vilejka 03.01.03, 18:35 nie wyrabiam się! Wszystko na mojej głowie, mąż lubi sobie wyjść, a i tak twierdzi,że trzymam go na łańcuchu, syn ma trzy zagrożenia, ja pracuje na dwóch etatach i ledwie zipię! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wodnik74 Re: mam chandrę 03.01.03, 18:52 To jakaś poważniejsza sprawa ... Trzymaj się mocno i pamiętej, ze takie chandry mijają od razu jak tylko poczujesz, że to nie jest w stanie Cię ruszyć i że jesteś w stanie sobie z tym poradzić ... Uśmiech dla Ciebie :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vilejka Re: mam chandrę IP: 213.149.7.* 03.01.03, 19:03 dzięki za ten uśmiech i za zrozumienie, wodniku! Zebys mi jeszcze powiedział/a jak sobie radzić z 14- 15-latkami, które przestają mówić całą prawdę i facetem, który co prawda nie zdradza, ale nie jestes dla NIEGO NAJWAŻNIEJSZA,a twoje problemy nie bardzo go obchodzą! Wyjście na "piwko" jest priorytetem :( Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: mam chandrę 03.01.03, 19:12 Gość portalu: vilejka napisał(a): > Zebys mi jeszcze powiedział/a jak sobie radzić z 14- 15-latkami, które > przestają mówić całą prawdę No cóż brak mi doświadczenia w tej kwestii - ale myślę sobie, że prędzej czy później i tak by przestały mówić prawdę, więc teraz trzeba przemyśleć zmianę strategii wychowania ... i facetem, który co prawda nie zdradza, ale nie jestes dla NIEGO NAJWAŻNIEJSZA,a twoje problemy nie bardzo go obchodzą! > Wyjście na "piwko" jest priorytetem :( Może warto pogadać? Ale delikatnie, jak gdyby nigdy nic ... peteen ma rację - nie warto sie martwić, bo to słońce i tak dalej ... Odpowiedz Link Zgłoś
frustrat Re: mam chandrę 03.01.03, 19:17 > Zebys mi jeszcze powiedział/a jak sobie radzić z 14- 15-latkami, które > przestają mówić całą prawdę Takie to zaczynają mieć swoje tajemnice, swoje problemy z którymi napewno z Tobą sie nie podzielą i nic z tym nie zrobisz i twoje frustracje są zupełnie zbędne. Nie przejmuj sie rzeczami na które nie masz wpływu. A na "TO" nie masz i nic nie zrobisz. > i facetem, który co prawda nie zdradza, ale nie > jestes dla NIEGO NAJWAŻNIEJSZA,a twoje problemy nie bardzo go obchodzą! Proponuję terapię wstrząsową! Duża szansa, że pomoże!!!! A poza tym to mężczyźni w obecnych czasach bardzo źle radzą sobie z rzeczywistością - to faktycznie "słaba płeć". A kobiety zamiast zmusić mężczyzn do działania, walki, OBOWIĄZKU zapewnienia rodzinie egzystencji, wyręczają ich w tym, pracując na trzech etatach!! a "Pan i władca" może pomaszerować na piwo albo i przed telewizor z browcem. to żona ma obowiązki, zarobić, wychować, uprać, kupić, zadecydować. A On niech się nie męczy, On jest przemęczony pracą!!!! > Wyjście na "piwko" jest priorytetem :( No bo piwo jest b. wazne:) /to miał być dowcip/ Odpowiedz Link Zgłoś
frustrat Re: mam chandrę 03.01.03, 19:01 Nie frustruj się. Od tego to ja jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: mam chandrę 03.01.03, 19:04 to wal banię w miłym towarzytwie i miej wszytko gdzieś, słońce i tak będzie wstawać na wschodzie, świata nie zmienisz, trza się zatem wyluzować... :c) Odpowiedz Link Zgłoś