Dodaj do ulubionych

bylismy w krakowie

IP: *.p.lodz.pl 22.01.03, 02:38
...w niedziele. Ruch nie byl duzy, ale i tak porobilismy sobie jakies fotki
(www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/trsh-krakow.html).
Rzeczywiscie, z wyjatkiem Lubicz, nie spotkalismy zepsutych torowisk. Bardzo
interesujace: macie chyba najbardziej zadbany system tramwajowy w PL.
Ale jak to jest z tymi wyswietlaczami?? Na cholere komus informacja o
imieninach zamiast o najblizszym przystanku? Przerost formy nad trescia?
Przystankow tez nie zapowiadaja, jak mozna zauwazyc. Dziwne...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaracz Re: bylismy w krakowie IP: *.czyzyny.net.pl / 192.168.5.* 22.01.03, 07:31
      Gość portalu: flip napisał(a):

      > ...w niedziele. Ruch nie byl duzy, ale i tak porobilismy sobie jakies fotki
      > (<a href="www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/trsh-
      krakow.html)."targe
      > t="_blank">www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/trsh-krakow.html).</a>
      > Rzeczywiscie, z wyjatkiem Lubicz, nie spotkalismy zepsutych torowisk. Bardzo
      > interesujace: macie chyba najbardziej zadbany system tramwajowy w PL.
      zdjecia ladne, ale macie chyba jakies kompleksy na punkcie Nowej Huty?:)

      pozdr

      Jaracz
      • lech20 Re: bylismy w krakowie 22.01.03, 08:52
        Nie dlatego, że jestem z Krakowa, ale uważam iż mamy najbardziej estetyczną
        komunikację miejską. Ładne i w miarę nowe autobusy. Tramwaje starsze, ale za to
        ciągle odremontowywane. Dobrze oznakowane i opisane. Uważam, że mamy niezły
        poziom. Tylko więcej taboru tramwajowego nam trzeba.
        • Gość: Locutus Re: bylismy w krakowie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 22.01.03, 15:10
          No i to nieszczęsne zapowiadanie przystanków, o którym trąbię od dawna. Nawet
          ludziom z Dalekich Krajów się to rzuca w oczy ;-)

          pozdrówka dla Flipów.
          • Gość: mouset Re: bylismy w krakowie IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 22.01.03, 15:50
            Ludziom nie dogodzisz , jak zapowiadał automat to bez przerwy gdakali że już
            głowa boli od tego gadania a każdy zna jaki przystanek bo codziennie jedzie
            • Gość: Jaracz Re: bylismy w krakowie IP: *.czyzyny.net.pl / 192.168.5.* 22.01.03, 15:56
              Gość portalu: mouset napisał(a):

              > Ludziom nie dogodzisz , jak zapowiadał automat to bez przerwy gdakali że już
              > głowa boli od tego gadania a każdy zna jaki przystanek bo codziennie jedzie
              Na zachodzie nikogo sie nie pytali, nazwa kazdego przystanku jest wyswietlana i
              obwieszczana przez automat. Czasami zdarza sie tez, ze sa takie "tablice
              zbiorcze" wszystkich przystankow z ukazaniem, ktory przystanek jest nastepny -
              cos jak u nas w tramwajach, tylko ze elektroniczne;)

              I jakos nikomu to nie przeszkadza.. Polakowi wszystko przeszkadza..

              pozdr

              Jaracz
              • Gość: mouset Re: bylismy w krakowie IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 22.01.03, 20:15
                Gość portalu: Jaracz napisał(a):

                > I jakos nikomu to nie przeszkadza.. Polakowi wszystko przeszkadza..
                >

                Taaaaa U nas wszystko nie pasi , przystanki wypisane jak woły na rozkładach a
                głupie pytania dalej zadają
                • Gość: Locutus Re: bylismy w krakowie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 22.01.03, 23:43
                  Nie chodzi mi o gdakanie, tylko o samo wykorzystanie wyświetlaczy. Bo na razie
                  nie widzę sensu ich montowania - imieniny można sobie sprawdzić w kalendarzu ;-)
                  • Gość: mouset Re: bylismy w krakowie IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 23.01.03, 07:52
                    A z rok temu widziałem na wyświetlaczu: "Filomeny" , teraz wiadomo po co
                    wyświetlacze
          • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 22.01.03, 17:31
            No przeciez na takie rzeczy obcy zwracaja uwage w pierwszym rzedzie. Zapowiedzi
            bardzo pomagaja sie przemieszczac. Czy to znaczy, ze kiedys zapowiadali
            przystanaki, a teraz juz im sie nie chce?
            • Gość: Locutus Re: bylismy w krakowie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 22.01.03, 23:47
              Zapowiadanie przystanków nigdy nie wyszło poza fazę eksperymentów. Ale nie wiem
              czemu nie wykorzystuje się w tym celu wyświetlaczy... jakiś czas temu w jednym
              z jelczy M121MB wyświetlano przystanki, co bardzo mnie ucieszyło... niestety,
              teraz znów można spotkać tylko rozpiskę z imieninami...
              • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 23.01.03, 00:01
                Tutaj w Lodzi zapowiadaja w bardzo wielu nowych autobusach, jak tez w
                niektorych tramwajach. Jesli zas sa dynamiczne wyswietlacze, to najczesciej
                idiotycznie zaprogramowane. Wychodzi na to, ze bardzo trudno w PL o spotkanie w
                miare sprytnego programisty z wyswietlaczem... :-)
              • gregry Re: bylismy w krakowie 23.01.03, 00:08
                Gość portalu: Locutus napisał(a):

                > Zapowiadanie przystanków nigdy nie wyszło poza fazę eksperymentów. Ale nie
                wiem
                >
                > czemu nie wykorzystuje się w tym celu wyświetlaczy... jakiś czas temu w
                jednym
                > z jelczy M121MB wyświetlano przystanki, co bardzo mnie ucieszyło... niestety,
                > teraz znów można spotkać tylko rozpiskę z imieninami...

                No właśnie. Taki kompromis: wyświetlanie bez "gdakania" byłby chyba oki?
        • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 22.01.03, 17:29
          No i chyba potrzeba tych dajacych tramwajom priorytet sygnalizacji. Na razie
          ich nie ma albo jest dosc malo.
      • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 22.01.03, 17:27
        Nowa Huta lzej strawna jest latem, jak obrosnie liscmi :-)
        • gregry Re: bylismy w krakowie 23.01.03, 00:10
          Gość portalu: flip napisał(a):

          > Nowa Huta lzej strawna jest latem, jak obrosnie liscmi :-)

          albo, ładnymi barwami kamienic... :) (kiedyś tam w przyszłości)
          • Gość: Jaracz Re: bylismy w krakowie IP: *.czyzyny.net.pl / 192.168.5.* 23.01.03, 00:29
            gregry napisał:

            > Gość portalu: flip napisał(a):
            >
            > > Nowa Huta lzej strawna jest latem, jak obrosnie liscmi :-)
            >
            > albo, ładnymi barwami kamienic... :) (kiedyś tam w przyszłości)
            Huta Nowa Kolorowa;)

            p.s. Flip, ale z tym stalinowskim miastem to moglbys sobie darowac takie
            bzdety..

            pozdr

            Jaracz
            • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 23.01.03, 00:44
              Po angielsku raczej nie uzywa sie "socrealistyczne" tylko "stalinowskie".
              Zreszta "stalinowskie" nie znaczy, ze zle zupelnie. Rzeczy "stalinowskie" moga
              byc nawet atrakcyjne dla lubiacych ogladac architekture. Huta jest natomiast
              zaniedbana, nieskonczona i zepsuta przez po-stalinowskich "modernistow".
              • balsen Re: bylismy w krakowie 23.01.03, 01:00
                Co wy macie do Nowej Huty, kiedyś może stać się naprawdę wielką atrakcją jako
                przykład architektury socrealistycznej, której na zachodzie nie doświadczysz.
                Musi zostać odnowiona i w ciekawy sposób dokończona.
                • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 23.01.03, 01:16
                  Tak wlasnie jest.
              • Gość: Gatsby Re: bylismy w krakowie IP: *.chello.pl / *.chello.pl 23.01.03, 14:07
                nowiesz...już nawet określenie "komunistyczna" nastawia pozytywniej:)
                • Gość: peyer Re: bylismy w krakowie IP: *.rednet.krakow.pl 23.01.03, 15:17
                  co do dobrych torowisk polecam pojechac na pleszow lub wzgorza krzeslawickie
                  • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 23.01.03, 17:39
                    Nie od razu Hute zbudowano :-)
                • Gość: flip Re: bylismy w krakowie IP: *.p.lodz.pl 23.01.03, 17:43
                  Chyba dlatego okreslenie "stalinowski" mi pasuje, ze zima, w bezlistnym
                  krajobrazie, z ulic nowohuckich zieje okropny wprost smutek. Ten sam, co w
                  Moskwie (widzielismy na fotografiach, zwlaszcza w pozolklych pismach
                  architektonicznych z sowieckich czasow). Do tego zieje dekorowana i pompatyczna
                  siermieznosc. Komunizm mial rozne oblicza, pozny mniej pompatyczne, choc takze
                  siermiezne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka