j_accuse
02.05.06, 11:27
Nastawiłem sobie radio na częstotliwości RM,gdzieś ok. 01:00 prowadzona była
ożywiona dyskusja(O SPIEGLU) z radiosłuchaczami, do której włączył się Rydzyk
(prawdopodobnie ma podłączoną tzw.gorącą linię ze studiem).
Myślałem,że już nic mnie nie zaskoczy,ale niestety,pomyliłem się.
TO SĄ FANATYCY! Twierdzą,że każdy atak na RM,trzeba traktować, jak atak na
cały KK w Polsce,bo RM jest tym Kościołem -SZOK-.
Najśmiejszniejszy był jakiś radiosłuchacz telefonujący z Monachium ,rzekomo
powołujący się na ogromne wpływy w prasie niemieckiej,twierdził że SPIEGEL, czy
inne pisma (nawet te katolickie)które opisują Rydzyka "wyskoki" robią to
nieświadomie(no- bo jak tam taki Niemiec ma znać "prawdziwą Polskę").
Najciekawszy był wczoraj sam sposób przekazywania informacji o artykule
SPIEGLA,otóż doskonale zagrano wczoraj na patriotyźmie radiosłuchaczy,między
telefonami od słuchaczy i komentarzami ks. prowadzącego tą ożywioną
dyskusję,rekomendowano zakup książek o tematyce tragedii II wojny
światowej(celowe granie na emocjach)by za moment usłyszeć kojący głosik o.
dyrektora,sam prowadzący program nakręcał atmosferę rzekomego spisku,w co
drugim zdaniu padało sformułowanie :złe media
liberalne,liberałowie,wyborcza.Konkluzja tych wywodów była mniej więcej
taka,wszystkie problemy RM to wina braku w Polsce eli intelektualnych -
kolejny SZOK .