Dodaj do ulubionych

Akt oskarżenia za oszustwa internetowe

IP: *.ists.pl / *.ists.pl 14.07.06, 00:00
Kochany pismaku, bo tak można nazwac autora "artykułu" zadałbyś sobie nieco
trudu i przeczytał przed wysłaniem do druku swoich wypocin, bo takich bredni
dawno nie czytałem.:
"Oszuści wyłudzili od nich blisko 20 tys. zł."
"Niektóre transakcje opiewały nawet na 5 tys. zł."
"W niektórych miesiącach było nawet kilkanaście takich "transakcji"."
"na pomysł naciągania internautów wpadli po tym, jak kilka tygodni wcześniej
sami zostali w ten sposób oszukani."
Obserwuj wątek
    • Gość: cz Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.crowley.pl 14.07.06, 09:21
      To pewnie pisał jakiś stażysta, albo absolwent studiów zaocznych.
      • Gość: karol Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: 212.244.31.* 14.07.06, 11:24
        a ty jako chlopak po zawodowce im zazdroscisz?
        • gruetzi Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe 14.07.06, 11:34
          Gość portalu: karol napisał(a):

          > a ty jako chlopak po zawodowce im zazdroscisz?

          No wlasnie, tej podstawowki to zadne studia czy habilitacja nie zastapia.
          • Gość: manhu Dociekliwiec:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:37
            Leczcie się, a szczególnie dociekliwiec.

            Jako matematyk (znaczy z logiką nie na bakier) nie widzę nic złego w wyróżnionych zdaniach i wydaje mi się, że tłumok o nicku "dociekliwy" (który czepnął się autora tekstu), pewnie wywnioskował z tego że było po kilkanaście transakscji po 5tys co miesiąc, LOL.
            • Gość: Nabity w butelkę Jest ktoś - po kilkanaście transakcji po 5 tys. IP: 213.134.141.* 14.07.06, 15:37
              Przekręcił ludzi na setki tys. Sprawa się rozkręca (zaczęło się ok. 3 tyg.
              temu) i będzie to GIGANT. A jego nick brzmi tak, jak zwie się bohater - alter
              ego z powieści Charlsa Bukowskiego. Do tego pewien znak i pewna data. Koleś
              sprzedawał aparaty foto i laptopy - np. piszącemu te słowa aparacik za 2,5 tyś.
              • Gość: manhu Re: Jest ktoś - po kilkanaście transakcji po 5 ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:49
                No cóż pewnie masz rację, ale ja wnioskuję na podstawie tekstu autora, który nie ma błędów logicznych, choć się rozmija zapewne z prawdą.

                Z tekstu autora wynika, że transakcji było po kilkanaście, ale jedynie niektóre po 5tys. "Niektóre" to wystarczy by były dwie! Czyli suma 10tys, a reszta np.po 100-200PLN i wszystko logicznie jest OK.
                • frant3 Re: Jest ktoś - po kilkanaście transakcji po 5 ty 15.07.06, 18:26
                  A mojego kuzyna oszukali odwrotnie. Wygrał na aukcji pamiątkowy kamień z muru Berlińskiego za 100 zł, a przysłali mu pięć komórek po złotówce.

                  --
                  Frant - humor, satyra, krytyka
              • Gość: ethxale Re: Jest ktoś - po kilkanaście transakcji po 5 ty IP: *.icpnet.pl 15.07.06, 22:24
                A ja już prawie miałem od niego kupić... Chociaż to bardzo dziwne, że tak długo
                sprzedaż ładnie mu szła. może to tylko jakiś niefortunny zbieg okoliczności?

                e.
            • Gość: obroncadociekliweg Re: Dociekliwiec;) manhu = matematyk czy matol IP: *.ip.fastwebnet.it 14.07.06, 19:18
              ty sie lecz "matematyku" z koziej d...
              gosc wymienil:
              "W niektórych miesiącach było nawet kilkanaście takich "transakcji"."
              "na pomysł naciągania internautów wpadli po tym, jak kilka tygodni wcześniej
              sami zostali w ten sposób oszukani."
              napisze ci JASNO - skoro na pomysl wpadli KILKA tygodni wczesniej tzn NAJWYZEJ
              9. Miesiac ma ok 4.5 tygodnia, czyli NAJWYZEJ 2 miesiace (i kilka dni) temu. "W
              niektorych miesiacach" sugeruje ze tych miesiecy bylo co najmniej 2 a raczej
              wiecej (tych niektorych, zauwaz ze nie bylo "jednego miesiaca") i to z wiekszej
              puli miesiecy (musialbyc co najmniej jeden taki w ktorym nie bylo kilkunastu
              transackji). Wiec MINIMUM 3 miesiace, ale slowo "niektorych" raczej
              niz "zazwyczaj czy w wiekszosci" albo przez zaprzeczenie "rzadko kiedy nie..."
              sugeruke ze bylo ich raczej mniej niz wiecej (tych "niektorych " miesiecy ;)
              raczej bylo ich >5 no i co? jednak sprzecznosc jest madralo.

              ty za to piszesz:
              > wydaje mi się, że tłumok o nicku "dociekliwy" (który czepnął się
              > autora tekstu), pewnie wywnioskował z tego że było po kilkanaście transakscji
              p
              > o 5tys co miesiąc, LOL.
              o to chodzi ze ci sie wydaje - on nic takiego nie napisal. i kto jest tlumokiem?
              • Gość: manhu Re: Dociekliwiec;) manhu = matematyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 16:54
                Pełny cytat:
                "Niektóre transakcje opiewały nawet na 5 tys. zł. Pierwszym, który dał się złapać na fikcyjną ofertę, był pewien mieszkaniec Szwecji, który zamówił odtwarzacz MP3 za 729 koron szwedzkich. Dostał paczkę z kamieniami. Innym internautom oszuści wysyłali przesyłki wypełnione ogórkami lub pustymi płytami CD. W niektórych miesiącach było nawet kilkanaście takich "transakcji"."

                Jakim prawem do pipipi wnioskujesz, że te "po kilkanaście" transakcji było 5tys (albo 729koron)? A może były po 100-200 pln?
                (kilkanaście x 100 to może być tylko 1100!)
              • Gość: matematyka - koko Re: Dociekliwiec;) manhu = matematyk czy matol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 18:08
                >>Podczas przesłuchań oszuści wyznali, że na pomysł naciągania internautów
                wpadli >>po tym, jak kilka tygodni wcześniej sami zostali w ten sposób oszukani.
                Najpierw oni zostali oszukani, potem minelo kilka tygodni i dopiero oni wpadlli
                na ten sam pomysł
              • Gość: Delfina Re: Dociekliwiec;) manhu = matematyk czy matol IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 15.07.06, 21:21
                Hm, nie jestem matematykiem tylko filologiem, ale z logiką u mnie OK i myślę, że
                ten, kto się dopatruje błędów logicznych w w/w zdaniach z artykułu powinien iść
                na przyspieszony kurs myślenia:) Przecież z tego tekstu nie wynika, że każda
                transakcja opiewała na 5 tysięcy zł! Może były 2 takie transakcje a reszta to
                drobniaki, po 50-100 zł. Myśleć, panowie, myśleć, bo wstyd mi za was:)
                • Gość: szm Re: Dociekliwiec;) manhu = matematyk czy matol IP: *.csail.mit.edu 16.07.06, 06:53
                  Rzecz nie w sumie wyludzonych pieniedzy, ale w liczbie tygodni. "w niektorych
                  miesiacach" sugeruje co najmniej parenascie tygodni, a tymczasem wpadli na ten
                  pomysl "kilka tygodni wczesniej".

                  Jednak pewnie autorowi artykulu chodzi o kilka tygodni, jakie uplynelo zanim
                  wpadli na pomysl, a nie zanim wpadli w rece policji.
                  • Gość: MD Re: Dociekliwiec;) manhu = matematyk czy matol IP: *.chello.pl 16.07.06, 17:01
                    No i co z tego? Czytam te wypowiedzi i oczom nie wierze!!! Ludzie, co wy tu
                    wypisujecie? Toz to kompletny debilizm!
                • Gość: hmm A kupiles kiedys aparat za 100zl? IP: *.187.224.11.ip.airbites.net 16.07.06, 11:57
              • Gość: MD Re: Dociekliwiec;) manhu = matematyk czy matol IP: *.chello.pl 16.07.06, 16:58
                Ludzie, czy wy juz kompletnie zwariowaliscie. Co to za wyliczanka, ze KILKA
                tygodni to najwyzej 9 itd. To juz nie macie o czym pisac? I czy o to chodzi?
                Kompletny idiotyzm. Typowe polskie czepianie sie o nic. Ludzie, idzcie sie
                leczyc, o ile juz nie jest za pózno.
          • Gość: dudek Stary chwyt IP: *.bredband.comhem.se 16.07.06, 00:00
            Na wyspie Grand Camaria w jednym z miasteczek turystycznych pod ziemia w
            pawilonach sprzedaja kamery z calego swiata najnowsze.Jak pokazecie tam
            pieniadze to kupicie wszystko za pol ceny .Zapakuja wam kamienie,ktore
            zobaczycie w Hotelu.Jak Nie kupicie to was okradna,bo z pieniedzmi was nie
            wypuszcza.Jezeli wrocicie z awantura pocalujecie klamke.Jak natraficie na
            wlasciciela to bedzie udawal ze was nie rozumie.Zrobicie mu awanture to mozecie
            dostac nozem pod zebra.Wezwana policja nic wam nie pomoze,jezeli bedziecie
            cudem przy zyciu to odesla was na pierwszy samolot ,z adnotacja zakazu wjazdu.
            Ci nasi oszusci to sa jednak sympatyczni.
            Kamere i inne rzeczy mozna kupic tylko w sklepach na wyspie porwadzonych przez
            szwedow,lub wielkie domy towarowe.
            • Gość: dudek Chyba zaczne tak samo... IP: *.bredband.comhem.se 16.07.06, 00:10
              Zaczne sprzedawac w internecie samochody za pol ceny.W paczke wloze maly model
              zamowionej marki zdalnie sterowany na zdjeciu wygladajacy tak samo.Gdzies
              drobnym drukiem w umowie napisze ze towar nie podlega wymianie czy
              zwrotowi ,wiec nalezy dokladnie zapoznac sie z oferta.Do wszystkiego dodam
              zapewnienie ze auta wysle bez zadnego cla!
              Naiwniakow nie brakuje.Jezeli taki Ronaldo dal sie walnac w poroze na 4000 000
              baksow przez polaka .To ja moze dam rade 1/10 .siedzenie w pierdlu moze byc
              calkiem przyjemne jak sie kupi klawisza i on przyniesie wszystko.
              To kwestia pieniedzy.
              • Gość: ori Re: Chyba zaczne tak samo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 10:53
                Rivaldo
        • atak-spawacza Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe 14.07.06, 11:39
          Gość portalu: karol napisał(a):

          > a ty jako chlopak po zawodowce im zazdroscisz?

          Ja po zawodówce mam przynajmniej jakiś zawód,a on co ?
          • Gość: karol Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: 212.244.31.* 14.07.06, 13:36
            przeciez pisuje do gazety? o co ci chodzi? ma kopac rowy czy spawac ploty jak ty?
      • Gość: olo Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:31
        raz już wałkowałem na forum temat poziomu nauki na studiach zaocznych...
        nie zmieniłem zdania - uwazam ze jest marny tak jak poziom tego tekstu...
        • Gość: karol Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: 212.244.31.* 14.07.06, 13:41
          to zalezy od studenta, a nie studiow, jak ktos jest d*pa to i 10 letnie dzienne
          studia nie pomoga mu stac sie ekspertem w danej dziedzinie...

    • Gość: arturok u Nigeryjczyka oferującego tanie aparaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:36
      Myslec, myslec i jeszcze raz myslec! Skoro dala bozia rozumek to trzeba go uzywac. A pozatym to jak widac chytry dwa razy traci.
      • Gość: dudek Re: u Nigeryjczyka oferującego tanie aparaty IP: *.bredband.comhem.se 16.07.06, 00:02
        Chyba do wstrzykiwania narkotykow.
    • Gość: bobrek brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:47
      Ale o co chodzi? Mlodzi wykazali sie duchem przedsiebiorczosci. Powinni dostac
      medal od Lewiatana i BCC za zaradnosc i budowanie preznego kapitalizmu w Polsce.
      Przeciez najwazniejsze jest zarabianie pieniedzy, prawda? W "liberalnej po
      polsku" gospodarce tak promowanej przez niektorych nikt nikogo nie pyta, skad te
      pieniadze wzial. Zlikwidowac Panstwo, US, sady i zarabiac "ciezka" praca - to im
      sie marzy.
      • Gość: Rogerus Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.crowley.pl 14.07.06, 11:59
        Skoro tak uważasz to znaczy ze niewiele wiesz o liberaliźmie. Jedną z
        podstawowych zasad tej doktryny filozoficznej jest nienaruszanie praw czy dóbr
        innych osób. Czyli takie oszustwo ma sie nijak do liberalizmu. Może przed
        wygłaszniem takich komentarzy warto by sie było zapoznać z fachową literaturą,
        a nie bazować na poglądach niedouczonych oszołomów?
        Co do postu powyżej to kolega musi mieć spore kompleksy, skoro nawet komentarz
        do tego artykułu jest powodem do deprecjonowania wiedzy studentów zaocznych. O
        poziomie wiedzy, inteligencji czy zaradności nie decydują ukończone studia, ale
        to co każdy z nas sobą reprezentuje. Ja skończyłem studia zaoczne i nie uważam
        zeby to w jakiś sposób wpływało na obniżenie mojej wartosci. Pozdrawiam
        • Gość: bobrek Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:08
          Uwazniej niech kolega czyta i zwraca uwage na znaki przestankowe. Napisalem
          "liberalizm po polsku", a ta "doktryna" nie ma nic wspolnego z liberalizmem. Dla
          mnie wazna jest w zyciu uczciwosc i porzadnie wykonana praca. Czyli w Polsce
          jestem "jeleniem", ktory nigdy do niczego nie dojdzie. I rzeczywscie jest to
          frustrujace.
          • Gość: Rogerus Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.crowley.pl 14.07.06, 12:27
            Domyślam sie ze pisząc "znaki przestankowe", miałeś na myśli znaki
            przystankowe, czyli inaczej mówiąc interpunkcyjne. Dla mnie ważniejsza jest
            treść wypowiedzi, a takie czepianie sie nic nie wnosi do dyskusji, a jest tym
            bardziej nie na miejscu, w sytuacji gdy sam popełniasz błędy.
            Co do liberalizmu, to to o czym mówsz to zwykłe oszustwo a nie liberalizm.
            Jestm z przekonania liberałem i protestuje przeciwko "wycieraniu sobie gęby"
            tym pojęciem w stylu PiS.
            Co do uczciwości... Ja również jestem człowiekiem uczciwym, a pomimo to nie
            narzekam na moją sytuacje materialna. Uwazam ze można dojść do czegoś rozumem i
            cieką praca. Wiec powodzenia i głowa do góry :)
            • Gość: gizmo Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:32
              sjp.pwn.pl/haslo.php?id=50708
              Przestań, waćpan...
              • Gość: Rogerus Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.crowley.pl 14.07.06, 12:40
                Ok mój błąd, ale nie to z tej wypowiedzi było tam najważniejsze, co zresztą w
                niej napisałem.
              • Gość: pxm Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 21:31
                dokładnie, dokładnie
                znaki przestankowe czepialskich tu więcej :D
            • Gość: bobrek Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:11
              Sluchaj, nie zrozumiales mojej wypowiedzi, bo chyba nie rozumiesz co oznacza
              cudzyslow. Nie wycieram sobie geby prawdziwym liberalizmem, a co najwyzej jego
              zalosna namiastka, ktora proponuje sie w Polsce. To krzykacze z Lewiatana czy
              BCC wycieraja sobie geby liberalizmem, wypaczaja jego zalozenia i sprawiaja, ze
              wielu ludzi nie rozmumie, czym jest prawdziwy liberalizm. Mianem liberalow
              okresla sie tu zwyklych zlodziei, ktorzy dorobili sie na "prywatyzacji" majatku
              PRL-u.

              Ja tez glodem nie przymieram i nie czuje sie wykluczony ze spoleczenstwa. Koncze
              doktorat z telekomunikacji. Ale nie oszukujmy sie, uczciwa praca to nie zarobie
              tutaj wiecej dwie srednie krajowe, nawet z wysokimi kwalifikacjami. Moze mam za
              wysoko ustawiona poprzeczke uczciwosci?
              • Gość: Rogerus Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.crowley.pl 14.07.06, 13:51
                Znam znaczenie cudzysłowia. Uważam po prostu ze mówienie "liberalna po polsku
                gospodarka" zamiast wprost o złodziejskich praktykach związanych z
                prywatyzacją, przyczynia sie do tego, że lud nigdy nie zagłosuje za partią
                liberalna. Co do BCC czy Lewiatana sporo z ich postulatów ma charakter stricte
                liberalny, jak chociażby obniżanie kosztów pracy czy prywatyzacja. A co do
                możliwości zarabiania pieniędzy to i w naszej gospodarce są one praktyczni
                niograniczone, nawet przez uczciwość.

                • Gość: autor glowa za wysoko a podstawy leza IP: *.icpnet.pl 14.07.06, 14:18
                  to swietnie, ze znasz znaczenie cudzyslowu, chociaz jako samodzielny znak
                  graficzny znaczenia on nie ma. byloby jednak lepiej, gdybys jeszcze znal
                  prawidlowa odmiane cudzylowu wlasnie. i nie czepialbym sie, bo bledy sie
                  zdarzaja, gdybys sam wczesniej nie czepial sie innych, marny purysto.
                  • Gość: Rogerus Re: glowa za wysoko a podstawy leza IP: *.crowley.pl 14.07.06, 14:55
                    :) I co frustracje wyładowane? Charakterystyczne dla większości forum jest to
                    że jeśli ktoś ma nic do powiedzenia w kwestii meritum, wypowiada sie w
                    kwestiach leksykalnych. Jeśli robi to w taki sposób jak Ty, czyli z jednej
                    strony nacechowany agresją, a z drugiej zawierajacy błędy (zdana rozpoczynane
                    małą literą) to sam sobei wystawia świadectwo. A jeśli chodzi o znaczenie
                    cudzysłowu, to nie napisałem, że znam jego znaczenie jako samodzielnego znaku.
                    Immanentną cechą cudzysłowiu jest wyraz w niego ujęty. Twoja wypowiedź to
                    leczenie kompleksów, nie Tobie sadzić moje umiejętnosci językowe.
                    • Gość: autor Re: glowa za wysoko a podstawy leza IP: *.icpnet.pl 14.07.06, 15:47
                      tak sie sklada, ze jestem polonista, doktorantem. obok rozpoczynania zdania
                      mala litera pomijam jeszcze znaki diakrytyczne i to jest charakterystyczne dla
                      idiomu internetowego. poza tym wyraznie zaznaczylem, ze moja wypowiedz nie ma
                      charakteru merytorycznego i czepiam sie tylko dlatego, ze sam wczesniej
                      czepiales sie znakow przestankowych. nie istnieje cos takiego jak slowo jako
                      immenentny element cudzyslowu, przykro mi. nie szukaj, bardzo prosze, agresji,
                      nie o to tu idzie. ani bledow tam, gdzie powszechnie uznaje sie, ze ich nie ma.
                      pozdrawiam
                      • Gość: maxio Re: glowa za wysoko a podstawy leza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 19:04
                        Nic dziwnego, ze polska nauka jest na dnie, skoro takie buce jak 'autor' sa
                        doktorantami.

                        Moze sie juz zacznij leczyc chlopie, bo zycie bedzie raczej ciezkie dla ciebie.

                        Jak bedziesz sie tak frustrowal panami z BCC i Lewiatana w czasie wykladania
                        chemii na polki w Tesco to moze ci system krwionosny nie wytrzmac i zolc uderzy
                        ci do glowy i bedzie zgon kolejnego "mlodego i zdolnego".
            • Gość: kawa Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: 217.96.6.* 14.07.06, 13:33
              Znaki interpunkcyjne, to znaki PRZESTANKOWE a nie PRZYSTANKOWE mądralo. Sprawdź
              sobie w słowniku
            • ready4freddy Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! 15.07.06, 17:56
              znaki przystankowe to logo PKS, ew. sylwetka autobusu i napis MPK, PKM albo KZK
              GOP - innymi slowy znaki montowane na/przy przystankach komunikacji :) a znaki
              interpunkcyjne to znaki przestankowe, i wyobraz sobie, ze maja calkiem sporo
              wspolnego z tym, co chce sie powiedziec. wiec moze nie pchaj sie na afisz..
              dokoncz sobie.
        • Gość: robert Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: 141.65.96.* 14.07.06, 12:21
          naruszeniem moich dobr osobistych sa miedzy innymi ceny mieszkan, bo nie sa
          oparte na rozsadnych kalkulacjach. idz do sprzedawcy kupic mieszkanie, a co
          dzien poda ci inna cene.

          jesli bronisz kogos kto popelnia bledy bedac redaktorem, to tak jakbys popieral
          kretaczy, w stylu tych chlopakow od telefonow, lub deweloperow (bo to modny
          ostatnio temat) i nie swiadczy to dobrze o tobie.

          co do zaoczych, to spytam ile sie tam zdazyles nauczyc? zjazd zapewne co dwa
          tygodnie, to rzeczywiscie daje duzo godzin spedzonych na zajeciach praktycznych
          (w przeliczeniu).

          tym co tutaj mowisz, popierasz tylko, ze zaocznych uwaza sie za lekko
          pokrzywdzonych umyslowo, ale skads to sie bierze...
          • Gość: Rogerus Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.crowley.pl 14.07.06, 12:31
            Tak miałem zjazdy co dwa tygodnie, a uczyłem sie w domu i w pracy. Uważasz mnie
            za pokrzywdzonego umysłowo bo studiowałem zaocznie?? :):):)
            • zambezi Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! 14.07.06, 13:29
              Studiujac dziennie znalem ludzi, ktorzy przychodzili na uczelnie nie raz na dwa
              tygodnie, ale dwa razy do roku - w czasie sesji. i ukonczyli jeden z najlepszych
              wydzialow na swiecie na piatkach. tez powinni czuc sie pokrzywdzeni umyslowo? a
              moze to (tfu!) geniusze? ;)

              • Gość: jan.kulczyk Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:14
                O rety, jeden z najlepszych wydziałów na świecie. Tak w ogóle najlepszych???
                Aż się spociłem z wrażenia...
              • Gość: emerytka Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: 81.21.194.* 14.07.06, 14:34
                zambezi napisał:

                > Studiujac dziennie znalem ludzi, ktorzy przychodzili na uczelnie nie raz na
                dwa tygodnie, ale dwa razy do roku - w czasie sesji. i ukonczyli jeden z
                najlepszych wydzialow na swiecie na piatkach. tez powinni czuc sie pokrzywdzeni
                umyslowo? a moze to (tfu!) geniusze? ;)
                >

                Szybko napisz jaka to uczelnia, gdzie nie ma obowiązkowych laboratoriów lub
                seminariów i żadnych wymagań odnośnie zaliczeń sesji. A jest to do
                tego "najlepszy z wydziałów na świecie" Tu pusty śmiech mnie ogarnia.

                A co do studiów zaocznych i wieczorowych to - jako były nauczyciel akademicki -
                mam wyrobioną opinię.
                Jest to prostytuowanie nauczania z konieczności ekonomicznej.
                Uczelnie muszą same "zarobić" na swoje utrzymanie i wyposażenie laboratoriów.
                Studenci dzienni nic do kasy nie wnoszą, więc "dba się" o wieczorowych i
                zaocznych. W 90 procentach sa to "święte krowy". Oblać ich nie wolno, bo "nie
                stać ich" na powtarzanie roku a uczelnia na tym straci, więc te 90% przychodzi
                bezczelnie po kilka do kilkunastu razy na kollowium lub egzamin kompletnie
                nieprzygotowanych.
                W reszcie za ..nastym razem wpisuje się im te tróję bo każde dodatkowe
                kollokwium lub dodatkowy egzamin to kradzież prywatnego czasu wykładowcy.

                Gdybym była przesiebiorcą przenigdy bym nie zatrudniła "fachowca" po studiach
                wieczorowych lub zaocznych. Zbyt wielka byłaby to loteria by trafić na kogoś z
                tych 10% rzetelnie zdobywajacych wiedzę.

                No i dzięki Bogu, że jestem już emerytką. Miałam po uszy studentów zaocznych i
                wieczorowych!!!
                • Gość: KONDEUSZ Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.crowley.pl 14.07.06, 15:14
                  Nie zatrudniłaby Pani nawet wtedy, gdyby miał bogate doświadczenie zawodowe,
                  wskazujące na to, ze jest doskonałym fachowcem? To troche uczelnio-centryczne
                  podejście do fachowości :) Ale świadczy to o tym, że rzeczywiście nie jest
                  panie przedsiębiorcą. Pozdrawiam
                • Gość: grol Re: brawo mlodzi przedsiebiorcy! IP: *.promax.media.pl 14.07.06, 15:46
                  Ja też bym nie zatrudnił, a szczególnie tych po dziennych. Wolę po zawodowce, bo
                  znają się na robocie, potrafią myśleć i pracują wydajnie!!! I nie piszcie
                  żadnych ripost, bo miałem 4 z mgr i inż. przy nazwisku. O mały włos nie
                  zbankrutowałem.
    • Gość: entremess Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.blue.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:48
      widze ze ostatnia matura wykazala niezbicie ze poziom umiejetnosci czytania z
      zrozumieniem jest tragiczny...i tym razem takze nastepuje potwierdzenie (+braki
      z matematyki w zakresie dodawania do 20 :/) policz sobie osiolku np. 3x5 tys i
      zostanie ci jeszcze 5 tys. ktore mozesz rozbic na 5 transakcji po 1 tys....jak
      ruszysz szarymi komorkami okaze sie ze tekst jest logiczny....no ale latwiej na
      forum siedziec i na sile wyszukiwac bledu zeby sie intelektualnie (powiedzmy;)
      pomasturbowac nad swoja pseudowspanialoscia :/
      • Gość: v Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.elsp.com.pl / 195.26.24.* 14.07.06, 12:24
        to może czytaj dokładniej - jak to się ma do kilkunastu transakcji w kilku
        miesiącach, jeśli oszukiwali ledwo od kilku tygodni???
      • Gość: robert Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: 141.65.96.* 14.07.06, 12:27
        mature zdawalem z 10 lat temu, byla bezwartosciowa

        3 to juk kilka, ale rowniez 4 lub 10 (wtedy twoj rachunek bierze w leb)
        5 to tez kilka, ale z artykulu wynikalo, ze wiecej niz te 5 osob po 1000 zl dalo
        sie naciac

        na tym polegaja zabiegi dziennikarskie i zabawa w pisanie, ze slowa oddzialuja
        na czytajacego. a jesli ktos jest bardziej wnikliwy, to policzy sobie, ze
        niestety fakty nie sa zgodne co do opisanej reczywistosci, wiec ktos kogos ma za
        glupiego, albo brak mu jeszcze techniki pisania...

        a swoja droga, to o to chodzilo. uczmy sie wszyscy jezykow i prowadzmy biznesy.
        pozostalosci z okresu okraglego stolu, tylko na biznesie trzeba sie cokolwiek znac
    • kaczy_salceson Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe 14.07.06, 11:48
      Jest właśnie pełnia tzw. sezonu ogórkowego, więc dyskretna informacja o
      kryminogennych cechach polskich ogórków jest tu jak najbardziej stosowna.
    • exportowiec Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe 14.07.06, 11:55
      ?? hmmm
    • exportowiec Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe 14.07.06, 11:56
      to nasi :)
    • Gość: Gość Dzielni chłopcy ściągali cenne dewizy dla kraju IP: *.elb.vectranet.pl 14.07.06, 12:13
      Bardzo dobry pomysł na opłacalny eksport naszych ogórków i szlachetnych polskich
      kamieni.
      • Gość: sprytny_rolnik co za buce IP: *.net136.okay.pl 15.07.06, 21:40
        powinni zgnic w pierdlu.

        przez takich kretynow ciezko cos opchnac na ogolnoswiatowych rynkach sprzedazy elektronicznej, bo jak potencjalny nabywca czyta "lokalizacja : Polska", to oczyma wyobrazni widzi juz te kamienie, ktore otrzyma zamiast mojego produktu.

        szlag by trafil takich "miszczow" ktorzy psuja nam opinie w swiecie i przeszkadzaja mi w uczciwym zarabianiu kasy w e-biznesie.
    • refleksyjny ..........Pismak-burak. Co to jest pusta płyta CD? 14.07.06, 12:16
      PISMAK mi.in. napisał: "wysyłali przesyłki wypełnione ogórkami lub pustymi
      płytami CD".
      Bezmyślnik.
      • l.vet Re: ..........Pismak-burak. Co to jest pusta płyt 15.07.06, 21:13
        takie, na których niczego nie nagrano ;D
    • Gość: nisiątka ja bym nic nie wysyłała IP: 82.160.40.* 14.07.06, 12:34
      Ja na ich miejscu bym w ogole nic nie wysylala, skioro i tak chcieli oszukiwac,
      to mogli chociaz zaoszczedzic na przesylce;)
      • Gość: stażysta Komentarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:41
        1. Jestem stażystą, który za 2 miesiące stanie się studentem (system dzienny).
        Proszę nie obrażać stażystów.

        2. Proszę nie popadac w skrajności (absoluty). Pisamk mógł się pomylić, mógł nie
        umieć liczyć, mógł sobie peirdzieć w stołek, mógł dostać fałszywe dane. Takie
        jest życie.

        3. Ktos tu jest niedoinformowany. Istnieją znaki przEstankowy, nie przYstankowe
        - jesli szukamy synonimu interpunkcji. Wiem, ze lepiej się kojarzy z
        przystankiem, ale może chodzi o zaprzestanie, by zaczerpnąć oddechu.

        • Gość: Rosomak Stażysta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 01:18
          Za moich czasów to się nazywało "punktowiec". Punktowcy pracowali w szatni,
          albo czyścili kible. Bardzo to pomagało przy dostaniu się na studia. Świetny
          kurs przygotowawczy i doskonała lekcja pokory, tak przecież potrzebnej na
          dziennych studiach. Osobiście uważam "dzienne" za stratę czasu. Na dyplomie i
          tak nie masz napisane, w jakim trybie się uczyłeś. Co do "świętych krów" na
          zaocznych- nasz klient, nasz pan.
    • zioloplex artykuł żenada!!!!! To się kupy nie trzyma!!!!! 14.07.06, 13:01
    • Gość: słabo mi Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.crowley.pl 14.07.06, 13:54
      Faktycznie wypociny jakiegoś niedokończonnego lamera, beznadzieja.
    • Gość: fru w krakowie ... IP: 195.205.245.* 14.07.06, 14:17
      w krakowie, okrutnym krakówku;
      za-miast komór-ki masz cegłówku.
    • Gość: polski murzyn uga Witajcie cudzoziemcy w murzynowie !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:42
    • Gość: przeciwny ten artykul, to jakas bzudra IP: *.olsztyn.net.pl 14.07.06, 14:44
      koles pisze, ze ci polacy wpadli, bo adresat kamieni i ch nie odebral, a firma
      postanowila je zwrocic nadawcom. jacy debile podawaliby na przesylce swoj
      prawdziwy adres a tyn bardziej, fatygowaliby sie do siedziby firmy po odbior
      kamieni?
      po co???
      • Gość: Thomas Re: ten artykul, to jakas bzudra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:35
        faktycznie. Po co mieliby pisać swój prawdziwy adres a tym bardziej fatygować
        się po odbiór nic nie wartej paczki. Jeżeli na paczce był ich adres to ci
        oszuści byli półgłówkami. Żeby rozkręcić jakikolwiek business (nawet lewy)
        trzeba mieć troche oleju w głowie. Z drugiej strony banda debili kupuje
        wartościowe rzeczy z drugiego końca świata od osób, które mogą nie istnieć... Są
        ludzie i parapety, ale dziwię się czasem naiwności ludzi. Trzeba się czasem
        zastanowić 2 sekundy...
    • Gość: hs Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: 212.185.43.* 14.07.06, 15:00
      To się nazywa rewanż. Uczciwe orżneli zagranicznych a nie swoich.
    • Gość: xxx Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.sdl.vectranet.pl 14.07.06, 17:14
      Z Lubuskiego woj. kiedyś gość oszukał moja dziewczynę. Uważajcie na te
      województwo.
      • Gość: ja Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.gdynia.mm.pl 15.07.06, 19:02
        Chyba na dziewczyne?
    • Gość: ja Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.gdynia.mm.pl 15.07.06, 19:01
      Ponoc wysylali szlachetne. Takie tam - rubiny i szmaragdy.
    • laureno * Nic nowego... 15.07.06, 19:21
      allegro.pl/show_user.php?search=chodyk1
      • Gość: fred Re: Jakieś brednie... IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.06, 19:48
        1. Po co oni w ogóle wysyłali cokolwiek?? Żeby oszukany szybciej sie
        zorientował, że go oszukali?? Bezsensu.
        2. Po co mieliby odbierać u kuriera paczkę? Czemu kurier sam do nich nie odesłał
        lub nie wysłali policji na ich adres? Nie wierzę, że podali prawdziwy adres.
        • laureno Re: Jakieś brednie... 15.07.06, 20:24
          > 1. Po co oni w ogóle wysyłali cokolwiek?? Żeby oszukany szybciej sie
          > zorientował, że go oszukali?? Bezsensu.

          Wysyłając paczkę dostajesz potwierdzenie nadania. Jak adresat ma udowodnić, że w
          paczce nie było rzeczywiście zakupionego przedmiotu, lecz jakiś badziew w stylu
          kamieni/kartofli.


          > 2. Po co mieliby odbierać u kuriera paczkę? Czemu kurier sam do nich nie odesłał
          > lub nie wysłali policji na ich adres? Nie wierzę, że podali prawdziwy adres.

          Nie spodziewali się policji. Odbierając paczkę zacierali ślad przestępstwa.
          Jeżeli nie odebraliby jej, ktoś mógłby zauważyć oszustwo i w/w policję
          zawiadomić. Nie wiedzieli, po co mają zgłosić się do firmy kurierskiej, a w
          artykule nie pisze, jak zostali tam zwabieni.


          W skrócie rzecz ujmując: wygląda to na bardzo prymitywny i przede wszystkim
          całkowicie amatorsko wykonany przekręt. Ale ludzka "pomysłowość" nie zna granic.
          Nie pierwszy to raz i nie ostatni.
          • Gość: fred Re: Jakieś brednie... IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.06, 20:41
            > Wysyłając paczkę dostajesz potwierdzenie nadania. Jak adresat ma udowodnić, że
            > w
            > paczce nie było rzeczywiście zakupionego przedmiotu, lecz jakiś badziew w stylu
            > kamieni/kartofli.
            >

            Mam chyba niski biometr bo dalej nie rozumiem. Po co adresat ma coś udowadniać?

            pkt. 2 ok:)
    • Gość: foreks [...] IP: *.acn.waw.pl 15.07.06, 20:38
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • l.vet jeszcze jeden ladny cytat :) 15.07.06, 21:16
      "Ofertę ilustrowano spreparowanymi zdjęciami rzekomych aparatów"

      Czyli tak naprawdę to nie byly to zdjecia, tylko np. fotomontaze, a nie widnialy
      na nich prawdziwe, tylko podrabiane aparaty. np wykonane w domu z pudelek po
      zapalkach :D
      • Gość: pxm Re: jeszcze jeden ladny cytat :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 21:39
        :D:D:D:D
      • Gość: l Re: jeszcze jeden ladny cytat :) IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 20.07.06, 20:31
        Trzeba mieć talent...
    • Gość: peter11c Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 00:41
      nie rozumiem jednego - skoro zakładali z góry oszustwo po co wysyłali wogóle jakieś paczki ? naprawdę idioci
      • Gość: gosc USA Re:cos podobnego IP: *.ventca.adelphia.net 16.07.06, 04:47
        robilem dziesiatki transakcji na ebayu i zawsze jest tak ze przesylalem
        pieniadze
        na rachunek ebayu ktore sa zwalniane w momencie otrzymania zwolnienie od
        przewoznika, czyzby w Europie bylo inaczej
    • Gość: akuku Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.adsl.alicedsl.de 16.07.06, 08:46
      Ciekawe o jaka aukcje chodzi? Na google kazdy kupujacy i sprzedajacy ma
      mozliwosc wystawienia opinii kontrahentowi, wiec albo nie bylo w profilu
      sprzedajacych negatywnych opinii albo kazdy z kupujacych nie pokwapil sie gosci
      sprawdzic. Istnieje tez mozliwosc, ze sprzedajacy co transakcja zmienial swoje
      konta. Coby nie bylo warto jest znac prawo internetowe, mozna uniknac
      zlodziejskich wpadek.
    • Gość: Herman Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.crowley.pl 16.07.06, 08:54
      A ci co pokradli milony nadal wiodą spokojny zywot i nie sa niepokojeni przez
      "prawo" .A tym juz do 8 lat więzienia! chyba są inne mozliwości karania niz
      więzienie. Co za popie.... kraj.
      • Gość: magda Re: Akt oskarżenia za oszustwa internetowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 09:29
        A ja ostatnio kupilam na allegro perfumy od Beaty Nawrockiej z Mszczonowa.
        Wyslalam kase i nastepnego dnia dostalam od allegro ostrzezenie,zeby od tej
        osoby nie kupowac. Co bylo robic, liczylam, ze moze jednak Beata Nawrocka mi je
        przysle. Czekalam 2 tygodnie, sprawdzilam adres tej osoby - nie istnieje taki
        adres w Mszczonowie, nie istnieje taka osoba. Pogodzilam sie ze strata kasy,
        allegro zawisilo konto Beacie Nawrockiej. Napisalam do niej tylko mejla, ze
        jesli nie dostane towaru albo zrotu pieniedzy w ciagu 3 dni, to powiadomie
        policje. I cud sie stal! Wczoraj przyszla paczka z perfumami, z Mszczonowa od
        zupelnie innego nadawcy niz fikcyjna Beata Nawrocka. Nie wiem czy zlodzieja
        ruszylo sumienie, czy co, ale perfumy mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka