Dodaj do ulubionych

Ale fajna ta Secesja ;)

IP: *.chello.pl 10.04.06, 20:56
Obserwuj wątek
    • maciej.kania Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 21:22
      która?
      • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 21:24
        To jest Ich więcej?
        • maciej.kania Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 21:24
          historia na to wskazuje
    • maciej.kania Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 21:37
      A Ty widziałeś tą secesję na żywo?
    • Gość: rety Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 21:41
      skoro był w muzeum
      • maciej.kania Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 21:42
        a wiadomo czy był?
        • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 21:47
          A wiadomo czy wiadomo?
          • maciej.kania Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 21:48
            Nam nie wiadomo, ale chcielbyśmy się dowiedzieć
            • Gość: a propos Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.fbx.proxad.net 10.04.06, 21:56
              oni juz wiedza
              • maciej.kania Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 21:59
                to mogliby powiedzieć innym
                • Gość: oni Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 22:14
                  nie był, ale za nic się nie przyzna
                  • maciej.kania Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 22:15
                    Jak nie był to skąd wie? Po kamienicach łaził i witraże oglądał?
    • Gość: m. Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 22:26
      eee tam, na rynku mówili
      • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 22:33
        kłamiecie ;)

        Gdzie Longi, mój ulubieniec?
        • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:05
          Ależ Secesjo, skąd to oskarżenie, przecież Secesja jest fajna. Nieprawdaż?
          • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:07
            Zapytaj tych co widzieli na żywo ;)
            • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:12
              Jako żywo :-))
              • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:15
                Oni już wiedzą... ;)
            • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:19
              Czy ci profani mogą wiedzieć z kim przestają? ;-)
              • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:24
                "Im mniej wiesz tym dłużej żyjesz" ;)
                Nie ma sensu żebyś się denerwował... ;)
                • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:26
                  Nerwy mam ze stali mościa panno.
                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:27
                    Hehehe... przy mnie wymiękają najmocniejsi ;D
                    • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:30
                      Skromny ze mnie człowiek, co się będę chwalił, ale powaliłem kiedyś wielkiego,
                      krwiożerczego spaniela
                      • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:31
                        Niemalże bestię ognistą
                      • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:33
                        Czarnego czy rudego?
                        • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:36
                          Ognistą miał grzywę jak sam lucyfer
                          • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:37
                            znaczy się rudawy jakiś był
                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:37
                              Rozumiem. Romek miał czarnego więc pomyślałam, że może...

                              Tak czy owak mnie nie dasz rady ;)
                              • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:39
                                Nie jest to wcale takie oczywiste :-)
                                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:41
                                  Hmm, hardy zawodnik ;)

                                  Czy mam się spodziewać czegoś strasznego? Chciałabyś żebym wymyła Ci okna na
                                  święta?
                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:44
                                    O mycie okien poproszę Longiego, ma już doświadczenie.
                                    Secesja do wyższych spraw jest stworzona...
                                    Może demoniczne pisanki ;-)
                                    • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:45
                                      Jeśli chodzi o malowanie jajek to tutaj również Longi dzierży palmę...
                                      • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:50
                                        Nie jajek a wydmuszek
                                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:52
                                          Wątpię ażebyś był mnie w stanie zmusić do takich perwersji ;]
                                          • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:55
                                            A fe, co też Ci po głowie chodzi, o boska
                                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:56
                                              Nie zgadłbyś, o nie zgadłbyś co mi chodzi po głowie ;)
                                          • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:57
                                            Ja nigdy do niczego, nikogo nie zmuszam
                                            Ja inspiruję ;-))))))))
                                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:59
                                              Zdjęcie osoby, która mnie inspiruje mam właśnie otwarte na pulpicie. Ciekawe
                                              czy to Ty ;)
                                              • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:01
                                                Pewnie niestety nie ja, takie mam popaprane szczęście w życiu.
                                                Nigdy nie ma mnie na wymarzonym pulpicie, ech...
                                                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:03
                                                  > Pewnie niestety nie ja

                                                  Nie wiem czy słowo "niestety" jest tu adekwatne, aczkolwiek nigdy nie
                                                  wiesz... ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:08
                                                    Oj, chyba wiem, albo mi się zdaje
                                                    to w końcu na jedno wychodzi
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:09
                                                    Zawsze można zweryfikować ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:11
                                                    Tak, ale może lepiej ciągle śnić..
                                                  • secesja2005 Znasz to: 11.04.06, 00:12
                                                    "Więcej łez zostało przelanych z powodu marzeń spełnionych, niż tych które się
                                                    nie spełniły" ;)))
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:13
                                                    Piękne...
                                                    Tylko mało praktyczne, gdy pragnienie pali ;-)
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:14
                                                    No tak, wielkanoc blisko, chciałbyś mieć te wydmuszki pomalowane. Rozumiem!
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:17
                                                    Nawet nie o wydmuszki chodzi, a o pewną myśl ulotną... już pomalowaną
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:21
                                                    No to do rzeczy. Słucham.
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:26
                                                    Słowami trudno pewne idee wyrazić..
                                                    Ale już mi lepiej, ot tak, ulotna wdzięcznna obecność
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:28
                                                    Hmmm, wyglądasz na masochistę ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:30
                                                    Nawet nie. Czasami mnie tylko bierze 8-)
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:34
                                                    No dobrze... ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:35
                                                    Dzięki za dobre słowo, kolorowych snów.
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:36
                                                    Jakich tam snów... Obrabiam stół wielkanocny :/
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:38
                                                    Zatem po... niech coś miłego Ci się przyśni
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:38
                                                    Wczoraj mi się śniło - wielka łąka pełna błota i mój czołg na tej łące.
                                                    Zaprawdę piękne :)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:42
                                                    Wielce wyrafinowane poczucie piękna. Jesteś naprawdę wyjątkową niewiastą..
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:45
                                                    A znasz piękniejszy widok nad samochód ubłocony po dach? No chyba tylko dwa
                                                    takie... ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:49
                                                    Po tym co tu przeczytałem chyba już na zawsze pozostanę pod twoim urokiem...
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 00:53
                                                    Czy ja Ci wiszę pieniądze? ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:57
                                                    Nie, ale dowcip przedni, jak zwykle...
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 01:02
                                                    Jaja se robisz z mojej osoby! To brzydko!
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:08
                                                    Nie jaja, co najwyżej wydmuszki i Boże Broń nie z Ciebie
                                                    Ciebie Secesjo, senne zjawisko po prostu szczerze lubię :-)
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 01:11
                                                    Obelgi bawią mnie bardzo, z komplementami sobie nie radzę. Idę się zawstydzić :)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:15
                                                    To fatalnie...
                                                    To nie był komplement, przepraszam.
                                                    Zwyczjnie opinia moja
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 01:17
                                                    Lubienie mnie jako senne zjawisko brzmi poniekąd jako komplement, bo mnie się z
                                                    reguły nie lubi ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:20
                                                    Mało ludzi potrafi docenić szczerą bazinteresowną złośliwość, rodzoną siostrę
                                                    inteligencji. Zazdroszczą uroku i wdzięku, a talent działa na nich jak płachta
                                                    na byka. Ale kogo oni obchodzą?
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 01:22
                                                    To ja już pójdę :)
                                                    Dziękuję za miły wieczór :)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Znasz to: IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:23
                                                    Mnie było szczególnie miło, dobranoc
                                                  • secesja2005 Re: Znasz to: 11.04.06, 01:26
                                                    Dobranoc :)
                                      • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:52
                                        Jajka obecnie są passe
                              • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:41
                                Kawie w Warsie dałem radę, a okrutnie okropna była
        • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:06
          Ależ ja nie lubię Longiego
          • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:07
            Longi ma linki do najlepszych blondynek i samochodów, jak możesz go nie lubić?
            • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:09
              i do wampirow
              ostatnio prezentowal nam przed snem
              • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:11
                W wampirach nie gustuję. Za to demony chętnie. Oswajam.
            • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:11
              WOW, zmieniam zdanie, chcę się zaprzyjaźnić z tym wspaniałym człowiekiem
              • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:12
                Polecam, ale nie wiem gdzie przepadł. Dobrze poinformowani mówią, ze myje okna.
                • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:14
                  i straszy rekinem
                  a ja wlasnie lece na Floryde
                  a okna myje myje , Boze zeby tylko nie wypil ze zlosci tego borygo do szyb
                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:16
                    Mnie kolega ze wsi pokazywał, że szyby się myje gazetą namoczoną w wodzie. Nie
                    wiem czy to prawda. Nigdy w życiu nie robiłam czegoś takiego.
                • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:14
                  Zaiste niesamowita istota
                  • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:18
                    pod warunkiem ze sie na szybe pluje a potem gazeta, gazeta
                    • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:19
                      A farba drukarska nie zostaje wtedy na szybie?
                      • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:21
                        farba zostaje jesli uzywasz Trybune Ludu lub Dziennik Bialoruski
                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:22
                          A Fakt? Myślę, że nadałby się do szyb?
                        • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:22
                          Boze , a jak longi zacznie czytac te gazety jak juz wypije ten plyn
                          zeby niewypadl
                          • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:24
                            Fakt jak najbardziej
                            wyjda z tego grafity- kolorowe!
                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:24
                              Ciekawe czym Longi ściera. Żeby się nie zasmucił za bardzo jak mu smugi wyjdą.
                        • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:24
                          To już lepiej jakieś kolorowe pisemko, może świat za oknem będzie wtedy lepiej
                          wyglądał
                          • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:26
                            longi wyciera papierem sciernym
                            on jest budowlancem rencista - pewnie ma zapasy
                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:27
                              Byle nie toaletowym bo mu się przyklei
                              • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:29
                                eeeeeee toaletowy to longi niedawno sprzedawal na promocji
                                a reszte zuzyl na Tuska - plakaty takie wyklejal
                                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:30
                                  Może coś mu jednak zostało...
                            • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:27
                              Innymi słowy równo jedzie...
                              • Gość: Janek Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:30
                                no , dosyc bo nie dolece na Floryde
                                boje sie ze mi longi noge w samolocie podstawi
                                • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 10.04.06, 23:33
                                  Ten Longi to potęga jest i basta
    • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 10.04.06, 23:59
      słabieję! ... ... ...
      • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:00
        A Ty znowu po czym?
        • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:03
          wątek ten mnie słabi - temat banalny i oczywisty - wpisy zaś pretensyją zalatują
          • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:05
            Rozpieszczacie mnie dzisiaj, a ja nawet nie byłam grzeczna ;)
          • Gość: . Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:05
            A jednak się kręci
      • Gość: . Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:03
        Może wody?
        • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:05
          h2O ale koniecznie źródlana z konterfektem Najjaśniejszego Pana
    • secesja2005 Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:01
      ..które są zupełnie puste, ważą 0kb i mają jedynie datę nadania 1.1.1970
      Czy to oznacza, że jutro mój komputer się nie włączy? ;)
      • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:02
        to chyba majle z drugiego obszaru płatniczego /ocenzurowane/
        • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:05
          Może ktoś napisał do mnie złe słowa o ojcu dyrektorze i go wycięli..?
          • Gość: Mikrus Re: Dostałam kilka maili... IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:10
            Nie wycięli, treść zamienili na jakieś akcje, tylko jakie..
            • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:11
              Będę się bać jutro rano. Przecież nie istnieje świat poza internetem! Nie
              mogłabym egzystować bez...
              • Gość: Mikrus Re: Dostałam kilka maili... IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:15
                Świat poza...
                Bzdura, napewno nie.
                • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:15
                  Też uważam, ze bzdura. Nierealne.
              • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:15
                oooo - jako człek zniewolony komputerem wiem coś o tym,
                a na dodatek umartwiam się jak coś stuka niepozornie w aucie podczas
                pelerynacji po mieście - wybitna pani fachowiec od mych hipochondrilano-
                mitochondrilanych obsesji wskazała na katasrtoficzną wizję:
                PRZENOSZĘ HIPOCHONDRIĘ NA MÓJ SAMOCHÓD.

                zwariuję.
                • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:16
                  Samochód jest zdrowy. Nie bój się.
                  • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:18
                    a nie masz czasem takiej małej obsesji-secesji:
                    co to tak czasem szura w aucie,
                    co tak stuknęło

                    ja to mam.
                    boję się.
                    zasypiając ssać swego kciuka muszę. słabość mnie dopada
                    • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:20
                      Nie lubię tych aut co nie wydają żadnych dźwięków jak jadą bo nie wiem czy
                      silnik działa. Wolę jak coś się tłucze, wtedy jestem spokojna...
                    • Gość: Mikrus Re: Dostałam kilka maili... IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:20
                      Może ciepłe mleko z odrobiną oleju silnikowego pomoże
                • Gość: Mikrus Re: Dostałam kilka maili... IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:18
                  Czy da się coś zrobić z tym?
                  Brzmi jak przypadek beznadziejny
                  • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:20
                    zajadam się nowym lekiem: "Placebo" 1 mg.
                    smakuje jak kreda ale jest w sumie skuteczne.
                    • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:21
                      A jadłeś kiedyś gąbkę kąpielową?
                      • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:22
                        czasem - ale nie jadłem tylko wpychałem sobie w otwór paszczowy i ssałem - bom
                        ssak jest.
                        • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:35
                          A papier jadasz? Irmina mówi, że celuloza jest dobra na kości i wyrywa kartki z
                          zeszytów w celach spożywczych.
                          • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:37
                            mój pies fantastyczny zjadł mi ostatnio bilety do kina
                            na cerę zrobiło mu to dobrze.
                            • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:38
                              Masz psa? To pewnie wiesz, ze kontakt ze zwierzęciem pozwala szybciej wrócić do
                              zdrowia. Podobno z koniem idzie najlepiej.
                              • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:45
                                pies największy przyjaciel człowieka
                                oszczędzaj światło
                          • Gość: august Re: Dostałam kilka maili... IP: *.fbx.proxad.net 21.04.06, 19:05
                            zamknac ten glupi watek!
                            kto za?
                    • Gość: Mikrus Re: Dostałam kilka maili... IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:21
                      Jeśli się mocno wierzy to nawet aspiryna pomaga
                      • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:22
                        Mnie na wszystko pomaga węgiel lekarski. Jest do tego słodki i smaczny.
                        • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:24
                          a ja zjadłem sąsiadowi cały węgiel na zimę - jak widzę jego przeziębione
                          dziatki to mnie trzęsie z zimna.
                          • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:25
                            Nie martw się, idzie wiosna. Będzie im cieplej.
                            • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:27
                              tak właśnie powiedziałem sobie dziś i wślizgiem wjechałem przez okienko na
                              węgiel przy garbarskiej - pojadłem troszku węgla i poszedłem do czakramu.
                              jestem zdrów jak fisz.
                              • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:28
                                A do którego czakramu chadzasz?
                                • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:31
                                  na Wawelu
                                  no i czasem do czakramu w Dymie - tam jak się przyssię to ledwo mnie można
                                  odkleić.
                                  • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:33
                                    Ja chodzę do czakramu w tesko. Tylko tam ogrania mnie poczucie zdrowia i
                                    wiecznej młodości. Szczególnie przy półkach z psią karmą.
                                    • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:35
                                      psią czak-karmę najlepiej kupować w sklepie koło Błoń (a to taka łąka koło
                                      Cichego Kącika).
                                      sam mam czasem ochotę na czapi o zapachu gryla.
                                      • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:37
                                        W podstawówce miałam kolegę Zbyszka, który jadał nawet mokrą karmę z puszki i
                                        mówił, że dobre. Później zafarbował włosy na żółto.
                                        • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:39
                                          Co tam Zbyszek
                                          widziałem faceta co potrafił dotknąć swym językiem nosa (też swego)
                                          to dopiero czad. Dawno go nie widziałem. Boję się że mógł językiem dojść przez
                                          kanal nosowy do mózgu i go podrażnić tak mocno że zgłupiał.
                                          • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:39
                                            A Ty przypadkiem tak nie robiłeś? ;)))
                                            • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:42
                                              próbowałem - oszukiwałem ręką przybliżając nosowy koniec do języka ale tak bez
                                              pomocy odnóży ręcznych to za nic na świecie.
                                              kiedyś umiałem prawą ręką za rękę lewą chwycić na plecach.
                                              teraz już zapomniałem jak to się robi.
                                              • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:43
                                                A ja się umiem tak chwycić tylko mnie strasznie plecy później bolą. Prawiem mam
                                                arytmię serca po czymś takim.
                                                • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:46
                                                  to nie artymia tylko chwilowa lordoza z zatrzymaniem akcji serca na płatach
                                                  szyjnych
                                                  górne drogi żółciowe są przez moment niewydolne.
                                                  • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:47
                                                    Wszelkie ćwiczenia fizyczne są szkodliwe. Lepiej leżeć i czekać aż się umrze,
                                                    nie sądzisz?
                                                  • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:49
                                                    jako człek schorowany człapię sobie po tym łez padole z moim psiakiem
                                                    czekając na niechybną śmierć bym się zanudził coniemiara.
                                                    wolę już przebiec kapkę (choć wiem że tym sposobem jestem na granicy życia i
                                                    śmierci)
                                                  • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:51
                                                    O słuchaj, a może pobiegasz ze mną?

                                                    Ja w niedzielę musiałam biegać i tak się zmachałam, że mi całe życie
                                                    przeleciało przed oczami. Pomyślałam, że warto podbać o kondycję.
                                                  • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:53
                                                    ale mogę jedynie podbiec jakieś trzy, no góra, cztery metry.
                                                    jako że widzę że poniżej szykuje się mały pojedynek (czego jestem gorącym
                                                    zwolennikiem) więc proponuję podbiec do chłopców jako zekundanci.
                                                  • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:54
                                                    Nie mdlejesz jak się biją i na widok krwi? Ja mam dreszcze na samą myśl!
                                                  • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:57
                                                    sekret zdradzę:
                                                    widok STRZYKAWKI Z IGŁĄ WBITĄ W CIAŁO LUDZKIE
                                                    JEST NAGORSZĄ MĘKĄ TANTALA DLA MNIE.
                                                  • secesja2005 Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:59
                                                    Oh dlaczego mi to piszesz!!! To mnie boli na całym ciele!
                      • montenuovo Re: Dostałam kilka maili... 11.04.06, 00:23
                        as piry na
                        za słaba - tylko placebo z wodą utlenioną
                        • Gość: Mikrus Re: Dostałam kilka maili... IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:28
                          Twardziel, żołądek ze stali nierdzewnej
    • ropusznik Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:38
      mikrus, konusie, jesli wzrost twój równie lichy co nick, to jestes wymarzonym
      kandydatem do stanięcia u boku secesji na slubnym kobiercu. ona lubi kurdupli.
      jezeli jeszcze dodatkowo podszlifujesz swoje umiejetnosci konfabulacyjne, to
      jest twoja na wieki wieków
      • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:41
        Dzięki za błogosławieństwo panie, ale nie takie są me zamiary
        Tylko "braterstwo niewinnych dusz"
        • ropusznik Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:43
          Gość portalu: Mikrus napisał(a):


          > Tylko "braterstwo niewinnych dusz"


          oo! impotent sie nam trafił.. spoko- secesja przywykła ze jej adoratorzy to
          kochają ją platonicznie albo w wannie, jak nikt nie widzi
          • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:46
            No tak, prezes klubu odrzuconych?
            Wybieraj bracie Seta, ubita ziemia albo odczczekasz te bluźnierstwa
            • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:47
              ja bym wybrał setę i galaretę.
              zjem najprędzej.
              • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:48
                Kurczak w galarecie? Nie boisz się ptasiej grypy?
                • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:50
                  aaa.
                  zapomniałem.
                  wolę już zjeść ubitą ziemię.
            • ropusznik Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:49
              oj.. na odcisk wlazłem.. ojejejej
              • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:50
                to przecież boli.
                znów nie zasnę...
                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:52
                  Masz odciski? Gdzie? Od czego?
              • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:52
                Wzruszyłem ramionami
                • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:54
                  nie odpuszczaj zniewagi!
                  honornyś?
                  • Gość: mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:55
                    Tak ale tylko z równymi sobie walczę
                    Ropusznik to jakieś dziwo
                    Odpuszczam Mu
                    • ropusznik Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:58
                      cienias. odpuszcaz bo zeby mi groźnie w pczy spojżec na krzesło musiałbys si,ę
                      wdrapać. . a nawet walczyc nie musisz .. pocałuj tylko. nie mnie nie mnie. rudą
                      • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:00
                        ooooooooooooooooooo
                        jakież to obrzydliwe i niesmaczne.
                        walka niezwłocznie musi nastąpić!
                        dawać dawać
                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:01
                          Nie emocjonuj sie tak bo na zawał zejdziesz.
                          Poza tym nie patrz jak meżczyźni się całują. To niemoralne!
                      • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:09
                        Skromny jestem, ot co..
                        • ropusznik Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:13
                          jassne.. i zarumieniony teraz pewnie
              • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:54
                Celowałeś we mnie a trafiłeś montenuovo, serdecznie współczuję
                • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:56
                  rzecz w tym ze jako człek zagubiony wszystko odbieram do się.
                  ale myślę że mały pojedynek zdał by się nam.
                  jak pamiętam od 1987 roku nie było w Krakowie porządnego pojedynku.
                  • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 00:58
                    ale ja mogę jedynie swym głośnym krzykiem zagrzewać do walki.
                    jako żem osoba wątłego zdrowia mogę się mierzyć w walce na najdłuższą receptę.
                    • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:00
                      Montenuovo, pragnę mieć Twój autograf lub tomik wypowiedzi zebranych - albo
                      jedno i drugie ;))
                      • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:01
                        One są na receptę, na co się pacjentka uskarża?
                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:03
                          Mniej więcej na to wszystko co ma montenuovo. Bardzo mi się udziela...
                          • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:06
                            Zatem ordynuję podwójną dawkę
                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:06
                              Nie wiem czy pomoże ;) Wolałabym dostać talerzyk...
                              • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:11
                                Z masełkiem czy (fuj) margaryną?
                                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:14
                                  Tylko z masełkiem... Ale ogólnie to wolę coś na ciepło :)
                                  (mhmmm robi się intrygująco ;)
                                  • ropusznik Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:15
                                    parówki
                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:16
                                    O tej porze, to tylko budyń waniliowy z sokiem malinowym
                                    • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:17
                                      Nie piszcie mi o malinach, budyniach i parówkach bo to już jest nieetyczne tak
                                      się znęcac nad głodującymi!
                                      • ropusznik Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:21
                                        .. aco? służba ma wychodne i nie ma kto zrobic??
                                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:23
                                          Nie jest źle. Mam wiele puszek pysznej, chrupiącej kukurydzy! Dotknęłam też
                                          dziś rondel z rosołem. Było to niesamowicie traumatyczne przeżycie, ale jednak
                                          odważyłam się.
                                      • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:21
                                        Głodnych nakarmić, mówi pismo...
                                        Poproszę adres dostawy ;-)
                                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:26
                                          W Bożym Miłosierdniu mnie znajdziecie. Na hałdzie przy parkingu dla
                                          pielgrzymów.
                                          • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:31
                                            Sie robi kierowniczko ;-))))
                                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:34
                                              Uważam, że to doskonałe miejsce na piknik. Atmosfera panuje tam właściwa.
                                              • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:43
                                                W dobrym towarzystwie piknik nawet na hałdzie odpadów nuklearnych
                                                Ale byłyby widoki :-D
                                                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:45
                                                  To ja zrobię sałatkę z ziemniaków... ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 01:54
                                                    Mniamm... lubię
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:58
                                                    Odważny jesteś ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:09
                                                    To już chyba ustaliliśmy ;-)
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 02:10
                                                    Z tego co pamiętam to było jedynie coś o perwersyjnym masochizmie. Ale mogę się
                                                    mylić... ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:12
                                                    Możesz, Tobie wolno
                                                    Zasady są dla śmiertelnych
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 02:19
                                                    Widzisz, ja mam ten dylemat, że nie wiem czy jestem nieśmiertelna czy jednak
                                                    tak. Moi koledzy z pracy nie umrą nigdy, ale ja - choć pracuję w tych samych
                                                    katakumbach, to jednak mam wrażenie, że jestem poza uprzywilejowanymi. Do mnie
                                                    nie przylecieli kosmici, a poza tym te wszystkie choroby, o których mówił
                                                    montenuovo...
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:21
                                                    Nie powiedziałem że jesteś nieśmiertelna, tylko że nie jesteś śmiertelna.
                                                    Mam na myśli szczególny rodzaj witalności, hmm, jak wiosna...
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 02:24
                                                    Jednak nieśmiertelność wchodzi w grę. Mój kolega z pokoju ma coś około 300 lat,
                                                    wygląda na mniej. Dywaguję niekiedy czy i mnie to spotka ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:26
                                                    A co tam następne pokolenia też powinny "zaznać Secesji"
                                                    Tylko czy Ty byś chciała?
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 02:28
                                                    Ja w moich katakumbach to mogłabym przeżyć wieki i koniec świata w 2012 ;)
                                                    I chciałabym!
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:31
                                                    To dość odważne, pamiętać i trwać, długoooooo
                                                    Ja bym nie mógł, zbyt wrażliwy jestem ;-))
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 02:38
                                                    A nie jest Ci słabo? ;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:41
                                                    Dlaczego?
                                                    Zbyt poważnie?
                                                    Taka barbarzyńska pora się zrobiła, ale jakoś spać się nie chce.
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 02:51
                                                    ..A tak pytam, na fali przemyśleń naszego miłego kolegi.

                                                    Ja jescze pracuję, ale nie powiem żeby mi się nie chciało spać. No i zaraz
                                                    muszę upolować jakieś parówki bo umrę z głodu...;)
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:52
                                                    Parówki?
                                                    Serio? Ryzykowna gra...
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:53
                                                    Zawsze się zastanawiałem z czego je robią, ale do konsumpcji nie mogłem się
                                                    zmusić ;-)))
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 02:54
                                                    Ja nie chcę myśleć o takich rzeczach. Parówki berlinki z papryczką są takie
                                                    dobre...
                                                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 02:58
                                                    Zatem udanych łowów...
                                                    Żegnam się ostatecznie, dobranocka.
                                                    Przepraszam za nieco prowokacyjny tytuł wątku ;-)
                                                    Miło było poznać.
                                                    Może jeszcze kiedyś...pogadamy sobie wieczorową porą.
                                                    Smacznego!
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 03:00
                                                    Prowokacja udana. Dziękuję za miły wieczór :)

                      • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:02
                        odpowiem jak na ryzykanta przystało:
                        "pożyjemy
                        zobaczymy"
                        (ooo jakież to odważne w mych ustach!!!)
                        cie choroba!
                  • Gość: Mikrus Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.chello.pl 11.04.06, 00:59
                    Ludzie już nie ci co dawniej, lichsi jacyś
                    • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 01:04
                      dobrej nocy - czas na mnie - apteczka czeka.
                      • secesja2005 Dobranoc drogi kolego! 11.04.06, 01:05
                        Lekomania, tak?
    • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 20:28
      Hmm... coś na rzeczy
      • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 22:23
        A co konkretnie? ;)
        • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 11.04.06, 23:55
          Błyskotliwość wypowiedzi
          • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 00:02
            Czego czasami brakowało szanownym interlokutorom ;)
            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 00:46
              Nie obrażaj interlokutorów ;)
              • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 00:52
                gdzie tam...
                jeden z nich sprawiał wrażenie oszołomionego, drugi był naburmuszony, a trzeci
                nazbyt zdystansowanego (ale mnie nie oszukał)
                wot szto...
                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 00:55
                  Montenuovo jest zawsze oszołomiony ogromem swoich chorób ;)
                  • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 00:57
                    Według mnie był zdystansowany :))
                    • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:01
                      Chętnie obejrzałby jakieś zwłoki powstałe wskutek pojedynku. Może to dlatego,
                      że chciałby mieć wreszcie kontakt z kimś kto ma prawdziwe problemy zdrowotne ;)
                      • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:06
                        Cóż, niektórzy łakną mocnych wrażeń, nawet kosztem obrażeń odniesionych przez
                        bliźniego.
                        Czy my aby nie obgadujemy chłopaków?
                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:13
                          A bo to pierwszy raz? ;)
                          • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:14
                            Znaczy się recydywa.
                            Nieładnie, mogą się pogniewać.
                            • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:16
                              Gdybyśmy chociaż jakie kłamliwe plotki rozpowszechniali...
                              • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:24
                                a my tylko dokonujemy wnikliej analizy ich wypowiedzi podpierając się gruntowną
                                wiedzą na temat ludzkiej psychiki i różnych jej abberacji ;)
                                • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:25
                                  O tak. Wszelkie odchyły są mi bliskie ;)
                                  Może dlatego tak lubię czytać montenuovo :)
                                  • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:30
                                    jesteś zatem istotą empatyczną czy hipochondryczną?
                                    • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:34
                                      Oba ;)
                                      • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:36
                                        czyli masz przechlapane
                                        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:37
                                          Oczywiście. Na całej linii ;)
                                          • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:43
                                            adoratorów za to nie brakuje,
                                            więc chyba nie masz nazbyt intensywnych objawów
                                            • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:43
                                              albo im to nie przeszkadza ;)
                                              • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:48
                                                Hipochondrię przejawiam ostatnio wyłącznie w rozmowach z wspomnianym powyżej
                                                kolegą. Empatię...hmmm... no przejawiam niekiedy ;)

                                                "Adoratorów" pozdrawiam serdecznie. Najbardziej lubię tego który chciał
                                                mnie "czymać w połowie" ;))
                                                • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:52
                                                  w której połowie chciał Cię trzymać ten swawolnik?
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:54
                                                    O ile pamiętam to nie sprecyzował, ale wstawiał tez takie fajne znaczki
                                                    o .::.::. i dUżYmI JoŁ lItErAmi pisał ;)
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:56
                                                    To mnie ujęło:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=30477440&a=30524916
                                                  • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 02:02
                                                    Nie ma co, wesoła gromadka :D
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 02:03
                                                    No ba! ;)
                                                  • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 02:05
                                                    czy dobrze zrozumiałem, że parasz się fotografią?
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 02:07
                                                    Owszem, owszem :)

                                                  • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 02:10
                                                    fajna sprawa
                                                    też zacząłem się niedawno bawić aparatem (fotograficznym - oczywiście ;)
                                                    alem ledwie początkujący a(r)mator
                                                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 02:15
                                                    I to jak fajna! :)
                                                  • secesja2005 A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:09
                                                    ...fragmenty tego o czym przeczytałeś ;) Zapraszamy na pakę :)
                                                    www.fotothing.com/secesja/archive/start=14
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:13
                                                    No proszę, do tego amatorka off-road'u
                                                    Obejrzę sobie spokojnie w wolnej chwili
                                                    Dzięki za link
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:15
                                                    Błoto na mym pojeździe jak miód na moje serce... ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:17
                                                    Chwilunia (cytując klasyka)
                                                    Czy ta rudowłosa boginka ze skłonnością do łopatki to Ty?
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:18
                                                    Jeśli "ze skłonnością do łopatki" to zawsze ja ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:18
                                                    A ów opancerzony transporter należy do Ciebie?
                                                    To w takim razie nie wszystkie zdjęcia są Twoje
                                                    Oszustka ;))
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:20
                                                    Masz może wujka w Kuwejcie?
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:22
                                                    > Masz może wujka w Kuwejcie?]

                                                    Nie, nie. Mój wujek zajmuje się opracowywaniem lotów w kosmos. Jak na razie z
                                                    marnym skutkiem ;)
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:21
                                                    opancerzony transport to przyjaciel naszych zabaw CZOŁG. Mieszka ze mną.

                                                    A napisałam gdzieś, że wszystkie zdjęcia są moje? :))) Na tych zdjęciach są
                                                    przygody towarzystwa z którym właśnie obcujesz ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:28
                                                    To zaszczyt prawdziwy, to obcowanie
                                                    Pytałem o wujka bo ten CZOŁG ma pewnie wir w baku :)
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:30
                                                    Ma, ale secesja wbrew pozorom chodzi do pracy ;)

                                                    Właściwie to na poczatku miał być smart, ale gdy Go zobaczyłam to wiedziałam,
                                                    że ten albo żaden ;)))
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:32
                                                    Miłość od pierwszego obejrzenia?
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:35
                                                    > Miłość od pierwszego obejrzenia?

                                                    Na wieki wieków.
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:35
                                                    Ja kiedyś zapałałem miłością platoniczną (nigdy nie skonsumowaną, niestety) do
                                                    landcruisera, ale w życiu nie pozwoliłbym go ubłocić ;))
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:37
                                                    Nowy discovery też ma według mnie niezaprzeczalny urok ;)
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:42
                                                    > Nowy discovery też ma według mnie niezaprzeczalny urok ;)

                                                    Mój następny to będzie nissan murano względnie infiniti. kuszące jest również
                                                    porshe cayenne z silnikiem 4.5 V8. Oczekuję, ze rząd polski uzdrowi gospodarkę,
                                                    moje dochody wzrosną i będę jeździć którymś z tych samochodów po pięknych,
                                                    gładkich drogach ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:44
                                                    porsche cayenne?
                                                    coż, dość koślawe autko
                                                    ale o gustach podobno się nie dyskutuje :/
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:46
                                                    > ale o gustach podobno się nie dyskutuje :/

                                                    Ja mam fatalny gust. Uwielbiam rzeczy przesadnie brzydkie, kiczowate,
                                                    przerysowane i kryształowe jelonki ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:47
                                                    Nie przejmuj się może z tego wyrośniesz ;)))))))))))
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:52
                                                    > Nie przejmuj się może z tego wyrośniesz ;)))))))))))

                                                    Nie sądzę. Pogarsza się z wiekiem ;) Kiedyś w powiększaniu kolekcji rzeczy
                                                    ohydnych deprymowała mnie chociaż opinia znajomych. Obecnie nie obchodzi mnie
                                                    co inni o tym myślą ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:53
                                                    Chorobliwa konsekwencja
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:54
                                                    Próbowałaś hipnozy?
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:54
                                                    Nie martwi mnie to ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:58
                                                    w takim razie nie ma sprawy
                                                    jeśli szaleństwo nie wymyka się spod kontroli...;)
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:39
                                                    Ja ostatnio również zaprzestałam błocenia bo mnie wyszydzano, ale jeszcze do
                                                    tego wrócę ;) Grzech nie błocić takich samochodów.
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:41
                                                    Praprzodka CZOŁGU stworzono do takich celów, ale te dzisiejsze ucywilizowane i
                                                    obszyte skórą wozidełka,strach zabrać na trudniejszą wycieczkę
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:44
                                                    > Praprzodka CZOŁGU stworzono do takich celów, ale te dzisiejsze ucywilizowane
                                                    i
                                                    > obszyte skórą wozidełka,strach zabrać na trudniejszą wycieczkę

                                                    Bo są suv-y i prawdziwe terenówki. Pierwsze stawiamy przy gipsowym krasnalu na
                                                    podjeździe willi pod miastem i obserwujemy zazdrosne spojrzenia autochtonów,
                                                    drugie służą do jazdy w terenie ;)
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:46
                                                    zamiast skkóry mają ceratę i można je w środku myć wodą pod ciśnieniem
                                                    w takim razie chcę mieć przynajmniej dwa (samochody nie krasnale)
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:50
                                                    A i tak najlepszy samochód terenowy to fiat 126p. Ostatnio pojechałam do wsi,
                                                    droga do miejsca gdzie chciałam się dostać wiodła przez rzeczkę. Rzeczka
                                                    szeroka, podłoże grząskie. Mokry, miękki piasek, nurt wartki, brzegi strome.
                                                    Patrzyłam, patrzyłam. Mówię - nie jadę bo mi stanie. W tym momencie na scenie
                                                    pojawia się maluch z narysowanymi na bokach płomieniami i bezstresowo
                                                    przejeżdża przez rzekę...
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:52
                                                    to musiał być zapierający dech w piersiach widok :D
                                                    ale nie bez powodu maluch był dumą polskiej motoryzacji
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:54
                                                    > to musiał być zapierający dech w piersiach widok :D

                                                    Monumentalny, poruszający do głębi, niezapomniany...Od tego czasu już nic nie
                                                    będzie takie samo.
                                                  • kryzyss Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:30
                                                    Rzeczywiście nie napisałaś, że są Twoje
                                                    Sorry za karygodną nadinterpretację (uff, trudne słowo)
                                                  • secesja2005 Re: A tu możesz zobaczyć... 12.04.06, 02:30
                                                    Prawie jak kopytko ;)
                              • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 12.04.06, 01:25
                                dodam, że bezinteresownie i z dużą życzliwością dla obiektów tejże analizy
    • secesja2005 Poszłam. Dobranoc :-) 12.04.06, 02:56
      Wrócę jutro :)
      • kryzyss Re: Poszłam. Dobranoc :-) 12.04.06, 03:00
        dobranoc ;)
      • kryzyss Słucham sobie 12.04.06, 14:17
        Sinead O'Connor - Throw Down Your Arms
        Niesamowita płyta
        Polecam
        • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 14:58
          Mam, ale z twórczości tej Pani najbardziej lubię "Faith and courage", a
          szczególnie kawałek "No man"s woman" :)
          • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 16:18
            nie znam jej dokonań zbyt dobrze
            ten krążek wpadł mi w ręce z racji regałowego charakteru
            po prostu RastaTrans :)))))))))
            • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 16:22
              Ach, gdyby nie galopująca łysina nosiłbym dredy ;)
          • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 16:32
            Jakie dżwięki sprawiają Ci radość?
            Oczywiście oprócz tych wydobywających się z CZOŁGU
            I może gromkich głosów nawalonej ekipy ;D
            • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:15
              > Jakie dżwięki sprawiają Ci radość?

              Huk wirnika. Im większy tym lepszy ;)
              • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:30
                wirnika? jak to rozumieć?
                • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:43
                  Chodzi o ten wirnik, który sprawia, że śmigłowiec lata :)
                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:45
                    yes yes yes
                    JUŻ wiem: jesteś zahukana, ale odlotowa
                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:46
                    Ja jeśli już polatać miałbym to raczej bezgłośnie, lotem ślizgowym ;)
              • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:44
                Nieswój jakiś jestem, wyobraźni nie starcza...
                • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:47
                  Włącz sobie The Wall-zaczyna się przelotem helikoptera z lewej do prawej!!!Ale
                  jazda!!Jak to pierwszy raz słuchałem 1980-81 nie pamiętam ,to o mało nie miałem
                  orgazmu!!!!;o)))
                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:48
                    a nie przypadkiem "dark side of the moon"?
                    • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:52
                      Nie ,chyba Wall!!
                      • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:54
                        Napewno Waal bo po tym przelocie zaczyna się Albo Mother lub Teatchers
                        • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:55
                          w dark w takim razie też jest nalot
                        • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:56
                          Longi, a co u Ciebie słychać? :)
                          • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:12

                            secesja2005 12.04.06, 20:56 + odpowiedz


                            Longi, a co u Ciebie słychać? :)
                            >robota głupiego!!!Czyli przygotowanie dokumentacji dla księgowego!!!Wielka
                            porażka!!!.Znowy idę w pole z podatkiem!!!;o(((
                            • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:15
                              > >robota głupiego!!!Czyli przygotowanie dokumentacji dla księgowego!!!Wielka
                              > porażka!!!.Znowy idę w pole z podatkiem!!!;o(((

                              Jak skończysz, to wiesz - bierzemy się za swatanie. Panna nadal samotna! Już
                              tydzień, to niespotykane!
                              • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:16
                                Może zarosnąć!!!;o))))))))))
                        • Gość: mtq Re: Słucham sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 01:32
                          Helikopter jest ale dopiero na 4 kawałku "The Happiest Days Of Our Lives" ;-)
                        • Gość: mtq Re: Słucham sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 01:32
                          A zaraz potem "Another Brick In The Wall" part 2 :-)
                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:49
                    Nie dziwne :)
                • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:51
                  > Nieswój jakiś jestem, wyobraźni nie starcza...

                  Śmigłowce są piękne, mogę je sobie wyobrażać bez końca :)
                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:52
                    niektóre mają styl, apache na ten przykład
                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 20:54
                    o kurcze zapomniałem o zakupach, lecę..
                    do.... później
                    • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 22:24
                      Jejku jak ja nienawidzę zakupów, ale lubię jeść , a przynajmniej czasami
                      muszę :(
                      • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 22:46
                        W tych supermarketach to serca nie mają, tyle wściekle czekoladowych zajęcy
                        trzymać na tak zatłoczonej powierzchni.
                        Z tego jakaś tragedia może być albo nie być...
                        • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 22:55
                          Ja dziś sobie kupiłam dwie ohydne rzeczy do jedzenia - gumowe, metrowe coś z
                          czymś w środku podobno o smaku truskawkowym oraz loda podobno waniliowo-
                          czekoladowego ;)
                          • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 22:59
                            to nic najważniejszy jest ten zastrzyk adrenaliny podczas konsumpcji
                            • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:00
                              Fakt. Nigdy nie wiadomo jakie będą efekty ;)
                          • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:00
                            najpaskudniejsza rzecz jaką jadłem to był yorkshire pudding
                            • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:02
                              przy tym to nawet fasolka po "bretońsku" w barze dworcowym odpada
                              • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:03
                                Najpaskudniejsze jest zawsze to co sama sobie ugotuję. Nic się z tym nie może
                                równać. A kotlet z ziemniaków z sałatką ziemniaczaną i ziemniakami to absolutne
                                moje mistrzostwo ;)
                                • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:06
                                  Zaimponowałaś mi, chociaż ziemniaki lubię, to po takiej diecie przerzuciłbym
                                  się na kaszę jaglaną ;)
                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:10
                                    > Zaimponowałaś mi, chociaż ziemniaki lubię, to po takiej diecie przerzuciłbym
                                    > się na kaszę jaglaną ;)

                                    Ja się przerzuciłam na kukurydzę z puszki i inne, których nie trzeba gotować.
                                    • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:12
                                      z lenistwa jak sądzę
                                      • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:14

                                        > z lenistwa jak sądzę

                                        No powiedzmy.. ;)
                                        • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:17
                                          i wyryjmy w kamieniu
                                          to jakiś znak czasu
                                          awersja płci pięknej do czynności kuchennych
                                          ale zjeść to by się zjadło ;))
                                          • jadzka42 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:19
                                            Jest to przeciez prawda znana w swiecie ze chopy do garow bardziej sie nadaja.
                                            I jasne ze sie jesc chce jak wam chce sie miec potomstwo a sami rodzic sie nie
                                            kwapicie ;)
                                            • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:20
                                              Zawsze można pójść do restauracji, a jak nie to, to się tęsknymi oczkami patrzy
                                              za kimś kto potrafi coś ugotowac ;)
                                            • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:23
                                              Zgadzam się że facet w kuchni jest istotą wyższą,
                                              ale wiele czynności jak zmywanie, obieranie ziemniaków itp
                                              może być wykonywane przez mniej utalentowaną siłe roboczą ;)
                                              Tylko odrobina chęci do wspólnej kuchennej zabawy :D
                                              • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:24
                                                > ale wiele czynności jak zmywanie, obieranie ziemniaków itp
                                                > może być wykonywane przez mniej utalentowaną siłe roboczą ;)

                                                A później się chce gładkie, mięciutkie, zadbane dłonie całować, nie? ;))
                                              • jadzka42 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:25
                                                O zabawie to juz tylko z secesja mozesz rozmawiac
                                                no ale jasne ze to moze byc gra wstepna hahaha
                                                • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:27
                                                  > O zabawie to juz tylko z secesja mozesz rozmawiac
                                                  > no ale jasne ze to moze byc gra wstepna hahaha

                                                  Rzeczywiście fascynująca perspektywa ;)
                                                • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:27
                                                  chodzi w istocie o odrobinę zapału (opału? (w zależności od pory roku i strefy
                                                  klimatycznej))
                                              • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:25
                                                W kuchni można robic róże rzeczy,a jakie cudowne barabara..tylko daleko od
                                                kuchenki!!!;o)))
                                                • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:28
                                                  > W kuchni można robic róże rzeczy,a jakie cudowne barabara..tylko daleko od
                                                  > kuchenki!!!;o)))

                                                  Ja bym jednak wolała rosół ;)))
                                                  • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:30
                                                    A ja bym wolał rozebrac do rosołu!!!;o)))
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:33
                                                    > A ja bym wolał rozebrac do rosołu!!!;o)))

                                                    Ja Ci kogoś polecałam w tym celu, a Ty odstapiłeś Heniowi. Żałuj teraz ;))
                                                  • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:36
                                                    Henio-jak Ci mówiłem-dalej sie ślini do zdjęcia!!!;o)).Muszę go złapać za łeb i
                                                    do pionu postawić!!!;o))Niesmiały jest!!;o))
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:37
                                                    No, ale jak to tak Longi, oddałeś koledze bez mrugnięcia okiem? Altruista?
                                                  • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:40
                                                    Co z 13% frakcją serca mogę dać kobiecie((;o((Kiedyś ,no jeszcze ok.4lata temu
                                                    to jak się zabierałem do[...]to mogłem "co nacisnąc to wytrysnąć!!Niczym duży
                                                    syfon!!!;o)))
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:41
                                                    A słyszłam, że tak to tylko Henio może. Kłamiecie obywatelu.
                                                  • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:44
                                                    Sluchaj!!
                                                    Pracowałem parę lat w [.....],jak jestem tam czasem to jak jakieś dziecko na
                                                    deptaku zawoła :..tata!!!" to spieprzam do bramy!!!;o))
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:46
                                                    Jeśli pracowałeś tam [...] gdzie ja to niewykluczone, że Irminę już
                                                    poznałeś ;)))
                                                  • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:50
                                                    Chyba nie przeszła przez moje wyrko!!!;o)))))
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:52
                                                    Może tyle ich było, że nie pamiętasz ;)
                                                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:30
                                                    rosół jest niezdrowy jak donoszą światowej klasy autorytety medyczne
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:32
                                                    > rosół jest niezdrowy jak donoszą światowej klasy autorytety medyczne

                                                    Wesoły gościniec zwykł mawiać, że nawet gdyby okazało się, że po coli się
                                                    umiera to on ją będzie pić nadal bo na coś umrzeć i tak trzeba. Ja zarówno o
                                                    coli jak i o rosole uważam to samo co mój przyjaciel więc wyroki autorytetów są
                                                    mi obojętne ;))
                                                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:37
                                                    Z troską radzę powstrzymaj się chociaż od konsumpcji rosołu będąc rozebraną do
                                                    rosołu, kategorycznie też unikaj w takich sytuacjach Longiego (taka kombinacja
                                                    może zabić na miejscu)
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:38
                                                    Nie chodzę z rosołem do kąpieli, bez obaw. Dziękuję za troskę ;)
                                                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:40
                                                    Sługa uniżony jejmościanki :)
                                                  • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:51
                                                    żegnam Państwa, czas do lóżka
                                                    jutro skoro świt manewry świąteczne
                                                  • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:52
                                                    Dobrej nocy. Ja to sobie seansik filmowy teraz urządzę ;)
                                                  • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:55
                                                    Dobrej nocy!!;o))
                                          • longwehicle Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:21
                                            Ja sobie zrobiłem przed chwilą pstrąga w termoobiegu,potem na ruszt/oczywiscie
                                            w folii Jana Należytego/!!!.Masełko cytrynka i jaaaaazda!!!;o)))
                                            • secesja2005 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:23
                                              Czy mam na Ciebie tęskno popatrzyć? ;)
                                              • jadzka42 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:26
                                                Badz ostrozna bo zaraz Forum Krakow w Forum Kuchnia sie przemieni z Twojej
                                                winy...hahaha
                                            • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:25
                                              No proszę Gościu potrafi.....................ładnie opowiadać ;)
                            • jadzka42 Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:05
                              kryzyss napisał:

                              > najpaskudniejsza rzecz jaką jadłem to był yorkshire pudding

                              jeszcze nie taki zly
                              jadlam niedawno cos paskudniejszego - corned beef - bleeee
                              • kryzyss Re: Słucham sobie 12.04.06, 23:07
                                ach ci Anglicy, nawet kawałek mięsz potrafią zepsuć
      • qoobaq o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 21:33
        panowie, jeno dbajcie coby sobie Secesja butow nie przemoczyla 8-)))))
        • secesja2005 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 21:35
          :}
          • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 22:03
            wiosła przyszła - a w sklepie pojawił się nowy smakołyk zwie się "meteo" lek na
            dolegliwości związane ze zmianą pogody. już zjadłem trzy listki tej mixtury.
            oczekując pojedynku pomiędzy dwoma mężczyznami - pozostaję z poważaniem.
            niech okaże się kto tchórz!
            • secesja2005 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 22:07
              "Gdzie dwóch się bije..." ;)
              • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 22:11
                "tam trzeci obrywa" - coś wiem o tym.
                już na samą myśl że medyk będzie w kitlu i ze stetoskopem na miejscu zbrodni -
                mam lęk. wsiądę do dwupłata i z tej aeroplanowej perspektywy będę z bezpiecznej
                odległosci (tj. takiej z której nie wiadć ran szarpanych i drapanych i krwi)
                oglądał widowisko. z tuby będę nadawał sygnały i rozkazy.
                • secesja2005 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 22:42
                  Lekarze są gorsi niż choroby, to fakt ;)
                  • kryzyss Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 22:46
                    oni je prowokują
                    • kryzyss Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 22:47
                      te choroby
            • Gość: mikrus Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) IP: *.chello.pl 12.04.06, 23:09
              Gdzie jest ten Płaz wyszczekany?
              • secesja2005 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 23:10
                > Gdzie jest ten Płaz wyszczekany?

                Na randce :) Życzymy Im wszystkiego dobrego :)
                • Gość: mikrus Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) IP: *.chello.pl 12.04.06, 23:14
                  Tiaaa, a mogło być soczyście
                • Gość: mikrus Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) IP: *.chello.pl 12.04.06, 23:19
                  montenuovo będzie rozczarowany bardzo?
                  • secesja2005 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 12.04.06, 23:21
                    > montenuovo będzie rozczarowany bardzo?

                    Może znajdzie sobie jakiegoś innego trupa do oglądania.
                    • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:01
                      słychać że w Bresci jest kolorowo jeśli chodzi o krwawe walki prawdziwych
                      mężczyzn. A ja domagam się solidnego pojedynku!
                      Inaczej gotów jestem zrobić jakieś głupstwo! Np. oddalę się na trzy mile od
                      najbliższej apteki i będę stał sobie "nibynic"
                      • jadzka42 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:07
                        no i co sie wtedy stanie?
                        czy koniec swiata nastapi?
                        • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:08
                          umrę z przerażenia.
                          wtedy też forum upadnie na zad.
                          i wogóle będzie kjepsko.
                          • jadzka42 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:11
                            no i ja siem zaplaczem na smierc :(
                            • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:14
                              nie pójdę na tułaczkę jeśli będzie krwawy pojedynek.
                              jeśli do następnego tygodnia nie będzie pojedynku krwawego to ja się do dymisji
                              podaję. włażę wesoło do zeppelina i lecąc w siną dal niknę za obłokiem.
                              żądam krwawej walki.
                              inaczej odstawię medykamenta wszelakie! i niechybnie się wykończę.
                              • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:15
                                zagadka na dobranoc: jaka jest moja ulubiona rzecz w samochodzie?
                                • jadzka42 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:18
                                  a jaka nagroda?

                                  a z ta sina dala to sie pospiesz, ja tam wlasnie jestem to moze sie spotkamy
                                • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:19
                                  apteczka.
                                  • jadzka42 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 01:21
                                    tchorz
                                    odpowiada sobie sam :(
                                    • montenuovo Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 07:13
                                      to żem tchórz to jest nawet ustalone w wikipedii
                                      wiec nie śmiem tego prostować,
                                      to żem histeryk i hipochondryk to tego już na pierwszym roku medycyny doktory
                                      nauczają,
                                      to żem mitoman to nawet przed każdym seansem w multikinach na planszy
                                      wyświetlają
                                      to żem umierający z trosk ogólnych to na Rakowicach głośno mówią
                                      więc czego ode mnie oczekujecie?
                                      a w czym jestem gorszy od kapitana Titanica?
                                      a w czym jest lepszy ten lis farbowany Manfred Albrecht Freiherr von
                                      Richthofen. bo ma lepszy wielopłat? Ja dyć go uczyłem operować tym żelastwem.
                                      przepraszam że wywlekam prywatne sprawy, ale: Manferdzie - jeśli mnie słyszysz -
                                      dajże spokój i nie opowiadaj głupstw, żeś najpierwszym pd nieboskłonem.
                                      na Twe urodziny (2 maja) przylecę tanią linią
                                      • longwehicle Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 07:27
                                        Zapomniałeś napisać,że zwali go "czerwony baron"!!;o))
                                      • jadzka42 Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 19:14
                                        to tchorzostwo nie mialo nic wspolnego z historia
                                        "wszelkie podobienstwo do osob czy zdarzen jest przypadkowe"

                                        lataj LOT-em - bezpieczniej
                                        • longwehicle Re: o widze ze wiosna przyszla 8-) 13.04.06, 19:46
                                          Sessi!!!
                                          oglądnij sobie to !!!;o)))
                                          www.metacafe.com/watch/96417/cameron_diaz_and_christina_applegate/
                                          • longwehicle Re:Sessi!!!Pojechałabyś ,no.... nie!!!!;o))) 13.04.06, 19:53
                                            www.metacafe.com/watch/93729/carrera_gt/
    • secesja2005 Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:16
      Roman astronauta właśnie nawiedził z wizytą świąteczną mój dom. Zaraz się
      dowiem, że wielka fala zaleje moje osiedle, trzeba kupić zapas konserw i nie
      wychodzić z domu, a poza tym to grozi nam wybuch nuklearny i dlaczego jeszcze
      nie wyszłam za mąż skoro jestem taka stara.

      RATUNKU!!!!JA NIE CHCĘ!!!!!
      • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:37
        Może ma trochę racji......z tymi konserwami ;)
        Zapasy trzeba mieć
        Okna myje 8-(
        • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:40
          Ja wiem, że będzie koniec świata i kosmici przyjdą i w ogóle... Ale ja nie chcę
          tego znowu słuchać... Dlaczego mam do pracy dopiero na 13....? :(

          Okien nie myje, święta obchodzę bokiem.
          • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:44
            Też bym tak chciał i może mógłbym
            Niemniej jednak raz w roku okna trzeba umyć żeby trochę świata zobaczyć
            • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:46
              > Też bym tak chciał i może mógłbym
              > Niemniej jednak raz w roku okna trzeba umyć żeby trochę świata zobaczyć

              Wbrew pozorom ja jednak czasem sprzątam, ale nigdy na święta. Nie uważam, żeby
              jakakolwiek siła wyższa mogła kochać mnie bardziej dlatego, że odczyszczę np.
              parkiet ;)
              • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:50
                Tak ale przed świętami łatwiej o motywację
                Te tłumy zwisających z okin gospodyń (gospodarzy) domowych ;)
                • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:53
                  To na mnie nie działa. Z resztą przez całe święta i tak jestem w pracy więc
                  stan okien nie zajmuje mojej uwagi ;)
                  • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:54
                    nie wiem: zazdrościć czy współczuć?
                    • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:56
                      Zazdrościć! Wolę pracować niż przesiedzieć święta przed komputerem :)
                      • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:57
                        nie wierzę
                        • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:57
                          że nie używasz w pracy kompa
                          • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:58
                            Używam, ale właściwie po wykonaniu najważniejszej części pracy. Jak tu z Wami
                            plotkuję to zawsze coś obrabiam.
                            • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:01
                              wypraszam sobie ja nie plotkuję ja sprzątam
                              • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:02
                                co mi przypomina że czas przerwy choć przyjemny dobiega końca
                                miłego dnia ;)
                      • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:58
                        Moje dotychczasowe obserwacje tego nie potwierdzają :))))
                        • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:02
                          Obserwacje czego? Bo nie wiem do którego posta jest ta odpowiedź :)
                          • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:03
                            ogólne odnośnie "Wolę pracować niż przesiedzieć święta przed komputerem :)"
                            • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:05
                              > ogólne odnośnie "Wolę pracować niż przesiedzieć święta przed komputerem :)"

                              Hehehe, to było złośliwe ;]
                              • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:06
                                Tak mam na wiosnę
                                • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:08
                                  Ja tak mam zawsze ;)
                                  • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:11
                                    Aż trudno w to uwierzyć :o
                                    Wracam do Jakże przyjemnych obowiązków
                                    Miłego dnia ;)
                                    • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:12
                                      Wzajemnie :)
      • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:40
        A po co Ci mąż?
        • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:41
          > A po co Ci mąż?

          Nie wiem, to by trzeba zapytać Romana. Ja tam nie potrzebuję więcej kłopotów
          niż mam.
          • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:45
            Kłopoty trzeba umieć delegować :)
            • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:47
              > Kłopoty trzeba umieć delegować :)

              Przede wszystkim nie należy szukać sobie nowych.
              • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:51
                To strategia ucieczki
                W życiu trzeba być odważnym
                No risk no fun :)
                • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:54
                  "Wielka miłość i wielki biznes wymagają wielkiego ryzyka"

                  ..i ja wolę mały biznes, który może kiedyś będzie wielki ;]
                  • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:56
                    Tylko nie zadawalaj się małą miłośćią - nie warto
                    • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 11:58
                      Ja się powstrzymam od swoich poglądów na ten temat, nie chcę być ofiarą linczu
                      chociaż monenuovo by się na pewno zadowolił, że wreszcie są jakiekolwiek ofiary!
                      • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:00
                        no nie wiem czy taka ofiara by go zadowoliła
                        • secesja2005 Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:03
                          Każda ofiara jest dobra żeby sobie na nią popatrzyć ;)
                          • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 12:04
                            A chyba że popatrzyć ;)
                      • montenuovo Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 14:00
                        e tam takie tam, Secesja jako ofiara szyderstw i docinków formumowych ze
                        wzgledu na swe opinie o tym co jest wieczne jak pióro - słabe to.
                        Jam żądny jestem widowiska krwawego w naturze, polana (pod kopcem)
                        i dwóch wojów co pojedynkiem chcą dowieść swych racji.
                        zekundanci.
                        lekarz.
                        Secesja - jako powód całego zamięszania.

                        No i ja - ale ze znacznej odległości, tak by krwi nie widzieć, z lunetą
                        (warszawską).
                        to mnie się podoba.
                        • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 16:25
                          jak zdrówko dzisiaj?
                          choć po co ja pytam
                          odpowiedź jest jakby oczywista ;))
                          • montenuovo Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 19:11
                            muszę szanownego pana zadziwić w konsternację wprowadzić: czuję się wyśmienicie.
                            oczekując na widowiskowy pojedynek siedzę na stołeczku i kręcę młynka kciukami.
                            • kryzyss Re: Uratujcie mnie chłopaki!!!!! 13.04.06, 20:52
                              Proszę uważać, do dobrego samopoczucia można się przyzwyczaić ;)
                              Pojedynek też chętnie zobaczyłbym, ale mężne kawalery coś nie dopisują w tym
                              sezonie.
    • Gość: as Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 19:57
      gdanszczanin.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?35390
      • longwehicle Re: Ale fajna ta Secesja ;) 13.04.06, 21:14
        Sessi!!!paparazzi !!i fury!!!;o)
        starter.feedroom.com/main.jsp?&rf=bm&mp=WMP&wmp=1&rm=0&fr=041306_030651_w7e88f920x10a946d9aa6xwf98&rdm=8741538
        .101837877
        • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 13.04.06, 23:32
          Jakkolwiek nie jestem Secesją to też chciałem zobaczyć
          I co?
          I nic, nie działa, zepsuło się...
    • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 14.04.06, 00:23
      Dobrywieczór Wszystkim nieobecnym
      Jutro emigruję do krany gdzie nie ma cywilizacji (no prawie)
      Zatem, Wesołych Świąt Wam życzę...:
      Secesji - owocnego trudu
      Montenuovo - zdrowia przede wszystkim
      Longiemu - wesołych jaj
      Reszcie - czego tam sobie życzą
      :D
      • longwehicle Re: Ale fajna ta Secesja ;) 14.04.06, 06:49
        Czasem w miejscowości gdzie psy d....szczekają jest przyjemniej i milej ,niz na
        deptakch kurortów!!Zyczę Ci Wesołych Świąt i smacznego jajka!!!;o))
        • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 18.04.06, 15:23
          Zaprawdę, świąt użyłem jak nigdy, precz z deptakami ;)
          Tylko szok towarzyszący powrotowi omal z nóg mnie nie zwalił.
      • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 14.04.06, 14:16
        za życzenia dziękuję staropolskim "Najndanke"

        co do życzeń "zdrowia przede wszystkim" to gdyby nie encyklopedia zdrowia w
        XXXVII tomach to bym nie wiedział że takie coś istnieje. sobię życzę przede
        wszystkim:
        a/ sieci aptek secnd hand - gdzie ludkowie będą mogli oddawać niezjedzone
        resztki lekarstw,
        b/ refundacji NFZ-u w 108 % za za placebo
        c/ gorliwych rzesz sług eskulapa
        d/ forum hipochondrikum
        • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 14.04.06, 22:29
          > d/ forum hipochondrikum

          Forum to się może nie zdarzy, ale ja Cię zawsze chętnie wysłucham ;)
    • kryzyss Po ś 18.04.06, 23:15
      • kryzyss Re: Po ś 18.04.06, 23:17
        Coś mi się wymsknęło, sorry.
        Miało być: po świętach opomiarowują Secesję, czyżby urosła?
        • secesja2005 Re: Po ś 18.04.06, 23:28
          A skąd. Secesja jest nadal wzrostu klęczącego jamnika ;)
          • kryzyss Re: Po ś 18.04.06, 23:40
            Praktyczny rozmiar ;)
            • secesja2005 Re: Po ś 18.04.06, 23:45
              Kieszonkowy ;)
              • kryzyss Re: Po ś 18.04.06, 23:48
                Rozumiem zatem skłonność do dużych samochodów :D
                Choć myślałem, że tylko faceci tak mają...
                • secesja2005 Re: Po ś 18.04.06, 23:59
                  Nie, nie. Nie tylko faceci ;)
                  Wprawdzie mój pojazd nie jest dla mnie przedłużeniem czegokolwiek... Ale tak
                  bezpiecznie i dobrze jak on taki duży, a ja taka mała ;)
                  • kryzyss Re: Po ś 19.04.06, 00:10
                    Nigdy nie śmiałbym sugerować jakoby pojazd coś przedłużał.
                    Przenigdy, miałem na myśli tylko poczucie bezpieczeństwa jakie daje kruchemu
                    ciału 1,5 tony stali ;)
                    • wredny.staruch Re: Po ś 19.04.06, 00:11
                      kryzyss napisał:

                      > Nigdy nie śmiałbym sugerować jakoby pojazd coś przedłużał.
                      > Przenigdy, miałem na myśli tylko poczucie bezpieczeństwa jakie daje kruchemu
                      > ciału 1,5 tony stali ;)

                      2,5 tony...
                      • kryzyss Re: Po ś 19.04.06, 00:13
                        Szacuneczek zatem...
                      • secesja2005 Re: Po ś 19.04.06, 00:18
                        > 2,5 tony...

                        Nie 2,5, a 2,8 + ładowność 600 tak żeby było 3 400 w pełnym uposażeniu i nie
                        przekroczyło 3,5 ;)
                        A dziś to takiego wielkiego widziałam, że aż mi było słabo z wrażenia!
                    • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:12
                      przerpaszam że się wtrącam - mnie poczucie bezpieczeństwa daje ul. Kopernika.
                      gdzie nie spojrzę - słudzy eskulapa.
                      etam tona stali.
                      wyobraź sobie człowieku że cię zamykają przez omyłkę w hurtowni lekarstw.
                      to dopiero przygoda!
                      • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:15
                        chyba że te dwie tony można przerobić na szpital kołowy i podpiąć pod parę
                        ogierów i ruszyć w kierunku Beskidu Niskiego aby nabrać werwy.
                        • kryzyss Re: Po ś 19.04.06, 00:18
                          Obawiam się że za mało miejsca dla pełnego stanu wykwalifikowanego personelu.
                          • secesja2005 Re: Po ś 19.04.06, 00:19
                            Na pace by go można położyć. Irmina chętnie zrobi reanimację usta-usta ;)
                            • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:20
                              ogierowi?
                              toć on ma hospital troczyć a nie kłaść się na pace.
                              • secesja2005 Re: Po ś 19.04.06, 00:22
                                Na pace kładzie się (z Irminą) chory... ;)
                                • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:23
                                  a wiece że jakoś mi już słabo. słabo mi jakoś.
                                  jakoś tak słabiutko.
                                  oj. słabo mi.
                                  • secesja2005 Re: Po ś 19.04.06, 00:24
                                    Irmina Ci chętnie podniesie ciśnienie.
                                    • longwehicle Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:26
                                      kultowa scena z przesłuchania...Miała majteczki czy nie???



                                      www.heaven666.org/videos/sharon-stone-130.php
                                      • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:30
                                        Tak, tak...Irmina odstawia kultowe sceny ;)

                                        Patrz Longi, wdziałam go dziś. Już go kocham:
                                        images.autobytel.com/cyber/198473/iD4161A_1.jpg
                                        • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:33
                                          Tu go widać lepiej:
                                          www.edmunds.com/media/reviews/top10/towing.vehicles/04.dodge.ram3500.500.jpg
                                          • longwehicle Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:38
                                            Bliżniaki na dupie mówią za wszystko!!!;o))
                                            • longwehicle Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:39
                                              O cholera ,to taka tylna pojedyncza.Ale musi mieć pałera!!!;o)
                                            • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:39
                                              Patrz na tego:

                                              www.nethirlap.hu/kepek/200504/021.jpg
                                              www.luiscamino.com/autoblog/fotos/chargersrt82.jpg
                                              www.luiscamino.com/autoblog/fotos/chargersrt83.jpg
                                              Malusi, ale, ale... ;)
                                              • longwehicle Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:41
                                                Widziałaś TT model 2007???
                                                • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:42
                                                  No ba!
                                                  Ale dla mnie za mały. Nie lubię małych samochodów.
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:43
                                                    Malusi, ale, ale... ;)
                                                    Zdecyduj się panna ;)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:45
                                                    Malusich lubię mężczyzn. Samochody muszą być DUŻE ;)
                                                    Poza tym już się zdecydowałam - Nissam Murano, Porshe Cayenne albo Infiniti ;))
                                                    Zaro po wypłacie pójdziem na zakupy ;))))
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:47
                                                    Ale to nie są poważne terenówki
                                                    To jakieś pozoranty ;)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:49
                                                    Poważną terenówkę już mam, teraz se muszę kupić taką do szpanu i na podryw ;)
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:56
                                                    cóż w takim razie mniejszy samochód może okazać się lepszy
                                                    nie będzie przytłaczał ofiar
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:59
                                                    Ofiara, jak sama nazwa wskazuje, powinna być przytłoczona. Ponadto samochód na
                                                    podryw pownien (jak sądzę) się świecić i mieć dużo kolorowych elementów.
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:02
                                                    Ponadto samochód na
                                                    > podryw pownien (jak sądzę) się świecić i mieć dużo kolorowych elementów.

                                                    To już zależy na co się poluje i jaką chce się zastosować technikę łowiecką ;)

                                                    > Ofiara, jak sama nazwa wskazuje, powinna być przytłoczona.

                                                    Tylko bez przesady, nazbyt przytłoczona źle smakuje :)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:04
                                                    > To już zależy na co się poluje i jaką chce się zastosować technikę łowiecką ;)

                                                    No jak to jaką - bierze się taką "ful wypas wporzo furę", trzeba wystawić
                                                    łokieć przez okno, włączyć muzykę głośno, subwoofer na wyposażeniu konieczny,
                                                    upatrzyć towar, podjechać i powiedzieć młodzieżowe słowa, których nie znam, ale
                                                    znam młodzież, która się orientuje no i juz... ;)
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:09
                                                    Eh, tak to można polować na grubego zwierza, ale ów choć powszechnie
                                                    występujący i bez okresu ochronnego ma bardzo nieliczne zalety.
                                                    Proponuję zasadzić się na coś bardziej wyrafinowanego, odpadnie problem
                                                    tłumacza-przewodnika i frajdz jakby większa.
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:16
                                                    Z wyrafinowanymi to same kłopoty. Toto takie wydelikacone, chorowite, leniwe -
                                                    nie wiadomo co z tym robić. A gruba zwierzyna...cóż...do pola się zagna, robotę
                                                    odwali...
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:21
                                                    Gruba zwierzyna nie ma predyspozycji do prac polowych.
                                                    Swoją pozycje buduje w siłowni osiedlowej marząc o pozycji samca alfa.
                                                    Przymuszony do jakieikolwiek pożytecznej pracy wnet marnieje i traci swoje
                                                    reprezentacyjne walory ;)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:22
                                                    To co on pługa nie uciągnie? To po co mu te takie dmuchane na rękach?
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:26
                                                    > To co on pługa nie uciągnie?

                                                    Uciągnie ale ma opory moralne, nie można zadawać mu takiego gwałtu

                                                    > To po co mu te takie dmuchane na rękach?

                                                    To jest oznaka pozycji właśnie, która w ekstremalnych sytuacjach zwiększa
                                                    szanse przeżycia działając odstraszająco lub po prostu pomaga unosić się na
                                                    wodzie (jeśli jest odpowiednio nadmuchana)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:41
                                                    > > To co on pługa nie uciągnie?
                                                    >
                                                    > Uciągnie ale ma opory moralne, nie można zadawać mu takiego gwałtu

                                                    Bes sensu. Przykry jest widok takiego dmuchanego czegoś, ale można to nawet
                                                    znosić jeśli w polu zrobione. No, ale tak...
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:45
                                                    Może się przydać podczas odpoczynku nad wodą :D
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:50
                                                    Komuś może, ale nie mnie ;)
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:54
                                                    ergo, cóż Ci pozostaje?

                                                    > Z wyrafinowanymi to same kłopoty. Toto takie wydelikacone, chorowite, leniwe -

                                                    nie wiadomo co z tym robić.

                                                    Tylko odpowiednio młody osobnik da się odpowiednio ułożyć ;)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:56
                                                    > Tylko odpowiednio młody osobnik da się odpowiednio ułożyć ;)

                                                    Większej bzdury nie słyszałam jak żyję! Te młode to są dopiero krnąbrne! Coś ja
                                                    o tym wiem...
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:59
                                                    Może stosowałaś niewłaściwe metody, może trafiły Ci się jakieś popaprane
                                                    osobniki?
                                                    Nie ustawaj w wysiłkach...
                                                    Chociaż może być również osobnik dojrzały już pod twój gust ukształtowany, ale
                                                    to rzadkość, niemalże jak jednorożec ;)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 02:02
                                                    Ale ja nie szukam :)
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 02:04
                                                    > Poważną terenówkę już mam, teraz se muszę kupić taką do szpanu i na podryw ;)

                                                    Coś chyba źle zrozumiałem a może wyszło ze mnie zawodowe zboczenie, brr...
                                                    Nigdy nie posądzałbym Cię o potrzebę szpanowania ;))
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 02:07
                                                    > > Poważną terenówkę już mam, teraz se muszę kupić taką do szpanu i na podry
                                                    > w ;)
                                                    >
                                                    > Coś chyba źle zrozumiałem a może wyszło ze mnie zawodowe zboczenie, brr...
                                                    > Nigdy nie posądzałbym Cię o potrzebę szpanowania ;))

                                                    Tak jak montenuovo nie ma żadnej choroby tak ja nie zamierzam wyjść na
                                                    podryw/szpanowanie ;) Są to rzeczy abstrakcyjne. Nie chcę użyć słowa nierealne,
                                                    żeby drogiemu koledze nie było przykro i nie czuł się rozczarowany gdy to jutro
                                                    przeczyta ;)
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 02:12
                                                    > Tak jak montenuovo nie ma żadnej choroby

                                                    Ale kłamczuszka, nie do uwierzenia historia ;)

                                                    Co do reszty jestem skłonny uwierzyć ;)
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 02:13
                                                    > > Tak jak montenuovo nie ma żadnej choroby
                                                    >
                                                    > Ale kłamczuszka, nie do uwierzenia historia ;)

                                                    Po tym co napisałeś będzie jutro szczęśliwy.. ;)
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 02:15
                                                    Choć fajnie jest sobie wyobrazić eteryczną zgoła niewiastę o niepośledniej
                                                    urodzie w wielkim SUVie podświetlonym neonowo ruszającą na podryw ;)))))))
                                                    Tudzież zadającą szyku podwójnym chromowanym wydechem :DD
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 02:17
                                                    Podświetlenie mogę łatwo zapewnić już dziś - wszak mam (gdzieś) lampki
                                                    choinkowe. Gdyby je tak tego do podwozia... Echh... Nie zasnę ;)
                                                  • kryzyss Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 01:14
                                                    > Ofiara, jak sama nazwa wskazuje, powinna być przytłoczona.

                                                    Ofiara też człowiek ;}
                                                  • longwehicle Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:44
                                                    www.nytimes.com/pages/automobiles/autospecial/
                                                  • secesja2005 Re:Nagi instynkt!!Sharon Stone.......... 19.04.06, 00:46
                                                    Nie, nie, nie Longi. Nie jedziemy podrywać do dyskoteki na wieś. Przykro mi.
                      • kryzyss Re: Po ś 19.04.06, 00:16
                        Ale ile silnej woli trzeba by cało z niej wyjść ;)
                        • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:18
                          z hurtowni, you mean?
                          • kryzyss Re: Po ś 19.04.06, 00:22
                            Tak jakby ogólnie z tej przygody...
                      • secesja2005 Re: Po ś 19.04.06, 00:20
                        > przerpaszam że się wtrącam - mnie poczucie bezpieczeństwa daje ul. Kopernika.
                        > gdzie nie spojrzę - słudzy eskulapa.

                        Nie boisz się, że Cię złapią i zaszczepią? Igły się nie boisz?
                        • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:22
                          szczerze i poważnie:
                          jak nawet igłę widzę a aptece to ciary mną wstrząsają
                          najgorszy widok to jak pielegniarka nabiera czegoś tam do strzykawki i igłą na
                          sztorc straszy.
                          • secesja2005 Re: Po ś 19.04.06, 00:24
                            E tam ciary. Też mi sztuka...
                            Ja mogę zemdleć na widok przychodzi lub karetki, potrafisz tak?
                            • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:26
                              karetki nie ale np. karateki już tak.
                              ale osuwam się po ścianie jak słyszę u dentysty hałas narzędziami jego czyniony.
                              a zapach gabinetu dentystycznego? mam taki odświeżacz do powietrza o zapachu
                              dentystycznego pokoiku. coś niesamowitego.
                              • secesja2005 Re: Po ś 19.04.06, 00:31
                                Wizyty u dentysty mają w sobie coś perwersyjnego... tym to ja akurat nie
                                pogardzę ;)
                          • kryzyss Re: Po ś 19.04.06, 00:27
                            EH, Mięczaki
                            Ja już w wieku lat 3 pogoniłem taką jedną pigułe ze strzykawką,
                            do tej pory mam spokój.
                            • montenuovo Re: Po ś 19.04.06, 00:28
                              no to ja dobranoc wszystkim.
                              • kryzyss Re: Po ś 19.04.06, 00:30
                                Dobranoc
    • secesja2005 Kończę na dziś :-) 19.04.06, 02:14
      Dobrej nocy, do usłyszenia jutro (lub wkrótce :)
      • kryzyss Re: Kończę na dziś :-) 19.04.06, 02:16
        Kolorowych snów
        • secesja2005 Re: Kończę na dziś :-) 19.04.06, 02:17
          Wzajemnie :)
    • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 22:43
      Witam, co słychać u Szanownych Państwa?
      • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 22:50
        U mnie coś ze słuchem nietęgo. Czy to normalne że już trzeci tydzień woda
        chlupie mi w uchu po ryzykownym wieczorze spędzonym w waterparku?
        • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:07
          powinno pomóc zdjęcie słuchawek ;)
          • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:08
            albo lewatywa :D
            • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:11
              nie słyszę co mówisz. chuolera. a niech to.
              • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:19
                No tak, przypadek beznadziejny
                W takiej sytuacji glowę do piekarnika z termoobiegiem (koniecznie) na trzy
                zdrowaśki należy włożyć.
                Alleluja i do przodu...
                • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:20
                  kurcze widzę że coś piszesz ale kompletnie nie słyszę. coś przerywa.
                  nie mam siły.
                  • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:26
                    Po chwili zastanowienia konstatuję ze zdziwieniem, ja też widzę co piszesz ale
                    Cię nie słyszę.
                    aaaaaaaa...
                    • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:32
                      c..ś prz...er..wa. p..wtórz.
                      • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:34
                        piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                        Coś się złego dziej.....................................................
                        piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                        • montenuovo Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:35
                          złodzieje?
                          gdzie? i po co?
                          • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 19.04.06, 23:48
                            > złodzieje?
                            nieeee
                            > gdzie? i po co?
                            też chciałbym wiedzieć
                            no i jeszcze "po ile?"
    • Gość: iu Re: Ale fajna ta Secesja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 05:22
      czestochowa.toplista.pl/?we=jaskier
    • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 20.04.06, 23:46
      Ech, ale mi się nic nie chce...
      • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 00:22
        > Ech, ale mi się nic nie chce...

        "Spraw Panie żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce"? :)
        • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 00:30
          Otóż to ;)
          Chyba zacznę jakieś witaminy brać, kryzyss energetyvzny mnie dopadł :(
          • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 00:33
            Witaminy poleci Ci montenuovo, ja mogę polecić rozrywki na świeżym powietrzu.
            Trzeba w końcu zrobić to forumowe ognisko :)
            • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 00:40
              I spalić jakieś zioło odstraszające złe moce ;)
              I może jeszcze jakąś czarownice ku uciesze gawiedzi...
              Ufff, nie mam siły do samego siebie
              • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 00:48
                Nie proponuj palenia czarwonic na stosie bo wybór zaraz padnie na mnie ;)

                Posty się pojawiają wolno w tym wątku, ciężko plotkować :/
                • kryzyss Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 00:56
                  Chyba jest za długi..........
                  Wybór czarownicy powinien się odbyć zgodnie z regułami demokracji.
                  Nie bądź uzurpatorką ;)
                  • secesja2005 Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 00:58
                    Trzeba będzie założyć nowy, zaraz to zrobię...

                    Czarownice bywały zazwcyzaj rude, wybór robi się zatem oczywisty ;)
                    • longwehicle Re: Ale fajna ta Secesja ;) 21.04.06, 19:03
                      www.theync.com/h042006man.shtml

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka