Brawo Nowy Jork?

IP: 80.48.20.* 30.03.03, 14:31
No to ładne swobody obywatelskie mają Amerykanie?:)

Chociaż jako niepalący marzę o czymś takim w Polsce:))

"W Nowym Jorku wszedł w życie o północy z soboty na niedzielę wszedł
całkowity zakaz palenia papierosów w niemal wszystkich restauracjach i pubach
(ok. 25 tysięcy). Jest to jedno z najbardziej rygorystycznych ograniczeń
dotyczących palenia tytoniu w USA.

Na mocy podpisanej w grudniu 2002 roku ustawy (The Smoke-Free Air Act) nie
wolno palić we wszystkich pomieszczeniach użyteczności publicznej, w tym w
biurach, fabrykach, hurtowniach, barach, restauracjach, teatrach i kinach,
bankach, pomieszczeniach służących wypoczynkowi i ochronie zdrowia, w
sklepach i centrach usługowych, na arenach i w ośrodkach sportowych, holach
recepcyjnych i poczekalniach, w transporcie publicznym.

Z uwagi na bardzo rozległy zakres zakazu inspektorzy miejscy i policja
jeszcze przez miesiąc - do maja 2003 - nie będą wypisywać mandatów za
naruszenia nowego prawa. Będą jednak upominać łamiących przepisy.

Od maja mandaty za pierwsze naruszenie prawa będą opiewać na kwotę 200-400
dolarów, za drugie (w ciągu roku) 500-1000 dolarów, za trzecie (w ciągu roku)
1000-2000 dolarów. Właściciele, którzy naruszyli prawo co najmniej trzy razy,
mogą nawet utracić licencję na prowadzenie biznesu.

Nowe prawo przewiduje nieliczne wyjątki dopuszczające palenie w
pomieszczeniach. Dotyczy to m.in. barów sprzedających papierosy, które
czerpią z tego co najmniej 10 procent dochodów.

Władze Nowego Jorku zaleciły usunięcie wszystkich popielniczek z miejsc
publicznych, których dotyczy nowe prawo oraz umieszczenie znaków o zakazie
palenia.

Władze Nowego Jorku przypomniały, że palenie papierosów "jest epidemią
naszych czasów". Co roku z tego powodu umiera w USA ok. 440 tysięcy osób, z
czego około 1 tysiąca nowojorczyków-biernych palaczy.

Mimo wielkiej dziury budżetowej miasto wynajęło dodatkowych inspektorów do
kontroli przestrzegania zakazów. Mają oni wspomóc 100 dotychczasowych
urzędników."

    • wodnik74 Re: Brawo Nowy Jork? 30.03.03, 14:49
      Szczerze mówiąc dla mnie to jest przejaw fanatyzmu, który zawsze jest w swojej
      istocie zły i niebezpieczny.
      • Gość: Zbigniew Re: Brawo Nowy Jork? IP: 80.48.20.* 30.03.03, 14:55
        wodnik74 napisała:

        > Szczerze mówiąc dla mnie to jest przejaw fanatyzmu, który zawsze jest w
        swojej
        > istocie zły i niebezpieczny.

        A to się dzieje w USA podobno ojczyźnie swobód obywatelskich:)))
        • kuba203 Re: Brawo Nowy Jork? 30.03.03, 16:06
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > A to się dzieje w USA podobno ojczyźnie swobód obywatelskich:)))

          Pierdu, pierdu ;)), takie tam mają swobody, jak widać z załączonego tekstu :))
          Ja się tam nie wybieram na szczęście w najbliższym czasie :))
          • Gość: Cyfra Re: Brawo Nowy Jork? IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.03, 16:55
            kuba203 napisał:

            > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
            >
            > > A to się dzieje w USA podobno ojczyźnie swobód obywatelskich:)))
            >
            > Pierdu, pierdu ;)), takie tam mają swobody, jak widać z załączonego
            tekstu :))
            > Ja się tam nie wybieram na szczęście w najbliższym czasie :))

            Swoboda obywatelska czyli np.prawo do oddychania powietrzem nie zasmrodzonym
            dymem papierosowym czyli nie zmuszanie osob postronnych do biernego palenia.
            p.s.Ja nie pale juz 12 lat, ale jak palilem staralem sie tego nie robic wsrod
            osob niepalacych.
            • Gość: Zbigniew Re: Brawo Nowy Jork? IP: 80.48.20.* 30.03.03, 17:25
              Gość portalu: Cyfra napisał(a):

              > Swoboda obywatelska czyli np.prawo do oddychania powietrzem nie zasmrodzonym
              > dymem papierosowym czyli nie zmuszanie osob postronnych do biernego palenia.

              A spaliny? Może też zakazać jeździć w okilicach pieszych:))


              > p.s.Ja nie pale juz 12 lat, ale jak palilem staralem sie tego nie robic wsrod
              > osob niepalacych.

              Żeby nie było, jestem niepalacy od zawsze i też nienawidzę biernego palenia !
    • Gość: Zbigniew Więcej palaczy się nie wypowie?:)n/t IP: 80.48.20.* 02.04.03, 23:00
      • Gość: emka Re: Więcej palaczy się nie wypowie?:)n/t IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 23:05
        Ponoć nikotynizm jest jednostka chorobową. Tak przynajmniej uznają amerykańskie
        sady zasądzając odszkodowania od koncernów. Znaczy to, ze w NY szykanują
        chorych.
        emka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja