12.10.06, 10:29
alem sie walnął w palec...
no i tak mi sie wyrwalo
trudny
Obserwuj wątek
    • zielonki Re: O k... 12.10.06, 10:32
      Możesz mieć przez to kłopoty z zaTRUDNIEniem!
      • trudny2002 Re: O k... 12.10.06, 10:36
        ychy...
        zatrudnienie to betka ale z robotą mogę mieć...
        trudny
        Wszak jedynie jesli przeszedłbym na taką robotę która wymaga angazowania
        stop....bom sie walną w palec u nogi...
        • zielonki Re: Na szczęście .. 12.10.06, 10:44
          noga nie jest jedna.
          • trudny2002 Re: Na szczęście .. 12.10.06, 10:45
            zupelnie inaczej jak reka...bo ta jedna prawa i druga nie wazona...
            trudny
            • zielonki Re: Na szczęście .. 12.10.06, 10:46
              Przyznasz jednak, że sytacja taka powoduje tak potrzebną stabilizację.
              • trudny2002 Re: Na szczęście .. 12.10.06, 10:47

                • zielonki Re: Na szczęście .. 12.10.06, 10:49
                  Czasem jednak i uniewinnienie się zdarzy. Więc optymizmu trochę życzę serdecznie.
                  • trudny2002 Re: Na szczęście .. 12.10.06, 10:51
                    świeci slonko:)))
                    trudny
                    • zielonki Re: Na szczęście .. 12.10.06, 10:52
                      O!
                      Jakim terapeuta?
    • gph Re: O k... 12.10.06, 10:35

      w palec u nogi?
      • trudny2002 Re: O k... 12.10.06, 10:36
        no a Rys sie cieszyl ze w ten nie u nogi ale znad nog,co?
        trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka