Dodaj do ulubionych

Zabił młotkiem żonę i syna

IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 25.06.06, 19:56
"Policję zaalarmowała w sobotę tuż przed godz. 13 koleżanka mieszkanki ul.
Rydygiera, kiedy ta nie przyszła w sobotę do pracy. Kobieta mówiła, że znajoma
mogła zostać zamordowana." - No, ciekawe, dlaczego kolezanka tak myslala,
przeciez dalej w tym samym artykule jest napisane cos takiego :
"Mieszkańcy ul. Rydygiera powiedzieli policjantom, że rodzina, w której doszło
do tragedii, była uważana w okolicy za spokojną i niczym się niewyróżniającą."
- W koncu jak to jest? Spokojna rodzina, czy tatulo-psychol, o czym wszyscy
sasiedzi doskonale wiedzieli, ale nikt sie nie chcial wtracac? :-]
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja tam Re: Zabił młotkiem żonę i syna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 20:54
      by ulżyć ciężkiej sytuacji rodzinnej wolałbym się sam wyekspediować na tamten
      świat: przynajmniej dziecko miałoby po mnie rentę!
    • Gość: chirurg prznajmniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:41
      blisko do szpitala było.
    • Gość: Gość Re: Zabił młotkiem żonę i syna IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 26.06.06, 01:02
      "oszczędził" rodzinie trudnego życia, natomiast sam przez wiele lat będzie
      wiódł komfortowe życie na koszt podatników. Ot, polskie "prawo" (i
      sprawiedliwość)
    • Gość: gość Re: Zabił młotkiem żonę i syna IP: *.usr.onet.pl 26.06.06, 13:10
      miała być w sobotę w pracy, nie przyszła to zaniepokoili się i zaczęli jej
      szukać, gdy zadzwonili do domu - mąż przez telefon powiedział, że zabił... to
      zaalarmowali policję, proszę nie róbcie sensacji... to jest ludzka tragedia,
      uszanujcie to... :((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka