Dodaj do ulubionych

Szaranowicz

IP: 80.48.253.* 22.12.02, 15:39
Bardzo sympatyczny z niego komentator.

Ale nie o tym chciałbym napisać. Widzicie moi państwo. Śmieszy mnie jedna
rzecz. Tamci Państwo pewnie też to widzą. Śmieszy mnie to, że Szaranowicz
mówi: "_widzą państwo_ ten wiatr wiejący z prawej" itp przykłady. On zdaje
się jest z Warszawy i można ten jego slang podpiąć pod obawę i obrzydzenie
przed wypowiedzeniem: "widzicie Towarzyszu".


Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Oms Re: Szaranowicz IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 17:31
      Piszesz dość mętnie, ale jak zrozumiałem, wytykasz Szaranowiczowi akurat coś w
      czym jest poprawny. Po polsku grzecznie i poprawnie mówi się : "widzą
      państwo", "idą państwo" a nie: "widzicie państwo", "idziecie państwo".
      Przyganiał kocioł garnkowi.
      • peteen Re: Szaranowicz 22.12.02, 17:35
        a może chodziło o to, że widzą państwo wiatr, a jego przecież nie widać...
        ;c)

        ps. uwielbiam zbitki naszej gwiazdy komentatorskiej, posłuchajcie jak wymawia
        on zbitkę: mistrzostw świata, genialne !
        • krzychut Re: Szaranowicz 22.12.02, 19:59
          A to jego już historyczne "Auf Arena" zamiast "Arena AufSchalke" (piszę razem
          bo sami gospodarze używają już oficjalnie takiej zbitki).
          Poza tym w ramach udoskonalania języka niemieckiego nasz ulubiony komentator
          zaczął nazywać niemieckich i austriackich Andrzejów per Andreasz.
          Jeśli chodzi o to "widzą państwo wiatr" to gramatycznie w porządku, zaś jeśli
          chodzi o sens to chodziło mu pewnie o chorągiewki na wietrze.
          ;-)
          • Gość: bonzaj Re: Szaranowicz IP: *.kra.cdp.pl, / 62.111.220.* 22.12.02, 21:38
            Heh jeśli już śmiejemy się z komentatorów to mnie bardzo bawi jak Jacek Gmoch
            wymawia nazwisko Roberto Carlos. Zmienia kolejność i mówi Carlos Roberto i
            bardzo często myli się mówiąc Carlos Alberto...W każdym razie ja uważam że
            komentatorom trzeba wybaczać bo też są kibicami i mogą się w gorących momentach
            mylić :)
      • Gość: X Re: Szaranowicz IP: 80.48.253.* 23.12.02, 01:49
        Gość portalu: Oms napisał(a):

        > Piszesz dość mętnie, ale jak zrozumiałem, wytykasz Szaranowiczowi akurat coś
        w
        > czym jest poprawny. Po polsku grzecznie i poprawnie mówi się : "widzą
        > państwo", "idą państwo" a nie: "widzicie państwo", "idziecie państwo".
        > Przyganiał kocioł garnkowi.

        :) Nic bardziej mylnego. Rozpiszę dla Ciebie:

        Wy widzicie ; wy państwo widzicie ; 'wy' widzicie państwo ; widzicie państwo

        Proste prawda? :)

        i jeszcze tak:

        Oni widzą ; ci państwo widzą ;

        widzą państwo (to ostatnie zdanie, a użyte przez Szaranowicza, można odebrać
        jako: ci państwo widzą ; lub że ktoś widzi tych państwa)

        Wiem, że gramatyka dla niektórych może być zawiła. Jeśli chodzi o Warszawian,
        to nie posądzałbym ich o to. To, że nie usłyszysz u nich "widzicie" "robicie"
        itp. wynika moim zdaniem właśnie z obrzydzenia do wspomnianego przezemnie
        wcześniej, a używanego nagminnie w tamych czasach przez Warszawian,
        komunistycznego zwrotu np.: "Widzicie Towarzyszu". :) Po prostu wycofali w
        swoim Warszawskim języku zakańczanie słów końcówką -cie.
        • krzychut Re: Szaranowicz 23.12.02, 10:32
          Oj człowieku ! Daj sobie spokój z mętnymi dowodami, którymi tylko się pogrążasz.
          Wróć do podstawówki i powtórz gramatykę języka polskiego.
        • Gość: smk Re: Szaranowicz IP: *.kki.krakow.pl 23.12.02, 12:38
          Gość portalu: X napisał(a):

          > Gość portalu: Oms napisał(a):
          >
          > > Piszesz dość mętnie, ale jak zrozumiałem, wytykasz Szaranowiczowi akurat c
          > oś
          > w
          > > czym jest poprawny. Po polsku grzecznie i poprawnie mówi się : "widzą
          > > państwo", "idą państwo" a nie: "widzicie państwo", "idziecie państwo".
          > > Przyganiał kocioł garnkowi.
          >
          > :) Nic bardziej mylnego. Rozpiszę dla Ciebie:
          >
          > Wy widzicie ; wy państwo widzicie ; 'wy' widzicie państwo ; widzicie państwo
          >
          > Proste prawda? :)

          Człowieku, co ty za bezdury wypisujesz!
          Proponowana przez ciebie forma "widzicie Państwo" jest rażąco nieporawna i
          charakteryzuje język osób o niskiej kulturze języka.

          Powtórz sobie człowieku PODSTAWY polskiej gramatyki!

          smk
        • Gość: X Do Krzychut i SMK IP: 80.48.253.* 24.12.02, 00:39
          "Człowieku", czy to, że ktoś wprowadził do powszechnego użytku komputery
          oznaczało, iż nie znał liczydła? Zastanów się na początek nad odsyłaniem mnie
          do podstawówki.

          Jeśli chodzi o: "widzisz pan" - to również mi się podoba. Kiedyś mówiono tak w
          wyższych sferach - później zaprzestano (być może popełniono błąd?).

          "Człowieki" :]
    • Gość: Gatsby Re: Szaranowicz IP: *.chello.pl / *.chello.pl 23.12.02, 10:36
      a ja nie lubię ani tego ksenofobicznego tłuka Miklasa, ani pseudometafizycznego
      Szaranowicza...wolę już w miarę sympatycznego Babiarza. może jeszcze Bożydara
      Iwanowa i Jacka Laskowskiego.
      • swing Re: Szaranowicz 23.12.02, 13:09
        a ja lubię duet Borek & Kołtoń - nie tylko mówią ładnie, ale też wiedzą, co i o
        czym mówią...

        co do sporu na temat poprawności wyrażenia "widzą państwo" - obawiam się, że X,
        chcąc być konsekwentny, musiałby w liczbie pojedynczej używać
        sformułowania "widzisz pan" (poprawne? nie, ale jakie swojskie!)
        • viking73 Ambroziak 23.12.02, 13:25
          A ja bardzo lubiłem Z. Ambroziaka komentującego mecze tenisowe. Cenię go za to,
          że mówi czego nie widać gołym okiem, a nie to co widać i bez komentarza
          sprawozdawcy. Pamiętam jak raz komentujac mecz S. Graff i A. S. Vicario mówił:
          proszę zauważyć, że gra toczy się na warunkach Steffi. I tu podawał kilka
          przykładów, które dla laika oglądajacego taki mecz byłyby nie do wychwycenia. I
          rzeczywiście miał rację. Nie wiem, czy jeszcze komentuje, bo ostatnio Eurosport
          mam "auf Deutsch", a nie po polsku.
          Nie znoszę za to, kiedy komentator ogranicza się do tego, że mówi "a teraz był
          aut" albo " za chwilę piłka meczowa". I takie tam. Toż to widać i bez
          komentarza!
          • swing Re: Ambroziak 23.12.02, 13:49
            viking73 napisał:

            > Nie znoszę za to, kiedy komentator ogranicza się do tego, że mówi "a teraz
            był
            > aut" albo " za chwilę piłka meczowa". I takie tam. Toż to widać i bez
            > komentarza!

            dlatego, jako dziecko, lubiłam oglądać w TV transmisje meczu bez dźwięku, nudne
            komentarze telewizyjnych sprawozdawców zastępowałam sobie dynamicznymi
            relacjami radiowymi - wystarczyło znaleźć odpowiednią stację...
          • Gość: Gatsby Re: Ambroziak IP: *.chello.pl / *.chello.pl 23.12.02, 14:03
            też lubię Ambroziaka (choć ostatnio rzadziej komentuje) sam był sportowcem i
            wie co mówi. dobry jest też Karol Stopa (również tenis) jest może mniej
            poetycki, niż Ambroziak, ale zwraca uwagę na rzeczy, które autentycznie trudno
            dostrzec (nietypowy ruch nadgarstka przy woleju itp.) Witold Domański (tenis +
            narciarstwo) oczywiście, Bohdan Tomaszewski, który jeszcze komentuje tenis na
            Polsacie Sport. w ogóle z satysfakcją konstatuję, że wszyscy komentatorzy
            tenisa prezentują wysoki poziom - nie to co poniektóre młotki od futbolu...

            aha, jeszcze Janusz Pindera (boks) ten głos!....
            • krzychut Re: Szpakowski 23.12.02, 14:26
              A ja jestem szczęśliwy, że nareszcie, po tylu latach, wywalili z telewizora
              ignoranta wszechczasów czyli Szpakowskiego. Mimo ukonczenia AWF-u nie miał
              pojęcia o komentowanych dyscyplinach, nauczył się kilku zwrotów, które do
              znudzenia powtarzał, np.: "jest spalony? - nie ma spalonego!" albo
              odwrotnie, "podanie na trzydzieści metrów" - niezależnie od tego czy podawano
              na 20 czy na 70 metrów, "świetna tablica" - tak wymawiał "świetlna", nie czuł,
              nie "czytał" widowiska piłkarskiego jako, że pewnie nigdy w piłkę nie kopał,
              nawet na podwórku. Nie nauczył się porządnie żadnego języka obcego, nie zapomnę
              jego "rrredi" na olimpiadzie w Seulu, gdy komentował start wioślarzy.
              Ma Mundialu w Meksyku w 1986 roku do końca meczu RFN-Meksyk nie zauważył, że
              jeden z piłkarzy niemieckich dostał czerwoną kartkę. Mógłbym długo wymieniać
              ale po co znęcać się nad chłopem skoro go już szczęśliwie wykopali.
              • viking73 Re: Szpakowski 23.12.02, 14:35
                Dla mnie przeżyciem traumatycznym było słuchanie jego komentarzy podczas meczów
                hokejowej reprezentacji Szwecji. Na ale coż, nie każdy musi znać zasady wymowy
                języków obcych. Gdyby to dotyczyło tylko języków rzadkich byłbym to w stanie
                zrozumieć, ale nie zapomnę jak nazwisko jednego z piłkarzy reprezentacji Anglii
                wymawiał "Szira". Nazwisko kończyło sie na -er.
                • krzychut Re: Szpakowski 23.12.02, 14:50
                  No a angielski piłkarz Hughes, którego Szpak wymawiał i to przez dłuższy
                  czas, "hadżes" - słowo honoru, mam świadków.
                  • Gość: peteen Re: Szpakowski IP: *.pil.citynet.pl / *.pil.citynet.pl 23.12.02, 14:57
                    kolega basedow - szpakowski?
                    wnerwiało mnie, że palił w trakcie komentowania, pardon, "komentowania"...
                    • krzychut Re: Szpakowski 23.12.02, 15:04
                      Fakt, smród papierochów rozchodził się nawet po łączach.
                      • Gość: bonzaj Re: Szpakowski IP: *.kra.cdp.pl / 62.111.220.* 23.12.02, 15:09
                        Heh dajcie spokoj...ja nie trawie Krzysztofa Wanio no Polsacie Sport jak
                        komentuje tenis.Jest żałosny.Stara sie naśladować Tomaszewskiego ale wychodzi
                        to poprostu śmiesznie.
                        Za to dla mnie najlepszy jest duet komentatorów kolarstwa na Eurosporcie:
                        Wyrzykowski i nie pamiętam jak nazywa się ten drugi w każdym razie pełen
                        profesjonalizm.
                        • Gość: peteen Re: Szpakowski IP: *.pil.citynet.pl / *.pil.citynet.pl 23.12.02, 15:17
                          ten drugi zwie się grzegorz pajda i jest moim serdecznym kolegą...
                          • Gość: bonzaj Re: Szpakowski IP: *.kra.cdp.pl / 62.111.220.* 23.12.02, 23:13
                            Cholera głupio mi że zapomniałem jak on się nazywał bo ci dwaj panowie to dla
                            mnie szacunek do potęgi :)
                            Nie no Peteen jeśli bedziesz miał z nim jakiś kontakt to pozdrów go ode mnie i
                            powiedz że jestem zagorzałym kibicem kolarstwa a już jeśli chodzi o tour de
                            france to własnie dzięki tym panom siedze przez pare godzin przed tv i gapie
                            się jak kilkuset kolesi jeżdzi na rowerach i w dodatku kilka razy zadałem im
                            pytania poprzez stronke Eurosportu :)
                • Gość: Andrzej Re: Szpakowski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 18:38
                  viking73 napisał:

                  > nie zapomnę jak nazwisko jednego z piłkarzy reprezentacji Anglii
                  >
                  > wymawiał "Szira". Nazwisko kończyło sie na -er.

                  A ty jak proponujesz wymawiać nazwisko Shearer? Bo tak się składa, że dla
                  Brytyjczyków to dość oczywiste, że "Szira"...

                  co innego dla Amerykanów, ale to nie ma tu nic do rzeczy, w końcu to Angol.

                  Andrzej
                  • mikolaj7 Re: Szpakowski 23.12.02, 19:17
                    Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                    > viking73 napisał:
                    >
                    > > nie zapomnę jak nazwisko jednego z piłkarzy reprezentacji Anglii
                    > >
                    > > wymawiał "Szira". Nazwisko kończyło sie na -er.
                    >
                    > A ty jak proponujesz wymawiać nazwisko Shearer? Bo tak się składa, że dla
                    > Brytyjczyków to dość oczywiste, że "Szira"...
                    >
                    > co innego dla Amerykanów, ale to nie ma tu nic do rzeczy, w końcu to Angol.

                    tylko, ze szpakowski odmienial 'podanie do shirY' !
                    • krzychut Re: Szpakowski 23.12.02, 20:10
                      mikolaj7 napisał:

                      > tylko, ze szpakowski odmienial 'podanie do shirY' !

                      Otóż to ! I między innymi za to nie wpuszczają go już do telewizji.
                      Tak jak Maśtalskiego, który sikał do basenu, porządkowi nie chcieli na ten
                      basen wpuścić. Broniącym go kolegom, próbującym argumentować, że przecież
                      prawie wszyscy sikają, kierownik basenu odpowiedział: "Tak, ale Maśtalski sika
                      z trampoliny!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka