Dodaj do ulubionych

Revelstein na ostro................

11.10.06, 18:59
fuck duck]
Kochaniutki nasz prezydent stwierdził, że albo my albo śmierć. Czyli albo
będzie rządził mój brat, albo ja prezydent ku.. wasza mać, pokażę wam co
potrafię. Problem w tym, że on jednak nic nie potrafi, poza pokazywaniem
dupy, języka i robieniem marsowej miny. A więc warte to mniej więcej tyle, co
garnitury jego klakierów z kancelarii. I wiecie co..., nawet mi się już pisać
nie chce. Bo to jakiś totalny absurd, by dzień w dzień zajmować się
chorobowymi syndromami jakiś pierzastych debili. Żeby mi jeszcze ktoś za to
płacił. Szczerze mówiąc, pie.. taką Polskę. I pana prezydenta, i pana
premiera, i panów ministrów i wszystkie brązowe nosy przycupnięte obok, tak
samo czniam w odwłok. I Boga i honor i ojczyznę, bo hasło to już od dawna
gó.. jest warte i nic nie znaczy. Tu jest Polska mawiacie? No to sobie ją
weźcie. I pocałujcie mnie w gwizdek lumpy.
Revelstein
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka