yzb
17.01.03, 20:56
Wymyslilem ostatnio cos, co moznaby naprawde nazwac szybkim tramwajem.
Chcialbym, zebyscie ocenili sensownosc tego rozwiazania oraz mozliwosci
konstrukcyjne, pomijajac kwestie finansowe.
Zaczynamy na Kurdwanowie, najlepiej na nowej petli gdzies w glebi osiedla,
ale na poczatek moze byc petla przy Beskidzkiej. Do przyst. Dauna jedziemy
sobie spokojnie, tak jak wszystkie inne tramwaje. Z Dauna ruszamy ostro :),
przy Na Kozlowce nie przejezdzamy na prawo, tylko grzejemy srodkiem
Nowosadeckiej i wjezdzamy na estakade, ktora skreca w lewo, a nastepnie
idzie rownolegle do Kamienskiego, nie wiem tylko po ktorej stronie i tuz
przed Matecznym estakada sie konczy, a tramwaj wjezdza na srodek, na wysepke
na srodku Kamienskiego. Tam znajduje sie przystanek w kier. Kurdwanowa, na
srodku ronda rozjazdy z mozliwoscia przejazdu we wszystkie strony.
Przystanek w kierunku miasta rownolegle do obecnego autobusowego. Dalej
tramwaj jedzie srodkiem dwujezdniowej (po 3 pasy) ulicy Konopnickiej, nie
zatrzymuje sie na Podwawelskim oczywiscie, i krotka estakada wjezdza na
Rondo Grunwaldzkie. Przystanki rozwiazane jak na Matecznym. Dalej tramwaj
jedzie caly czas po estakadzie, aby nie bylo co chwile wjazdow i zjazdow.
Konopnickiej ma 2 jezdnie, kazda po 4 pasy, tak samo nowy Most Debnicki.
Tramwaj przejezdza gora nad skrzyzowaniem ze Zwierzyniecka, nadal jedzie
gora i zatrzymuje sie na wysokosci obecnego przyst. autobusowego Jubilat,
analogicznie przyst. Cracovia oraz AGH, z tym, ze tutaj przystanek w kier.
Podgorza powinien byc blizej uczelni niz autobusowy, ktory tez powinien
zostac przeniesiony. Za skrzyzowaniem z Czarnowiejska tramwaj zjedza na dol,
skrzyzowanie z Krolewska/Karmelicka realizowane podobnie jak ronda. Dalej
znowu do gory, Grottgera pomijamy, zatrzymujemy sie przy Kleparzu rowniez na
gorze, potem tramwaj zjezdza na dol i wlacza sie w torowisko w Kamiennej,
skad potem jedzie w kierunku Politechniki i gdzies dalej.
Przyjmijmy, ze byla to linia A. Wraz z jej utworzeniem mozna 164 i 179
puszczac krotkie, z fmax=15.
Do tego mozna stworzyc polaczenie od Kamienskiego do Wielickiej i robimy
linie B: Biezanow - Mateczny - Aleje - Kleparz - Krowodrza - Azory/Pradnik.
Odciazamy tym samym 173, 444 itp.
Nastepnie linia C: Borek - Mateczny - Aleje - gdziestam.
Oraz linia D: Ruczaj - Cassino - Aleje - gdziestam.
Co Wy na to? Przypominam o pominieciu kwestii finansowej - cos takiego
mogloby zaistniec nie wczesniej niz za 10 lat... w wersji optymistycznej
(przy okazji remontu Debnickiego zapowiadali budowe od nowa po 15 latach).