06.09.06, 10:26
Półkobieta, półryba, ale też urządzenie do dźwiękowego ostrzegania ,
informacji...
Nie jest wykluczone , zę tym razem prawidłowa interpretacja wycia jest
nastepująca.
Wycie wstępne kieruuje myśl słuchacza ku Stolicy poprzez nawiązanie do jej
herbu....kolejno koncentruje się słuchacz na istocie a więc informacji lub
ostrzeżaniu...dalej nooo, należy zwrócić szczególną uwagę na mozliwosć
wygłoszenia listu pastucha do zgromadziska....być moze o czym ważnym
hiperpastuch powie?
A moze dla uczczcenia narodzin japonskich?
A moze jakaś rocznica którą przez tyle lat te układowicze zarzuciły w pamięci?
a moze jak drzewiej bywało...ryczy syrena na zmianę w robotniczych fachach?

Albo może to próba zagłuszenia głosu społeczeństwa....?
To właściwie prawo demokracji, syrenom wolno ryczeć i wyc...od tego są...
Gorzej jak kiedyś nie rykną...no tylko że akurat w Krakowie zostają nam
ratuszowe lwy no i smok
tramwajarz
Chłopaki mówią, ze nie jest wykluczone ze to na otwarcie taką inaugurację kas
fiskalnych w tramwajach i szaletach miejskich...albo jako protest .
No jest też wersja , ze pochwycono bezdomnego...
Obserwuj wątek
    • tramwajarz7 Re: Syrena...na bis... 06.09.06, 10:31
      no ale jak się mówi o szkodliwych treściach w medich, to hałasowanie dla jaj
      też nie pomaga zahukanemu społeczeństwu, nie?
      tramwajarz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka