skks
24.02.03, 10:01
Urząd Skarbowy Kraków Śródmiescie przeprowadził w mojej firmie kontrolkę
i stwierdził, że jestem oszust podatkowy na duże kwoty!!!!!
A było tak:
Bardzo wielka firma - Hortex - pozbywa się maszyn bo bankrutuje, wiąc
firma "X" kupuje te maszyny za małe pieniądze. Firma "X" magazynuję je
i szuka klienta na nie ale po normalnej cenie czyli takiej jakiej sprzedawane
są urządzenia w obrocie gospodarczym!
No i znalazła mnie:(
Firma "X" wszystkie stosowne podatki popłaciła i VAT, i dochodowy!!!
Kupiłem, fakturę otrzymałem!! I szybko znalazłem nastepnego, który miał je
kupić ode mnie.
I wlazł US do mnie i sobie pokontrolował!!
Stwierdził, że zrobiliśmy "TRANSAKCJE DLA POZORU" -to teraz takie modne słowo
w US! Wszystko kwestionują - bo dla pozoru!!!!
I stwierdził francowaty urząd, że VAT który odliczyłem to zrobiłem bezprawnie.
I tak Firma "X" zapłaciła 100 000 VATu Kołodce, ja mam do zapłacenia Ten VAT
do Firmy "X" i jeszcze raz do Urzędu skarbowego z sankcją i odsetkami!!
Urząd otrzymał podatek od "X" i chce jeszcze raz ode mnie wyłudzić!!!
Jakby nie wiedział co to podatek od wartości dodanej!!!
Oczywiście mój klient jak tylko się dowiedział o kontroli natychmiast się
wycofał bo nie chce mieć kłopotów z Głupolami z US!