longwehicle
29.10.06, 15:02
[idioci z wyboru]
Bardzo poważny człowiek, minister a nawet wicepremier Giertych, mówi
publicznie, iż to co robi koalicja w sferze choćby stylu sprawowania władzy,
jest jak najbardziej poważne. Gdyby ta koalicja - kontynuuje mistrz
intelektu - postępowała inaczej, odchodząc od „słusznych", wręcz „epokowych"
reform, to mielibyśmy do czynienie z niepoważnym państwem, którym zarządzają
niepoważni ludzie. To się nazywa żelazna logika, rodem z katechizmu
politycznego LPR. Jeśli więc tym całkiem sporym państwem nad zasyfioną rzeką
Wisłą, rządzą poważni politycy, to pytam się: kto w takim razie jest w tym
państwie niepoważny? Sam jakoś sobie tego nie potrafię wyobrazić. No bo jeśli
rządzą nami czubki i niedorozwoje, to kto jest jeszcze niżej od nich?
Zaznaczam, że w drugą stronę operacja jest znacznie, ale to znacznie
prostsza. I proszę mi nie pisać, że koalicja czyli władza jest taka, jak
wybierający ją elektorat, bo za nic nie uwierzę, że rok temu na wybory poszły
tylko Głupie Jaśki, spod osiedlowej budki z piwem. W naszej ulubionej
Kolbuszowej znajdzie się oczywiście jakiś Jaś walący na śniadanie denaturat,
ale oprócz niego na ten Pis czy LPR, głosował jeszcze ktoś inny, zakładam, że
w miarę „normalny' obywatel X. Dlaczego go tak zamroczyło? Dlaczego nagle
stracił instynkt i poczucie smaku, choćby politycznego? I nie są to pytania
błahe, bo teraz śpimy tak jak nam ktoś pościelił owej pamiętnej jesieni roku
ubiegłego. Na betonie, z sadystami i głupkami w roli nadzorców.
Revelstein