xyz_xyz_xyz 02.10.06, 12:18 Ponoć, jak się dzieciom puszcza przemawiającego premiera i to bez dzięku nawet, to te ze strachu krzyczą. Czy to coś znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gph Re: komunikacja niewerbalna 02.10.06, 12:21 xyz_xyz_xyz napisała: > Ponoć, jak się dzieciom puszcza przemawiającego premiera i to bez dzięku > nawet, to te ze strachu krzyczą. Czy to coś znaczy? znaczy że jakieś miętkie dzieci się rodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz_xyz_xyz Re: komunikacja niewerbalna 02.10.06, 12:27 ale tu o przedszkolaki a nie noworodki chodzi. Takie, co kolegę z paskownicy za zburzoną babkę stłuką, motylka rozdepczą, a pieskowi, co przyjdzie się połasić, przykopią. Ale wystarczy tylko powiedzieć "cicho, bo ten pan co miał expose w telewizji przyjdzie po ciebie", to od razu aniołki się z nich robią. Wszystkiemu mogę się oprzeć z wyjątkiem pokusy (Oscar Wilde) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: komunikacja niewerbalna 02.10.06, 12:45 to niemożliwe...doprawdy? Ale idzie tu o doznania natury estetycznej czy też wogóle wyraz ogólny jakoś tak dziciopłoszący? trudny To moze też w pewnym stopniu wyjasniać dlaczego niektóre postaci są bezpotomne... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: komunikacja niewerbalna 02.10.06, 12:45 xyz_xyz_xyz napisała: > ale tu o przedszkolaki a nie noworodki chodzi. Takie, co kolegę z paskownicy za > > zburzoną babkę stłuką, motylka rozdepczą, a pieskowi, co przyjdzie się połasić, > > przykopią. Ale wystarczy tylko powiedzieć "cicho, bo ten pan co miał expose w > telewizji przyjdzie po ciebie", to od razu aniołki się z nich robią. > > Wszystkiemu mogę się oprzeć z wyjątkiem pokusy (Oscar Wilde) to jeszcze trzeba dopłacić szwarccharakterowi za wychowawczą rolę :D Odpowiedz Link Zgłoś