Dodaj do ulubionych

Idioci z wyboru....................

29.10.06, 15:02
[idioci z wyboru]
Bardzo poważny człowiek, minister a nawet wicepremier Giertych, mówi
publicznie, iż to co robi koalicja w sferze choćby stylu sprawowania władzy,
jest jak najbardziej poważne. Gdyby ta koalicja - kontynuuje mistrz
intelektu - postępowała inaczej, odchodząc od „słusznych", wręcz „epokowych"
reform, to mielibyśmy do czynienie z niepoważnym państwem, którym zarządzają
niepoważni ludzie. To się nazywa żelazna logika, rodem z katechizmu
politycznego LPR. Jeśli więc tym całkiem sporym państwem nad zasyfioną rzeką
Wisłą, rządzą poważni politycy, to pytam się: kto w takim razie jest w tym
państwie niepoważny? Sam jakoś sobie tego nie potrafię wyobrazić. No bo jeśli
rządzą nami czubki i niedorozwoje, to kto jest jeszcze niżej od nich?
Zaznaczam, że w drugą stronę operacja jest znacznie, ale to znacznie
prostsza. I proszę mi nie pisać, że koalicja czyli władza jest taka, jak
wybierający ją elektorat, bo za nic nie uwierzę, że rok temu na wybory poszły
tylko Głupie Jaśki, spod osiedlowej budki z piwem. W naszej ulubionej
Kolbuszowej znajdzie się oczywiście jakiś Jaś walący na śniadanie denaturat,
ale oprócz niego na ten Pis czy LPR, głosował jeszcze ktoś inny, zakładam, że
w miarę „normalny' obywatel X. Dlaczego go tak zamroczyło? Dlaczego nagle
stracił instynkt i poczucie smaku, choćby politycznego? I nie są to pytania
błahe, bo teraz śpimy tak jak nam ktoś pościelił owej pamiętnej jesieni roku
ubiegłego. Na betonie, z sadystami i głupkami w roli nadzorców.
Revelstein
Obserwuj wątek
    • longwehicle Re: Idioci z wyboru.................... 29.10.06, 15:04
      img179.imageshack.us/my.php?image=wodzowie061029wo7.jpg
    • czesiekkk Re: Idioci z wyboru.................... 29.10.06, 16:03
      Deomkracja to taki ustrój w którym rządzą dobrze zorganizowane mniejszości. W
      tej chwili rządzą fundamentaliści chrześcijańscy patrz nowelizacja art . 38
      Konstytucji, oczywiście większość społeczeństwa nie wyznaje ideałów
      fundamentalizmu religijnego, ale ta sama większość olała pójście na wybory. To
      teraz ma.
      • kikoo1 aspekt socjalny! 29.10.06, 16:49
        Ja to widzę Cześku trochę inaczej. Ludzie nie chcą liberałów, bo w naszej
        rzeczywistości to synonim złodziei. A poza tym społeczeństwo nie składa się z
        samych młodych, zdolnych i gotowych rozpychać się ze wszystkich sił.
        Opieka państwa nad słabszymi jest absolutnie niezbędna. Na wyborach zaważyły
        także rózne złodziejskie afery i generalnie sukcesywne rozkradanie majątku
        narodowego przez koterie, gangi, mafie, ubecję itp...
        • wij.paszczak Re: aspekt socjalny! 29.10.06, 18:00
          hmmm...ma Pani tutaj rację,Pani Kiko...wyjątkowo się zgadzam
        • czesiekkk Re: aspekt socjalny! 29.10.06, 18:43
          Każdy w jakimś stopniu jest liberałem, fajnie jest móc zmienić bank, operatora
          komórkowego albo wybrać inny proszek do prania. Nawet największy socjalista
          korzysta z mechanizmu wolnorynkowego, który sprawia że ma się możliwość wyboru i
          szukania oferty która najbardziej pasuje do możliwości i potrzeb nabywcy. W
          sferze społecznej liberalizm oznacza zakaz łamania przez państwo sumień obywateli.
          Ja chciałbym się dowiedzieć konkretnie, co ta władza zrobiła dla najsłabszych?
          czy na przykład organom udało się wyegzekwować prawo koalicji dla pracowników
          wielkopowierzchniowych sklepów? Czy od ujawniania kwitów nastapił wzrost emerytur?
          • longwehicle Re:Intro............. 29.10.06, 18:46
            A więc sensem życia jest prowokowanie, i moja demokracja to prowokacja. I leję
            na to kto, i co o mnie sądzi. I nie chcę być obiektywny, ani sprawiedliwy. I
            parę osób mam gdzieś (dokładnie tam), bo takie jest moje prawo i mój wolny
            wybór. Bo kwitnę w kraju który jest zaprzeczeniem dobrego smaku, który jest
            synonimem cepeliowskiego kiczu, tandetnym, przydrożnym świątkiem obszczanym
            przez wiejskie psy. No i w gruncie rzeczy bawię się tym nieźle i dlatego
            jeszcze tu kwitnę. I dla zabawy wszakże, godzę się z rzeczywistością i
            zachowuje się jak Prawdziwy Polak. A Prawdziwy Polak to albo katolik, albo
            złodziej, albo mający w dupie władzę. To ostatnie, to najmniejszy wstyd!

            Revelstein

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka