Dodaj do ulubionych

Festung PIS

28.09.06, 19:01
Wysłuchałem wielu komentarzy na temat wczorajszego ekspoze Jarosława
Malutkiego i zauważyłem coś, czego nie zauważył chyba żaden z komentatorów.


Mowa była skierowana tylko i wyłącznie do zwolenników PiS. Wygłosił ją
dowódca twierdzy (po niemiecku festung) marszałek polny Jarosław Niziołek
Kaczyński. Mowa miała nieść nadzieję, oblężonym. Zewrzeć szeregi, podnieść
morale. Załoga odpowiedziała natychmiast:

“Rząd i jego zaplecze polityczne są w potrzebie. Histeryczna, ślepa,
pozbawiona skrupułow, pełna nienawiści nagonka będzie trwać przez najbliższe
tygodnie. Tym bardziej ci, którym zależy na tym by w kraju naprawdę coś się
zmieniło powinni zewrzeć szeregi wokół Premiera. Wrzaskowi koalicji strachu
przeciwstawmy naszą wolę wyrwania Polski z bagna postkomunizmu. Chcą wojny?
Będą ją mieli. Mam nadzieję, że Pan Premier dojrzał już do tego by rzucić
swym oficerom: “jeńców nie brać”…”

To wypowiedź ze strony galby. Nie linkuję żeby mu nie robić dobrze w googlach.

Pisuarowi specjaliści od PR, doszli do wniosku, że przemawianie do wszystkich
Polaków nie ma sensu. Bo równie dobrze można by przekonywać stoliczek w
kuchni aby sam się nakrył. Jak wykazują ostatnie sondaże, ponad 60% Polaków
to zaciekli wrogowie organizacji Potwory i Spółka, pozostający pod
przemożonym wpływam Układu, czy też szarej sieci. Nic ich nie przekona. Bo to
nacja z założenia nieufna, anarchistyczna a do tego wielce inteligentna.
Genetyczni partyzanci.

Gdyby nie chodziło o nasz kraj, można by ich zostawić w spokoju. Niech oddają
cześć swoim bożkom, pielęgnują tradycje i rytuały. Jak Amisze w USA. Powinno
się nawet utworzyć dla nich skansen albo autonomiczne terytorium (wzorem
rezerwatów indiańskich) na Podlasiu albo gdzieś w Bieszczadach. Wycieczki z
całego świata waliłyby drzwiami i oknami.

A jak już mowa o waleniu, to walić z wszystkich dział w kierunku twierdzy nie
ma sensu. Skutek odwrotny. Najlepiej obstawić ją billbordami (Kurski, leżeć!)
z treściami mówiącymi, że na zewnątrz jest normalny, kolorowy świat. Piszę
to, bo boje się, że czekają nas 3 lata życia w cieniu twierdzy. Chyba, że za
bardzo zajdą nam za skórę, a wtedy….

A na deser wypowiedź jaką znalazłem w wirtualnym obozie przeciwnika:

“Gratulacje, panie Premierze. Postawa słuszna i zwycięstwo przyjdzie.
Prowokacja nie powiodła się. Opinia publiczna nie dała się nabrać. Świadczą o
tym wypowiedzi internałtów na witranach “onel.pl” i “wp.pl”. Zdecydowana
większość (tak 2:1) popiera politykę PiS. Dokładnie odwrotnie niż w
gazetowych sondażach. Życzę zwycięstwa!”

Nic ująć nic dodać tylko się roześmiać na cały głos
Fraglessi
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka