gph
29.08.06, 14:04
Hiszpański dziennik "El Pais" pisze o "zdumiewających paralelach" między
Polską i Hiszpanią w ciągu ostatnich 30 lat i przeciwstawia politykę
pojednania obraną przez "największe głowy »Solidarności«" polityce
prowadzonej przez braci Kaczyńskich.
"Paralele między Hiszpanią i Polską w ciągu ostatnich 30 lat są zdumiewające.
Największe głowy »Solidarności« - od robotników takich jak Lech Wałęsa po
podziwianych intelektualistów Adama Michnika i Bronisława Geremka czy
wspaniałych Polaków- Europejczyków Mazowieckiego i Bartoszewskego - zawsze
miały pod ręką jedno rozwiązanie: hiszpańskie przejście (ustrojowe),
pojednanie" - pisze "El Pais".
Dziennik podkreśla, że pojednanie to było nie tylko skutkiem wysiłków
wewnętrznych, ale i zewnętrznych - Vaclava Havla, Gyuli Horna, Helmuta Kohla
czy Michaiła Gorbaczowa.
"Dziś mają w Warszawie bliźniaków Kaczyńskich, Jarosława i Lecha(...) Obaj są
tyleż pozbawieni wdzięku, co fanatyczni, zanurzeni w strwożonej,
prowincjonalnej albo podmiejskiej subkulturze, pozbawionej innego języka
oprócz własnych intryg, innej literatury oprócz propagandy i innych emocji
oprócz prostackiego, oportunistycznego triumfu, biegli w podstępach,
czerpiący satysfakcję z poniżania przeciwnika i mściwi w stosunku do całych
pokoleń" - czytamy w "El Pais".
Dziennik wyraża pogląd, że władza ma w rozumieniu Kaczyńskich usprawiedliwić
mit słusznej zemsty. "Potrzebują wrogów wewnętrznych lub zewnętrznych, by
wytłumaczyć swoją własną niemoc. Zapełniają karmniki ideologiczne, poza
którymi nie istnieje ani najbardziej prozaiczne rozwiązanie, ani
wystarczająco dobra myśl" - pisze gazeta.