Gość: dociekliwy
IP: *.ists.pl / *.ists.pl
14.07.06, 00:00
Kochany pismaku, bo tak można nazwac autora "artykułu" zadałbyś sobie nieco
trudu i przeczytał przed wysłaniem do druku swoich wypocin, bo takich bredni
dawno nie czytałem.:
"Oszuści wyłudzili od nich blisko 20 tys. zł."
"Niektóre transakcje opiewały nawet na 5 tys. zł."
"W niektórych miesiącach było nawet kilkanaście takich "transakcji"."
"na pomysł naciągania internautów wpadli po tym, jak kilka tygodni wcześniej
sami zostali w ten sposób oszukani."