Gość: Marek
IP: *.ipt.aol.com
16.07.06, 18:23
Od kilku lat mieszkamy z zona za granica, ale planujemy wrocic za kilka lat.
Myslelismy o kupnie ladnego, duzego mieszkania w Krakowie. Jestesmy troche
odcieci od polskich realiow i jedyne co do nas dochodzi to pogloski o pewnej
panice na rynku. Nie wiem czy moge liczyc na jakis odzew, ale bylbym
wdzieczny za jakies rady. Czy rozsadnie jest kupowac teraz czy raczej powoli
sie rozgladac?
Mimo, ze nie mamy wiekszych problemow finansowych to obserwuje,ze niektore
ceny mieszkan niebezpiecznie zblizaja sie do cen europejskich, co oczywiscie
byloby wiekszym obciazeniem. Czy mozna cos przewidziec na tym
nieprzewidywalnym rynku? Jak beda sie ksztaltowaly ceny?
Probowalem sledzic inne fora, ale tak naprawde to trudno wyciagnac jakis
wniosek.