Dodaj do ulubionych

O milości

20.02.03, 12:47
To jest wiersz o miłości.






















To wiersz biały , a nawet bielszy, ale o miłości. Też białej , a nawet
bielszej , a nawet o białym małżeństwie.

Jutro napiszę wiersz czarny o miłości ciemnoskórej do białego.
czarny ale optymistyczny, a nawet radosny. Jak to wiersze o miłości.
trudny
Obserwuj wątek
    • gph Re: O milości 20.02.03, 12:58

      bardzo biała ta miłość. rzeby nie rzec... płona.
      • trudny2002 Re: O milości 20.02.03, 13:06
        To jest miłość zimowa, śnieżna, pościelowa, nieskazitelna, krochmalona...
        dobra, co chcesz. Miłości darowanej się nie zagląda...
        Jak pies z kotem, jak pies z kotem...
        trudny;-))
    • adam.67 A co to jest? 20.02.03, 13:07












































































































































































      To jest właśnie Lenistwo.
      Nic dodać, nic ująć.
      • Gość: pekol Re: A co to jest? IP: *.piwet.pulawy.pl / 192.168.1.* 20.02.03, 13:21
        płatna..?
        • Gość: kasia Re: To Wiersz o prawdziwej milosci... IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 13:38
          "Prawdziwa milosc jest jak duchy, wszyscy o tym mowia, ale niewielu widzialo..."

          (De la Rochefoucault)
          • Gość: trudny Pekol... IP: *.localdomain 20.02.03, 13:47
            No, jak widzisz Kasia odpowiada bezpłatna mimo tego , że kosztowna.
            Natomiast wiersz Adama, to myślałem że nie tyle lenistwo co jeszcze większa
            miłość. I jakby się zsunęła biało obleczona kołderka....
            trudny
            • Gość: kasia Re: To nie wiersz-duch?? Myslalam... IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 14:09
            • Gość: pekol Re: Pekol... IP: *.piwet.pulawy.pl / 192.168.1.* 20.02.03, 14:34
              Autentyczne piękno - wracając do Adama; Kasia zaś jest nam bliska - taka śnieżna
            • Gość: kasia Re: Pekol... IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 15:00
              Gość portalu: trudny napisał(a):

              > No, jak widzisz Kasia odpowiada bezpłatna mimo tego , że kosztowna.
              > Natomiast wiersz Adama, to myślałem że nie tyle lenistwo co jeszcze większa
              > miłość. I jakby się zsunęła biało obleczona kołderka....
              > trudny

              Trudny - przyjmuje ze "kosztowna" ma sie do pytania pekola a nie do
              niewczesnego spoufalenia????

              Ten wiersz owszem is growing on me - biel...moze tak jak posrodku burzy
              snieznej...kiedy traci sie wzrok i widzi tylko biel..

              Tak - gdzies czytalam o takich burzach na Syberii. Jednakze wole interpretacje
              Beaudelair'owskie, ale mozna roznie ;-)

              K.
              • Gość: trudny Rany boskie... IP: *.localdomain 20.02.03, 17:41
                Gość portalu: kasia napisał(a):


                > Trudny - przyjmuje ze "kosztowna" ma sie do pytania pekola a nie do
                > niewczesnego spoufalenia????
                >
                >
                >
                > K.

                Wybacz, proszę i przepraszam, bo dopiero teraz dostrzegłem twoją uwagę.
                Naturalnie!
                A gdzieżbym ja tak śmiał! Naturalnie...
                A Ty życzysz sobie ode mnie dalszego pisania wierszy?
                Bez względu na poufalość stosunków zwanych też relacjami ( lub odwrotnie) służę
                uprzejmie.
                trudny
                • Gość: kasia Re: Rany boskie... IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 20:07
                  Touche...Kapituluje...w pasach...

                  K.
      • kathy38 Re: A co to jest? 20.02.03, 14:47
        To jest wiersz nieszczęśliwie zakochanego, który pisząc słowa miłości płakał, a
        gęste łzy wymywały litery, zostawiając czystą, nieskalaną kartkę.
        • Gość: trudny Re: A co to jest? IP: *.localdomain 20.02.03, 14:55
          Aaaa to , to już jest smak miłości.
          Miłość Kasiu ma widać smaki różne. Jak lody.
          trudny
          • Gość: kasia Hmm Haagen Dazs?(65) czy BaskinRobins?(34):-))) IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 15:26
            www.haagen-dazs.com
            www.baskinrobbins.com
            • Gość: kasia Re: SZtuka Minimalna IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 16:30
              Tak, Twoj wiersz, tak jak Sztuka Minimalna wymaga oprawy w ksztalcie
              komentarzy. No to czekam na nastepne, znaczy wiersze i objasnienia:)

              • Gość: kasia pekol - sztama :-)) IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 16:40
                • Gość: peteen Re: pekol - sztama :-)) IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 20.02.03, 18:15
                  haagen-dazs, moje ulubione, a tu nieuchwytne...
                  czy moge uścisnąć pekolową prawice w twoim imieniu, gdyby wywiało mnie w jego
                  stronę ?
                  • Gość: kasia Re: pekol - sztama :-)) IP: *.nyc.rr.com 20.02.03, 19:17
                    No pewno!

                    A jaesli by wiatr pomyslny powial w moje strony to zapraszam na haagen dasa z
                    kawa:))

                    K.
                    • wiola333 pięknie sobie tu poczynacie;-) 20.02.03, 21:41
                      i jak rozmantycznie
                      ech;-)
                      • Gość: peteen Re: pięknie sobie tu poczynacie;-) IP: *.pil.citynet.pl 21.02.03, 10:59
                        nieobecni nie mają racji...
                  • Gość: pekol Re: pekol - sztama :-)) IP: *.piwet.pulawy.pl / 192.168.1.* 21.02.03, 08:07
                    A wiatr zachodni już wieje - bedzie wial jak zawsze ? od gór...
                    Dziś czekam na swego przyjaciela
                • Gość: pekol Re: pekol - sztama :-)) IP: *.piwet.pulawy.pl / 192.168.1.* 21.02.03, 08:11
                  Wychylmy poranna szklaneczkę...
                  • Gość: peteen Re: pekol - sztama :-)) IP: *.pil.citynet.pl 21.02.03, 11:00
                    że niby klina ?
                    klinika ??
                    newa !
                    • Gość: trudny :-)) IP: *.localdomain 21.02.03, 11:06
                      Klin rozpycha.
                      Klinik ...albo raczej klinek, to tak pakowany serek w serek jak sweterek.
                      Sweterek już mozna nosiż lżejszy. Ciepleje. temperatura rośnie. Wkrótce
                      zakwitnie co zwykle kwitnie jako pierwsze.
                      Pierwsze zakwitną kobiety. Rozkwitną...jak jabłonie i grusze...
                      trudny
                      I tu wskazany klinek, nawet klin
                      Miłego dnia kliniarzom;-)))
                      • Gość: pekol Re: :-)) IP: *.piwet.pulawy.pl / 192.168.1.* 21.02.03, 11:25
                        Gość portalu: trudny napisał(a):

                        > Klin rozpycha.
                        > Klinik ...albo raczej klinek, to tak pakowany serek w serek jak sweterek.
                        > Sweterek już mozna nosiż lżejszy. Ciepleje. temperatura rośnie. Wkrótce
                        > zakwitnie co zwykle kwitnie jako pierwsze.
                        > Pierwsze zakwitną kobiety. Rozkwitną...jak jabłonie i grusze...
                        Czy także pierwsze przekwitają - patrz Elżbieta ale w lutym?
                        .
                        > trudny
                        > I tu wskazany klinek, nawet klin
                        > Miłego dnia kliniarzom;-)))
    • Gość: sabba ?? IP: *.pppool.de 21.02.03, 13:19

      > Jutro napiszę wiersz czarny o miłości ciemnoskórej do białego.
      > czarny ale optymistyczny, a nawet radosny. Jak to wiersze o miłości.
      > trudny


      Czekam i czekam i nic nie widze. MOze nie umiem patrzec? Oswiec mnie i
      wyrecytuj mi ten wiersz cimnej do bialego.....
      Pozdr
      • Gość: pekol Re: ?? IP: *.piwet.pulawy.pl / 192.168.1.* 21.02.03, 13:32
        Wytrwałości - małej wiary!
        • Gość: kasia Re: Lubie hiszpanow :-)) IP: *.nyc.rr.com 21.02.03, 15:06
          U nich milosc przynajmniej kojarzy sie... z Bogiem i Smiercia
          a wlasnie tak, wiem to z piesni flamnco! (canto jondo)

          Man nadzieje ze przynajmniej trujecie sie absyntem - to tak bardziej
          pasowalobydo do tego watku ;-))
          • Gość: trudny Re: Lubie hiszpanow :-)) IP: *.localdomain 21.02.03, 17:03
            Eee tam, Hiszpanie.
            Hiszpanki to rozumiem.
            Z tą Śmiercią i Bogiem.
            No masz , to jest miłość.
            I to tupanie.... rany boskie to tupanie
            i ta miłość.
            I bycza krew na piasku...rany boskie
            To jest miłość.
            I zwierzęca i ostateczna i taka boska...
            Rany...jak rany...
            trudny
          • Gość: pekol Re: Lubie hiszpanow :-)) IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 18:14
            toksykujemy się rakiją z jakiegoś tam owocu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka