow wyczuc??? 16.12.02, 22:44
          Nie prowadze zadnych badan, ale tu link w jezyku polskim, na ten temat:
          www.antykoncepcja.com.pl/article1_1.htm
        • Gość: Mary Re: Chemia zdrady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.02, 12:29
          Oh Ballest! Skąd takie wnioski??? czy to z AUTOPSJI??? :))))
          • ballest Re: Chemia zdrady 17.12.02, 13:38
            Nie, ale ciekawe co !!!!
            Jak widzimy tylko czesciowo za zdrade potrafimy, reszte robi wrodzona natura,
            ktorej sie oszukac nie da .
            • peteen Re: Chemia zdrady 17.12.02, 13:59
              u mnie najpierw był fenol, co czachę zatruwał, potem lignocaina, bo znieczuliła
              mnie kompletnie a teraz, po latach, to już chyba tylko alkohol etylowy...
              ;c)
              • trudny2002 Laboratoryjnie 17.12.02, 14:04
                To okrutnie brzmi, ale najczęsiej chyba właśnie C2H2O5 i jakoś tak jakby
                każdemu łatwiej. Katalizator ale z pewną jednak aktywnością i uczestniczy jeśli
                być ścisłym, więc nie katalizator...
                Oczywiście to nie dotyczy zdrady stanu, przyjacielskiej nielojalności i temu
                podobnych...
                trudny
                • peteen Nie żebym się czepiał, ale... 17.12.02, 14:11
                  C2H5OH, ja pijam TAKIE coś...
                  ;c)
                  • trudny2002 Re: Nie żebym się czepiał, ale... 17.12.02, 14:15
                    I jak w smaku?
                    Widzisz jak to jest z tym piciem, czasem aż się związki pomieszają, a nawet do
                    głosu dochodzą te których nie posądzałbyś o istnienie.
                    Tak to jest z chemią i związkami, dwa razy wzięte;-)
                    trudny
                    • peteen Re: Nie żebym się czepiał, ale... 17.12.02, 14:18
                      innych się boję, coby mi się na wzrok nie rzuciły...
                      ;c)

                      ps. skks robi niezły zajzajer
                      • trudny2002 Re: Nie żebym się czepiał, ale... 17.12.02, 14:20
                        Przepraszam, ze wolno odpowiadam ale gdzieś mi się okulary zapodziały...
                        ;-)trudny
                        • ballest Re: Nie żebym się czepiał, ale... 18.12.02, 13:02
                          Bez okularow, to nawet nie wiesz z kim zdradziles, a moze tak lepiej?
                          • trudny2002 Re: Nie żebym się czepiał, ale... 18.12.02, 13:06
                            Nie dość , ze nie wiem z kim, to jeszcze bez okularów nawet nie wiem ile razy...
                            I nie wiem czy to lepiej...
                            trudny
                            A nie masz jakiejś pary zbędnych okularów?
                            Wszystko jedno jakie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka