Dodaj do ulubionych

i co ja robie tu...

31.01.03, 13:17
jak fajnie, ze czasem w radiu przypominaja starsze
piosenki:))

co z tego, ze moge to sobie w kazdej chwili puscic z plyty,
w radiu to brzmi dla mnie inaczej:))
Obserwuj wątek
    • jottka Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:19
      kiedy mnie się ta piosenka kojarzy z pewnym upiornym egzaminem, który zdawałam
      w kilku rzutach i za każdym niemal razem w pobliskiej knajpie leciało
      wesoło: 'i co ja robię tu..' :((
      • mikolaj7 Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:24
        jottka napisała:

        > kiedy mnie się ta piosenka kojarzy z pewnym upiornym egzaminem, który zdawałam
        > w kilku rzutach i za każdym niemal razem w pobliskiej knajpie leciało
        > wesoło: 'i co ja robię tu..' :((

        no to mily akcent, zmniejszajacy przedegzaminacyjne
        stresy:))

        no, ale w koncu zdalas.. pewnie to byl egzamin na prawo
        jazdy, hue hue
        • jottka Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:26
          to był kilkudniowy i iluśtamczęściowy egzamin z języka

          po wszystkim człowiek czuł się jak przepuszczony przez pralkę, a jeszcze
          słuchał sobie w/w tekstu na otrzeźwienie :(
          • mikolaj7 Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:34
            jottka napisała:

            > to był kilkudniowy i iluśtamczęściowy egzamin z języka

            niech zgadne jakiego..;-)))

            >
            > po wszystkim człowiek czuł się jak przepuszczony przez pralkę, a jeszcze
            > słuchał sobie w/w tekstu na otrzeźwienie :(

            ja bym sie czul raczej szczesliwy, ze sie skonczylo:))
            ostatnio tez pisalem z niemieckiego, zapomnialem pojsc
            wczoraj po wyniki, pewnie slabiutkie..;-)
            • jottka Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:40
              parę egzaminów językowych w życiu zdawałam, wszystkie byli wredne :(

              a wesoły sienkiewicz leciał w knajpie opodal, gdzie sie lądowało na kawę w
              przerwie i po pół godzinie wracało na kolejne rozrywki
              • mikolaj7 Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:44
                jottka napisała:

                > parę egzaminów językowych w życiu zdawałam, wszystkie byli wredne :(
                >
                > a wesoły sienkiewicz leciał w knajpie opodal, gdzie sie lądowało na kawę w
                > przerwie i po pół godzinie wracało na kolejne rozrywki

                e tam.. ile dni mozna zdawac egzamin jezykowy - czesc
                pisemna, ustna i juz. dwa dni po pare godzin !
                • jottka Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:47
                  przy jednym z egzaminów trzeba było przyjść na 9 rano, a potem się okazało, że
                  sprzęt się zbiesił i trzeba było czekać do 13tej, żeby ciało egzaminacyjne
                  doszło do porozumienia ze sobą i sprzętem

                  już koło 18tej byłam z powrotem w domu :(
                  • mikolaj7 Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:52
                    no to byl czas, zeby poduczyc sie przed egzaminem;-)

                    chyba, ze w stresie nie umiesz sie uczyc;-))
                    • jottka Re: i co ja robie tu... 31.01.03, 13:57
                      przed salą na ławce wygłupiać się nie będę - można było tylko polegiwać smutno
                      i udzielac informacji w obcych językach cudzoziemcom, którędy do toalety
    • mikolaj7 lemon tree 31.01.03, 13:44
      zaraz padne ze szczescia, moj ulubiony utwor leci wlasnie w
      trojce:))
      • m.in Re: lemon tree 31.01.03, 13:45
        a w zetce e.gorniak
        ohyda...
        • mikolaj7 Re: lemon tree 31.01.03, 13:56
          m.in napisał:

          > a w zetce e.gorniak
          > ohyda...

          zmien radio:) no coz prostzszego. a gorniak ostatnio sie
          zrobila popularna, wiec uslyszysz pewnie jeszcze nie raz:)
          • jottka Re: lemon tree 31.01.03, 14:04
            a może m.in ma radio zakładowe, z którego może słuchać tylko egórniak oraz
            przemyśleń szefa

            uczcijmy pamięć kolegi minutą milczenia
            • m.in Re: lemon tree 31.01.03, 14:15
              jasnowidz czy jak? zaczynam sie bać takich botów...
              :))
              teraz kamanda wołka
              • jottka bój się 31.01.03, 14:19
                bota swego, możesz mieć gorszego

                a tak w ogóle bywa, że radiowęzły z nieznanych przyczyn sie psują :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka