Dodaj do ulubionych

Propozycja dla wrednej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 11:14
Bardzo, a bardzo się produkujesz.
Mam propozycję - zamiast ciągłej totalnej krytyki pokaż co potrafisz.

Załóżmy, że zostałaś Prezesem instytucji pod nazwą MPK SA. Proponuję żebyś w
punktach napisała co nalezy zrobić, żeby komunikacja była o niebo lepsza. W
swoich ewentualnych teoretycznych wywodach nie zapomnij o takim szczególe,jak
kasa, a w przypadku takim, jak obecny skąd ją ewentualnie wziąć.
Nie zapomnij też o stanie faktycznym tzn. , że biurowiec na Brożka i na
Wawrzyńca w dużej części jest już wydzierżawiony, że liczba mechaników (czyli
całego zaplecza) jest odchudzona do granic możliwości itp.
Powodzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: wredna_jedza Re: Propozycja dla wrednej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 13:26
      Ponieważ ludzie produkują tony skarg na funkcjonowanie komunikacji, przede
      wszystkim na to, że jest zbyt mało kursów [albo że jeżdżą zbyt małe autobusy w
      stosunku do potrzeb] - koniec z wyrzucaniem skarg do kosza, tylko negocjacje z
      miastem na temat potrzeb komunikacyjnych, poparte właśnie tymi skargami. A nie
      chrzanienie, że jest super, jak p. Pękala potrafi.
      Zwolniono mechaników, a ile pań za biurkiem dalej siedzi i jest nie do
      ruszenia??? Może by tak ruszyły tyłeczki i oceniły potrzeby - dokładny
      monitoring linii - a nie bełkot, że sie zrobi...
      Co robi nadzór ruchu poza pierdzeniem w stołki? Bo co widze ich na mieście [od
      wielkiego dzwonu, jak już korki urastają do niebotycznych rozmiarów], to co
      jeden to gruby jak beczka. Z pracy w terenie sie tak upaśli?
      Jaka jest struktura Zarządu? Prezes od tego, śmego i owego, a nad nimi jeszcze
      Nad-Prezes od czegoś tam... Z odpowiednią pensyjką... W ten sposób to dalej
      będzie do kitu, nawet przy cenie biletu - 5 zł. [u siebie w firmie też masz 100
      prezesów, każdego od "czegoś tam"?]
      Zakup taboru - jaki kretyn kupuje tramwaj/autobus z nawiewem? Może zamiast 2
      pojazdów z nawiewem w jednym roku, kupić w tym roku jeden z klimą, a za rok
      drugi? Ale do tego trzeba mieć mózg, a nie być malowanym prezesem...
      • Gość: TOLEK Re: Propozycja dla wrednej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 12:06
        > Ponieważ ludzie produkują tony skarg na funkcjonowanie komunikacji, przede
        > wszystkim na to, że jest zbyt mało kursów [albo że jeżdżą zbyt małe autobusy w
        > stosunku do potrzeb] - koniec z wyrzucaniem skarg do kosza, tylko negocjacje z
        > miastem na temat potrzeb komunikacyjnych, poparte właśnie tymi skargami. A nie
        > chrzanienie, że jest super, jak p. Pękala potrafi.

        Skąd Ty wiesz, że właśnie tak nie jest?

        Zwolniono mechaników, a ile pań za biurkiem dalej siedzi i jest nie do
        > ruszenia??? Może by tak ruszyły tyłeczki i oceniły potrzeby - dokładny
        > monitoring linii - a nie bełkot, że sie zrobi...

        Jeszcze z okresu kiedy pracowałem w MPK wiem, że przeprowadzono maksymalną
        redukcję etatów (7500 do 1500) łączne z umysłowymi. Mechanicy to był przykład
        równie dobrze mogłem napisać, że zwolniono tyle pań pierdzących w stołeczki, że
        te co zostały nieraz muszą brać robotę do domu żeby się odrobić

        > Co robi nadzór ruchu poza pierdzeniem w stołki? Bo co widze ich na mieście [od
        > wielkiego dzwonu, jak już korki urastają do niebotycznych rozmiarów], to co
        > jeden to gruby jak beczka. Z pracy w terenie sie tak upaśli?

        Nadzór został zlikwidowany natomiast tych co widzisc na mieście są od
        wszystkiego, korki, kolizje zatrzymania, kontrole itp, a jest ich paru. Pracują
        na trzy zmiany więc ilu jest na jednej zmianie w mieście dwóch góra trzech.


        > Jaka jest struktura Zarządu? Prezes od tego, śmego i owego, a nad nimi jeszcze
        > Nad-Prezes od czegoś tam... Z odpowiednią pensyjką...

        Jest Prezes mający zastępcę od spraw technicznych, komunikacji igł. księgowy.
        Kogo usuniesz? Bedziesz kierowała jednoosobowo? wybacz ale to są brednie.

        [u siebie w firmie też masz 100
        > prezesów, każdego od "czegoś tam"?]

        Nie, ale ja nie mam 500 autobusów i jeszcze tabor tramwajowy, pomimo tego prócz
        prowadzących zatrudniam księgową trzy panie sprzątające, sekretarkę, dwóch
        mechaników, a sam robię za kierowcę, mechanika, sam szukam roboty.

        > Zakup taboru - jaki kretyn kupuje tramwaj/autobus z nawiewem? Może zamiast 2
        > pojazdów z nawiewem w jednym roku, kupić w tym roku jeden z klimą, a za rok
        > drugi? Ale do tego trzeba mieć mózg, a nie być malowanym prezesem...

        Ja mogę sobie pozwolić na zakup takiego, a nie innego pojazdu. Co do MPK to
        pamiętaj, że jest to polityka MPK + miasta. Nie o wszystkim w przeciwieństwie do
        mnie decyduje Prezes firmy.

        Z tego co widzę to byłoby bardzo, ale to bardzo cieniutko pod twoimi rządami. Na
        szczęście to jest tylko gdybanie i cieszę się, że do takiej sytuacji nie dojdzie
        (aczkolwiek w moim interesie jest plajta tej firmy)
        • Gość: wredna_jedza Re: Propozycja dla wrednej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 12:36

          > > Ponieważ ludzie produkują tony skarg na funkcjonowanie komunikacji, przed
          > e
          > > wszystkim na to, że jest zbyt mało kursów [albo że jeżdżą zbyt małe autob
          > usy w
          > > stosunku do potrzeb] - koniec z wyrzucaniem skarg do kosza, tylko negocja
          > cje z
          > > miastem na temat potrzeb komunikacyjnych, poparte właśnie tymi skargami.
          > A nie
          > > chrzanienie, że jest super, jak p. Pękala potrafi.
          >
          > Skąd Ty wiesz, że właśnie tak nie jest?
          Skąd wiem? MPK większośc próśb o zwiększenie liczby kursów/ wydłużenie linii
          wywala do kosza. Potem pisze sie do "miasta" o danej sprawie i dostaje odpowiedź
          - "MPK nic nie wnioskowało" :/ Aż człowieka krew zalewa... :/
          Na linię 143 to tylko tyle zyskaliśmy, że w Boże Narodzenie czy Wielkanoc jednak
          linia jeździ [bo przez bodaj dwa lata nie było kursów 143 w Boże Narodzenie i
          Wielkanoc] :) Ale dalej są sugestie, że jeszcze bardziej ograniczą kursy...
          Słynne skrzyzowanie pod wiaduktem na Wielickiej - źle zsynchronizowana
          sygnalizacja. Przepraszam, ale kto sie ma zwrócić do ZDiK o poprawke, jak nie MPK???

          > Jeszcze z okresu kiedy pracowałem w MPK wiem, że przeprowadzono maksymalną
          > redukcję etatów (7500 do 1500) łączne z umysłowymi. Mechanicy to był przykład
          > równie dobrze mogłem napisać, że zwolniono tyle pań pierdzących w stołeczki, że
          > te co zostały nieraz muszą brać robotę do domu żeby się odrobić
          Ciekawe, to rzeczywiście musiało być ich już "full" :))) Bo np. w punktach
          sprzedaży biletów [mówie o tych "większych"] dalej jest to samo - towarzystwo
          zajmuje sie sobą i piciem kawy :D
          Monitoring linii - gdy afere zrobiła prasa, to pojeździło po mieście pare
          kobitek, w godzinach, kiedy nie ma korków i stwierdziło, czego te pismaki chcą :D

          > Jest Prezes mający zastępcę od spraw technicznych, komunikacji igł. księgowy.
          > Kogo usuniesz? Bedziesz kierowała jednoosobowo? wybacz ale to są brednie.
          Ilu kierowników im podlega?
          Koleżanka całkiem niedawno dostała tam prace w kadrach [po duuuużych
          znajomościach] i co ciekawe, mimo niezłej pensji sie zwolniła - bo stwierdziła,
          że ona przyszła pracować do firmy, a nie do Urzędu :D

          > Ja mogę sobie pozwolić na zakup takiego, a nie innego pojazdu. Co do MPK to
          > pamiętaj, że jest to polityka MPK + miasta. Nie o wszystkim w przeciwieństwie do
          > mnie decyduje Prezes firmy.
          Nie ma tak, że Zarząd Miasta [jakiegokolwiek] podejmuje decyzje w sprawie [a
          przynajmniej nie powinno tak być], jaki tabor ma obsługiwać komunikację miejską.
          Bo w ten sposób dojdziemy w końcu do paranoi :D Miasto płaci - owszem, ale co
          będzie, jak Zarządowi Miasta będzie sie podobało, żeby pasażerów po mieście
          woziły dorożki??? Albo tramwaje konne?
          Z tego co napisałeś wychodziłoby, że kupiono beznadziejne Bombardiery [których
          jedyną zaletą jest to, że ładnie wyglądają], bo komuś z Zarządu Miasta sie
          podobały???
          W sumie miały obsługiwać Szybki Tramwaj - od razu krążył dowcip - szybki, bo ma
          szybki :D
          • Gość: abdulwisimilach Re: Do Tolka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 17:21
            Proponuję Panie Tolku przestać dyskutować z tą osobą.
            Cały czas pokazuje, że jest dyletantem (w każdej dziedzinie) wystarczy spojżeć
            na jej odpowiedzi.

            Wg wrednej powinno się zwolnić wszystkich matołów z MPK i przyjąć samych
            ynteligentów takich jak ona sama.
            Od zarazy ,ognia wojny i TAKICH PRZEŁOŻONYCH uchowaj nas Boże.

            Z kim próbujesz dyskutować? przecież wredna jeszcze wczoraj na kaka mówiła papa
            i po drabinie wchodziła na dywan. Jest zwykłą siuśmajtą, której się zdaje, że
            zjadła wszystkie rozumy, bo za cielaka dobrnęła (nie ukończyła tylko dobrnęła)
            do końca studiów.
            Panie Tolku, apeluję do Pana, nie zniżaj się Pan do poziomu dna, jaki
            reprezentuje wredna.
            • Gość: wredna Re: Do Tolka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:38
              > Z kim próbujesz dyskutować? przecież wredna jeszcze wczoraj na kaka mówiła papa
              > i po drabinie wchodziła na dywan. Jest zwykłą siuśmajtą, której się zdaje, że
              > zjadła wszystkie rozumy, bo za cielaka dobrnęła (nie ukończyła tylko dobrnęła)
              > do końca studiów.
              Sam w ten sposób przelazłeś studia prostaku, co ci "wisilach"?
              Czy może jesteś jednym z tych, co ich objęła tegoroczna "amnestia"?
              Żegnam, bo nie mam zamiaru dyskutować z prymitywnym szambem :/
              A zdradza cię - twój nick :P
          • Gość: kr Re: Propozycja dla wrednej IP: *.ghnet.pl 21.07.06, 17:29
            > Nie ma tak, że Zarząd Miasta [jakiegokolwiek] podejmuje decyzje w sprawie [a
            > przynajmniej nie powinno tak być], jaki tabor ma obsługiwać komunikację miejską

            Ale są określone przepisy prawa które np. zmuszają firmę typu MPK do
            organizowania oficjalnego przetargu i wybierania NAJTAŃSZEGO oferowanego
            produktu. To się nazywa kryterium oceny 100% cena.

            Co do Bombardiera - żaden inny producent nie był zainteresowany przetargami (lub
            nie mógł spełnić np. wymogów p-poż). A jak nawet był (np. Alstom - czyli dawny
            Chorzów) to najpierw wygrał przetarg gdzie zaoferował to, co miasto chciało
            kupić, a jak już wygrał to stwierdził że nie sprzeda tego co miasto chciało
            kupić tylko to co ma. Więc został wysłany na drzewo.

            Inna sprawa, że to MPK i / lub UM decydyje o warunkach przetargu (wymaganiach
            technicznych i wyposażeniu). Trudno więc oczekiwać, że sprzedawca zaryzykuje
            doposażenie w coś, co nie jest wymagane a może spowodować podwyższenie ceny (i w
            efekcie skutkować przegraniem przetargu).

            Nie wiem, czy to będzie dla Ciebie pociechą, ale w Warszawie ostatnio przetarg
            dopuszczał autobusy w całości wysokopodłogowe - coś jak nasze Ikarusy.
            • Gość: abdulwisimilach Re: Propozycja dla wrednej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.06, 18:05
              Proponuję wredna, czytaj i ucz się, ucz się i czytaj.
              Przeczytaj co pisze kr i zastanów się.
              To jest merytoryczna dyskusja, z którą można polemizować lub zgodzić się.
              Przez ciebie natomiast przemawia totalna nienawiść do krakowskiej komunikacji
              poparta totalną nieznajomością rzeczy. W efekcie wystawiasz sobie świadectwo.


              • Gość: wredna Re: Propozycja dla wrednej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:40
                Tobie najwyraźniej wszystko "wisi", nie tylko "lach"...
                A z prymitywnym prostactwem dyskutowac nie zamierzam :/

                Niestety, potwierdza sie moja teza, że najzagorzalsi obrońcy MPK na tym forum to
                banda ordynarnych i chamskich prymitywów :/
            • Gość: wredna Re: Propozycja dla wrednej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:42
              I dzis znów czytam w "Dzienniku Polskim" bełkot p. Pilszczka, jak to klima nie
              skutkuje, bo drzwi są otwierane na przystankach :/
              Krew człowieka zalewa, że w MPK szefami są takie młotki :/
              Na drzewo panie Pilszczek!!!!
              • Gość: abdulwisimilach Re: Do admina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:56
                Proponuję wrednej dać bana. Lekko dziewczę przegina pałę.
                Czuje się anonimowa i dlatego Prezesa MPK nazywa matołem (może pójdzie na Brożka
                i powie Mu to w oczy).
                Proponuję usunąć posty wrednej ponieważ nic nie wnoaszą poza ordynarnym
                ubliżaniem pracownikom MPK.
                • Gość: wredna Re: Do admina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 07:43
                  Proponuję także bana dla niektórych "obrońców MPK", bo poza ordynarnym
                  wyzywaniem swoich adwersarzy nie potrafią nic sensownego napisać :P
                  Jak mnie sie wyzwya "próchnem" czy "pruchwą", to OK :P
                  Kali pozdrawia

                  Żegnam to forum zadowolonych z siebie ordynarnych chamów :P
                • Gość: wredna Re: Do admina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 07:49
                  > Czuje się anonimowa i dlatego Prezesa MPK nazywa matołem (może pójdzie na Brożk
                  > a
                  > i powie Mu to w oczy).
                  Zdążyłam już mu to napisać!
                  Że publicznie opowiada głupoty!
                  Klima nie daje efektu, bo autobus otwiera drzwi na przystanku? To może zimą też
                  nie ogrzewajmy autobusów, bo też są drzwi otwierane i ciepło ucieka :/
                  Cyrk radosnych pomyleńców, nie umiejących logicznie myśleć!
                  W normalnym kraju by ich już dawno wylano!
                  Firma usługowa jest dla klienta, a nie klient dla firmy - MPK jeszcze tkwi w
                  głębokiej komunie!
                  Plus pani rzecznik, nie znająca polskiej ortografii [bo to dla niej zbyt
                  "skąplikowane"].

                  Szkoda mi na was nerwów - zadowoleni z usług MPK :)
                  Którzy cieszą sie jak dzieci, bo raz na pół dnia jedzie wypasiony wozik z klimą
                  :/ A przez reszte dnia to rowerem, albo na piechotę :/
                  Mentalność Murzyna, który dostał perkal i paciorki :/ I sie cieszy jak głupi :/
                • Gość: wredna Re: Do admina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 07:51
                  I nie "dziewczę", bo obawiam sie prymitywny cwaniaczku, że mam więcej lat niż ty!
                  Jak był strajk MPK na początku lat 90-tych to chyba lałes w pieluchę, albo byłes
                  dopiero w planach swoich rodziców, wiejski mędrku :/
                  Sam skończyłeś studia za świniaka, to o innych piszesz w ten sposób?
                  Prymitywny jesteś :/ że aż szkoda klawiatiry na odpowiedź :/
                  Żegnam, ja z szambem nie rozmawiam :/
                • Gość: matolizm MPK Zdradziłeś się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 08:18
                  żeś pracownik MPK :P
                  Bo wredna śmiała obrazić twojego szefa :))))
                  Za to że publicznie wygaduje bzdury :)) Sam wystawiając sobie właściwą etykietkę :))
                  Gdyby za tego typu "przestępstwa" dostawało sie bana, to pół forum by nie pisało :))
                  Ludzie obrażają urzędującego prezydenta miasta, pisząc że "przestępca" czy
                  "łapówkarz" i jakoś nikt nic tu nie tnie :P Że Tajster nadaje sie do kryminału...
                  A abdulwisimilach interweniuje, bo ktoś napisał, że Prezes MPK to matoł :))) [w
                  świetle cytowanej przez wredna wypowiedzi, można tak pomyśleć] :P
                  Śmieszny jesteś chłopczyku :P
                  Napisz jeszcze coś równie inteligentnego, poprawisz mi humor, bo dziś wstałem
                  lewą nogą :P

                  Swoją droga dziwię sie wrednej, że jeszcze sie jej chce z wami walczyć betonowi
                  twardogłowcy :P
                  • Gość: kr Re: Zdradziłeś się IP: *.ghnet.pl 26.07.06, 10:06
                    Czy Ty masz zwielokrotnienie jaźni? Bo to już nawet nie jest rozdwojenie.
                    Swoją drogą uważaj, bo czasami się mylisz i odpowiadasz kilka razy na to samo
                    podpisując się tym samym nickiem.
                    • Gość: matolizm MPK Re: Zdradziłeś się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:30
                      Czy tylko wredna ma dsl-a?
                      Zastanów sie co piszesz :/

                      Mi już od pewnego czasu nie chce sie z Wami gadać [bo mi szkoda klawiatury na
                      takie tępoty jak np. lordi, Tolek czy abdullach], ale sie odezwałem, bo
                      abdullach mnie rozśmieszył :)
                      Wredna napisała że Prezes MPK to matoł - co w kontekście wygłaszanych bzdur o
                      klimatyzacji - było prawdą. To abdullach drze pyska, żeby ją zbanować, bo jak
                      smie obrażać p. Pilszczka :/
                      Ale jak na Majchra czy Tajstera sie tu jedzie z solidnym gnojem, to jakoś nie widzi.
                      Wniosek: Prezes MPK to szef dla abdullacha, stąd te wielkie dąsy i obrazy...

                      Jak na razie nie pisałem o swoich doświadczeniach z MPK, bo pewnie od takich
                      geniuszy jak ty, lordi, abdullach i inni sie dowiem, że to tramwaj/autobus ma
                      pierwszeństwo przed erką na sygnale :/ Więc ja mam cicho siedzieć i nie
                      protestować :/
                      • Gość: kr Re: Zdradziłeś się IP: *.ghnet.pl 26.07.06, 11:00
                        > Czy tylko wredna ma dsl-a?

                        Jest jeszcze coś takiego, jak zbieżność stylu pisania.
                        I mylenie się w pisaniu: jak ktoś pisze że w jakiś tam sposób był(a)
                        potraktowany(a) a potem w podpisie jest coś innego (np. "X") to wybacz, ale
                        więcej nie trzeba.
                        • Gość: matolizm MPK Re: Zdradziłeś się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:06
                          > I mylenie się w pisaniu: jak ktoś pisze że w jakiś tam sposób był(a)
                          > potraktowany(a) a potem w podpisie jest coś innego (np. "X") to wybacz, ale
                          > więcej nie trzeba.
                          No nie przypominam sobie, żebym pisał o konieczności najmowania taksówki, jak
                          wredna.
                          Chyba sie zagalopowałeś :P
              • atari2 Re: Propozycja dla wrednej 01.08.06, 10:29
                To otwieraj sobie okno w swoim klimatyzowanym autku co minute na minutę, a
                potem mi powiedz jak działa Twoja klima.
          • szubak Re: Propozycja dla wrednej 26.07.06, 16:40
            A kto pisze o zwiekszenie ilosci kursow itd do MPK??? Jasne ze MPK nie bedzie
            wnioskowac w ZDiKu (ew. ZTMie juz niedlugo), o zwiekszenie ilosci kursow, gdyz
            jest w chwili obecnej jedynie przewoznikiem, wykonujacym uslugi na zlecenie
            miasta...
          • atari2 Re: Propozycja dla wrednej 01.08.06, 10:27
            Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

            > Koleżanka całkiem niedawno dostała tam prace w kadrach [po duuuużych
            > znajomościach] i co ciekawe, mimo niezłej pensji sie zwolniła

            Tysiąc złotych w kadrach MPK to wg Ciebie niezła pensja??? Bo więcej NA PEWNO
            nie dostała..
      • Gość: Stara Wyga Re: Propozycja dla wrednej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 18:51
        Jesteś nieprawdopodobnie głupia. I chamska. W MPK nie spędziłabyś ani jednego
        dnia - takie coś zostałoby wyrzucone z pracy natychmiast. Nie powiem, gdzie
        jest Twoje miejsce - ale niech w Szpitalu w Kobierzynie przygotują dla Ciebie
        miejsce, bo tak pisać i mysleć może tylko człowiek głęboko upośledzony.
        • Gość: wredna Re: Propozycja dla wrednej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 07:44
          Stara Wyga, tylko że nie jeżdżaca nigdy komunikacją miejską :/
          Zza okna wypasionego autka z klimą to komunikacja w Kraku wygląda "cacy" :/
          • mr.lordi Co za baba ona zaraz mysli ze ten komu 26.07.06, 10:29
            nie podobaja sie jej posty to jezdzi autem z klima, kobieto tutaj polowa ludzi
            jezdzi komunikacja miejska, a twoje posty sa tak denne i przesycone nienawiscia
            do MPK ze sie nie dziw ze ludzie Cie nie lubia tutaj na forum....
            • Gość: matolizm MPK Dziwny z ciebie człeczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:35
              Połowa ludzi powiadasz... I wszystkich Was MPK dowozi na czas?
              Pozazdrościć... [chyba, że do pracy jeździcie na conajmniej godz. 10 - wtedy
              rzeczywiście jest mniejszy ruch niż rano].
              Tylko jak ktoś coś negatywnego napisze o MPK [nie tylko wredna], to od razu jest
              na tym forum mieszany z gnojem :/ Stąd potem nie ma ochoty zabierać głosu.

              Jak mi pod miejscem pracy "wyrósł" parking to zacząłem jeździć własnym
              samochodem - i wyobraź sobie, że mimo tych rzekomo wielkich korków, docieram
              szybciej... I nerwy spokojniejsze :P
              • Gość: x Re: Dziwny z ciebie człeczek WREDNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:39
                Proponuję także bana dla niektórych "obrońców MPK", bo poza ordynarnym
                wyzywaniem swoich adwersarzy nie potrafią nic sensownego napisać :P
                Jak mnie sie wyzwya "próchnem" czy "pruchwą", to OK :P
                Kali pozdrawia

                Zanim odejdziesz to zrozum chociaż raz, że co innego jest napisać, że wredna,
                abdul, gość itd. są matołami, a co innego pisać tak o osobie publicznej.

                Żegnam to forum zadowolonych z siebie ordynarnych chamów :P
                Żalu dużego nie będzie
                • mr.lordi Papa wredna babsko :D 26.07.06, 10:43
                • Gość: wredna Re: Dziwny z ciebie człeczek WREDNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:59
                  > Zanim odejdziesz to zrozum chociaż raz, że co innego jest napisać, że wredna,
                  > abdul, gość itd. są matołami, a co innego pisać tak o osobie publicznej.

                  O Prezesie MPK nie można napisać, że matoł?
                  Ale o Majchrowskim czy Tajsterze, że kryminalista czy łapówkarz - można?
                  Przecież to też osoby publiczne..
                  To właśnie jest "rozumowanie Kalego"...

                  > Żegnam to forum zadowolonych z siebie ordynarnych chamów :P
                  > Żalu dużego nie będzie
                  Żadne TWA nie zwraca uwagi na negatywne opinie :P
                  Czytając panegiryki na tym forum na cześć MPK można sie wyjątkowo zniesmaczyć :)
                  I zwymiotować od nadmiaru wazeliny :P
                  • Gość: x Re: Dziwny z ciebie człeczek WREDNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:12
                    Ale o Majchrowskim czy Tajsterze, że kryminalista czy łapówkarz - można?

                    Nie, nie można.
                    Nie bądź tak ograniczona.
                    Rozmowa dotyczy Prezesa MPK, więc o Prezesie mowa, a ty wyciągasz to co ci na rękę.
                    Zresztą pomimo, że nie kocham Panów wymienionych przez ciebie, nigdy nie pisałem
                    o nich na forum, to co ty sugerujesz.
                    • Gość: wr Re: Dziwny z ciebie człeczek WREDNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:04
                      Nie mówię, że akurat ty o nich pisałeś w ten sposób.
                      Ale przejrzyj inne krakowskie fora, czy artykuły Działu Kraków i komentarze pod
                      nimi :)
                      Bo raptem wychodzi, że tylko Prezesunio MPK to "osoba publiczna" i nie wolno go
                      obrażac - [bo sie abdullach oburzył?], a na np. urzędującego [jeszcze]
                      Prezydenta Miasta pisać najgorsze kalumnie.
                      Szkoda słów...
                      Naprawde dośc mam użerania sie z Towarzystwem Wzajemnej Adoracji...
    • Gość: BOLEK Pytanie do TOLKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 01:49
      od wielu miesięcy obserwują Twoje wypowiedzi - podzielam pogląd, iż wszyscy się
      znają w Polsce na wszystkim, i wszytskich poprawiają. Każdy zna się na
      autobusach, bo sam jeździ.

      Mam jedno jedn zawsze pytanie - jak? (!!!) to jest możliwe, ze spółka, która
      jest dotowana (pomijam, że nie odpowiednio i nie na poziomie potrzeb), spółka,
      która przynosi sraty - wypłaca takie gormne sumy prezesowi z... zysku...
      - od wielu lat publikowane są sprawozdania w DZ.P. ntwypłat z zysku. Pan prezes
      tejs spółki ma - nie o to chodzi, że on ma, bo niech on ma. Ale dlaczego, skoro
      jest tak biednie i nie ma na nic - to jest ten zysk, skąd - to mnie interesuje.


      PS. Mam do Ciebie prośbę, od lat o to proszę... chyba z 20 - punkt wyrabiania
      zgubionych biletów powinien być w centrum, na Podwalu - tu jest centrum i tu są
      ludzie. Jest nawet miejsce. Jeźdżenie na Brożka doprowadza ludzi do szału, mam
      kilkoro dzieci i stale cos mi gubią, najwięcej jaj jest z MPK.

      Jest komputer... - można wszystko sprawdzić i wpisać zagubienie biletów.

      Prosze Cię także, by punkt na Podwalu był czynny w soboty, a nie w jedna sobotę.

      Nie chcę tego komentować, co się dzieje, gdy się zjawiają - każdy, by to
      widział, tylko nie pracownicy MPK, mogę podesłac zdjęcia... - szkoda nawet tej
      dyskusji, bo jest o niczym.

      Reasumując
      - zysk przy stracie...
      - wyrabianie biletów na Podwalu...
      - praca punktu na Podwalu w soboty...

      PS. Serdecznie pozdrawiam.







      • Gość: TOLEK Re: Pytanie do TOLKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 10:20
        > Mam jedno jedn zawsze pytanie - jak? (!!!) to jest możliwe, ze spółka, która
        > jest dotowana (pomijam, że nie odpowiednio i nie na poziomie potrzeb), spółka,
        > która przynosi sraty - wypłaca takie gormne sumy prezesowi z... zysku...
        > - od wielu lat publikowane są sprawozdania w DZ.P. ntwypłat z zysku. Pan prezes
        >
        > tejs spółki ma - nie o to chodzi, że on ma, bo niech on ma. Ale dlaczego, skoro
        >
        > jest tak biednie i nie ma na nic - to jest ten zysk, skąd - to mnie interesuje.


        1. Pytasz mnie tak, jak byłbym pracownikiem MPK. Skoro znasz moje posty to
        wiesz, że za wyrzucenie pasażera miedzy przystankami musiałem się z MPK pożegnać.
        Może moje posty sugerują, że bronię MPK, ale to tylko pozory. Ktokolwiek wda się
        w dyskusję z wredną to mimo woli wychodzi na obrońcę MPK (dlatego ponieważ ona
        zieje chorą nienawiścią do tej firmy, a pojęcia nie ma o niczym).

        Co do pensji prezesów, dyrektorów, menadżerów czy jak ich tam zwał, to wszędzie
        ich pensje odbiegają (+) od średniej krajowej i średniej pracowników danej
        firmy. MPK nie jest tutaj wyjątkiem.
        Pytasz o zysk skoro teoretycznie go nie ma. W skrócie - jest umowa między
        miastem, a MPK na świadzcenie usług przewozowych. Jeżeli firma dostaje
        100jednostek na swoje wydatki z miasta, a prócz tego zarobi na zleceniach,
        reklamach itp powiedzmy 20jednostek (jest to pewien mechanizm, bo dokładnych
        danych nie znam) to ma na działalność 120 z tego wydaje 115, a 5 jest zysk i te
        5% dzieli w jakiś tam proporcjach np. 90% prezesi + kierownictwo, 10% pospulstwo.


        Reasumując
        > - zysk przy stracie...
        > - wyrabianie biletów na Podwalu...
        > - praca punktu na Podwalu w soboty...
        >

        Co do pierwszego to myślę, że w ogólnym skrócie przedstawiłem Ci mechanizm
        powstawania "zysku". Pytanie czy te dodatkowe pieniądze nie powinny iść w 100%
        na komunikację? Chyba nie, bo załodze też się coś należy. Natomiast trzeba
        powiedzieć, że swego czasu MPK wpadło w kolosalny dołek finansowy kiedy
        wystawiło podczas pielgrzymki (ostatniej) do Polski Jana Pawła II dodatkowy
        tabor, który został zamówiony przez miasto , ZA KTÓRY NIE ZAPŁACONO. Poszło to
        wszystko w koszty MPK.
        Czasami też miasto opóźni transzę pieniędzy i MPK chcąc utrzymać płynność
        finansową (między innymi na wypłaty dla prowników - są zawsze terminowe) musi
        zaciągnąć w banku kredyt. Pomimo, iż winne jest miasto to odsetki płaci MPK ze
        swojego "zysku"

        Co do punktów - niestety nie znam na to odpowiedzi, ani nie potrafię Ci w sposób
        logiczny odpowiedzieć (niestety nie jestem Prezesem tej szacownej firmy), ale
        skieruj to pytanie na Brożka.

        Również pozdrawiam - TOLEK
      • Gość: BOLEK Re: Pytanie do TOLKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:28
        1. Dzięki.
        2. Pytania Skierowane do Ciebie, są jedynie pozornie do Ciebie.

        - to takie pytania, by pokazać, że MPK jest chorą instytucja, opartą na wyzysku
        zwyczajnych ludzi...

        - p. Pekala niech juz nic nie mówi, bo mówi czasem rzeczy smieszne... tak jak z
        tą klimą.
        3. Ja szanuję ludzi i bardzo mi się wielu kieroców podoba - spokój,
        cierpliwość, bywa że dwocip i humor. widzę, że nieraz siedzi jkaiś gbur, ale
        stara się - naprawdę stara się.
        4. Prawda jest, że kultura jazdy się bardzo poprawiła - a przecież to co czasem
        my, pasażerowie wyprawiamy świętego by o zawrót glowy przyprawiło.

        - mam kilku znajomych w MPK, gorzki to chleb i nie taki "miętki", gdy się
        trzeba stawic na 5.00 - a nie ma czym, bo zostały zlikwidowane przewozy
        pracownicze.



        PS. Powaznie mówię wyrabianie nowych biletów na Brożka jest poronione i tyle.
        • Gość: TOLEK Re: Pytanie do TOLKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 16:20
          > 4. Prawda jest, że kultura jazdy się bardzo poprawiła - a przecież to co czasem
          >
          > my, pasażerowie wyprawiamy świętego by o zawrót glowy przyprawiło.
          >
          > - mam kilku znajomych w MPK, gorzki to chleb i nie taki "miętki",


          Pierwszy raza czytam, że ktoś docenia pracę prowadzącego pojazd komunikacji
          miejskiej i widzi jakąś poprawę. DZIĘKUJĘ

          W swoim życiu byłem między innymi kierowcą w zaopatrzeniu , turystyce krajowej i
          zagranicznej (15 lat), 4 lata kierowcą MPK i teraz mam busy.
          Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że najcięższa i najbardziej niewdzięczna
          jest praca kierowcy w MPK (zarobki też są na końcu).
          Nie mozna pracy kierowcy porównywać z pracą górnika, hutnika, chirurga. Jeżeli
          się porównuje to musi być wspólna płaszczyzna (no chyba, że jest to praca
          wrednej - to jej się nie da z niczym porównać, bo takiego op.... w pracy to
          szukać ze świecą).
          Nie każdy kto ma prawko nadaje się do komunikacji miejskiej.
          Ludzi wykańcza reżim, jaki panuje w MPK. Wstawanie o 2 w nocy (lub przychodzenie
          z pracy) praca często po 10 godzin, na"głowie" pasażerowie tacy, jak wredna,
          kary za krzywe popatrzenie się na pasażera itp.
          Takim, jak wredna chcę powiedzieć, że kierowca jest tylko realizatorem rozkładu,
          który dostaje wraz z dokumentami. To czy jedzie z szybkością dorożki, czy
          kierowcy rajdowego jest podyktowane rozkładem, na który on nie ma wpływu.
          Wypisywanie bzdur, że na Dworcu w Płaszowie kierowca złośliwie staje w słońcu
          aby nagrzać autobus jest zwykłym szukaniem dziury w całym i typowym kretynizmem
          (nie ma tam możliwości stać w cieniu)


          gdy się
          > trzeba stawic na 5.00 - a nie ma czym, bo zostały zlikwidowane przewozy
          > pracownicze.


          Wyjazdy z zajezdni zaczynają się już od 3:30 i nikogo nie obchodzi, jak się
          dostaniesz do pracy (zawsze możesz się zwolnić), za przewozy pracownicze
          kierowcy muszą sobie zapłacić (przy czym nieraz do przewozu trzeba zapychać 30 min).
          Ps.
          BOLEK, jak wiesz wywaliłem ciecia (który się zachowywał, jak wredna na forum)
          między przystankami - co po upływie paru lat sądzę na ten temat?

          1. MPK wywalając mnie z pracy - postąpiło prawidłowo (nie mam żalu)
          2. Czy żałuję tego co zrobiłem? - nie.
          3. Czy patrząc z perspektywy lat i utraty pracy dzisiaj zachowałbym się tak
          samo? -TAK
          4. Czy za takie samo zachowanie zwolniłbym swojego kierowcę? - tak (ale
          prywatnie przyznałbym mu rację - trzeba mieć poczucie swojej godności, natomiast
          konsekwencje czynu trzeba ponieść).

          Poz. TOLEK (cham)
          • Gość: BOLEK Re: Pytanie do TOLKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 22:35
            kieruję zakładem, w którym jest 600 osób w sumie - staję jednak za prawdą, nie
            za człowiekiem a za prawdą, najwięcej wymagam od średniego personelu - też nie
            żałuję, że parę razy pokazalismy drzwi chłystkom i bezczalnym krzykaczom, że
            wzywaliśmy ochornę, że dalismy sprawę na policję z obrazę. Ale jednoczesnie,
            gdy przychodzi człowiek i mówi "proszę" - to dla niego wszystko, tylko mnie nie
            rób w konia, nie ubliżaj mi - a pomogę... Wywalilismy ludzi nie za to, że nerwy
            puszczą, ale za totalne igonorowanie ludzi i obowiązków, za alkohol, za
            udawanie, za...

            Mam ludzi, którym puszczają nerwy - tłumaczę im... gdy długo nie pomaga, to sie
            żegnamy.

            Jesteśmy bardzo lubiani, wiem o tym - mamy dorbą opinię, cenią nas - mimo że
            nieraz mówię: panie, ależ mi tu pan bajczysz, no dobra, jak panu pomóc.


          • Gość: wredna Kulturalni kierowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 11:50
            Tolek - są kierowcy kulturalni i uprzejmi, są i prymitywne chamy, co potrafią
            kulawej babci zamknąć drzwi "na nosie", przytrzasnąć kogoś drzwiami, albo nie
            zatrzymac sie na przystanku :P Odburkując po chamsku, że "należało nacisnąć
            >Przystanek na żądanie<" [mimo że chodziło o NORMALNY przystanek, a nie na
            żądanie]...
            Może jednak powinno zwracać sie uwage i "wyrywać chwasty" [czyli eliminowac
            chamów], bo mimo, że piszesz, iż chamów sie wyrzuca, to jednak jest ich nadal o
            wiele za dużo... Nie udawajmy, że ich nie ma...
            Zwłaszcza, że czasem za braki w kulturze kierowców "świecimy oczami" przed
            gośćmi z innych krajów...

            Rozkład - jaki jest każdy widzi [nie kierowca układa rozkład], ale niech jeżdżą
            zgodnie z rozkładem! A nie - przychodze 5 minut przed czasem i nie mam
            gwarancji, że kurs w ogóle sie odbędzie... Albo - już odjechał, a następny - dla
            odmiany - ma opóźnienie.
            Takim rozkładem można sobie wytrzeć odwłok :/

            > Wypisywanie bzdur, że na Dworcu w Płaszowie kierowca złośliwie staje w słońcu
            > aby nagrzać autobus jest zwykłym szukaniem dziury w całym i typowym kretynizmem
            > (nie ma tam możliwości stać w cieniu)
            JEST - przejedź sie i popatrz :/ Wystarczy odrobina dobrej woli... [nikt mu nie
            każe, aby autobus stojący cieniu był otwarty - bo to poza przystankiem]. Ale
            skąd, miałby pan hrabia dwa kroki dalej do budy... On nie jest złośliwy - on
            jest po prostu bezmyślny...
            I śniadanie sie zjada w budzie, a nie wyłazi [z opóźnieniem] i zamiast jechać -
            w wozie zabiera sie za śniadanie/albo gazetę...

            Pani rzecznik MPK? Jaka firma taki rzecznik...
            Na jedną ze skarg dostałam odpowiedź po której mało nie przewróciłam sie ze
            śmiechu... Ortografia języka polskiego jest dla tej baby zbyt "skąplikowana"...

            PS - jak miło że sie właściwie oceniasz :D
    • Gość: wredna_jedza Wiesz chociaż sam co mi zaproponowałeś? :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 11:58
      Napisanie planu strategicznego/naprawczego dla MPK :))))
      Nie bądź smieszny - człowieku :)))
      Za to sie płaci i to kolosalne kwoty :P
      A ja nie jestem organizacja charytatywna...

      > Nie zapomnij też o stanie faktycznym tzn. , że biurowiec na Brożka i na
      > Wawrzyńca w dużej części jest już wydzierżawiony, że liczba mechaników (czyli
      > całego zaplecza) jest odchudzona do granic możliwości itp.
      Gadka ze ślepym o kolorach :))) To co sam napisałeś, to i tak duuuuże ogólniki,
      więc i tak rozważania mogą być tylko teoretyczne.
    • Gość: matolizm MPK Moge napisać :P zamiast wrednej :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 14:39
      Tylko kto zapłaci???
      Ty???
      To już MPK takie bidne, że na porządne biuro doradztwa ich nie stać???
      Nie rozśmieszaj mnie :))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka