Dodaj do ulubionych

Nie lubię

24.06.06, 06:12
Nie lubię gdy mi mówią po imieniu
Gdy w zdaniu jest co drugie słowo - brat
Nie lubię gdy mnie klepią po ramieniu
Z uśmiechem wykrzykując - kopę lat!
Nie lubię gdy czytają moje listy
Przez ramię odczytując treść ich kart
Nie lubię tych co myślą, że na wszystko
Najlepszy jest cios w pochylony kark


Nie znoszę gdy do czegoś ktoś mnie zmusza
Nie znoszę gdy na litość brać mnie chce
Nie znoszę gdy z butami lezą w duszę
Tym bardziej gdy mi napluć w nią starają się
Nie znoszę much co żywią się krwią świeżą
Nie znoszę psów co szarpią mięsa strzęp
Nie znoszę tych co tępo w siebie wierzą
Gdy nawet już ich dławi własny pęd!


Nie cierpię poczucia bezradności
Z jakim zaszczute zwierzę patrzy w lufy strzelb
Nie cierpię zbiegów złych okoliczności
Co pojawiają się gdy ktoś osiąga cel
Nie cierpię więc nie wyjaśnionych przyczyn
Nie cierpię niepowetowanych strat
Nie cierpię liczyć nie spełnionych życzeń
Nim mi ostatnie uprzejmy spełni kat


Ja nienawidzę gdy przerwie mi rozmowę
W słuchawce suchy metaliczny szczęk
Ja nienawidzę strzałów w tył głowy
Do salw w powietrze czuję tylko wstręt
Ja nienawidzę siebie kiedy tchórzę
Gdy wytłumaczeń dla łajdactw szukam swych
Kiedy uśmiecham się do tych którym służę
Choć z całej duszy nienawidzę ich!


Jacek Kaczmarski
1976
Obserwuj wątek
    • Gość: &POD Re: Nie lubię IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.06.06, 09:03
      w Australii mu nie wyszlo.. choc tak lubil czerwone wytrawne
    • Gość: tutu Toś Amerykę odkrył... IP: *.crowley.pl 24.06.06, 10:50
      Uzupełniasz edukację?
      To jeszcze się dowiedz, że to nie tekst Kaczmarskiego a jedynie tłumaczenie
      Wysockiego...
      • krzychut Re: Uczył Marcin Marcina 24.06.06, 10:57
        Kaczmarski nie ograniczał się do prostych przekładów pieśni innych bardów, jest
        to adaptacja pieśni Wysockiego, podobnie jak "Obława" czy "Mury" według Louisa
        Llacha Grande.
        • Gość: tutu Guzik prawda... IP: *.crowley.pl 24.06.06, 11:37
          krzychut napisał:

          > Kaczmarski nie ograniczał się do prostych przekładów pieśni innych bardów

          A kto Ci powiedział, że miałoby to być "proste"? :-)
          Tłumaczenie wierszy to nie przekład instrukcji obsługi odkurzacza.

          > jest to adaptacja pieśni Wysockiego

          Tak, jest to adaptacja na język polski.

          > podobnie jak "Obława"

          Zgadza się.

          > czy "Mury" według Louisa Llacha Grande.

          Nie zgadzam się. To, jak Kaczmarski zmasakrował Llacha woła o pomstę do nieba.
          Zmienił w tej pieśni prawie wszystko - od tytułu po sens. Szczególnie ta
          ostatnia zmiana jest, delikatnie mówiąc, kontrowersyja.
          A skąd ten przydomek "Grande"? To wyraz Twojego uznania dla Llacha?

          Bez względu na ocenę stopnia ingerencji Kaczmarskiego w przekład, nie można
          pisać, że to jego utwór.

          A to oryginał:

          Я НЕ ЛЮБЛЮ

          Я не люблю фатального исхода,
          От жизни никогда не устаю.
          Я не люблю любое время года,
          Когда веселых песен не пою.

          Я не люблю холодного цинизма,
          В восторженность не верю, и еще -
          Когда чужой мои читает письма,
          Заглядывая мне через плечо.

          Я не люблю, когда наполовину
          Или когда прервали разговор.
          Я не люблю, когда стреляют в спину,
          Я также против выстрелов в упор.

          Я ненавижу сплетни в виде версий,
          Червей сомненья, почестей иглу,
          Или - когда все время против шерсти,
          Или - когда железом по стеклу.

          Я не люблю уверенности сытой,
          Уж лучше пусть откажут тормоза!
          Досадно мне, что слово "честь" забыто,
          И что в чести наветы за глаза.

          Когда я вижу сломанные крылья -
          Нет жалости во мне и неспроста.
          Я не люблю насилье и бессилье,
          Вот только жаль распятого Христа.

          Я не люблю себя, когда я трушу,
          Обидно мне, когда невинных бьют,
          Я не люблю, когда мне лезут в душу,
          Тем более, когда в нее плюют.

          Я не люблю манежи и арены,
          На них мильон меняют по рублю,
          Пусть впереди большие перемены,
          Я это никогда не полюблю.

          1969

          • krzychut Re: Do mądrali tu 24.06.06, 11:43
            Słowo "proste" zostało użyte nie w znaczeniu "prymitywne".
            Kaczmarski traktował pieśni innych bardów, podobnie zresztą jak inne dzieła
            sztuki (obrazy, rzeźby), jako inspiracje do swoich utworów.
            Tak samo jest wypadku cytowanego wiersza, więc twoje wymądrzanie się jest tu
            zupełnie nie na miejscu.
            • Gość: tutu Re: Do mądrali tu IP: *.crowley.pl 24.06.06, 12:17
              krzychut napisał:

              > Słowo "proste" zostało użyte nie w znaczeniu "prymitywne".

              No i co z tego? Dlaczego tłumaczenie poezji miałoby być "proste"?
              Nawet fatalne translacje Wysockiego, które popełnili Fedecki i Waczków nie
              są "proste" :-)

              > Kaczmarski traktował pieśni innych bardów, podobnie zresztą jak inne dzieła
              > sztuki (obrazy, rzeźby), jako inspiracje do swoich utworów.

              Bez jaj! Rzeźba (znasz jakiś wiersz K. inspirowany rzeźbą?) czy obraz to
              inspiracja dla poety, wiersz innego poety to materiał do przekładu albo wzór
              dla plagiatu.

              > Tak samo jest wypadku cytowanego wiersza, więc twoje wymądrzanie się jest tu
              > zupełnie nie na miejscu.

              To znaczy co konkretnie jest nieprawdziwe w tym, co napisałem? "Powymądrzaj
              się"...

              • krzychut Re: Do mądrali tu 24.06.06, 12:41
                Gość portalu: tutu napisał(a)
                wiersz innego poety to materiał do przekładu albo wzór dla plagiatu.

                Dla ciebie być może tak.
                Nie dla Kaczmarskiego, który przed swoimi wierszami inspirowanymi twórczością
                innych poetów, zawsze o tym informował (np. wg. W. Wysockiego - "Obława II", wg
                M.Reja - "Krótka Rozmowa Między Panem, Wójtem i Plebanem", wg J.Kelusa - "Powrót
                Sentymentalnej Panny >S<").
                Nie są to ani przekłady ani plagiaty.
                Świat nie jest czarno-biały.
                Poza tym wydaje mi się, że dyskutuję z kolejnym łowcą napletków po rysycystyce
                co wyklucza sens dalszej wymiany poglądów.
                • Gość: tutu Re: Do mądrali tu IP: *.crowley.pl 24.06.06, 12:58
                  krzychut napisał:

                  > Nie dla Kaczmarskiego, który przed swoimi wierszami inspirowanymi twórczością
                  > innych poetów, zawsze o tym informował

                  Kaczmarski informował a założyciel tego tematu - nie. I dlatego napisałem...

                  > wg J.Kelusa - "Powrót Sentymentalnej Panny >S<").

                  To nieprawda. To był tylko dialog z Kelusem, żartobliwe nawiązanie do jego
                  piosenki a nie "pisanie według". Widać, że nie znasz Kelusa...

                  > Nie są to ani przekłady ani plagiaty.

                  Akurat te nie są. I nie o nich rozmawialiśmy.

                  > Świat nie jest czarno-biały.

                  Cóż za złota myśl! Sam na to wpadłeś?

                  > Poza tym wydaje mi się, że dyskutuję z kolejnym łowcą napletków po rysycystyce
                  > co wyklucza sens dalszej wymiany poglądów.

                  Źle ci się wydaje. "Łowca napletków po rysycystyce" - co to za bełkot?
                  Daje to świadectwo twojego idiotyzmu, wobec czego rzeczywiście dyskusja nie ma
                  sensu.

                  • longwehicle Re: Do mądrali tu 24.06.06, 13:02
                    krzychut!!
                    To moja wina nie dopisałem:"wg.Wysockiego".
                    Zmiany jednak były tak znaczne,że po paru latach mówiono :
                    piosenka J.Kaczmarskiego!.
                    • krzychut Re: Do mądrali tu 24.06.06, 14:13
                      longwehicle napisał:

                      > krzychut!!
                      > To moja wina nie dopisałem:"wg.Wysockiego".
                      > Zmiany jednak były tak znaczne,że po paru latach mówiono :
                      > piosenka J.Kaczmarskiego!.

                      Ja ci nic nie zarzucam longi!
                      To jest utwór Kaczmarskiego.
                      Zawsze znajdzie sie jednak jakiś domorosły besserwisser, który uważa, że zjadł
                      wszystkie rozumy i zna twórczość, w tym wypadku Kaczmarskiego, lepiej niż sam
                      autor i całe rzesze znawców jego życia i utworów.
                      Dowiesz się od takiego, że Jacek Kaczmarski to plagiator albo w najlepszym
                      wypadku nieudolny tłumacz.
                      • Gość: tutu Re: Do mądrali tu IP: *.crowley.pl 24.06.06, 15:31
                        krzychut napisał:

                        > Zawsze znajdzie sie jednak jakiś domorosły besserwisser, który uważa, że zjadł
                        > wszystkie rozumy i zna twórczość, w tym wypadku Kaczmarskiego, lepiej niż sam
                        > autor i całe rzesze znawców jego życia i utworów.

                        Odezwały się "rzesze" :-)))
                        A upośledzony umysłowo wklejający tu maniakalnie linki do "śmiesznych" obrazków
                        i filmów, czołowy troll i chamidło tego forum to pewnie "autor"?

                        > Dowiesz się od takiego, że Jacek Kaczmarski to plagiator albo w najlepszym
                        > wypadku nieudolny tłumacz.

                        Jak sobie to wymyślisz to się dowie. Nikt poza tobą tego nie pisał.
                        • longwehicle [...] 24.06.06, 18:35
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • krzychut Re: Guzik prawda... 24.06.06, 11:57

            Gość portalu: tutu napisał(a)

            A skąd ten przydomek "Grande"? To wyraz Twojego uznania dla Llacha?

            Zgadza się. Nie tylko mój.
            • Gość: tutu Re: Guzik prawda... IP: *.crowley.pl 24.06.06, 12:10
              krzychut napisał:

              >
              > Gość portalu: tutu napisał(a)
              >
              > A skąd ten przydomek "Grande"? To wyraz Twojego uznania dla Llacha?
              >
              > Zgadza się. Nie tylko mój.

              A czyje jeszcze? Poza katalońskimi komunistami, rzecz jasna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka