pavlack
18.01.03, 13:13
43-letni emeryci
Wycofano z ruchu dziewięć wagonów
Z końcem ubiegłego roku zdecydowano o wycofaniu z tras dziewięciu wagonów
tramwajowych, które wyprodukowane zostały w latach... 1958-59. Wczoraj rano w
ostatnią trasę po Krakowie wyjechał skład złożony z dwóch wagonów z tej
serii. Tramwaj przejechał od Borku Fałęckiego do Dworca Głównego, przez rondo
Mogilskie do zajezdni w Nowej Hucie (przy ul. Ujastek). - Od Łagiewnik
zabierał pasażerów; informowaliśmy wszystkich, że w tym pojeździe nie płaci
się za przejazd, gdyż pasażerowie szukali kasowników, a byli nieco
zdezorientowani, gdyż ich już nie było - powiedziała nam Filomena Serwin,
rzeczniczka prasowa MPK, która także jechała w piątek "zerówką".
Wycofane z ruchu wagony były najstarszymi jeżdżącymi do tej pory po
Krakowie. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne pozyskało je w ramach
współpracy miast - z przedsiębiorstwa komunikacyjnego z Norymbergi w 1989
roku (napis na boku pojazdu nieco je postarzył: "Ostatni kurs 45-letniego
wagonu, typu T4, po 15 latach służby w Stołeczno-Królewskim Mieście
Krakowie"). - To są pojazdy wyprodukowane przez firmę MAN. Mają po ponad 43
lata, z których trzynaście ostatnich jeździły po Krakowie - dodaje Stanisław
Jurga, kierownik Sekcji Tramwajowej Działu Strategii i Rozwoju MPK SA. - Z
wagonów z Norymbergi zostało nam jeszcze 40 przegubowych (silnikowych) typu
GT6 oraz 18 doczepnych, takich jak te obecnie wycofane, ale nieco młodszych -
z lat sześćdziesiątych.
Wiadomo już, że jeden skład prawdopodobnie zasili zbiory Muzeum Inżynierii
Miejskiej (niektóre zgromadzone tam pojazdy używane są co pewien czas, np.
przy okazji świąt miejskich). Co do przyszłości pozostałych siedmiu wagonów
jeszcze nie zapadła decyzja; są podobno chętni na ich zakup, by np. zrobić w
wagonie kawiarnię lub postawić stary wagon w ogrodzie domu. (J.ŚW)