Dodaj do ulubionych

Bylem w KRAKOWIE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 15:40
Bylem po bardzo dlugiej przerwie w Krakowie i bardzo mnie rozczarowal.W tym
miescie od lat nic nie zrobiono. Rynek z kwaciarkami przypomina mi najgorsze
czasy PRL-u a dzisiaj w barwach RMF-u. Cos strasznego. Parking przy Teatrze
obok Rynku, to chyba najdrozszy w calej Europie. Jestem zdegustowany Krakowem.
Mysalem, ze bedzie wygladal lepiej od Gdanskiego czy Wroclawskiego.
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Re: Bylem w KRAKOWIE 17.01.03, 15:46

      > Mysalem, ze bedzie wygladal lepiej od Gdanskiego czy Wroclawskiego.

      ale czego gdanskiego i wroclawskiego?? krakowa?
      • Gość: jakub Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 15:51
        mikolaj7 napisał:

        >
        > > Mysalem, ze bedzie wygladal lepiej od Gdanskiego czy Wroclawskiego.
        >
        > ale czego gdanskiego i wroclawskiego?? krakowa?Mowa o Rynku na,ktorym leza
        psie kupy.
        >
        • mikolaj7 Re: Bylem w KRAKOWIE 17.01.03, 15:57
          Gość portalu: jakub napisał(a):

          > mikolaj7 napisał:
          >
          > >
          > > > Mysalem, ze bedzie wygladal lepiej od Gdanskiego czy Wroclawskiego.
          > >
          > > ale czego gdanskiego i wroclawskiego?? krakowa?Mowa o Rynku na,ktorym leza
          >
          > psie kupy.
          > >

          wspolczuje ci traumatycznych przezyc, ale w ciagu kilku
          ostatnich dni nie przyuwazylem ich na rynku
          • joseph.007 Re: Bylem w KRAKOWIE 17.01.03, 16:03
            Po prostu, Mikołaju, jak zwykle szukałeś wzrokiem pięknych kobiet lub napawałeś
            się zarysem wież mariackich o wschodzie słońca, a nie zwracałeś uwagi na
            prozaiczne kupy. A tu przyjeżdża taki turysta, patrzy i co widzi? Psie kupy
            otóż, na rynku samym w dodatku. I taki wstyd na całą Polskę... Pozostaje tylko
            w akcie rozpaczy wysłać pocztexem kilka przejedzonych psów do Wrocławia i
            Gdańska, może im tam nasrają i się przestaną tubylcy mądrzyć.
          • Gość: jakub Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 16:16
            mikolaj7 napisał:

            > Gość portalu: jakub napisał(a):
            >
            > > mikolaj7 napisał:
            > >
            > > >
            > > > > Mysalem, ze bedzie wygladal lepiej od Gdanskiego czy Wroclawskie
            > go.
            > > >
            > > > ale czego gdanskiego i wroclawskiego?? krakowa?Mowa o Rynku na,ktorym
            > leza
            > >
            > > psie kupy.
            > > >
            >
            > wspolczuje ci traumatycznych przezyc, ale w ciagu kilku
            > ostatnich dni nie przyuwazylem ich na rynku

            Rozumie, ze naruszylem dume Krakowiaka. Ale tak naprawde.Przyjechalem do PL po
            12 latach i jezdze obecnie po Polsce. Bylem w Gdansku,Warszawie,Wroclawiu ijak
            wczesniej pisalem w Krakowie. Z tych wszystkich miast najlepiej, powiedzialbym
            wyroznia sie Wroclaw. Kraków zrobil na mnie przygnebjajace wrazenie. Najlepiej
            wspominam Klezmer-Hois, najlepsza restauracja, powiedzialbym w Europie.

            >
            • Gość: monty Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.ipartners.pl 20.01.03, 09:50
              Gość portalu: jakub napisał(a):
              > Najlepiej wspominam Klezmer-Hois, najlepsza restauracja, powiedzialbym w
              Europie.
              >
              Jezeli dla Ciebie Klezmer-Hois jest najlepszą restauracją w Europie, to nie
              dziwi Twoje zainteresowanie fizjologicznymi psotami czworonożnych mieszkańców
              Krakowa.
    • peteen Re: Bylem w KRAKOWIE 17.01.03, 16:04
      psie powiadasz ?
      ciesz się, że cię tu nie było. kiedy grasował smok...

      a wiesz, nam się podoba rynek, może dlatego że nasz ( btw we wrocku jest też
      śliczny)

      a wpadnij jeszcze kiedyś, byle nie w psią kupę...
    • wodnik74 ja też byłam! 17.01.03, 16:07
      I bardzo mi się rynek podobał :)))
    • Gość: gatsby_ck Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.chello.pl / *.chello.pl 17.01.03, 16:17
      cóż, nas Krakusów trudno sprowokować, bo my po prostu WIEMY, że Kraków jest
      piękny. idź na forum poznańskie czy warszawskie i graj na ich kompleksach...
    • Gość: jakub Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 16:21
      Przepraszam Was. Ale naprawde nie ma czym sie obecnie chwalic Krakow.
      Widze, ze wlozylem kij w mrowisko. Nie chcialem. To sa moje spostrzezenia po 12
      latach nieobecnosci w kraju. Krakow wyglada blado w prownaniu z innymi miastami
      w Polsce. Juz nie bede wymienial, zeby niebyc posadzony, ze sympatykiem innego
      miasta. Krakow jest przereklamowany!
      • swarozyc Re: Bylem w KRAKOWIE 17.01.03, 16:24
        Gość portalu: jakub napisał(a):
        Krakow jest przereklamowany!
        ******************'
        ...No i mieszka tu duzo niepoprawnych katolikow, co tez nie dodaje miastu
        uroku...

        Patrz watek "Nedza Galicji"
        • Gość: jakub Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 16:30
          swarozyc napisała:

          > Gość portalu: jakub napisał(a):
          > Krakow jest przereklamowany!
          > ******************'
          > ...No i mieszka tu duzo niepoprawnych katolikow, co tez nie dodaje miastu
          > uroku...
          >
          > Patrz watek "Nedza Galicji"

          >
          >
          Masz racje, klechy jest duzo za duzo. Czytalem w Niemczech, ze w Krakowie
          ksieza odbieraja wszystkie nieruchomosci,podobniez jest to najwiekszy problem
          tego miasta.
        • Gość: jakub Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 16:33
          swarozyc napisała:

          > Gość portalu: jakub napisał(a):
          > Krakow jest przereklamowany!
          > ******************'
          > ...No i mieszka tu duzo niepoprawnych katolikow, co tez nie dodaje miastu
          > uroku...
          >
          > Patrz watek "Nedza Galicji"
          >
          >Przypomnialem sobie.
          A ile kasy miasto wydalo na wizyte JP2. W Kanadzie ludzie podczas wizyty JP2
          musieli wykupywac bilety wstepy. Czy tak tez bylo w Krakowie
          • peteen Re: Bylem w KRAKOWIE 17.01.03, 16:37
            daj znać ile dałeś z własnej kieszeni na tę wizytę, zwrócimy ci przekazem...
    • Gość: Gatsby poczytajcie sobie... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 17.01.03, 16:32
      ...choćby same tytuły z niemieckiego forum o Krakowie...

      www.studentenpreise.de/forum/index.html
      już dopadają mnie kompleksy;)
    • Gość: jakub Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 16:43
      Dlaczego tak jestescie nastawieni malo pozytywnie. Ja napisalem swoje wrazanie
      po wizycie w Krakowie. Jestem w PL po 12 latach nieobecnosci. Myslalem, ze
      Krakow bedzie slicznie wygladal. Wiem, ze to co piosze zapewne uraza dume
      Wasza. To miasto jest szare,nic nie zrobiono w tym miescie. Najmilej wspominam
      restauracje na Kazimierzu Klezmer-Hois- to najlepsze miejsce Krakowa
      • swarozyc Re: Jakub 17.01.03, 16:52
        Gość portalu: jakub napisał(a):
        Dlaczego tak jestescie nastawieni malo pozytywnie.
        ****************************
        Jakubie! Nie mozna wejsc na to forum nie schlebiajac proznosci krakowskiej, fe
        to blad!
        Zaraz widac ze nie znasz "ducha" tego miasta...
        • Gość: jakub Re: Jakub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 16:55
          swarozyc napisała:

          > Gość portalu: jakub napisał(a):
          > Dlaczego tak jestescie nastawieni malo pozytywnie.
          > ****************************
          > Jakubie! Nie mozna wejsc na to forum nie schlebiajac proznosci krakowskiej,
          fe
          > to blad!
          > Zaraz widac ze nie znasz "ducha" tego miasta...
          Przeciez nie mozna byc obludnym. Najgorsza prawda ale szczera. Jak wyglada
          Dworzec, lotnisko,wc-ety. To jeszcze pachnie PRL-em Wladze tego miasta jak
          widac przez lata nic nie zrobily. A przeciez mieli kase z UE na obchody swego
          grodu.
          • swarozyc Re: Jakub 17.01.03, 17:00
            Alez Jakubie! Obluda jest immanentna cecha tego skatoliczonego narodu, a
            krakusy bedac jego awangarda sa obludni w dwojnasob.
            • Gość: jakub Re: Jakub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 17:04
              swarozyc napisała:

              > Alez Jakubie! Obluda jest immanentna cecha tego skatoliczonego narodu, a
              > krakusy bedac jego awangarda sa obludni w dwojnasob.
              A gdzie ta kultura Krakowska ? wyjechala do stolicy?

              To sie czuje w tym miescie, brak kultury. Mialem taki przypadek w jednym ze
              znanych hoteli krakowski, ze w recepcji zadano, zebym z gory zaplacil za hotel.
              Gdzie tak jest na swiecie. Pani recepcjonistka prosila,zebym zostawil karte w
              hotelu. Porabalo ja. Gdzie oni zyja. Jak mozna zostawic karte platnicza w
              obcych rekach.
              • swarozyc Re: Jakub 17.01.03, 17:10
                Gość portalu: jakub napisał(a):

                > swarozyc napisała:
                >
                > > Alez Jakubie! Obluda jest immanentna cecha tego skatoliczonego narodu, a
                > > krakusy bedac jego awangarda sa obludni w dwojnasob.
                > A gdzie ta kultura Krakowska ? wyjechala do stolicy?
                >
                > To sie czuje w tym miescie, brak kultury. Mialem taki przypadek w jednym ze
                > znanych hoteli krakowski, ze w recepcji zadano, zebym z gory zaplacil za
                hotel.
                >
                > Gdzie tak jest na swiecie. Pani recepcjonistka prosila,zebym zostawil karte
                w
                > hotelu. Porabalo ja. Gdzie oni zyja. Jak mozna zostawic karte platnicza w
                > obcych rekach.
              • swarozyc Re: Jakub 17.01.03, 17:15
                Gość portalu: jakub napisał(a):
                A gdzie ta kultura Krakowska ? wyjechala do stolicy?
                ***********
                W Stolicy nie jest lepiej. To ta sama konstrukcja psychiczna i w 80%
                okolicznej, wiejskiej prowieniencji.
    • Gość: jakub Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 17:08
      Dla wytchnienia Krakusow, informuje, ze juz spadam. Zdecydowanie lepiej
      rozmawialo sie o mnusach z Wroclawiem.
      Powtorze sie, ze Krakow to przereklamowane miasto.
      Pozdrawiam Karkusow
    • Gość: Zbigniew A gdzie mieszkałeś w Polsce? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 17:19
      Może to coś wyjaśni:)
    • myst Re: Bylem w KRAKOWIE 18.01.03, 02:01
      Sorki, że nie mamy cybernetycznych kwiaciarek, sukiennic ze szkła i aluminium,
      hologramu pomnika Mickiewicza, zdalnie sterowanych gołębi i 12 piętrowego,
      darmowego parkingu dla poduszkowców a płyta rynku nie jest wykonana z 14
      karatowego złota.... A kupy na rynku.... - no to ludzka - a raczej psia
      rzecz... Całe szczęście przy rynku nie ma drapaczy chmur, więc można od czasu
      do czasu spojrzeć na płytę po której się chodzi - wprawne oko oprócz kupy i
      gołębia czasem dostrzeże, choć i on czasami nie wytrzyma i rąbnie kleksa pod
      nogi ..... Zapraszam latem kiedy to koniki sobie chadzają i tez czasem
      popuszczą - to dopiero prawdziwa męska przygoda dla człowieka z
      krainy "szklanych domów".......
      Nie miej mi za złe tego co naklikałem - po prostu Kraków jest Krakowem i albo
      się to poczuje i jest wspaniale albo się nie poczuje ale i tak jest odlotowo.
      Rada na przyszłość - nie patrz na to - oddychaj tym !!!!
    • peteen "kultura" niektórych gości... 18.01.03, 09:52
      przyjechać (mniejsza czy z zaproszeniem czy bez), po czym obrazić gospodarza i
      jego dom... to jest właśnie jabub i swarożyc - obaj polacy i patrioci pełną
      gębą...
      i co dalej panowie, komu lub czemu teraz "przywalicie" ?
      niech wam świętowit wybaczy...
      EOT
      • Gość: Rafis Re: 'kultura' niektórych gości... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.03, 15:41
        peteen napisał:

        > przyjechać (mniejsza czy z zaproszeniem czy bez), po czym obrazić gospodarza
        i
        > jego dom... to jest właśnie jabub i swarożyc - obaj polacy i patrioci pełną
        > gębą...
        > i co dalej panowie, komu lub czemu teraz "przywalicie" ?
        > niech wam świętowit wybaczy...
        > EOT

        łeeeeee to Ty chyba nie wiesz co się działo na forum Wrocław.U was jest sennie
        w porównaniu z tym ;-) Gość przynajmniej był uprzejmy(Poznaniakiem napewno nie
        był:)
        pozdrawiam
        • peteen Re: 'kultura' niektórych gości... 18.01.03, 16:05
          dzięki za ostrzeżenie...
          :c)
        • swarozyc Re: nuda i brak kultury "gospodarzy" 18.01.03, 17:09
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          U was jest sennie w porównaniu z tym ;-) Gość przynajmniej był uprzejmy
          (Poznaniakiem napewno nie był:)
          ***************''
          Tutaj zionie jadem trupim i te krakowskie, anemiczne mimozy...tragedia, ale
          nie grecka!
          • peteen Re: nuda i brak kultury 'gospodarzy' 18.01.03, 17:13
            ale, w odróżnieniu od ciebie, smyku, ja jestem u siebie...

            peteen nieprzyjaciel wszystkich wrogów Krakowa
            • Gość: Mikołąj Re: nuda i brak kultury 'gospodarzy' IP: *.acn.waw.pl 18.01.03, 17:19
              peteen napisał:

              > ale, w odróżnieniu od ciebie, smyku, ja jestem u siebie...
              >
              > peteen nieprzyjaciel wszystkich wrogów Krakowa
              Przyajciel Krakowa i nieprzyjaciej wrogów Warszawy ;-)
              • peteen Re: nuda i brak kultury 'gospodarzy' 18.01.03, 17:23
                przyjaciel przyjaciół Krakowa i nieprzyjaciel przyjaciół nieprzyjaciół tegoż...
                qrde, już sie gubię...
                ;c)
                • Gość: Mikołaj Re: nuda i brak kultury 'gospodarzy' IP: *.acn.waw.pl 18.01.03, 17:24
                  peteen napisał:

                  > przyjaciel przyjaciół Krakowa i nieprzyjaciel przyjaciół nieprzyjaciół
                  tegoż...
                  > qrde, już sie gubię...
                  > ;c)
                  :-)
                  eskekekekeeks
    • Gość: ryba74 Re: Bylem w KRAKOWIE IP: 213.77.44.* 20.01.03, 09:06
      to wszystko nic, ja bylem w weekend w warszawie...
      • Gość: yamila Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.ernet.net.pl 20.01.03, 23:00
        oo to wspolczuje, ja bylam z miesiac temu i stwierdzenie: brak wrazen jest
        najprzychylniejsza rzecza ktora moge napisac
        • peteen Re: Bylem w KRAKOWIE 21.01.03, 08:36
          przyjmij wyrazy wspólczucia...

          ps. może pomyliłaś miasta, kobiety mają czasem problemy z orientacją...
          • Gość: wolfgang Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.im.uj.edu.pl 21.01.03, 15:36
            do diabla,mieszkam tu juz trzeci rok i o tych pisch kupach slysze juz od piatej
            osoby(dokladnie to licze!) zaczalem sie przygladac i rzeczywiscie. na rynku jak
            na rynku,ale na chodzikach tego jest pelno !!! to miasto zaczyna dla mnei
            skladac sie z samych wad,a teraz jeszcze takie cos...
            • Gość: peteen Re: Bylem w KRAKOWIE IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 16:47
              nie martw się, jak zaliczysz sesję, to ci marazm minie...

              ps. a psy srają wszędzie jednakowo, uwierzcie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka