Gość: nnowicjusz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.08.06, 09:51
Nigdy nie myslałam że tak trudno znaleść miejsce dla malucha w krakowskich
żłobkach. Zastanawiam się czy jest to kwestia ilości miejsca dla dzieci czy
ilości opieki zatrudnionej w tych placówkach. Jeżeli powierzchni to pewnie
warto byłoby pokusić się Rado Miasta Krakowa o nowe placówki. Jeżeli kwestia
opieki to może łatwiej i taniej byłoby zastrudnić dodatkowe opiekunki w
istniejących żłobkach i pozwolić rodzicom spędzić czarne chmury z ich głów.