Dodaj do ulubionych

"Seksiści na UJ" - urażone studentki protestują

IP: *.e.krakow.pl 23.11.06, 00:01
Ciekawe jakiej urody jest ta protestująca panna naukowa?
Obserwuj wątek
    • Gość: arti Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 00:10
      śliczna jest, fotka jej ostatnio była w Gazecie ;)
      • jj_acek Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu 23.11.06, 14:08
        Znalazłem artykuł ze zdjęciem, ale nie mam pojęcia, która z nich to Martyna
        Sztaba. ;-)
        miasta.gazeta.pl/krakow/1,35796,3742037.html
        • y00 Ale w dziekanacie też jest seksizm! 23.11.06, 14:21
          Na krowy.blox.pl zobaczycie
          • Gość: srpnov Jesteśmy z Wami...seksiści IP: *.acn.waw.pl 23.11.06, 14:48
            .
        • Gość: michal Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.toya.net.pl 23.11.06, 15:07
          a co za roznica :D chociaz z dwojga zlego wydaje mi sie, ze ta z lewej :P
          • Gość: smiechnasali Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:08
            no ! oddajmy honory tez tej z prawej :-)
            • Gość: fju Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.resetnet.pl 23.11.06, 15:36
              dzie jest jej zdjecie?
              • Gość: smiechnasali Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:41
                Nieuwaznie czytasz !!
                miasta.gazeta.pl/krakow/1,35796,3742037.html
            • borrus Obie wątpliwej urody panienki 23.11.06, 16:47
              ale co za inteligencja...co za potencjał intelektualny w genach..
              • Gość: aldous Re: Obie wątpliwej urody panienki IP: *.resetnet.pl 23.11.06, 16:48
                borrus napisał:

                > ale co za inteligencja...co za potencjał intelektualny w genach..

                W genach albo w gender :D
          • Gość: furby Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.bratniak.krakow.pl 23.11.06, 21:47
            PANI SZTABA TO TA Z PRAWEJ, BLONDYNKA - GRATULUJE INWENCJI KOLEżANKO SZTABA.
            PEWNIE SAMA NIE ZDAJESZ SOBIE SPARWY CO ZROBIłAś <BRAWO>. oko za oko - niezłe
            zasady, zwłaszcza, że nikt ci nic złego nie zrobił. Pewnie nie jeden projekt był
            odsuniety, ale nikt nie był tak głupi, żeby robic z tego aferę... a może szukasz
            chłopaka i chciałaś na siebie uwagę zwrócić ?? teraz to chcę Cię widzieć jak
            wszystkie reklamy w mieście z kobietami w negliżu niszczysz >:D
          • Gość: tusia Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.bitcomputer.pl 26.11.06, 22:06
            a jednak, to ta z prawej;P
        • Gość: aka To jest naprawde zenada IP: *.sip.asm.bellsouth.net 24.11.06, 09:50
          Dla rozluznienia atmosfery to mozna pokazac sto innych obrazkow, ktore beda i
          dowcipne i ze smakiem. Ale po co sie wysilac, najlepiej pokazac cycki. Niech
          kazda kobieta w nauce i nie tylko (np. na UJ) wie gdzie jej miejsce. I jeszcze
          te komentarze tutaj... "ciekawe jak wyglada ta co rozpetala burze", "pewnie
          stara panna"... tja, jak wszystkie feministki - narzekaja tylko dlatego, ze
          brzydkie i niechciane... A jesli ktos mial okazje pozyc troche w wysmianym w
          komentarzach "politycznie poprawnym" klimacie typu USA, to wie jakie to mile,
          kiedy na poziomie zawodowym jest sie mierzonym NAPRAWDE pod katem przygotowania
          do zawodu, a nie plci i wygladu. To dodaje skrzydel, wolnosci i sprawia, ze sie
          chce pracowac. Polecam :)
          • kika843 Re: To jest naprawdę zenada 26.11.06, 00:06
            Gość portalu: aka napisał(a):

            > Dla rozluznienia atmosfery to mozna pokazac sto innych obrazkow, ktore beda i
            > dowcipne i ze smakiem. Ale po co sie wysilac, najlepiej pokazac cycki. Niech
            > kazda kobieta w nauce i nie tylko (np. na UJ) wie gdzie jej miejsce. I
            jeszcze
            > te komentarze tutaj... "ciekawe jak wyglada ta co rozpetala burze", "pewnie
            > stara panna"... tja, jak wszystkie feministki - narzekaja tylko dlatego, ze
            > brzydkie i niechciane... A jesli ktos mial okazje pozyc troche w wysmianym w
            > komentarzach "politycznie poprawnym" klimacie typu USA, to wie jakie to mile,
            > kiedy na poziomie zawodowym jest sie mierzonym NAPRAWDE pod katem
            przygotowania
            > do zawodu, a nie plci i wygladu. To dodaje skrzydel, wolnosci i sprawia, ze
            sie
            > chce pracowac. Polecam :)
            Zgadzam się , że jest to żenada to kwadratu. Jak w ogóle na uczelni można
            prezentować pornografię? To niby miało rozluźnić atmosferę? Chyba rzeczywiście
            ten facet nie miał lepszego pomysłu, skoro tak nisko upadł. Pogratulować mu
            kreatywności. "Powiedz mi, z czego się śmiejesz, a powiem ci, kim jesteś" Te
            słowa idealnie do niego pasują. Poziom intelektualny co poniektórych adwersarzy
            także pozostawia wiele do życzenia, skoro bawią ich podobne rzeczy co tego pana
            z UJ. Na dodatek uwagi pt. , że jest na pewno brzydka, skoro nie zgadza się na
            uprzedmiatawianie kobiet. Proponuję, żeby na następnym zgromadzenie koła
            wyemitować zdjęcia nagich mężczyzn dla rozluźnienia atmosfery. Pewno panowie
            byliby oburzeni i miny mieliby nietęgie. Nazwaliby to brakiem profesjonalizmu
            ze strony pani, która puściłaby takie slajdy.
            • Gość: ko-yama Re: To jest naprawdę zenada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:55
              Jaka pornografia, jakie "cycki"? Najpierw obejrzyj a potem się wypowiadaj.
    • freeman4 Zenada na UJ 23.11.06, 00:40
      W Stanach ten smieszny chlopiec, przepraszam przewodniczacy Tęsiorowski
      wylecialby ze studiow z ostrym smrodem w papierach. W normalnym swiecie takie
      numerki sa karalne i w Polsce to sie rowniez zmieni. Sam fakt, ze macho
      Tęsiorowski smie dyskutowac swiadczy o tym jak bardzo zenyjacym jest kolesiem.
      Podobnie zenujacy jest pierwszy post na tym forum.
      • Gość: Freeman Niemorgan Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie USA IP: *.acn.airbites.pl 23.11.06, 01:24
        .. i niech tak zostanie!!!
        • Gość: kobieta Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 23.11.06, 01:29
          W takim razie trzeba stąd wyjeżdżać!!!!!!!!!!
          • Gość: hem Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 12:48
            Gość portalu: kobieta napisał(a):

            > W takim razie trzeba stąd wyjeżdżać!!!!!!!!!!

            A trzyma Cie tu ktos? Granice sa otwarte.
            • Gość: Marcin Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:55
              Prezentację przeprowadził zupełnie nieprofesjonalnie. Przecież wiadomo, że to
              będzie drażliwy temat. Tak samo głupie byłyby uszczypliwości pod kierunkiem
              części audytorium lub władz uczelni. Trzeba zmądrzeć.

              ..............................................
              Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
              • Gość: smiechnasali SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:12
                Po pierwsze - Martyna Sztaba ma chyba kompleksy. I jak widać z artukułu - uwazam
                ze powinna sie leczyc a nie biegac po szkole.
                Po drugie - pomysl na zakonczenie nudnego wykladu byl bardzo dobry.
                Po trzecie - Pan Jakub Tęsiorowski nie ma za co przepraszac.

                Panowie ! Nie dajcie sie zwariowac zakompleksionym feministkom ! Czy to jest
                nasz problem ze ona sie sobie nie podoba ? Troche godnosci !!
                • Gość: zw Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.inco-veritas.pl 23.11.06, 14:16
                  Czy Ty wogóle wiesz co to godność? Bo w tym kontekście zabrzmiało to nieco
                  absurdalnie.
                  • Gość: smiechnasali Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:24
                    Chcesz dywagowac co to jest godność ? To nie w tym miejscu.
                    Jeszcze raz powtórze: Panowie ! Troche godności dla samego siebie ! Na
                    feministkach swiat sie nie konczy, to margines spoleczny.
                    • Gość: Andrzej Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.os1.kn.pl 23.11.06, 14:52
                      Myslisz, ze pokazywanie w mieszanym towarzystwie rozneglizowanych kobiet godzi
                      tylko w godnosc feministek? Masz wobec tego powaznie znieksztalcony obraz
                      rzeczywistosci. Trzeba umiec zauwazyc roznice pomiedzy chamskim festynem
                      kolesiow, ktorzy przy browarze ogladaja fotki i rechocza ze swoich
                      przyciezkawych komentarzy, a wystapieniem na forum ludzi, ktorzy aspiruja do
                      jakiegos stopnia naukowego (i to na jednej z najlepszych uczelni w kraju).
                      Jestem facetem, ale wstyd mi za takich samcow, ktorzy zachowujac sie wulgarnie
                      (bo ktos w domu nie wpoil im podstawowych zasad dobrego wychowania) sa
                      zaskoczeni (lub obrazeni, bo przeciez oni sie tak swietnie bawia), ze komus to
                      sie moze nie podobac. No i oczywiscie najprosciej jest uznac, ze odmienne
                      zdanie moze miec tylko skrzywiona mniejszosc, bo kolesie sa zgodni co
                      do "genialnego" pomyslu. Zwrocic uwage i rozluznic atmosfere mozna w czasie
                      prelekcji na kilkadziesiat sposobow, tylko trzeba wysilic troszke glowizne.
                      Teoretycznie nie jest to trudne dla troche bardziej rozgarnietego studenta, ale
                      jak widac teraz bardzo wielu chyba studiuje tak jak Forest Gump (chociaz tutaj
                      obrazam Foresta)- na stypednium sportowym.
                      Od dlugiego czasu obserwuje upadek obyczajow na uczelniach - schamienie
                      studentow i brak ich krytycznego podejscia do siebie samego sprawia, ze czasem
                      na zajeciach czlowiek czuje sie jak w ZOO. Niestety konsekwencje wyciagane sa
                      tylko w przyadku tych razacych naduzyc a to i tak czesto konczy sie burza w
                      szklance wody.
                      > Jeszcze raz powtórze: Panowie ! Troche godności dla samego siebie ! Na
                      > feministkach swiat sie nie konczy, to margines spoleczny.
                      Miec godnosc to takze szanowac godnosc innych. Moze do tego kiedys dorosniesz
                      to zrozumiesz.
                      • Gość: ania Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.toya.net.pl 23.11.06, 15:05
                        ale z Ciebie farbowana feministka. zaczelam pare linijek, ale w koncu mi sie
                        nie chcialo tych wypocin czytac...
                        • Gość: mądrzejszy Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.chello.pl 23.11.06, 15:32
                          Jeśli nie doczytałaś do końca, to nie komentuj!
                          • Gość: smiechnasali Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:33
                            bo juz pierwsze dwie linijki to bzdura ....
                            • Gość: rechotZaby Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.06, 18:00
                              He he widze facet, ze jestes typowym przykladem teorii, w ktorej podstawa jest
                              zalozenie, ze facet ma tylko tyle krwi, ze starcza mu jednorazowo na jeden leb.
                              W Twoim przypadku sily grawitacji w kazdym momencie biora gore (a raczej dol).
                              • Gość: smiechnasali Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 18:08
                                nie trafiles ! Pudlo ! :-)
                                • Gość: RechotZaby Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.06, 18:16
                                  Chcesz przez to powiedziec, ze cale zycie na rekach chodzisz????? Nie wierze ;o)
                                  • Gość: haahaa Zauważ jak i czego bronisz IP: 193.151.115.* 23.11.06, 19:09
                                    Broniłeś postu autora, który napisał (tak...przemęczyłem do końca):

                                    >Miec godnosc to takze szanowac godnosc innych. Moze do tego kiedys dorosniesz
                                    >to zrozumiesz.

                                    Zaś potem piszesz, o zupełnie sobie nieznanym forumowiczu:

                                    >He he widze facet, ze jestes typowym przykladem teorii, w ktorej podstawa jest
                                    >zalozenie, ze facet ma tylko tyle krwi, ze starcza mu jednorazowo na jeden leb.
                                    >W Twoim przypadku sily grawitacji w kazdym momencie biora gore (a raczej dol).

                                    Czyli efekt jest taki, że broniąc praw kobiet, do nie bycia obrażanymi, sam
                                    celowo obrażasz. W ten sposób tracisz autorytet "obrońcy moralności".

                                    Dodatkowo warto dodać, iż nawet jeśli ten studenciak uraził kogokolwiek, to nie
                                    było to celowe. Po postach na forum widać, że jest bardzo dużo osób, które nie
                                    widzą w slajdzie z modelkami nic zdrożnego i obraźliwego. Czy zatem są nienormalni?
                                    Natomiast wszyscy Ci urażeni, zupełnie celowo zaczynają obrzucać inwektywami
                                    tych, którzy ośmielili się nie obrazić, choć przecież w imię poprawności, powinni.

                                    To kto ma więcej godności: ten jeden, który niecelowo uraził kogoś (chcąc tylko
                                    rozluźnić atmosferę i poprawić humory), czy ten drugi, który zupełnie celowo
                                    zwymyślał i zmieszał z błotem tego pierwszego?

                                    • Gość: RechotZaby Re: Zauważ jak i czego bronisz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.06, 23:45
                                      Czyzbys haahaa zamierzal na podstawie rechotuZaby pisac prace doktorska o
                                      wyzszosci godnosci osobistej zwolennika ogladania "golej doopy" nad godnoscia
                                      osobista zwolennika obrzucania inwektywami, w sporze o poziom osiagnietego
                                      relaksu w trakcie ogladanie tejze "doopy"?
                                      No to zycze powodzenia w znalezieniu promotora ;o)
                                    • Gość: zzz to była świetna prezentacja dla koła traktorzystów IP: *.cable.mindspring.com 24.11.06, 18:04
                                      lub też inseminatorów bydła. Chodzi o to że coś takiego chamskiego nie powinno
                                      mieć miejsca na szanującej się uczelni.
                                      • Gość: facet to moje zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 18:28
                                        Co to wogóle jest chamski gest ?? Ten chłopak pokazał slajdy żeby było
                                        zabawnie, a nie żeby komuś krzywde zrobić. Kumasz ? Może nie był na tyle
                                        rozgarnięty i nie zorientował się że to raczej nie przystoi. I mam na myśli -
                                        "nie przystoi na poważnym zebraniu się wygłupiać !" Nie ma znaczenia w jaki
                                        sposób. Stąd, czytając wyrazy bulwersacji pani Marty (..nie podazywać nagich
                                        kobiet..), można stwierdzić że nie obraził jej wygłup, ale obiekt wygłupu.
                                        • kika843 Re: to moje zdanie 26.11.06, 00:33
                                          Gość portalu: facet napisał(a):

                                          > Co to wogóle jest chamski gest ?? Ten chłopak pokazał slajdy żeby było
                                          > zabawnie, a nie żeby komuś krzywde zrobić. Kumasz ? Może nie był na tyle
                                          > rozgarnięty i nie zorientował się że to raczej nie przystoi. I mam na myśli -
                                          > "nie przystoi na poważnym zebraniu się wygłupiać !" Nie ma znaczenia w jaki
                                          > sposób. Stąd, czytając wyrazy bulwersacji pani Marty (..nie podazywać nagich
                                          > kobiet..), można stwierdzić że nie obraził jej wygłup, ale obiekt wygłupu.
                                          Czy naprawdę nie myślisz, czy tylko się żartujesz? Czy krzywdę można komuś
                                          wyrządzić tylko fizycznie? Nie można kogoś urazić w inny sposób? Czy jakby Ci
                                          szefowa powiedziała, że jak dla niej, to nadajesz się tylko kręcenia filmów
                                          porno , a nie do pracy w biurze, to nie poczułbyś się tym urażony? Jeslibyś się
                                          nie poczuł, to pogratulować Ci poczucia własnej godności.
                                          • Gość: ko-yama Re: to moje zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 11:04
                                            Jakie porno? Kobieto pomyśl zanim coś napiszesz. Na tym forum roi się od twoich
                                            głupawych komentarzy wyolbrzymiających sytuację a jakoś większość nie zadaje
                                            sobie trudu by zobaczyć co było przedmiotem sporu.

                                            www.rkn.uj.edu.pl/download/sonda_SKN(projekt).pdf
                                            Jak widać nie jest to aż tak obsceniczne jak to niektórzy ukazują. Po prostu
                                            zwykły żart. Ludzie! Nie róbcie z Polski moherlandu!
                                      • Gość: Michu Re: to była świetna prezentacja dla koła traktorz IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.06, 19:32
                                        Jakiego chamstwa?...kolejny... Zdjecia byly normalne,panie nic nie pokazywaly,
                                        slajd byl zabawny i rozprezajacy. Byc moze nie powinien sie pojawic,ale
                                        robienie z igiel widel jest co najmniej smieszne
                                        • Gość: Cara Re: to była świetna prezentacja dla koła traktorz IP: *.user.ono.com 25.11.06, 15:10
                                          > slajd byl zabawny i rozprezajacy

                                          no więc właśnie, dwie dupeczki w bieliźnie, hahaha, ubaw po pachy!!! nic tak nie
                                          rozpręża jak ładne ciałko ;)
                                          • Gość: Michu Re: to była świetna prezentacja dla koła traktorz IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.06, 18:21
                                            No coz, jak nie masz poczucia humoru to juz na to nic nie poradze...
                                            • Gość: Cara Re: to była świetna prezentacja dla koła traktorz IP: *.user.ono.com 26.11.06, 04:31
                                              jeśli mi wytłumaczysz co śmiesznego jest w kobiecie rozebranej do bielizny, to
                                              się zastanowię... A poczucie humoru mam ogromne. Tylko ty nie potrafisz myśleć,
                                              ale na to już nic nie poradzę :)
                                              • Gość: ko-yama Re: to była świetna prezentacja dla koła traktorz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:00
                                                Śmieszne mogło być zestawienie tego co poważne z tym co niepoważne, tego co
                                                odwołuje się do intelektu z tym co odwołuje się do wrażeń estetycznych.

                                                No ale Ty nie potrafisz samodzielnie myśleć...
                                        • kika843 Re: to była świetna prezentacja dla koła traktorz 26.11.06, 00:35
                                          Gość portalu: Michu napisał(a):

                                          > Jakiego chamstwa?...kolejny... Zdjecia byly normalne,panie nic nie
                                          pokazywaly,
                                          > slajd byl zabawny i rozprezajacy. Byc moze nie powinien sie pojawic,ale
                                          > robienie z igiel widel jest co najmniej smieszne
                                          Jestem ciekawa, ile pań i panów rozbawił. Czy studentkom było przyjemnie i czy
                                          panowie nie czuli się choc trochę zażenowani poziomem spotkania.
                                    • kika843 Re: Zauważ jak i czego bronisz 26.11.06, 00:27
                                      Gość portalu: haahaa napisał(a):

                                      > Broniłeś postu autora, który napisał (tak...przemęczyłem do końca):
                                      >
                                      > >Miec godnosc to takze szanowac godnosc innych. Moze do tego kiedys dorosni
                                      > esz
                                      > >to zrozumiesz.
                                      >
                                      > Zaś potem piszesz, o zupełnie sobie nieznanym forumowiczu:
                                      >
                                      > >He he widze facet, ze jestes typowym przykladem teorii, w ktorej podstawa
                                      > jest
                                      > >zalozenie, ze facet ma tylko tyle krwi, ze starcza mu jednorazowo na jeden
                                      > leb.
                                      > >W Twoim przypadku sily grawitacji w kazdym momencie biora gore (a raczej d
                                      > ol).
                                      >
                                      > Czyli efekt jest taki, że broniąc praw kobiet, do nie bycia obrażanymi, sam
                                      > celowo obrażasz. W ten sposób tracisz autorytet "obrońcy moralności".
                                      >
                                      > Dodatkowo warto dodać, iż nawet jeśli ten studenciak uraził kogokolwiek, to
                                      nie
                                      > było to celowe. Po postach na forum widać, że jest bardzo dużo osób, które nie
                                      > widzą w slajdzie z modelkami nic zdrożnego i obraźliwego. Czy zatem są
                                      nienorma
                                      > lni?
                                      > Natomiast wszyscy Ci urażeni, zupełnie celowo zaczynają obrzucać inwektywami
                                      > tych, którzy ośmielili się nie obrazić, choć przecież w imię poprawności,
                                      powin
                                      > ni.
                                      >
                                      > To kto ma więcej godności: ten jeden, który niecelowo uraził kogoś (chcąc
                                      tylko
                                      > rozluźnić atmosferę i poprawić humory), czy ten drugi, który zupełnie celowo
                                      > zwymyślał i zmieszał z błotem tego pierwszego?
                                      >
                                      Ten facet z uczelni nie ma kompletnie godności. Gdyby ją miał, po całej sprawie
                                      przeprosiłby lub choćby nie sypał nadal takimi głupimi wypowiedziami jak z
                                      rękawa. On obraził świadomie. Nie jest przecież istotą bezmyślną. Obraził raz i
                                      nadal obraża. A nazwaniem seksizmu seksizmem, gdy on faktycznie ma miejsce, nie
                                      jest obrazą.Poza tym tacy faceci zasłużyli sobie na te inwektywy( nie popieram
                                      wulgaryzmu, ale tutaj go rozumiem). Natomiast studentki nie zasłużyły sobie na
                                      uprzedmiotowienie i emisję tych slajdów godzących w ich godność. To, że
                                      większość nie widzi nienormalności tam, gdzie ona występuje, nie oznacza, że ma
                                      rację. Nie zawsze większość ma rację. Przykład: mieszkańcy krajów arabskich nie
                                      widzą nic złego w wysadzaniu obiektów w Europie. Czy zatem mają rację? Czy
                                      skoro większość Arabó się na to zgadza, to mogą pójść wysadzić centrum
                                      handlowe, w którym robisz zakupy. Przecież ich jest większość, a Was w tym
                                      centrum zaledwie pięciu(np.).
                              • Gość: KeRaD Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.mercer.com 24.11.06, 00:12
                                to typowe dla feminazistek - podpisywac sie zy by dy itp...

                                nie macie sie moje drogie co goraczkowac - lepiej sobie kupcie duzy wibrator i
                                duracelle bo na naturalnego nie macie szans i to was boli..oj boli!
                                • Gość: RechotZaby Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.11.06, 08:25
                                  Jesli ten hmmm "naturalny" hihihi, mialby byc podobny do Twojego, to
                                  faktycznie, kazda dziewczyna, a nie tylko feministka wybierze wibrator, nawet
                                  ten najmniejszy, na jedna "tripleA" baterie, drogi KeRaDzie.
                                • kika843 Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 26.11.06, 00:38
                                  Gość portalu: KeRaD napisał(a):

                                  > to typowe dla feminazistek - podpisywac sie zy by dy itp...
                                  >
                                  > nie macie sie moje drogie co goraczkowac - lepiej sobie kupcie duzy wibrator
                                  i
                                  > duracelle bo na naturalnego nie macie szans i to was boli..oj boli!
                                  Podejrzewam , że to Was, drodzy szowiniści boli. Macie kompleksy , które
                                  musicie leczyć podobnymi zdjęciami, bo nie macie szans na naturalne
                                  zaspokojenie potrzeb. Z tego się bierze Wasza nienawiść do kobiet, które
                                  usiłujecie sprowadzić do rangi przedmiotu.
                        • Gość: Iskandar Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 21:50
                          Widać zrozumienie tekstu dłuższego niż kilka linijek przekracza Twoje możliwości.
                      • Gość: Wak Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:06
                        O Rany! Ale wystąpienie. Uśmiechu trochę. Bedziecie brać życie tak serio to
                        umrzecie. Panów z UJ zapraszamy zaś na UW nasze szanowne koleżanki (wiadomo
                        wszedzie są czarne owce) najwyżej obrzucą was papierkami i wszyscy pójdziemy na
                        piwo. Co za świat. Kompletny brak poczucia humoru. No ale Kraków to nie
                        Warszawa (żartowałem:)
                        • kika843 Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 26.11.06, 00:41
                          Gość portalu: Wak napisał(a):

                          > O Rany! Ale wystąpienie. Uśmiechu trochę. Bedziecie brać życie tak serio to
                          > umrzecie. Panów z UJ zapraszamy zaś na UW nasze szanowne koleżanki (wiadomo
                          > wszedzie są czarne owce) najwyżej obrzucą was papierkami i wszyscy pójdziemy
                          na
                          >
                          > piwo. Co za świat. Kompletny brak poczucia humoru. No ale Kraków to nie
                          > Warszawa (żartowałem:)
                          Jakie poczucie humoru. Jak można się cieszyć z głupoty ludzkiej, którą sobą
                          reprezntuje ten pan z UJ. Jak można nie umieć rozróżnić żenady od żartu. Twoim
                          zdaniem, najlepiej jest się nieustannie śmiać jak głupi do sera. Nieważne z
                          jakiego powodu, ale żeby się śmiać.
                      • Gość: Kibicka Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.profile.com.pl 23.11.06, 15:59
                        Nareszcie głos, który mówi o chamskich obyczjach na uczelnich i samcach z
                        ptasimi móżdżkami. A Pani Sztabie przekazuję gratulacje, że takiego zachowania
                        nie puściła płazem.
                        • Gość: N/A Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 24.11.06, 12:32
                          Pytanie jest tylko jedno: co było tematem prelekcji?

                          Jeżeli np. prelekcja była (o ile pamiętam w Kole Naukowym Studentów Sztuki?)
                          na temat sposobu przedstawiania postaci kobiecych w malarstwie (lub podobny) -
                          to finalny slajd był w temacie. I nabzdyczanie się jakiejś smarkuli że jej się
                          to nie podoba to postawa niedojrzała. Ba! Pomyślmy sobie, co by było gdyby np.
                          studentki medycyny zarzucały iż w prosektorium to kroi się trupy kobiet...

                          Nauka to Nauka i różnych poświęceń wymaga.

                          Ale jeżeli ów slajd był off-topic, to jego zaprezentowanie było po prostu
                          niepotrzebne i nie na miejscu.

                          Ponadto, jeżeli treść daneg wykładu czy zajęć może być drastyczna - to nie
                          powinien być dostępny dla wszystkich a być może słuchacze pownni być o tym
                          ostrzeżeni. Niektóre kierunki studiów z natury rzeczy nie nadają się dla ludzi
                          o słabych nerwach (czytaj nabzdyczone feministki i osoby chore psychicznie) -
                          choćby medycyna czy prawo, a nawet studia rolnicze (technologia uboju
                          zwierząt) czy archeologia (wykopywanie ciał ludzi pomordowanych gdzieśtam).
                      • Gość: Pewex Andrzeju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 17:37
                        nagość jest elementarną naturą człowieka, dokładnie nie wiemy jakie to były zdjęcia, a jeżeli były to zdjęcia na wzór kalendarza pirelli ?? sądzisz że Ci nieliczni co mają możliwość posiadania go są tacy prostaccy chamscy i tępi? przecież oni też oglądają nagie ciała modelek komentują i gapią się na nie, mają ten kaledarz by spojrzeć na piękną modelkę, i co? coś w tym złego?
                        Kobieta jeśli nie ma kompleksów spojrzy tak jak ktoś napisał z zaciekawieniem, z krytyką lub pochwałą, facet jeżeli nei ma kompleków na inne faceta spojrzy dokładnie tak samo, może za tydzień pokażą fotki facetów i co? i będzie wtedy ok.
                        Poza tym te kobiety które pozują do tych zdjęć godzą się nie wiedza że będą oceniane/podziwiane oglądane, a robią to, chociażby w Playboyou gdzie można zobaczyć wiele gwiazd i gwiazdeczek świata rozrywki i one nie widzą nic w tym złego że faceci na nie spojrzą, ba wiedzą o tym, najwidoczniej nie mają kompleksów.
                        A to że UJ, to co ludzie na UJ nie rozmnażają się?? no chyba że panienki na UJ to po misjonarsku i zgaśmy światło, i pospiesz się kochany bo mam dni płodne...no bez przesady, trochę dystansu do nagości która jest elementarnym składnikiem naszego życia.
                        • Gość: Cara Re: Andrzeju IP: *.user.ono.com 23.11.06, 17:49
                          Wiemy jakie to były zdjęcia, jest gdzies link. Zdjęcia ani artystyczne, ani
                          specjalnie wuzdane, tyle ze nie o to tu chodzi!! Chodzi o prostą zasade -na
                          spotkaniach naukowych, na ktorych nie są omawiane z zalozenia sprawy dotyczące
                          seksualności człowieka pokazywanie zdjec rozebranych osób aby sprawić
                          przyjemność CZĘSCI audytorium jest przejawem seksizmu, ponieważ wyklucza się
                          pozostałą część różnicując wg płci. Czy to nie dociera? Obojętnie, czy to koleś
                          pokazuje zdjęcia kobiet, czy dziewuszka zdjecia meżczyzn. I jedna i druga
                          sytuacja NIE MAJĄ PRAWA sie zdarzyc.A zdarzyły sie i o to jest afera. Zdjęcie
                          pokazane ku uciesze gawiedzi płci męskiej sprowadziło obecne na spotkaniu
                          kobiety do roli przedmiotu seksualnego. Jedne uznały, ze pada deszcz i
                          rozesmiały się rozbawione (?) inne, jak pani Martyna, zauważyły problem i
                          zaprotestowały. I słusznie. Tak długo, jak będziemy udawać, że pada deszcz,
                          kiedy na nas plują, będziemy same siebie ustawiac na pozycji "albo jesteś fajna
                          dupa i jesteś na zdjeciu, albo nie jesteś fajna dupa i patrzysz z zazdrościa na
                          zdjecie, przy którym ślini sie twój kolega nie zwracając uwago na twoje poczucie
                          estetyki, preferencje i godność".
                          • Gość: haahaa ignorujesz naturę IP: 193.151.115.* 23.11.06, 19:29
                            Już wiele razy udowadniano, że kobiety i mężczyźni są tacy sami, myślą tak samo
                            i chcą tego samego. Efekt jest taki, że jest sporo kierunków na politechnikach,
                            na które żadne kobiety nie chcą się wybierać i analogicznie są takie kierunki na
                            uniwersytetach, na których mężczyzny nie uraczysz.

                            Nie chodzi o to, by ludziom wmawiać jak mają myśleć, co jest dla nich dobre, a o
                            co się powinni obrazić.

                            > zaprotestowały. I słusznie. Tak długo, jak będziemy udawać, że pada deszcz,
                            > kiedy na nas plują, będziemy same siebie ustawiac na pozycji (...)

                            A to już w ogóle nie pasuje do tematu. Autor prezentacji chciał rozluźnić
                            atmosferę i przeprosił, jak zorientował się, że kogoś uraził.

                            Radzę odróżniać takie rzeczy, bo można popaść w paranoję. Objawi się ona podczas
                            deszczu, kiedy ludzie zaczną się wściekać, że ktoś ciągle pluje.
                            • Gość: Cara Re: ignorujesz naturę IP: *.user.ono.com 24.11.06, 01:08
                              A to już w ogóle nie pasuje do tematu. Autor prezentacji chciał rozluźnić
                              > atmosferę i przeprosił, jak zorientował się, że kogoś uraził.

                              Owszem, pasuje do tematu, ponieważ część z dziewczyn nawet nie zarejetrowała, ze
                              śmiech był takze z nich, to ich sparawa. Część poczula się zniesmaczona, ale na
                              wszelki wypadk sie rozesmiała zeby nie wyjść na takie sztywniary co to się na
                              zabawie nie znaja, a nieliczne powiedziały uczciwie co myślą i za to niemal
                              zostały zlinczowane.
                              Autor zas nie przeprosił zanim się nie zrobiła afera, jakby nie wypowiedź
                              Martyny, żyłby w błogim przeświadczeniu że jest super extra oraz cool. I nie
                              przeprosił, tylko starał sie zrobic z Martyny sfrustrowana niepowodzeniem,
                              mściwą histeryczkę, co w pewnym sensie mu się udało.
                              A rozluźnic atmosfere można na różne sposoby, niekoniecznie w tak żałośnie
                              prostacki sposób.
                              I jeszce jedno - tak długo jak pozwalasz się sprowadzać do roli przedmiotu nie
                              powinno cie dziwić, ze jesteś tak traktowana. Powodzenia
                            • kika843 Re: ignorujesz naturę 26.11.06, 00:52
                              Gość portalu: haahaa napisał(a):

                              > Już wiele razy udowadniano, że kobiety i mężczyźni są tacy sami, myślą tak
                              samo
                              > i chcą tego samego. Efekt jest taki, że jest sporo kierunków na
                              politechnikach,
                              > na które żadne kobiety nie chcą się wybierać i analogicznie są takie kierunki
                              n
                              > a
                              > uniwersytetach, na których mężczyzny nie uraczysz.
                              >
                              > Nie chodzi o to, by ludziom wmawiać jak mają myśleć, co jest dla nich dobre,
                              a
                              > o
                              > co się powinni obrazić.
                              >
                              > > zaprotestowały. I słusznie. Tak długo, jak będziemy udawać, że pada deszc
                              > z,
                              > > kiedy na nas plują, będziemy same siebie ustawiac na pozycji (...)
                              >
                              > A to już w ogóle nie pasuje do tematu. Autor prezentacji chciał rozluźnić
                              > atmosferę i przeprosił, jak zorientował się, że kogoś uraził.
                              >
                              > Radzę odróżniać takie rzeczy, bo można popaść w paranoję. Objawi się ona
                              podcza
                              > s
                              > deszczu, kiedy ludzie zaczną się wściekać, że ktoś ciągle pluje.
                              Twoim zdaniejm wszyscy chcieli te zdjęcia oglądać? Dlaczego wszystkich mierzysz
                              jedną miarą. Przypomina mi to PRL, kiedy to wszyscy musieli chcieć tego, co
                              chciała góra. On wcale nie załował swego czynu.
                          • Gość: Kerl 100% racji-w kraju cywilizowanym to by nie przeszl IP: *.access.telenet.be 23.11.06, 20:39
                            Cara napisala:
                            Wiemy jakie to były zdjęcia, jest gdzies link. Zdjęcia ani artystyczne, ani
                            specjalnie wuzdane, tyle ze nie o to tu chodzi!! Chodzi o prostą zasade -na
                            spotkaniach naukowych, na ktorych nie są omawiane z zalozenia sprawy dotyczące
                            seksualności człowieka pokazywanie zdjec rozebranych osób aby sprawić
                            przyjemność CZĘSCI audytorium jest przejawem seksizmu, ponieważ wyklucza się
                            pozostałą część różnicując wg płci. Czy to nie dociera? Obojętnie, czy to koleś
                            pokazuje zdjęcia kobiet, czy dziewuszka zdjecia meżczyzn. I jedna i druga
                            sytuacja NIE MAJĄ PRAWA sie zdarzyc.A zdarzyły sie i o to jest afera. Zdjęcie
                            pokazane ku uciesze gawiedzi płci męskiej sprowadziło obecne na spotkaniu
                            kobiety do roli przedmiotu seksualnego. Jedne uznały, ze pada deszcz i
                            rozesmiały się rozbawione (?) inne, jak pani Martyna, zauważyły problem i
                            zaprotestowały. I słusznie. Tak długo, jak będziemy udawać, że pada deszcz,
                            kiedy na nas plują, będziemy same siebie ustawiac na pozycji "albo jesteś fajna
                            dupa i jesteś na zdjeciu, albo nie jesteś fajna dupa i patrzysz z zazdrościa na
                            zdjecie, przy którym ślini sie twój kolega nie zwracając uwago na twoje poczucie
                            estetyki, preferencje i godność".

                            • Gość: greg0,75 tjaa IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 20:59
                              a więc w imię politycznej poprawności należało pokazać parkę?

                              Właściwie to oburzeni (oburzone) powinni sobie założyć, że nie było to żadne poniżanie tylko hołd oddany urodzie piękniejszej części ludkości (Bądź co bądź autor założył, że mężczyźni nie są dość atrakcyjni by ich pokazaywać w prezentacji). Prawda albo i nie, ale o ile lepiej brzmi...
                            • Gość: margarita Re: 100% racji-w kraju cywilizowanym to by nie pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:30
                              Dlatego, kobieto, trzeba uciekać z tego kraju póki czas!!! Masa
                              zakompleksionych kretynów i onanistów przekrociła punt krytyczny...
                            • Gość: margarita Re: 100% racji-w kraju cywilizowanym to by nie pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:35
                              Dlatego, kobieto, trzeba uciekać z tego kraju póki czas! Masa zakompleksionych
                              kretynów i onanistów przekoczyła punkt krytyczny...
                              • Gość: Kerl Jestem facetem i nie mieszkam w PL, IP: *.access.telenet.be 23.11.06, 21:41
                                na szczescie (chociaz cieszy mnie to akurat nie w zwiazku z ta sprawa).

                                Niesamowite, ze na UJ mozna spotkac ludzi o mentalnosci pijaczka pod budka z
                                piwem. Relaks=rozneglizowane babeczki (w mieszanym towarzystwie!) - zalosne

                                • Gość: tret Re: Jestem facetem i nie mieszkam w PL, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 18:47
                                  Hehehehe, taaaaaaa jesteś facetem, na 100% ..albo i 200%. Użyciem porównania
                                  krytykowanego do pijaka pokazujesz więcej siebie aniżeli opluwasz tego
                                  chłopaka.
                        • Gość: kot w butach Re: Andrzeju IP: *.compower.pl 23.11.06, 22:47
                          Zgadzam sie z Andrzejem w zupelnosci. UJ to nie miejsce na pokazywanie zdjec
                          rozneglizowanych pan. Zreszta trzeba uszanowac drugiego czlowieka, ktory w tym
                          wypadku moze nie zyczyl sobie tego zobaczyc. Z roznych przyczyn i wara komus do
                          tego. Jesli ktos sobie zyczy obejrzec takie "zdrowe" zdjecia, to niech to robi
                          z kumplami po zajeciach. Ludzie prezentujmy jakis poziom kultury! A jak nam go
                          brakuje, to nie sprowadzajmy wszystkiego do : "bo panna ma kompleksy, to sie
                          uniosla"
                          Swoja droga moja osobista refleksja: ciesze sie, ze sa jeszcze takie ginace
                          gatunki jak pan Andrzej. Ciekawe tylko jak ich duzo jest... Widac po forum
                          niewiele, a moze po prostu widza, ze dyskusja z ludzmi pokroju w/w forumowiczow
                          jest bezcelowa...
                        • Gość: KeRaD Re: Andrzeju IP: *.mercer.com 24.11.06, 00:17
                          studentki UJ sa generalnie ok - jest ich duzo i jak wypija troche to sa awet
                          rozmowne. niestety niewiele z nich jest naprawde inteligentnych...o wiele
                          lepiej tu wypada AE i AGH. Te z UJ charakteryzuja sie waskim spojrzeniem zza
                          okularow krotkowidza. z dystansem jest spory problem.
                        • Gość: gość Re: Andrzeju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 08:12
                          To nie były wcale nagie zdjęcia. Wcześniej ktoś podał link do tej prezentacji,
                          na ostatnim slajdzie są nałożone na siebie dwa zdjęcia kobiet, które są ładne i
                          zgrabne, ale nikt obiektywnie nie nazwał by tych zdjęć rozbieranymi. Kalendarz
                          pirelli to przy tym ostra pornografia.
                        • kika843 Re: Andrzeju 26.11.06, 00:48
                          Gość portalu: Pewex napisał(a):

                          > nagość jest elementarną naturą człowieka, dokładnie nie wiemy jakie to były
                          zdj
                          > ęcia, a jeżeli były to zdjęcia na wzór kalendarza pirelli ?? sądzisz że Ci
                          niel
                          > iczni co mają możliwość posiadania go są tacy prostaccy chamscy i tępi?
                          przecie
                          > ż oni też oglądają nagie ciała modelek komentują i gapią się na nie, mają ten
                          k
                          > aledarz by spojrzeć na piękną modelkę, i co? coś w tym złego?
                          > Kobieta jeśli nie ma kompleksów spojrzy tak jak ktoś napisał z
                          zaciekawieniem,
                          > z krytyką lub pochwałą, facet jeżeli nei ma kompleków na inne faceta spojrzy
                          do
                          > kładnie tak samo, może za tydzień pokażą fotki facetów i co? i będzie wtedy
                          ok.
                          > Poza tym te kobiety które pozują do tych zdjęć godzą się nie wiedza że będą
                          oce
                          > niane/podziwiane oglądane, a robią to, chociażby w Playboyou gdzie można
                          zobacz
                          > yć wiele gwiazd i gwiazdeczek świata rozrywki i one nie widzą nic w tym złego
                          ż
                          > e faceci na nie spojrzą, ba wiedzą o tym, najwidoczniej nie mają kompleksów.
                          > A to że UJ, to co ludzie na UJ nie rozmnażają się?? no chyba że panienki na
                          UJ
                          > to po misjonarsku i zgaśmy światło, i pospiesz się kochany bo mam dni
                          płodne...
                          > no bez przesady, trochę dystansu do nagości która jest elementarnym
                          składnikiem
                          > naszego życia.
                          Ja nie mam nic przeciwko nagości, ale czy oglądanie takich zdjęc nie powinno
                          być dobrowolnym wyborem? Czy ci ludzie mieli możliwość podjęcia decyzji, czy
                          mają ochotę to oglądać, czy też zostały postawione przed faktem dokonanym? Czy
                          jeżeli ktoś nie ma ochoty na ogladanie tego typu materiałów, to jest
                          równoznaczne z jego kompleksami? Czy tego typu zdjęcia nie godzą w godność
                          kobiet, gdyż stawiają je na jednej półce z towarem?Te modelki się zgodziły na
                          tę sesję, za to uprzedmiotowienie dostały kasę, ale nie każda kobieta się
                          zgadza na sprowadzanie jej do rangi towaru.
                      • Gość: xx Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.ghnet.pl 23.11.06, 23:46
                        > Myslisz, ze pokazywanie w mieszanym towarzystwie rozneglizowanych kobiet godzi
                        > tylko w godnosc feministek?

                        Hmm.. odnosisz się to zdjęć zamieszczonych w prezentacji!? Jeśli tak to
                        wytłumacz mi, dlaczego uważasz je za roznegliżowane!

                        > Trzeba umiec zauwazyc roznice pomiedzy chamskim festynem
                        > kolesiow, ktorzy przy browarze ogladaja fotki i rechocza ze swoich
                        > przyciezkawych komentarzy, a wystapieniem na forum ludzi, ktorzy aspiruja do
                        > jakiegos stopnia naukowego (i to na jednej z najlepszych uczelni w kraju).

                        Odpowiedni poziom powinni prezentować zarówno Panowie spod budki z piwem jak i
                        szanowni profesorowie poważnej uczelni. Faktem jest, że wobec określonych grup
                        oczekiwania są większe. Ale nadal nie rozumiem jak pokazywanie fotek i
                        przyziemne komentarze mają się do zdjęcia ze wspomnianej prezentacji!?

                        > Jestem facetem, ale wstyd mi za takich samcow, ktorzy zachowujac sie wulgarnie
                        > (bo ktos w domu nie wpoil im podstawowych zasad dobrego wychowania) sa
                        > zaskoczeni (lub obrazeni, bo przeciez oni sie tak swietnie bawia), ze komus to
                        > sie moze nie podobac.

                        No cóż.. uważam, że cała sprawa jest przejaskrawiona.. wulgarne zachowanie!? no
                        cóż.. poczucia humoru są różne i pewne osoby mogły poczuć się zdegustowane..
                        jeśli poczuły się urażone należałoby je przeprosić.. ale nie za WULGARNE
                        zachowanie, a może jedynie brak wyczucia.. obejrzyj prosze jeszcze raz te
                        zdjęcia i odpowiedz, czy one rzeczywiscie są wulgarne!? jak i cała sytuacja!?

                        > No i oczywiscie najprosciej jest uznac, ze odmienne
                        > zdanie moze miec tylko skrzywiona mniejszosc, bo kolesie sa zgodni co
                        > o "genialnego" pomyslu.

                        Tak jak napisałem powyżej. Mogliby przeprosić urażone osoby (chociaż tak do
                        końca to nie wiadomo za co :/), a nie obnosic sie honorem.

                        [ciach..]

                        > > Jeszcze raz powtórze: Panowie ! Troche godności dla samego siebie ! Na
                        > > feministkach swiat sie nie konczy, to margines spoleczny.
                        > Miec godnosc to takze szanowac godnosc innych. Moze do tego kiedys dorosniesz
                        > to zrozumiesz.

                        Słuszna uwaga! Szanujmy się nawzajem. Jedank zastanówmy się czy w tym przypadku
                        zosdtało naruszone poczucie godności!? W jaki sposób zostały ukazane kobiety na
                        tych zdjęciach!? Czy rzeczywiście emanują one erotyzmem!? Ja widzę jedynie ładne
                        buzie i adekwatna moze byc uwaga 'podobało się??'..


                        Pzdr.

                    • Gość: mądrzejszy Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.chello.pl 23.11.06, 15:30
                      ... i ten śmiech odbija się, ale czkawką! godność... rozumiem: majtki pooglądać
                      - oto godność braci studenckiej... taaaa.... a tak niedaleko mają 2 markowe
                      sklepy z bielizną!!!
                • Gość: santorin Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:21
                  do smiechnasali:
                  fakt, psychicznie chory nie musi przepraszac, to jakis zbok
                • Gość: milseog jestes zalosny IP: 217.153.159.* 23.11.06, 15:46
                  o tym jak bardzo ograniczonym czlowiekiem jestes swiadcza te twoje posty. skoro
                  nie potrafisz zrozumiec, ze twoim kolezankom moze sie nie podobac taka forma
                  nawet-nie-wiadomo-czego, ale na pewno nie rozluznienia atmosfery, to nie
                  nadajesz sie ani na studenta ani obywatela.
                  nic tez nie wiesz o feminizmie a i psychologiem jestes tez raczej zalosnym. nic
                  tylko sie osmieszyles. na twoim miejscu odpuscilbym sobie dalsze komentarze w
                  tej sprawie.
                  • Gość: smiechnasali Re: jestes zalosny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 17:18
                    Tez tak uwazam o Tobie - jestes zalosna.
                    Ja naprawde sie dziwie pseudokobietom ktore nie potrafia zrozumiec ze facetom po
                    prostu podobają się ladne dziewczyny. Jej tzw "inteligencja" nikomu do niczego
                    nie sluzy, a czesto przeszkadza. Tzw "inteligentne" kobiety są po prostu
                    uposledzone i tylko mozna takich zalowac. Ale to ich wybor.
                    Jezeli do nich nalezy - jedyne co moge ztwierdzic to ze to przykre. I zycze
                    powodzenia bo widze ze niewiele go posiadasz. Inteligencji tesz ci bozia widac
                    poskąpiła, jeżeli nie potrafisz zrozumiec najprostszych rzeczy.
                    • zyta101 Re: jestes zalosny 23.11.06, 20:52
                      Tez nie jestes inteligentny, gdybys byl takich glupot synku bys nie wypisywal.
                      Twoje argumenty pozostawiaja wiele do zyczenia, nie wiesz o czym mowisz.
                    • Gość: Rex Re: jestes zalosny IP: *.telia.com 23.11.06, 23:24
                      Ty chyba jestes uszkodzony. Bo tu nie chodzi co sie komu podoba czy nie, tylko
                      ze na uniwersytecie nie wypada pokazywac seksownych zdjec (chyba ze wyklad na
                      temat seksu). Tak samo jak nie wypada sie onanizowac na sali wykladowej, chociaz
                      to prowadzi do rozluznienia atmosfery. Idz sobie do burdelu, do seks-kina itp. ,
                      sa na to miejsca. Ale nie na uczelni.
                • Gość: kamień Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: 195.127.59.* 23.11.06, 16:27
                  Tak, tak, niedawno grupa łebków w Gdańskim gimnazjum też zrobiła cos dla
                  rozluźnienia atmosfery, wszyscy sie ponoc swietnie bawili, oprócz paru
                  dziewczynek... Pewnie brzydkich i zakompleksionych... Grunt to poczucie
                  godności młodocianych gwałcicieli i cymbałów z UJ. Niech wyswietlaja sobie
                  zdjecia swoich roznegliżowanych mamusiek, wszyscy będą miec ubaw...
                  • dem0kryt Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 23.11.06, 16:56
                    No patrz, a ja czytałem na rozmaitych forach, że winowajcą tamtego zdarzenia był
                    Owsiak i jego "róbta, co chceta"... To jak jest?

                    Lubię taki niepohamoway pęd w wyciaganiu głupich wniosków... :-)))
                    • Gość: kamień Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: 195.127.59.* 23.11.06, 16:59
                      Po tamtym wydarzeniu było mnóstwo dyskusji i mnóstwo wniosków - ten który
                      pzedstawiłam był jednym z nich. Jak widac ty skupiłeś sie tylko na jednym. Dwa
                      to juz zbyt duzo dla mózgowego zwoja.
                      • dem0kryt Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 23.11.06, 17:01
                        Jakby dwa, a tak naprawdę tylko jeden... Ten sam, choć ubrany w różne słowa... I
                        tej samej wartości...
                      • Gość: smiechnasali Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 17:20
                        To przykre i calkiem glupie jak ktos nie zauwaza roznicy miedzy probą (nawet
                        fikcyjna) gwaltu a oglądaniem panienek.
                        • Gość: kamień Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: 195.127.59.* 23.11.06, 17:44
                          To przykre i całkiem głupie jak ktoś nie widzi co jest przyczyną gwałtu. Sądząc
                          po tym co ci kolesie z Gdańska robili, pewnie musieli się całkiem dobrze
                          wcześniej wyedukować na ogladaniu obrazków.
                          Nie pozdrawiam
                          • Gość: smiechnasali Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 17:56
                            "nie pozdrawiam"
                            A ja jednak cie pozdrawiam :-)
                  • Gość: mooi Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! IP: *.mercer.com 24.11.06, 00:20
                    powinni puscic Rocco invades poland - dopiero by wrazenie zrobil. przedtem nie
                    uwierzylbym ze mala laska moze w dupie taka wielka pyte zmiescic...
                • zyta101 Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 23.11.06, 20:28
                  TO nie byl dobry pomysl na zakonczenie spotkania. Sprowadzasz sprawe do poziomu
                  budki z piwem, takie proste rozrywki przysluguja ochlapusom z budowy a nie
                  studentom powaznej uczelni. Nie ma znaczenia czy Martyna jest ladna czy brzydka,
                  tu chodzi o cos zupelnie innego. GOdnosc kobiety, pewno o tym synku nigdy nie
                  slyszales. Pusczaj sobie takie slajdy w domu lub w gronie dobranych przyjaciol,
                  ale nie na forum publicznym w obecnosci kobiet, ktore moga sie poczuc upokorzone
                  sprowadzeniem do roli przedmiotu. Trzeba znac czas i miejsce na takie
                  dzialania.Nie po to zeszlismy z drzewa jako ludzie, zeby tam powracac.
                • annam33 Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 23.11.06, 23:57
                  Poziom większości wpisów znakomicie odzwierciedla stosunek większości naszego
                  narodu do kobiet. I ogólny przeraźliwie niski poziom etyczny i intelektualny.
                  Wstyd. W każdym cywilizowanym świecie za taki numer pan Tęsiorowski wyleciałby z
                  uczelni
                • kika843 Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 26.11.06, 00:13
                  Gość portalu: smiechnasali napisał(a):

                  > Po pierwsze - Martyna Sztaba ma chyba kompleksy. I jak widać z artukułu -
                  uwaza
                  > m
                  > ze powinna sie leczyc a nie biegac po szkole.
                  > Po drugie - pomysl na zakonczenie nudnego wykladu byl bardzo dobry.
                  > Po trzecie - Pan Jakub Tęsiorowski nie ma za co przepraszac.
                  >
                  > Panowie ! Nie dajcie sie zwariowac zakompleksionym feministkom ! Czy to jest
                  > nasz problem ze ona sie sobie nie podoba ? Troche godnosci !!
                  A czy to tych kobiet wina, że pan Tęsiorowski nie ma możliwości nacieszenia się
                  widokiem partnerki, tylko musi się zaspokajać zdjęciami nagich kobiet ze
                  slajdów?To świadczy tylko o jego kompleksach i braku zaspokojenia seksualnego.
                  Według mnie pan Tęsiorowski powinien za to wylecieć z wielkim hukiem. Nie każdy
                  musi oglądać takie slajdy. Poza tym na uczelniach nie ma miejsca dla
                  dyskryminacji seksualnej. Pan Tęsiorowski potrzebuje pomocy seksuologa, skoro
                  nie potrafi powstrzymać własnych potrzeb i wstrzymać się z obejrzeniem slajdów
                  do czasu, aż znajdzie się w domowym zaciszu.
                • yenna24 Re: SmiechNaSali - Troche godnosci !! 29.11.06, 14:23
                  No właśnie, trochę godności, szowinisto!!! I szacunku. Tu nie chodszi o
                  rozebrane panienki, ale o profesjonalne podejście do rzeczy. Jeśli ktoś
                  występuje na forum publicznym koła naukowców, to niech się zachowuje jak
                  naukowiec, a nie jak alfons!
                  Od kiedy to pokazuje się takie zdjęcia na radach kół naukowych UJ? No chyba,
                  że nie potrafię czytać i było to zebranie zorganizowane przez P.Profesora Lwa
                  Starowicza - w takim razie nie mam zastrzeżeń.
                  Proponuję na następnym kole pokazać rozebranych facetów, ale dla odmiany nie z
                  ogromnymi fallusami, tylko z liliputami. Może kobiety nie okażą tyle ignorancji
                  i nie wybuchną salwą śmiechu patrząć na tak małe atrybuty męskości.
                  Pozdrawiam!
                  I nie jestem brzydką starą panna, wręcz przeciwnie, co nie oznacza, że zgadzam
                  się na przedmiotowe traktowanie kogokolwiek!!!
            • Gość: Konstanty52 Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.adm.uni.wroc.pl 24.11.06, 14:56
              Wpisałeś się w niezłe towarzystwo - tak uprzejmie zwracali się do swoich
              rodaków aroganccy antysemici w 1968, kłapouchy rzecznik Jaruzelskiego w stanie
              wojennym i pracownicy z resortu "człowieka honoru" Kiszczaka (ukłony,
              spaskudzony Adasiu!). zastanów się, błaźnie, nim coś sklecisz
          • Gość: Jędrzej Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.chello.pl 23.11.06, 12:55
            Gość portalu: kobieta napisał(a):

            > W takim razie trzeba stąd wyjeżdżać!!!!!!!!!!

            Najlepiej do Iranu. Tam gołe tyłki na uczelni też są karane.
          • akami Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US 23.11.06, 13:40
            Żegnam.
          • Gość: ubawilem sie Re: pozostaje wybrac kierunek podrozy .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:09
            najlepiej Afganistan - tam kobieta jest szanowana, cala przykryta szmata, i
            nikt nie odwazy sie zachowac chamsko prezentujac jej cialo w bieliznie, bo
            mozna za to zostac ukamieniowanym .. Afganistan to kraj w ktorym naprawde
            szanuje sie kobiety..
            • Gość: talullah Re: pozostaje wybrac kierunek podrozy .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 17:19
              Co ma do tego Afganistan! Człowieku, tak ciężko ci zrozumieć że to jest
              zwyczajnie niesmaczne? Proponuję żeby panie z UJotu następnym razem na
              rozluźnienie przygotowały zdjęcia facetów z fiutkami na wierzchu, u, ale będzie
              ubaw.
              • Gość: ally Re: pozostaje wybrac kierunek podrozy .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:32
                tylko żeby te penisy były na tyle duże, żeby się tym młodocianym frustratom
                głupio zrobiło ;-)
          • peryklejtos Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US 23.11.06, 15:20
            Przejedź się do Wielkie Brytanii. Tam zobaczysz do czego doprowadziła
            ektremalna poprawność polityczna wobec zagadnienia odmienności ras. Nie możesz
            nawet zwrócić uwagi czarnoskórej młodzieży na niewłaściwe zachowanie, od razu
            wyzywaja od rasistów.
        • Gość: ko-yama Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 07:15
          Racja. Nic strasznego w końcu się nie stało. Żart jak żart, ale jak widać nie
          każdy to rozumie.
          • Gość: Pawel "Żart jak żart" na poziomie rynsztoka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:05
            Takie żarty to może i są dobre przy budce z piwem, gdzie kilku nawalonych
            kolesi ogląda pornola.

            Uniwersytet Jagielloński powinien się jednak różnić poziomem intelektualnym i
            etycznym od kilku obszczymurków.
            • Gość: ko-yama Bez przesady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:24
              Bez przesady. Ani ten UJ nie jest tak wybitnie etyczny, ani też ten żart nie był
              na poziomie rynsztoka.
              • zyta101 Re: Bez przesady 23.11.06, 20:53
                Byl byl.
                • Gość: ko-yama Re: Bez przesady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 09:44
                  Najpierw zobacz a potem oceniaj.
                  www.rkn.uj.edu.pl/download/sonda_SKN(projekt).pdf
                  Widać wyraźnie, że nie było to nic bardzo gorszącego. Po prostu feministki mają
                  kompleksy i tyle.
            • Gość: świnta Radegonda Re: "Żart jak żart" na poziomie rynsztoka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 23:15
              Dokładnie. Nie wiem, czy to jest "seksizm" (gdyby pokazywano tam zdjęcia
              rozebranych panów bądź rozeranych osób płci obojga, to moja reakcja byłaby taka
              sama), za to pauperyzacja intelektualna na pewno. Jeżeli ten pan o śmiesznym
              nazwisku na T nie jest w stanie pojąć, co było niestosowne w jego zachowaniu, to
              może uniwersytet nie jest dla niego odpowiednim miejscem? Słyszałam, że jest
              duże zapotrzebowanie na pracowników budowlanych, może tam powinien spróbować
              szczęścia...

              Wszystko wynika z tego, że szkoły wyższe powoli zaczyna dotykać zjawisko, które
              już zaważyło na poziomie szkolnictwa średniego: przyjmuje się wszystkich, "jak
              leci", także osoby, które z racji pewnych braków w wychowaniu i kulturze na
              intelektualistów się po prostu nie nadają. Od szkoły wymaga się nie tego, żeby
              uczyła, tylko żeby było fajnie (standardy "fajności" wyznaczają programy typu
              "Jackass" czy show Kuby Wojewódzkiego) i żeby panowała tam "luźna atmosfera". Na
              uczelniach do tej pory było w miarę normalnie, bo panował pewien rygor, ale gdy
              czytam takie artykuły jak ten, to zaczynam wątpić, jak długo ten stan rzeczy się
              utrzyma. Za 10 lat wykłady na polskich uniwersytetach będą wyglądały tak:
              atmosfera rozluźniona, jeden sobie oglada gołe baby, drugi trzyma nogi na stole
              i wietrzy skarpety, trzeci pisze esemeski, a do profesora zwracają sie tak: "Co,
              ch***, coś ci się nie podoba? Jak ci zaraz przyp***, to sie zamkniesz."
          • zyta101 Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US 23.11.06, 20:48
            To nie byl zart, to bylo chamskie zachowanie. Student UJ powinien takie rzeczy
            wiedziec, jelsi udaje ze nie wie o co chodzi to jest skrajnym prostakiem.
            Wymienianie Afganistanu, nie ma sensu. NIe mozna wszystkiego sprowadzac do
            poziomu budki z piwem.
        • jareczek18 Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US 23.11.06, 12:49
          Jasne, Polska, to widać słychać i czuć. Buractwa takiego jak tu gdzie indziej
          nie upatrzysz.
          • Gość: Kamyk Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: 128.232.236.* 23.11.06, 13:31
            jareczek18 napisał:

            > Jasne, Polska, to widać słychać i czuć. Buractwa takiego jak tu gdzie indziej
            > nie upatrzysz.

            Sam to potweirdzasz
            • Gość: Marcin Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:57
              .. a co byś powiedział, gdyby jakaś panienka na zakończenie swojej prezentacji
              zaczęła puszczać slajdy z rozbieranymi chłopcami?

              Podobałoby Ci się?

              ..............................................
              Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
              • Gość: Kamyk Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: 128.232.236.* 23.11.06, 14:06
                Moze jakby byly smieszne sceny? To zalezy. Ja zawsze powtarzam: trzeba miec
                zmienny smaczek, raz dziewczynka, raz chlopachek:))) pozdrawiam
              • Gość: Ala Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.11.06, 14:17
                Lepszy bylby numer, jakby na koniec prezentacja sam sciagnela biostonosz i
                majtki, napewno taka prezentacja bardzo sie podobala.

                Niestety w tym kraju kobiety maja podwijny problem, pierwszy to narastajaca
                fala seksizmu propagowana przez partie polityczne bedace obecnie u wladzy LPR,
                PiS. Drugi to nienawisc samych kobiet, ktore nie potrafiac pogodzic sie z tym,
                za sa gorsze od swoich kolezanek zaczynaja kobinowac jak tu jej "pomoc".
                Efektem tego jest brak powaznych kobiet w polityce, nauce i innych dziedzinach
                zycia. Koszmar.
                • Gość: MJ Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.06, 14:32
                  Ty to widze znowu masz kompleksy. Owszem partie PiSu, LPRu mozna oceniac
                  roznie,ale seksizm? Z choinki sie urwalas... Pomysl troche, to nic nie
                  kosztuje...
                  • Gość: Ala Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.11.06, 14:42
                    Zapytaj sie pana Giertycha gdzie jest miejsce kobiety w zyciu czlowieka, to sam
                    ci odpowie.
                    Sam sobie odpowiedz na pytanie czy PiS jest partia konserwatywna, potem
                    zapoznaj sie co to znaczy i sobie pogadamy. Niestety z bole nalezy przynac, ze
                    poza SLD i samoobrana zadna partia w Polsce nie reprezentuje interesow kobiet.
                    • Gość: mądrzejszy Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.chello.pl 23.11.06, 15:39
                      Pękam ze śmiechu: SLD i Samoobrona; a widziałaś kiedy taki napis: "Lepsze LSD
                      niż SLD"? Ja tak.
                      • Gość: Ala Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.11.06, 15:43
                        Nie pekaj, tylko dodaj cos ciekawego i konstruktywnego, moze byc z literowkami,
                        kontestacja jest nudna.
                        • Gość: mądrzejszy Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.chello.pl 23.11.06, 15:44
                          Ty jesteś nudna; czytam dalej, nie przeszkadzaj... :)
                          • Gość: Ala Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.11.06, 15:47
                            Bardzo prosze, jesli nie masz nic ciekawego do dodania przy tym czytaniu, to
                            nie zaczepiej... :-)
                • Gość: mądrzejszy Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.chello.pl 23.11.06, 15:37
                  Koszmarem jest byk ortograficzny, który "walnęłaś" w swym tekście...
                  • Gość: Alo Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.11.06, 15:41
                    Literowki, a moze cos konkretniej?
                    • Gość: Kamyk Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: 128.232.236.* 23.11.06, 16:59
                      Gość portalu: Alo napisał(a):

                      > Literowki, a moze cos konkretniej?

                      No wlasnie! Na forach chyba sami Polonisci i dokego dopiekliwi. Ja nie
                      studiowalem polskiego; nie mam polskiego powyzej podstawowej poniewaz dalsza
                      nauke podjolem w Wielkiej Brytanii. Sam ucze sie Polskiego i historii bo to moj
                      jezyk i kultura, przynajmniej sie staram. Nie lubie chamstwa ktore ciagle
                      poprawia czyjes bledy i komentuje w prostacki sposob, kultury prosze! Nikt nie
                      urodzil sie geniuszem a nie wszyscy ukonczyli jezyk polski na studiach, ja
                      koncze fizyke. Prosze byc tolerancyjnym bo nie wszyscy mieli taka sama szanse
                      zapoznac sie z jezykiem ale sa tacy co sie przynajmniej staraja. Pozdrowienia
              • Gość: w Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.psych.cm-uj.krakow.pl 23.11.06, 15:11
                Zdjęcia rozbieranych mężczyzn byłyby nie na miejscu. Ale ładne panienki ? Czemu
                nie ?

                Nie zapominaj, że istnieją poważne różnicę zależne od płci.
        • 1stanczyk Smarkateria i szczeniactwo nie ma nic wspolnego 23.11.06, 13:20
          z krajem. Jest wszedzie: w Stanach rowniez.
          Naszym problemem jest fakt, ze to ona nadaje ton nie tylko na uczelniach ale w
          zyciu codziennym.

          <<Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US.. i niech tak zostanie!!!>>

          Skoro Tesiorowski i Kremer potrzebuja "rozluzniania atmosfery" na zebraniu
          Studenckiej Rady Kol Naukowych to swiadczy to tylko, ze nie sa wlasciwymi
          ludzmi na wlasciwych miejscach, nawet wtedy gdyby chciec zinterpretowac
          demonstracje zdjec "sciagnietych" z Internetu jako "osiagniecie naukowe" w
          korzystaniu z wyszukiwarki na Internecie.
          Zachowanie samo w sobie polskiej przyszlej pseudointeligencji naukowej nie jest
          niczym wyjatkowym biorac pod uwage jej pozniejszy brak jakichkolwiek osiagniec
          naukowych i domaganie sie pieniedzy z ktorych nie trzeba sie rozliczac (na tak
          zwane "badania podstawowe").
          Nie wspominajac o jej dzisiejszych pretensjonalnych manierach, tytulomani i
          stalej potrzeby porownywania dochodow z krajami bogatszymi z pominieciem
          prawdziwego dorobku naukowego. Ot sposob na zycie: wykladowca na UJ czy kazdym
          innym: duzo wakacji, pseudoprestiz, pretensjonalnosc graniczaca ze smiesznoscia
          i byc moze jakies "wyklady" po drugiej stronie Atlantyku za proamerykanska
          propagande.

          • Gość: Marcin Re: Smarkateria i szczeniactwo nie ma nic wspolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:00
            Zgadzam się w 100%. Zarówno pod względem oceny poziomu oraz zachowań kadry
            naukowej na polskich uczelniach, może trochę mniej co do konsekwencji, ale też.
            Może to by było dla niego dobre, może by zmądrzał?
        • akami Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US 23.11.06, 13:39
          Pewnie protestująca panienka jest mocno mocherowa...
          • Gość: greg0,75 Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.ceramika.agh.edu.pl 23.11.06, 13:41
            Akurat. Brzmi jak feministka, gender studies i ten deseń.
          • Gość: Cara Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US IP: *.user.ono.com 23.11.06, 13:42
            PUDŁO!! Nic wspólnego z moherem nie ma :P
          • Gość: Miki na następnej prezentacji będzie krocze Twojej mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:12
            Oczywiście, nie zapomnimy zaprosić całej Twojej rodziny i proboszcza. Na pewno
            spodoba się im kilka fotek, które zrobiliśmy podczas Twoich narodzin.

            Następnie wrzucimy fotki do internetu, śmiechu będzie co niemiara !!!!

            Nastęnym razem "Akami" pomyśl dwa razy, zanim coś napiszesz.
            • Gość: greg0,75 Re: na następnej prezentacji będzie krocze Twojej IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 18:54
              Mam takie dziwne wrażenie, że panie na zdjęciach były zawodowymi modelkami i odsprzedały prawo do swojego wizerunku za uczciwe pieniądze. (Nie wnikam w prawa studenta do umieszczenia tych fotek w swojej prezentacji ale może być że niczyich praw autorskich nie naruszył).
              Wydaje mi się też, że w materiałach dydaktycznych dla ginekologów powinny być zdjęcia porodu, a więc najpewniej są kobiety zgadzające się na zaprezentowanie ich w takiej sytuacji.
              Jeśli więc matka Twojego interlokutora zgodziła się na rozpowszechnianie takich zdjęć to nie ma sprawy - ostatecznie poród jest rzeczą zupełnie naturalną.
        • ready4freddy Re: Tu jets pPolska a nie poprawne politycznie US 23.11.06, 14:02
          tak, "tu jest Polska". i kazde buractwo przejdzie, przyklad idzie z najwyzszych
          szczebli. jesli to szczyt twoich aspiracji, to wspolczuc tylko.
        • Gość: Tomas Jak obsram grób twojej rodziny-będzie śmiesznie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:03
          Skoro tak Ci się podoba zachowanie p. Marka Kremera, to powiedz, kiedy masz
          jakąś ważną uroczystość: ślub, urodziny Twojej Mamy, pogrzeb babci - wówczas
          przyjdę i np. narzygam na trumnę. Będzie równie śmiesznie jak w wykonaniu p.
          Marka Kremera.

          • Gość: ko-yama Re: Jak obsram grób twojej rodziny-będzie śmieszn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:05
            Kompletnie nie masz wyczucia jeśli są to dla Ciebie porównywalne sytuacje.
            • Gość: Tomas zacznie się od fotek z panienkami - skończy gorzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:17
              Zachowanie autora slajdów to właśnie dowów, jak łatwo przekraczać kolejne
              granice i tracić umiar w swoim zachowaniu !

              Jeśli dzisiaj nikt nie zaprotestuje przeciw kilku "erotycznym zdjęciom", na
              następnej prezentacji p. Marcin umieści już ostre porno, a potem zabierze się
              za prezentowanie nekrofilii, pedofilii i zoofilii - bo tak jest "cool".

              Panu Marcinowi chyba rodzice nie powiedzieli, że jak się pierdnie w
              towarzystwie to należy przeprosić. Tak samo jest z tymi, którzy nie widzą w
              jego zachowaniu nic zdrożnego - za 5 tygodni jest bal sylwestrowy - radzę
              obrzygać swoją partnerkę i powiedzieć jej po tym "patrz, jakie fantastyczne
              kolory !".

              Na pewno Twoja pani uśmieje się do łez.
              • Gość: ;-) Re: zacznie się od fotek z panienkami - skończy g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:22
                Tak, masz rację! I jeszcze pewnie jest pijak! I złodziej, bo każdy pijak to
                złodziej!

                PS. a czego ty Tomaszku się uczysz? Bo logikę masz ponadprzeciętną? To może by
                tak do ABW albo innych "dedektywów" iść byś powinien, a nie marnować się na forum!
              • Gość: pablo Re: zacznie się od fotek z panienkami - skończy g IP: 213.199.195.* 23.11.06, 15:50
                heh... jak nie widzisz różnicy między DWOMA zdjęciami z bielizną ( we
                współczesnych NORMALNYCH gazetach, reklamach itp. jest mnóstwo takich zdjęć,
                jak idziesz do kiosku to masz przed oczyma gorsze widoki ), a pornografią to
                musisz mieć nieźle przeprany mózg ( feministyczną propagandą, oczywiście).
                Uważacie, że to jest niesmaczne? Wg. mnie niesmacze jest całe zamieszanie
                wokół tego tematu...
        • precjozus Niesprawiedliwość i tyle ;) 23.11.06, 14:44
          Ależ podejrzewam, że problem tkwił w tym, iż pokazano tylko panienki - a gdzie
          zdjęcia roznegliżowanych, umięśnionych facetów? Po prostu ten dowcip, owe
          "rozluźnienie atmosfery" skierowane było tylko do męskiej części sali, więc
          kobiety czuły się urażone, bo nie zadbano o ich humory.
          Następnym razem niech załączą też facetów, bo my, kobiety, nie lubimy jak się o
          nas zapomina ;)

          pozdrawiam :)
          • Gość: Ładna i zgrabna Re: Niesprawiedliwość i tyle ;) IP: *.ghnet.pl 23.11.06, 14:59
            Ja sie zgadzam w 100% z precjozus!!! Panowie! Nie chodzi o jakieś kompleksy
            feministek! Chodzi o równouprawnienie! Żeńska część publiki została
            potraktowana jak powietrze! Nie rozluźniono odpowiednio atmosfery wśród
            kobiet!!! większość z nich prawdopodobnie była hetero i gołe kobiece tyłki
            kompletnie neutralnie oddziaływały na ich "rozluźnienie". Proszę w przyszłości
            nie zapominać o zdjęciach młodych, wysokich, wysportowanych, umięśnionych,
            jędrnych męskich ciałach i koniecznie z słodko twarzą o kwadratowej szczęce z
            zadbanymi włosam, nienagannym uzębieniem i dzikim spojrzeniem!!! ;))))
            • Gość: pablo Re: Niesprawiedliwość i tyle ;) IP: 213.199.195.* 23.11.06, 15:57
              no tak... rozumiem, że przy zastresowane, znudzone i zmęczone nudną
              prezentacją studentki jeszcze muszą oglądać przyprawiające o kompleksy zdjęcia
              i znosić entuzjazm męskiej części widowni... faktycznie frustrujące.
        • Gość: twrg a w USA IP: *.hsd1.mn.comcast.net 24.11.06, 09:37
          tak jest - u was jest inna kultura, .. ale ale ... jak jakis czas temu jakis
          dziennikarz amerykanski oglosil cos z kawalami o Polakach na Greenpoint to bylo
          pelno oburzonych na forach GW. Co to, jednak sie kawalow nie lubi ? , ponuraki
          jakies sie nie zasmieja tylko zaraz leca po cytatch z historii ??

          mnie oburza w tej hisorii nie zdjecie w neglizu a chamstwo. buraki sie juz
          zadomowily wszedzie w tym kraju - to efekt wybiorczej esterminacji inteligencji
          za nazistow i nastepnie dyktatury ciemniakow przez ponad 50 lat. potrzeba
          wielka pracy organicznej a nawet wiecej - uczyc jak jesc nozem i wiedelcem
          bedzie konieczne ...
          A w Krakowie to zawsze bylo ciemno i ciemnogrod. Milego dnia - twrg
      • Gość: x Re: Zenada na UJ IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 23.11.06, 01:28
        Prosty chwyt marketingowy żeby sprzedać cokolwiek - pokazać kawałek ciała
        damskiego. Im głupsza reklama tym więcej tego. Widać ta naukowa prezentacja
        musiała być wyjątkowo wysokich lotów, skoro trzeba było w ten sposób ją
        "sprzedać". Żenada na maksa.
        • akami Re: Zenada na UJ 23.11.06, 13:41
          Widocznie za młody jesteś, żeby zrozumieć.
          • Gość: zw Re: Zenada na UJ IP: *.inco-veritas.pl 23.11.06, 14:22
            A co na starość się chamieje?
      • Gość: panna nikt Re: Zenada na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 01:44
        freeman4 napisał:

        > W Stanach ten smieszny chlopiec, przepraszam przewodniczacy Tęsiorowski
        > wylecialby ze studiow z ostrym smrodem w papierach. W normalnym swiecie takie
        > numerki sa karalne i w Polsce to sie rowniez zmieni. Sam fakt, ze macho
        > Tęsiorowski

        A są gdzieś w sieci zdjęcia tego cukiereczka Tęsiorowskiego? I jego pupy? Bo ja
        przygotowuję u siebie na uczelni prezentację i strasznie chciałabym ją zakończyć
        zdjęciami tego chłopca! W majtkach albo lepiej bez!

        Moje koleżanki na pewno się bardzo ucieszą, bo lubią oglądać dobrze zbudowanych
        chłopców o zabójczym spojrzeniu! Zresztą mam kolegów co to chłopców też lubią
        oglądać i nie tylko! I to byłoby super na moją prezentację!

        Ciao!
        • Gość: seksista hahaha wolnosc robi w obie strony IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 23.11.06, 04:15
          o co Ci chodzi? Przeciez Tesiorowski nie pokazywal kolezanek ze studiow tylko
          ladne dziewczyny. Jak chcesz pokazac jakis fajnych chlopcow to tez poszukaj na
          internecie, ci Twoi teczowi koledzy powinni znac te strony.Teraz do tego co
          stwierdzil cos o USA i normalnym swiecie. Chyba nie utozsamiaz tych dwoch pojec?
          A teraz kolezanka Sztuka, Sztaba no, ta co protestowala. Glupio troche Ci sie
          zrobilo jak pokazali zgrabne dziewczyny co? Gadacie bzdury o wolnosci, ale
          widzicie tylko wlasne horyzonty
          • Gość: Agata heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 08:38
            glupis,

            tez bym protestowala, chociaz jestem naaaprawde zgrabna.
            co to ma wogle do rzeczy????
            a jak wygladal pan, ktory to puscil?
            tez z niego goraca sztuka? Nie podejrzewam.


            chamskie, i nie na miejscu.
            tak jak klepanie.
            i seksualne teksty,

            jakby Ci sie zdarzalo byc tak traktowanym, pewnie inaczej bys mowil. (tak, zaraz sie znajda Ci co lubia byc molestowani, - tez przez panie z wasikiem?!)
            • Gość: k Re: heh IP: *.szuwarowa.krakow.pl 23.11.06, 08:56
              to widac w jakim towarzystwie ty sie obracasz. Proponuje je zmienic.
              • Gość: greenmark Re: heh IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.11.06, 13:07
                Zmienić ?!! Trudno unikać facetów. W końcu są wszędzie.
                Powiem tylko, że zaprotestowałbym z taką samą stanowczością. Jesli ktoś chce
                oglądać negliż to niech robi to przy swoim prywatnym komputerze.
            • akami Re: heh 23.11.06, 13:43
              Jesteś zgrabna? Udowodnij - może parę fotek ...do mojej prezentacji:)
            • Gość: X Re: heh IP: *.chello.pl 23.11.06, 16:29
              Ale co za różnica jak ten pan wyglądał? Dobra, przyjmijmy, że to brzydal. Więc jako brzydal mógł pokazać co najwyżej fotki brzydkich pań w kostiumach biurowych, tak? I wtedy byłoby w porządku? To jest strzał we własną nogę pani Agato.

              Nie rozumiem o co ten hałas. Wątpie czy podobny rumor podniósłby się gdyby jakaś studentka zakończyła pokaz slajdów na fotce Fabio czy Davida Beckhama. Ot, byłby to niewyszukany żart z gatunku babskich, tak jak ten z UJ to niewyszukany żart z gatunku męskich. Można się popukać po czole, obśmiać prowadzącego, ale żeby się obrażać i robić raban - to już trzeba mieć kompleksy (niezależnie od płci). Ludzie, trochę dystansu.
          • Gość: k Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.szuwarowa.krakow.pl 23.11.06, 09:02
            Popieram kolege. Robicie z igły widły,przeciez na tych zdjeciach nic nie bylo
            widac. 2 dziewczyny w bieliznie.Rozumiem gdyby były całkowicie rozebrane.Nie
            macie co robić.
            • pe1 Re: wolnosc robi w obie strony 23.11.06, 13:07
              a gdyby byli dwaj faceci w bieliźnie to też byś uważał, że OK ?
              • chomikdc Re: wolnosc robi w obie strony 23.11.06, 13:16
                Zapewniam cię, że męska część widowni miała by niezłą zabawę w tym momencie i w ogóle polewkę. Oczywiście chwilę potem pojawiły by się uwagi że pan prof. jest "ciepły" skoro pokazuje zdjęcia przystojnych chłopców ;) Niestety taka jest różnica między sporą częścią obu płci, że facet z powodu pierdoły się nie obrazi i w ogóle nie przejmie nawet jeśli zrobi mu się pokaz roznegliżowanych facetów a kobieta w podobnej sytuajci (roznegliżowana pani) od razu uznaje to za seksistowski żart. Albo i gorzej. Same sobie problemy stwarzają.
              • Gość: Magdalena Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:19
                Obrazek panó w pizamie (lub bez):

                Jakby bylo mile, ladne, zabawne
                lub pasowalo do kontekstu (komika sytuacyjna),
                to tez bym sie usmiechnela - i juz.

                Booooze, w koncu nawet w reklamie nieraz pokazuja
                kark, nogi, plecy, a nawet pupe faceta.
                Do szanownych Studentek: matura = dojrzalosc. :)
              • Gość: greg0,75 Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.ceramika.agh.edu.pl 23.11.06, 13:42
                Byłoby to tak samo niemerytoryczne i tak samo nieszkodliwe jak modelki w bieliźnie.
              • Gość: X Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.chello.pl 23.11.06, 16:31
                Jest takie powiedzenie: piękno smuci tylko głupców ;)
          • Gość: panna nikt Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 09:17
            Gość portalu: seksista hahaha napisał(a):

            > o co Ci chodzi? Przeciez Tesiorowski nie pokazywal kolezanek ze studiow tylko
            > ladne dziewczyny. Jak chcesz pokazac jakis fajnych chlopcow to tez poszukaj na
            > internecie, ci Twoi teczowi koledzy powinni znac te strony.

            No ale ja nie do internetu potrzebuje tych zdjec, tylko na prezentacje!

            I koniecznie chce mieć to ciacho, Tęsiorowskiego! W slipkach, hihi! Albo
            najlepiej bez!

            > A teraz kolezanka Sztuka, Sztaba no, ta co protestowala. Glupio troche Ci sie
            > zrobilo jak pokazali zgrabne dziewczyny co? Gadacie bzdury o wolnosci, ale
            > widzicie tylko wlasne horyzonty

            A jak ja chce pokazać zgrabnego, z zabójczym spojrzeniem i z gołą pupą
            Tęsiorowskiego, to źle? I najlepiej z mortadelką z przodu? Co w tym złego?
            • Gość: mmm Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.icm.edu.pl 23.11.06, 13:07
              > A jak ja chce pokazać zgrabnego, z zabójczym spojrzeniem i z gołą pupą
              > Tęsiorowskiego, to źle? I najlepiej z mortadelką z przodu? Co w tym złego?

              Nie, absolutnie nie ma w tym nic złego. Poproś go, może się zgodzi. Nie ma o co
              bić piany.
          • Gość: Magdalena Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:04
            > o USA i normalnym swiecie. Chyba nie utozsamiaz tych dwoch pojec?
            dobre, madre slowa ! :)
            znam jedno i drugie (no i Polske znam,
            ale to juz zupelnie inna, smutna bajka),
            to wiem, ze masz racje, hehehe
          • Gość: Magdalena Re: wolnosc robi w obie strony IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:14
            Czy Wy polskie Panienki np. wiecie, ze w USA sa stany,
            gdzie dziewczyny/kobiety, które nie gola nóg,
            sa uwazane przez mezczyzn, ale tez kobiety(!)
            za prostytuki ?

            Nie wspominajac o "pod pachami" (mezczyzni+kobiety),
            bo jak mozna, fuj ! :)))))

            A zdrugiej strony w niektórych regionach (w których wolno jeszcze kopcic)
            jest tak, ze jak pracownik-mezczyzna w dobrej, niewinnej intencji grzecznie
            zaproponuje kolezance-kobiecie ogien (zapalki,zapalniczke), to jest to uwazane
            za "wulgarny, seksystyczny atak" i facet wylatuje ?
            (a potem np. ZONA i dzieci wegetuja)

            Z jednej stzrony przesada, przesada, przesada.
            A z drigiej strony absolutny brak humoru,
            tzn. brak umiejetnosci zrozumienia glebszego,
            ambitniejszego, oryginalniejszego humoru,
            w tym aluzji, degresji, subtelnej ironii itp.

            Albo w ogóle nic nie kapewu
            albo od razu "atak" i "jak tak mozna".

            Jedyny chyba wyjatek: sami Zydzi o Zydach.
            (ale to tez tylko im wolno, nikomu innemu)
            • amoremio Re: wolnosc robi w obie strony 23.11.06, 16:01
              Aktualny przyklad z Hameryki (po niemiecku) :
              www.sueddeutsche.de/,rm5/reise/special/295/52243/index.html/reise/artikel/436/92344/article.html

              Matka karmiaca dzidziusia
              wyrzucona z samolotu.

              Czy to nie chore ?!
        • Gość: santorin Re: Zenada na UJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:39
          trzeba nam na uczelnie, zdjecia porobic chlopcom, bedziemy pokazywac w
          przerwach miedzy sesjami hurrrrrrraaaaaa
      • Gość: Polak duzy Re: Zenada na UJ IP: *.wroclaw.mm.pl 23.11.06, 12:43
        To dlatego "Stany" robia taki drenaz mozgow na calym swiecie - ich "mozgi" po
        ich uniwerkach nic by nie wymyslily...
        • p.s.j Re: Zenada na UJ 23.11.06, 12:46
          no to teraz odpowiedz sobie, czy lepiej byc panstwem drenujacym, czy drenowanym.
          • Gość: Polak duzy Re: Zenada na UJ IP: *.wroclaw.mm.pl 23.11.06, 17:13
            Ale to czy jestes drenujacym czy drenowanym nie laczy sie bezposrednio z glownym
            nurtem watku; a z innej beczki - to chyba nie jest ta slynna "amerykanska
            wolnosc slowa"???
      • Gość: hem Re: Zenada na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 12:47
        Widocznie Stany sa nienormalnym krajem.
      • zdzisiek66 Re: Zenada na UJ 23.11.06, 12:48
        Tak, w "normalnych" Stanach można wylecieć z pracy za komplement do koleżanki.
        Jakoś mi do takiej normalności nie spieszno.
        Inna sprawa, że ci kolesie powinni dać slajd również z jakimś chipenndalsem,
        może wtedy dziewczyny by się tak nie oburzały ;)
        • Gość: mańka Re: Zenada na UJ IP: *.catv.net.pl 23.11.06, 12:53
          I to jest to: dobrze piszesz, gdyby był dołożony slajd chipendales, nie byłoby
          pewnie całej afery.
      • Gość: peternow Gdzie jest ten "normalny swiat"?W Ameryce? IP: *.pools.arcor-ip.net 23.11.06, 12:56
        Gdzie jest ten "normalny swiat"?W Ameryce?
        Freeman4 wyluzujcie.
        • Gość: Magdalena Re: Gdzie jest ten "normalny swiat"?W Ameryce? IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:29
          Wlasnie - w USA facet (szczególnie szef) moze wyleciec za..
          ....(nieraz tylko "domniemany") "jednoznaczny" wzrok/spojrzenie ?
          Albo za komplement typu "ale dzisiaj dobrze wygladasz" lub "ladna spódniczka".

          Albo "nie ten" usmiech w towarzystwie wspólpracowników-Murzynów itp.

          Wielu sie po prostu boi skarg/oskarzen.
          I codziennie lawiruja ze strachem
          przez ten niewidzialny slalom bzdur.
      • Gość: ws Re: Zenada na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:12

        Popieram studentki z UJ. Typowo męskie nieliczenie się
        z kobietami. Ciekawe, czy panow studentów bawiłby slajd
        z nagim facetem z opowiednio wyeksponowanymi przyleglosciami.
        • dem0kryt Re: Zenada na UJ 23.11.06, 13:17
          Podejrzewam, że by nie przeszkadzał, a już z pewnością nie robiliby z tego
          afery... To nie mężczyźni czują się seksualnym towarem...
      • Gość: asdf To nieprofesjonalne IP: *.asystent.ds.polsl.pl 23.11.06, 13:23
        Skoro panowie Tensiorowski i Kremer nie potrafią się zachować, to może na
        głosowaniu w sprawie projektów pani Sztaby też zaważyły względy
        pozamerytoryczne. Zaprezentowanie zdjęć to tylko przesłanka, która
        uprawdopodabnia taką tezę. Gdyby Tensiorowski pokazał zdjęcie, na którym dłubie
        w nosie, to osiągnąłby podobny efekt rozluźnienia.
        • Gość: gosc Re: To nieprofesjonalne IP: *.autocom.pl 23.11.06, 17:52
          bardzo, bardzo ważna uwaga!!!!
      • Gość: Kamyk Re: Zenada na UJ IP: 128.232.236.* 23.11.06, 13:29
        W Uk na Cam to codziennosc. Mlodzi ludzie sa tu bardzo otwarci i maja,
        oczywiscie w granicach rozsadku, poczucie humoru. Dzieki temu nie ma tu takiego
        ekstrymizmu jake panuje w mojej kochanej Polsce czy w Twoich zasranych stanach.
        Ludzie czuja sie tu swobodnie a nasza uczelnia nadal zajmuje drugie miejsce ze
        wszystkich swiatowych uczelni.
        Oczywiscie mamy tutaj szacunek to religiii slowa innych ale od czasu do czasu
        musimy jakis psikus bo zycie jest tylko jedno!

        PS. Prosze nie zwarzac na bledy, Polskiego ucze sie sam.
      • Gość: maxym Re: Zenada na UJ IP: 156.17.201.* 23.11.06, 13:50
        Zgadzam się. A ten pierwszy post to chyba baran spłodził. Stary jak długo nad
        tym myślałeś ? Może już dymić zacząłeś?
        • Gość: Kamyk Re: Zenada na UJ IP: 128.232.236.* 23.11.06, 14:09
          5min i 29sekund. Nie bylem pierwszy zeby odpowiedziec i troche dlubie w
          Linuksie: mam problemy z LinDVD
      • a.k.traper Jak na takie grono, to wyjatkowa inteligencja 23.11.06, 13:52
        chyba wiedzą jak to wyglada w swiecie? Jezeli nie to daje obraz
        zacofania.Paniom życzę bardziej inteligentnych i wrazliwych na ich wdzięki
      • Gość: marek Re: Zenada na UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:01
        Wyluzuj, trochę smiechu nikomu nie zaszkodziło. Jestem z zewnątrz po UW co
        prawda, ale nasze Panie mają poczucie humoru. Ach wy politycznie poprawni
        życie dla was to katorga. Albo moherowe berety albo najarane młode feministki.
        Niech żyje wolność, wolność i swoboda, niech żyje wino i dziewczyna młoda!
        Uważam tylko że na slajdach powinny byc też nadzy faceci dla równouprawnienia:)
      • Gość: michal Re: Zenada na UJ IP: *.toya.net.pl 23.11.06, 15:02
        numerki, macho?
        popraw sobie kucyki i idz do domu, klezanko :D
      • Gość: Antek Re: czy na sali byly przedszkolaki? IP: 216.223.64.* 23.11.06, 15:20
        -no, mozna by sie wnerwic ,ze ktos dzieciom pokazuje jakies cycatki ale
        doroslym? smak to jedno a wolanie ze to skandal to zbyt wiele.
        -protestujaca musi byc naukowego poczucia humoru i pewnie urody ktorej moze
        pozazdroscila panienkom- na nastepnych zebraniach radze wyswietlac zdjecia
        Pierwszej Damy /komu damy ?/ 4RP, wszystkie panienki pozbawia sie naukowo
        wszelkich kompleksow /do wyswietlaczy:prosze nie krecic obiektywem, pani
        prezydentowa tak wyglada/
        -freeman4 napisał:
        W normalnym swiecie takie
        > numerki sa karalne i w Polsce to sie rowniez zmieni.
        Mr Freeman nie jest pan free - man czyli wolny czlowiek jezeli nazywasz pan
        normalnym swiat w ktorym karze sie taki wyglup-w tym swiecie pewnie mordercy
        chodza wolno
        -natychmiast wycofac z wszelkich muzeow, podrecznikow,..., rozne obrazki golych
        bab; zakazac ,ustawowo,pokazywania prac Rubensa w4RP i calej Unii Europejskiej-
        Rubens gloryfikuje wielkie cycki, duze dupy,.., czyli w sumie nadwage, ktora
        jest nie tylko oblesna z punktu widzenia estetyki ale rowniez promuje zly styl
        zycia w wyniku ktorego ludzie cierpia na caly szereg chorob, przez co zyja
        krocej, przez co zuzywaja mniej moherowych beretow i krocej daja na tace.

        • Gość: Cara Re: czy na sali byly przedszkolaki? IP: *.user.ono.com 23.11.06, 15:28
          ,ze ktos dzieciom pokazuje jakies cycatki ale
          > doroslym?

          tia a jak się ch..atków pokazuje dorosłym, to też jest OK, więc skoro się
          dogadaliśmy, to ja poproszę, w ramach rozluźniania atmosfery na koniec każdego
          zebrania kilka fajnych zdjęć jakichś ch..atków, mogą stać, leżeć, klęczeć z
          wypiętymi seksownie pupami, ubrani ci ch..atkowie mogą być w slipki albo stringi
          na przykład... tia i jeszcze więcej reklam z ch..atkami poproszę, z takimi
          śliczniutkimi chłoptasiami, że paluszki lizać, mniam, wrr, errr takie mięsko
          smakowite

          Nic dodać nic ująć.
          • dem0kryt Przykład źle dobrany, prosimy o inny... 23.11.06, 15:43
            Jeszcze raz powtarzam: to nie mężczyźni czują się jak towar seksualny. A jeśli
            nawet to, ogólnie i statystycznie rzecz ujmując, niespecjalnie im to
            przeszkadza. Nawet jeśli personalnie ich samych dotyka takie traktowanie - w
            męskim języku coś takiego nazywane jest często "seks bez zobowiązań" i bywa mile
            widziane. Także dlatego, że potwierdza ich seksualną atrakcyjność dla drugiej płci.

            Takie fotki z udziałem facetów zostałyby więc przyjęte raczej obojętnie...
      • Gość: trygress Re: Zenada na UJ IP: *.freedom2surf.net 23.11.06, 16:24
        to prawda w krajach o zaawansowanej demokracji ten koles mialby powazne
        problemy , to samo zreszta dotyczy stosunku do pedalujacych. Niektorzy w Polsce
        nie potrafia zrozumiec, ze musza zaakceptowac normy cywilizowanego swiata i z
        uporem maniaka robia z siebie idiotow
      • Gość: Normalny facet Żenada, zgadzam się IP: *.chrobry.pl 23.11.06, 21:36
        Jestem facetem, hetero, cenię sobie piękno kobiecego ciała, przeciwko obrazkom mniej lub bardziej rozebranym nic absolutnie nie mam, a nawet lubię sobie pooglądać, ale to co zrobił ten studencina uważam za żenadę, brak wychowania a co gorsza, brak wyczucia, co wypada, a czego nie wypada robić w sytuacjach oficjalnych.
        Aha, feminizmu i feministek nie lubię, tak nawiasem mówiąc.
      • Gość: krd Re: Zenada na UJ IP: *.mercer.com 24.11.06, 00:10
        wiec sobie wyjedz do stanow jak ci sie to podoba. do nas na szczescie nie
        dotarl jeszcze terror PC. i oby nigdy nie dotarl! amerykanie maja obsesje na
        punkcie seksu i nie chcialbym zeby u nas pojawila sie taka paranoja.

        przykro mi ze zdjecia kobiet w bieliznie przypomnialy tej sztabie ze jest
        brzydka i nikt nie chce jej dobrze przeleciec, ale to ONA jest mniejszoscia i
        niech spada!
    • bo Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu 23.11.06, 07:10
      No ...wydaje mi się ze nie jest podobna do Michaśki Witkowskiej....Nie
      zainteresuje Cię na pewno....Twoje oczekiwanie ...jest zupełnie inne jak
      mniemam..pozdrawiam Michske..heheh
    • Gość: M żęnujące... jest że o tym pisze Gazeta. IP: *.um.krakow.pl 23.11.06, 07:53
      i tyle....
    • Gość: TROL "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestują IP: *.chello.pl 23.11.06, 09:52
      Ok troszku mnie to bawi troszku śmieszy a najbardziej szokuje . Mianowicie dwie
      dziewczyny w bieliźnie potrafia zrobic tyle zamieszania , a skoro robią tyle
      szumu to musze przyznac ze prezentacja jest udana . :) pozdrawiam i gratuluje
      pomysłu .
    • Gość: dzefrej Drogie Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 10:01
      Zamiast robić aferę z niezbyt wyszukanego żartu, następnym razem proszę swoją
      prezentację zakończyć zdjęciem - fotomontażem przystojnego chłopca w slipkach
      (skórzanych) z twarzą p. Tęsiorowskiego. Myślę, że reakcja sali będzie podobna -
      śmiech. Smutne musi być Wasze życie, jeżeli nie macie za grosz dystansu do siebie.
      • Gość: Aga Drogi Panie IP: 212.182.119.* 23.11.06, 12:59
        Czy sugeruje Pan zniżać się w reakcji do tak pierwotnego zachowania samczego?
        Przecież to poziom godny człowieka z epoki kamienia łupanego. Zauważyłam, że
        większość postów uniewinniających autora tego skandalicznego w świecie naukowym
        wybryku, należy do mężczyzn. Macie troszkę inne poczucie wrażliwości, a co za
        tym idzie przyzwoitości, dlatego tak ciężko jest Wam zrozumieć, jak ogromne
        znaczenie ma poszanowanie pewnych praw kobiet. Tu chodzi o godność. Skończyła
        się już dawno epoka dżentelmenów. Dzieje zataczają koło. Następuje regres,
        wycofanie z cywilizacji myśli i rozumu do epoki pierwotnych instynktów
        samozachowawczych. Nic, tylko maczugę w dłoń i na mamuty wysłać. Pozdrawiam i
        życzę większej dozy empatii.
        • Gość: mmm Re: Drogi Panie IP: *.icm.edu.pl 23.11.06, 13:11
          > znaczenie ma poszanowanie pewnych praw kobiet. Tu chodzi o godność. Skończyła

          Jaka godność? Przecież te panie zgodziły się na umieszczenie ich
          roznegliżowanych zdjęć w internecie. Dlaczego więc bronisz ich godności, skoro
          one się na to zgodziły?
          • Gość: Aga Re: Drogi Panie IP: 212.182.119.* 23.11.06, 13:31
            Ale oprócz tych pań na zdjęciach, były też i te, które zostały zmuszone do ich
            oglądania.
            • Gość: klakson Re: Drogi Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:43
              A co jest złego w oglądaniu? TO nie jest odcięta głowa albo coś obrzydliwego,
              niezależnie zresztą od płci modela
              • Gość: Marcin Re: Drogi Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:04
                Czy równie chętnie oglądałbyś foteczki chłopców? Gdyby Ci je zaserwowano? Czy
                tak samo ochoczo broniłbyś prawa do ich publicznej prezentacji, na w końcu
                naukowej prezentacji?

                ..............................................
                Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
                • dem0kryt Re: Drogi Panie 23.11.06, 14:16
                  Równie chętnie - nie. Wolę jednak kobiety - to kwestia pewnych preferencji
                  :-))). Ale fotki facetów nie ruszyłyby mnie wcale. Dlaczego? Odpowiedź jest
                  prosta i wstyd, że jej nie znasz. Bo to nie faceci czują się towarem seksualnym,
                  tylko kobiety. A dlaczego tak jest, to już jest temat na zupełnie inna dyskusję...
                  • Gość: 2 powyższy post zamyka dyskusję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:18
                    > Równie chętnie - nie. Wolę jednak kobiety - to kwestia pewnych preferencji
                    > :-))). Ale fotki facetów nie ruszyłyby mnie wcale. Dlaczego? Odpowiedź jest
                    > prosta i wstyd, że jej nie znasz. Bo to nie faceci czują się towarem
                    seksualnym
                    > ,
                    > tylko kobiety. A dlaczego tak jest, to już jest temat na zupełnie inna
                    dyskusję


                    dokładnie. ten post zamyka dyskusję
                  • panna_wena Re: Drogi Panie 23.11.06, 14:25
                    Kobiety nie traktuja mezczyzn jak seksualny towar, mezczyzni kobiety tak.
                    Dlaczego? Brak im wrazliwosci i poszanowania godnosci innych, proste?
                    • dem0kryt Re: Drogi Panie 23.11.06, 14:31
                      Nie, to nie jest takie proste. Tak to widzą głównie feministki. A prawda jest
                      bardziej skomplikowana i ociera się o biologię i ewolucję. Amerykański
                      sosjobiolog D. Buss stwierdził kiedyś, że żądać od mężczyzny, by przestał
                      oglądać się za ładnymi kobietami to tak, jak żądać od lwa, by wyrzekł się mięsa.
                      Czy się to komuś podoba, czy nie - każda atrakcyjna kobieta może być postrzegana
                      przez mężczyznę, jako seksualna partnerka in spe. To, czy i jak będzie to
                      okazywał - to już kwestia kultury i ogłady. Ale - praw biologi Pani nie zmienisz
                      i nie bądź Pani głąb (bez urazy - to tylko trawestacja słynnego cytatu z
                      kabaretu Dudek)...
                      • Gość: zw Re: Drogi Panie IP: *.inco-veritas.pl 23.11.06, 14:44
                        Ależ przecież właśnie chodzi o kwestię kultury i ogłady! Gdyby zdarzenie miało
                        miejsce powiedzmy na wieczorze kawalerskim to żaden problem (śmiem twierdzić,
                        że zgromadzone audytorium mogłoby być nawet zawiedzione), ale całość miała
                        miejsce na UJ. Autor prezentacji jest pozbawiony wyczucia, kultury, ogłady i
                        poczucia humoru. Nie jest to powód do linczu, ale do zniesmaczenia i
                        dezaprobaty jak najbardziej. Ale ja na miejscu studentek UJ potraktowałabym
                        kolegę chłodno, ale bez histerii. Tłuczek i tak nie zrozumie, więc po co sobie
                        nerwy szarpać.
                        • Gość: smiechnasali Re: Drogi Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:57
                          > Ależ przecież właśnie chodzi o kwestię kultury i ogłady!
                          No wlasnie ! Biedne feministki mają z tym problem i wszynają jakieś smieszne
                          alarmy zamiast kulturalnie i z ogładą przyjąć zakończenie wykladu
                        • dem0kryt Re: Drogi Panie 23.11.06, 15:03
                          Zgadzam się. Facet zespuł powietrze w towarzystwie. I tyle. To faux pas - ale
                          nie przestępstwo...
                      • panna_wena Re: Drogi Panie 23.11.06, 15:37
                        Tak sprawa jest skomplikowana bardziej, aczkolwiek nie w sensie jakim to
                        opisałes :-)
                        Po to Bozia dała nam rozum bysmy mogli z niego korzystac. Bysmy nie byli dzikimi
                        zwierzakami lecacymi na oslep w takt rytmu wybijanego przez nasza cokolwiek
                        zwierzeca nature. I ku temu celowi zostały stworzone rozne zasady. Sek w tym, ze
                        zasady stworzone w spoleczenstwie nie obejmuja wszystkich jak leci. Nie obejmuja
                        mezczyzn. Nie obejmuja kobiet. Teoretycznie sa dla wszystkich. Ale tylko
                        teoretycznie, bo to co moze zrobic facet nie wolno kobiecie, jej po prostu nie
                        wypada, mezczyznom tak, wedlug zasady "oni juz tacy sa". Co to znaczy tacy sa?
                        Jesli w tej samej rodzinie chowa sie dwoje dzieci - dziewczynka i chlopiec, to
                        czemu sa wychowyane w rozny sposob? Czemu dziewczynka nie pluje, nie klnie, dba
                        o uczucia innych, a chlopiec nie? To kwestia wychowania i tzw ciezaru wiekow,
                        ktory wtłacza obu płciom przynalezne im zachowania, zachowania zdaje sie wziete
                        z kamienia łupanego. To sprawia, ze dorastajacy chlopcy nieomal sa puszczeni na
                        samopas, im wolno o wiele wiecej niz dziewczynkom. Od wielu mezczyzn (nie
                        wszystkich) nie wymaga sie myslenia, nie wymaga sie kultury, poszanowania praw
                        drugiej osoby, odpowiedzialnosci. Dziewczynkom wrecz naklada sie peta w postaci
                        tych samych zasad, od ktorych zwalnia sie mezczyzn. Kobiety sa wciaz gorsze i
                        wciaz uznawana za idealne do prowadzenia domow, do rodzenia dzieci, za tzw słaba
                        płec, choc słaba płcia nigdy nie były. Jak inaczej słaba płec moze wydawac
                        potomstwo na swiat?
                        To własnie ten "ciezar wiekow" (czyli poglady pokazujace tradycyjne miejsce
                        kobiety i mezczyzny) i wychowanie sprawia, ze zdarzaja sie takie sytuacje jak ta
                        opisana w artykule. Jesli za mlodu nikt nie wtoczyl w umysły tych panow, ze maja
                        byc wrazliwymi na uczucia innych, trudno oczekiwac, ze teraz beda to robic,
                        wiadomo, im bardziej wmawiano im i to nie tylko mezczyznom, jacy sa wspaniali,
                        ze kobiety sa glupie, ale ladne "laski" trudno oczekiwac, ze przystosuja sie do
                        zmieniajacych zasad spolecznych. Oni uwazaja ze nie musza, ze to nic takiego
                        jakie to zabawne, przeciez nic sie nie stalo.
                        Stalo sie, wszyscy zyjemy w spoleczenstwie, zatem my wszyscy musimy umiec z
                        innymi wspolzyc i to w taki sposob by nie obrazac uczuc innych, a jesli nie
                        chcemy... to czym my jestesmy jesli nie malpami, ktore nauczyly sie obslugiwac
                        skomplikowane maszyny?
                        Nas posiadanie rozumu jednak troche odroznia od innych ssakow. Ewolucja
                        postawila nas wyzej tyle ze my nie potrafimy z tego korzystac.

                        I przykro mi to napisac, ale przeciez my kobiety tez jestesmy takim sytuacjom
                        winne, Kto jak nie my wychowujemy takich mezczyzn? Przeciez moglibysmy w czasie
                        procesu wychowywania trwajacego latami a nie jedna króciutka chwile przemycic
                        takie zasady by panowie nie powodowali takich sytuacji. Tymczasem my kobiety
                        godzimy sie ze jestesmy gorsze. I ta gorsza słaba płec, przedłuza garunek, dobre
                        :-))

                        A wracajac do Twojego postu nie mozna zabronic Lwu miesa i nikt nie chce
                        zabronic by panowie patrzyli na panie jak na apetyczny kasek. Niech patrza,
                        dziwne było by nie patrzyli. Panie tez patrza tyle ze umieja sie pohamowac i nie
                        wyrazac tego w formie glupiego i zarazem prostackiego zachowania...
                        • dem0kryt Re: Drogi Panie 23.11.06, 16:10
                          Po pierwsze: podziwiam wiarę w potęgę ludzkiego rozumu, czy raczej ludzkiego
                          umysłu. Choć sam jej nie podzielam. Pytasz: "a jesli nie chcemy... to czym my
                          jestesmy jesli nie malpami, ktore nauczyly sie obslugiwac skomplikowane
                          maszyny"? No właśnie jesteśmy! "Moralne zwierzę" lub "trzeci szympans" -
                          jakkolwiek to nazwiemy...

                          Po drugie: nomos panton basileus, czyli zwyczaj jest królem wszystkich (Pindar).
                          Tak, wiele z naszych zachowań jest kształtowanych przez kulturę. Ale czy na
                          pewno tylko? Czy proces wychowywania chłopców i dziewcząt jest odmienny tylko
                          dlatego, że takie są wzorce kulturowe? Czy hormony, biologia, spadek milionów
                          lat ewolucji nie mają tu nic do rzeczy? Znane są przypadki małych chłopców,
                          którzy urodzili sę z wrodzoną wadą braku narządów płciowych (wynicowanie
                          kloaki), zostali poddani operacji zmiany płci i byli wychowywani jak dziewczynki
                          - od niemowlęctwa. Dla rodziców i otoczenia byli dziewczynkami... Ale oni sami,
                          w większości, czuli się zupełnie inaczej i od najmłodszych lat zachowywali się
                          raczej jak chłopcy...

                          Nie - nie wszystko da się zwalić tylko na kulturę i wychowanie. To zbyt proste.
                          Choć rozumiem, dlaczego feministki tak się przy tym upierają. Melford . Spiro,
                          socjolog, zauważył kiedyś, że rozóżnienie między sex a gender jest kluczowe dla
                          feminizmu. Bo jeśli pewne talenty są z natury (czyli z biologi) przypisane do
                          różnych płci - cały ów feministyczny projekt nie ma sensu...

                          Nie usprawiedliwiam braku równości między płciamy (choć sądzę, że równość jako
                          taka, nie tylko między płciami - to mit), nie chcę powrotu patriarchatu w tym
                          kształcie, który kobietom narzucał de facto tylko jedną rolę społeczną - matki i
                          żony. Ale mój sprzeciw budzi lekceważenie biologi, ideologizacja języka i
                          pewnych zachowań. O tym pierwszym było wyżej. Co do języka - chodzi o poprawność
                          polityczną, tworzenie swego rodzaju języka magicznego, który ma zaklinać
                          rzeczywistość. Co do zachowań - pewne zachowania są nietaktem, chamstwem,
                          buractwem itp. - jakkolwiek to nazwiemy. Ale nie są przestępstwem. I jako takie
                          nie mogą podlegać sankcjom karnym jak by chcieli niektórzy (np. ci co krzyczą,
                          by wywalić ych studentów z uczelni). I sprzeciw mój budzi także ideologizacja
                          nauki, bo taką ideologizacją są tzw. "gender studies"... Ale to odrębny temat...
                        • pacal2 no proszę arbiter elegantiarum 23.11.06, 16:19
                          się znalazła.

                          Ciekawe, kto ci dał prawo decydować jednoznacznie, jakie zachowanie jest
                          niezależnie od kontekstu "głupie i zarazem prostackie", a jakie nie.

                          > Panie tez patrza tyle ze umieja sie pohamowac i nie
                          > wyrazac tego w formie glupiego i zarazem prostackiego zachowania...

                          Moim na przykład zdaniem największym prostactwem jest generalizowanie typu:
                          "Panie to, a panowie tamto", które tak pięknie wszystkim zaprezentowałaś.

                          Jest to też publiczne prezentowanie własnej głupoty (bo jak inaczej nazwać
                          kierowanie się w życiu stereotypami?).
                        • dem0kryt A co do braku kindersztuby... 23.11.06, 16:21
                          Już to gdzieś napisałem: dżetelmeni wyginęli. W słusznej walce o
                          równouprawnienie... W końcu dla feministek także oni byli produktem
                          szowinistycznego patriarchatu... :-)))

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Cara Re: A co do braku kindersztuby... IP: *.user.ono.com 23.11.06, 17:07
                            A po cholerę mi tzw. "dżentelmen" ?? Nie może być normalny, dobrze wychowany
                            facet bez zadęcia macho?? Mam w nosie, czy mnie przepuszcza w drzwiach, sama
                            sobie potrafię je otworzyć. A jeśli mam zajęte ręce, to ich otworzenie przede
                            mną to nie przejaw "dżentelmeństwa" tylko dobrego wychowania i ludzkiej
                            życzliwości właśnie.
                            Całowanie po łapkach?? Nienawidzę tego, wyjątek stanowi mój partner. I co
                            jeszcze świadczy o byciu "dżentelmenem"?? Bo nie bardzo wiem? Nie przeklinanie
                            przy kobiecie?? Sama czasem "rzucę mięchem". Co jeszcze? Ustępowanie miejsca
                            siedzącego? Powinno się ustępować starszym, kobietom w ciąży i osobom chorym.
                            Ale to chyba również nie ma nic wspólnego ani z patriarchatem, ani z
                            dżentelmeństwem, ani z feminizmem. Więc uprasza się o wyjaśnienie - co to znaczy
                            być "dżentelmenem" i dlaczego feminizm to "uniemożliwia".
                            • dem0kryt Re: A co do braku kindersztuby... 23.11.06, 17:18
                              "Dżentelmen - człowiek nienaganny zarówno pod względem etycznym, jak i form
                              towarzyskich, taktowny, honorowy, godny zaufania, uprzejmy.
                              Etym. - ang. gentleman 'szlachcic; człowiek żyjący z własnych funduszów; pan
                              (grzecznościowe); jw.'; gentle 'szlachetny' z łac. gentilis 'należący do tej
                              samej rodziny' od gens, zob. gentry; ang. man 'człowiek'."

                              Słownik wyrazów obcych W. Kopalińskiego.

                              To był pewien etos, archetyp, mieszczańska kontynuacja średniowiecznego,
                              szlacheckiego archetypu rycerza. Jako taki odrzucony przez feminizm, albowiem
                              świat widział dwupłciowo: inne normy zachowań stosował wobec kobiet, a inne
                              wobec mężczyzn...

                              W dzisiejszych czasach już faktycznie chyba typ niepotrzebny, zbędny, kojarzący
                              się z całowaniem w rękę oraz przepuszczaniem kobiet w drzwiach. Z męskich
                              archetypów żywotny po dzień dzisiejszy jest chyba tylko wieczny macho...
                              • Gość: Cara Re: A co do braku kindersztuby... IP: *.user.ono.com 23.11.06, 17:30
                                Wiesz, że nie chodziło mi o definicję słownikową, takową mogę sobie sama
                                znaleźć. Pytam o to, co tzw "dżentelmen" może mnie jako kobiecie, która a) sama
                                na siebie zarabia, b) nie jest upośledzona ruchowo i sama potrafi sobie z
                                pewnymi prostymi czynnościami poradzić, bo nie krępuje mnie gorset i ciągnący
                                się za mną tren sukni, c) jest wystarczająco zorientowana w świecie żeby samej
                                załatwiać swoje spray urzędowe itp., no więc co taki "dżentelmen" może
                                zaoferować żebym załowała, ze go już nie ma? Bo przecież nie mówimy tu o braku
                                dobrego wychowania, uprzejmości, życzliwości, itp. bo nie przypominam sobie w
                                którym miejscu kłóci się z tymi wartościami feminizm...
                                Dlaczego mam być traktowana inaczej niż mężczyzna i sie z tego cieszyć? Jakie są
                                to zachowania?? Bo nadal nie wiem!! A ty??
                                • dem0kryt Re: A co do braku kindersztuby... 24.11.06, 14:18
                                  Jedna z definicji (nie tych słownikowych) dżentelmena mówi, że dżentelmen nigdy
                                  nie zachowuje się niegrzecznie, chyba że umyślnie. Ale nawet jeśli umyślnie -
                                  nigdy wobec kobiet. Dżentelmen szanuje kobiety WŁAŚNIE DLATEGO, ŻE SĄ KOBIETAMI.
                                  To powód pierwszy i podstawowy. Dżentelmen nigdy nie podnosił głosu na kobietę,
                                  nawet gdy ona sama zachowywała się nagannie. O przemocy nawet nie wspominamy -
                                  mężczyzna dopuszczający się przemocy wobec kobiet tracił zdolność honorową
                                  (przemoc wobec mężczyzn była dopuszczalna, a w określonych sytuacjach nawet
                                  wymagalna). Konwencjonalizacja zachowań dotyczyła nawet tak niewinnych sytuacji,
                                  jak ta, że mężczyzna siadając obok kobiety nie powinien był zakładać nogi na nogę...

                                  Jest cały katalog takich zachowań. Wynikają one z założenia, że kobiety wymagają
                                  specjalnej ochrony i specjalnego traktowania gdyż są płcią słabszą. Sądzę, że tu
                                  leży pies pogrzebany i przyczyna, dla której feminzm nie lubi dżentelmenów. Ale
                                  to Ty powinnaś wiedzieć lepiej, bo to Ty jesteś (jak się zdaje) feministką. Ja
                                  idee tgo ruchu znam o tyle, o ile należy znać idde swojego przeciwnika.

                                  A teraz pomyśl: dlaczego uznałaś incydent na UJ za tak naganny? Abstrahujemy od
                                  tego, że był niesmaczny, nietaktowny, w złym guście. Nasuwają się dwie odpowiedzi:

                                  1. Brak równouprawnienia. Gdyby prowadzący puścił kilka fotek chippedalesów, tak
                                  aby panie obecne na pokazie nie poczuły się pomienięte - byłoby ok? No, może nie
                                  całkiem, bo wciąż by to było niesmaczne i nie na miejscu... Ale za nietakt ludzi
                                  się nie linczuje...

                                  2. Obraza uczuć obecnych na sali kobiet. Prowadzący przypomniał paniom te czasy,
                                  gdy rola kobiet w społeczeństwie niewiele odbiegała od obiektu seksualnych
                                  pożądań (przynajmniej w ocenie feministek). Ale przecież to już nie są te czasy,
                                  nawet jeśli feministki wciąż się upierają, że walka klas... sorry - walka płci
                                  nasila się wraz z postępami budowy społeczeństwa socjalistycznego... wróć -
                                  spełeczeństwa równych szans. Prowadzący po prostu potraktował obecne na sali
                                  panie tak, jak traktuje swoich kolegów - z zastrzeżeniem punktu 1, czyli braku
                                  tych chippedalesów... Zrobił więc to, o co Ty także zabiegasz: "Dlaczego mam być
                                  traktowana inaczej niż mężczyzna i się z tego cieszyć?" No więc, czemu się
                                  smucisz? Naturalnie wciąż abstrahujemy od nietaktowności tego postępowania. Ale
                                  kwestia smaku to zupełnie inna kwestia niż seksizm...

                                  Rozważmy teraz inną sytuację. Prowadzącym jest dziewczyna i na zakończenie
                                  pokazu rzuca kilka fotek chippedalesów. Zdaniem Twoim oraz wielu pań na tym
                                  forum mężczyźni powinni zareagować tak, jak Wy - poczuć się urażeni, obrażeni
                                  itp. I to Wy, Panie, wciąż zarzuca nam, że nie rozumiemy kobiet. A same
                                  rozumiecie mężczyzn? Tak częste przytaczanie tego przykładu świadczy, że nie
                                  bardzo. Obecni na pokazie mężczyźni może by byli rozbawieni, może zniesmaczeni,
                                  może nawet obojętni. Ale nie robiliby z tego ideologicznej afery. No, chyba że
                                  znalazłby się jakiś polityczniepoprawny, metroseksualny feminista lub dewot bez
                                  poczucia humoru - na jedno wychodzi. Po prostu - mężczyzna nie czuje się
                                  towarem, przedmiotem i potrafi obronić się przed tymi, którzy w takiej roli chcą
                                  go widzieć. Uraza, gniew, protesty - to by znaczyło odkrycie swoich kompleksów -
                                  jeśli takie ma. A to mężczyźnie nie uchodzi... :-)))

                                  Pozdrawiam
                                  • karolana Re: A co do braku kindersztuby... 24.11.06, 14:49
                                    >Jest cały katalog takich zachowań. Wynikają one z założenia, że kobiety wymagaj
                                    > ą
                                    > specjalnej ochrony i specjalnego traktowania gdyż są płcią słabszą

                                    Tia, wiec w tamtych czasach, kiedy kobiety (ale pamietaj, że tylko z klas
                                    wyższych, bo "motłochu" to kompletnie nie dotyczyło) były wiotkimi i ściśniętymi
                                    gorsetami nimfami, które mdlały przy byle okazji (co w duzej mierze było grą),
                                    może i tak. Dzisiaj kobiety, zwłaszcza młode, są niezależne, w dużej części
                                    wysportowane, a w życiu codziennym nie potrzeba siły fizycznej. Pod względem
                                    intelektualnym w niczym mężczyzną nie ustępują (to także jest kwestionowane, ale
                                    nie zajmujemy się tu mizoginami, tylko normalnymi ludźmi), sa tak samo, a nawet
                                    lepiej wykształcone, zajmują coraz wyższe (dzieki feministkom w duzej mierze)
                                    stanowiska, zarabiają coraz więcej. Wiec "słaba płec" nie potrzebuje już
                                    ochrony. Co prawda ciągle kobiety stanowią znaczący odsetek ofiar przemocy, lecz
                                    przede wszystkim w domu, wiec tu potrzebne jest dobre prawo.
                                    A tak sobie jeszcze pomyślałam, ze jakoś tym naszym PRLowskim dzentelmenom
                                    obśliniającym łapki, otwierającym drzwi specjalnie nie przeszkadzało, że ich
                                    żony zasuwaja po pracy do sklepu i dźwigają po kilka-kilkanaście kilo a wracając
                                    rzucają się do kuchni zrobić obiad...hmmm.
                                    Ja mówię uczciwie- zamiast fałszywej "ochrony" wolę traktowanie mnie jako
                                    CZŁOWIEKA. W pracy chcę być traktowana jak profesjonalistka. Nie potrzebuję
                                    komplementów na temat stroju, czy makijażu (jeśli go mam), jeśli w zamian muszę
                                    sie dostosować do czyjegoś wizerunku mnie jako "słabej płci". Nie czuję się
                                    słaba. "Małą i bezbronną kobietką" mogę być w ramionach partnera, to sprawa
                                    prywatna. W zyciu społeczno-gospodarczo-politycznym chcę być NORMALNYM
                                    CZŁOWIEKIEM nie "paprotką". Czy to takie dziwne??

                                    >1. Brak równouprawnienia. Gdyby prowadzący puścił kilka fotek chippedalesów, ta
                                    > k
                                    > aby panie obecne na pokazie nie poczuły się pomienięte - byłoby ok


                                    Nie, nie byłoby OK, ponieważ Rada Kół Naukowych Uniwersytetu to nie miejsce na
                                    podteksty seksualne. Można to zrobić na prywatnym spotkaniu w gronie znajomych,
                                    o ktorych wiemy, ze nie beda mieli za złe. Koniec i kropka.

                                    >Prowadzący przypomniał paniom te czasy
                                    > ,
                                    > gdy rola kobiet w społeczeństwie niewiele odbiegała od obiektu seksualnych
                                    > pożądań (przynajmniej w ocenie feministek). Ale przecież to już nie są te czasy

                                    Owszem, to CIĄGLE TE CZASY, o czym świadczy gest pana prowadzącego. Gdyby ciało
                                    kobiety nie było traktowane przedmiotowo, panu T. nie przyszłoby do głowy
                                    pokazywanie go jako "rozśmieszacza". W opinii wielu osób, takze tu na forum,
                                    kobieta to, z uporem powtarzam : dupa, lachon, laska, dupencja, suczka, foczka,
                                    panienka i co tam jeszcze złota młodzież wymyśli wzorując się na mniejszościach
                                    w slamsach USA, ktorzy na swoje partnerki mówią per "bitch".
                                    Jest to jak najbardziej uprzedmiotowienie kobiety, sprowadzenie jej do roli
                                    obiektu seksualnego.
                                    I pokazanie tych slajdów nie było potraktowaniem dziewczyn z sali jak "kolegów",
                                    było pominięciem ich obecności, czyli ZLEKCEWAŻENIEM.

                                    >Prowadzącym jest dziewczyna i na zakończenie
                                    > pokazu rzuca kilka fotek chippedalesów. Zdaniem Twoim oraz wielu pań na tym
                                    > forum mężczyźni powinni zareagować tak, jak Wy - poczuć się urażeni, obrażeni
                                    > itp.

                                    Nie wnikając w uczucia uważam, ze panowie I PANIE powinni razem zaprotestować
                                    przeciwko podtekstom seksualnym, które są nie namiejscu.

                                    >Obecni na pokazie mężczyźni może by byli rozbawieni, może zniesmaczeni,
                                    > może nawet obojętni

                                    Tego nie wiesz, bo nie spotkałeś sie z taką sytuacją. Poza tym, o rzeczywistym
                                    porównaniu zjawisk moznaby powiedziec gdyby ciało męskie traktowane było równie
                                    przedmiotowo jak kobiece, a mężczyźni w równym stopniu postrzegani jako "mięcho"
                                    jak kobiety.

                                    Jeśli nei rozumiesz w dalszym ciągu, twoje prawo. A moim prawem jest widzieć
                                    problem.
                                    Pozdrawiam
                                    • dem0kryt Re: A co do braku kindersztuby... 24.11.06, 17:10
                                      karolana napisała:


                                      > Tia, wiec w tamtych czasach, kiedy kobiety (ale pamietaj, że tylko z klas
                                      > wyższych, bo "motłochu" to kompletnie nie dotyczyło) były wiotkimi i
                                      ściśniętym i gorsetami nimfami, które mdlały przy byle okazji (co w duzej mierze
                                      było grą), może i tak. Dzisiaj kobiety, zwłaszcza młode, są niezależne, w dużej
                                      części wysportowane, a w życiu codziennym nie potrzeba siły fizycznej. Pod
                                      względem intelektualnym w niczym mężczyzną nie ustępują (to także jest
                                      kwestionowane, ale nie zajmujemy się tu mizoginami, tylko normalnymi ludźmi), sa
                                      tak samo, a nawet lepiej wykształcone, zajmują coraz wyższe (dzieki feministkom
                                      w duzej mierze) stanowiska, zarabiają coraz więcej. Wiec "słaba płec" nie
                                      potrzebuje już ochrony. Co prawda ciągle kobiety stanowią znaczący odsetek ofiar
                                      przemocy, lecz przede wszystkim w domu, wiec tu potrzebne jest dobre prawo.
                                      W zyciu społeczno-gospodarczo-politycznym chcę być NORMALNYM
                                      > CZŁOWIEKIEM nie "paprotką". Czy to takie dziwne??

                                      Normalnym człowiekiem, czyli chcesz być traktowana tak, jak mężczyźni traktują
                                      samych siebie? No więc jesteś - ze wszystkimi tego plusami, ale i minusami - o
                                      czym niżej. Bo kto powiedział, że mężczyźni samych siebie traktują dziś jak
                                      dżentelmeni dawniej?

                                      > Nie, nie byłoby OK, ponieważ Rada Kół Naukowych Uniwersytetu to nie miejsce na
                                      > podteksty seksualne.

                                      To właśnie napisałem - że wciąż takie zachowanie byłoby niesmaczne i nie na
                                      miejscu. Ale nie w tym akapicie nie mówiłem o kwesti smaku, ale o seksiźmie...

                                      > Owszem, to CIĄGLE TE CZASY, o czym świadczy gest pana prowadzącego. Gdyby
                                      ciało kobiety nie było traktowane przedmiotowo, panu T. nie przyszłoby do głowy
                                      pokazywanie go jako "rozśmieszacza". W opinii wielu osób, takze tu na forum,
                                      kobieta to, z uporem powtarzam : dupa, lachon, laska, dupencja, suczka, foczka,
                                      panienka i co tam jeszcze złota młodzież wymyśli wzorując się na mniejszościach
                                      w slamsach USA, ktorzy na swoje partnerki mówią per "bitch".

                                      Interesujące. Tak więc teraz obowiązujące normy wyznaczają nam subkultury
                                      młodzieżowe? No patrz, a kiedyś normą był ogół, a nie margines... O
                                      "przedmiotowym traktowaniu ciała kobiety" niżej...

                                      > Jest to jak najbardziej uprzedmiotowienie kobiety, sprowadzenie jej do roli
                                      > obiektu seksualnego. I pokazanie tych slajdów nie było potraktowaniem
                                      dziewczyn z sali jak "kolegów" było pominięciem ich obecności, czyli
                                      ZLEKCEWAŻENIEM.

                                      To też napisałem - w zastrzeżeniu.

                                      Piszesz, że nie chcesz być postrzgana, jak "mięcho". Chcesz, czy nie - jeśli
                                      jesteś atrakcyjną kobietą zawsze będziesz przez mężczyzn postrzegana jako
                                      potencjalna partnerka seksualna, obiekt ich ewentualnych pożądań. Już to pisałem
                                      gdzieś... To, czy panowie będą dawali Ci to odczuć i w jakiej formie będą to
                                      robili - to już kwestia ich osobistej kultury. Jak byś się nie starała, Ty i
                                      wszystkie feministki razem wzięte, nie zrobicie z mężczyzn aseksualnych
                                      androidów. W każdym miejscu, w którym kobiety i mężczyźni się stykają ze sobą
                                      istnieje seksualne napięcie. Zadaniem norm społecznych (w tym religijnych) jest
                                      kanalizacja tego napięcia. Kiedyś ochronie kobiet służył właśnie ów wspominany
                                      przeze mnie szacunek, należny im jako kobietom, płci słabszej (nie wartościuję -
                                      piszę tylko jak było). Dziś płeć słabsza nie jest już słabsza, ochrony nie
                                      wymaga, ale wciąż jest dla mężczyzn obiektem pożądania, bo biologia się nie
                                      zmieniła. Domaga się dla siebie szacunku jako dla CZŁOWIEKA. Słusznie, ale
                                      człowiek ma zawsze określoną płeć (sex, nie gender). I abstrahować od niej się
                                      nie da... Efekty więc są takie, jakie są...

                                      Piszesz: "Rada Kół Naukowych Uniwersytetu to nie miejsce na
                                      podteksty seksualne. Można to zrobić na prywatnym spotkaniu w gronie znajomych,
                                      o ktorych wiemy, ze nie beda mieli za złe."

                                      To, czyli pokazywanie takich slajdów. Ok, w gronie osób, które się na to
                                      zgadzają nie będzie to nietaktem. Ale czy traci to znamiona "uprzedmiotowienia
                                      kobiety, sprowadzenie jej do roli obiektu seksualnego"? Idąc dalej tym tokiem
                                      należałoby natychmiast zdelegalizować nie tylko pornografię, ale i publikacje
                                      erotyczne lub z erotycznymi podtekstami. Ciekawe, jak? Cenzura obyczajowa? To
                                      jeden z absurdów politycznej poprawności. Kalendarz z nagimi modelkami w miejscu
                                      pracy jest seksualnym molestowaniem, a czy kalendarz z reprodukcjami Rubensa,
                                      Tycjana, Watteau też? Pewnie tak, bo oni też "ciało kobiety traktowali
                                      przedmiotowo"... Ktoś powie, że trzeba odróżniać zwykłe porno od sztuki... Temu
                                      komuś pokazałbym greckie malowidła na wazach lub choćby hinduskie miniatury z
                                      okresu Wielkich Mogołów... Zresztą ów człowiek z UJ pornografi też nie pokazywał...

                                      Wiele pań na tym forum ubolewa, że tak niewielu facetów (i nawet niektóre panie)
                                      nie chce zrozumieć, o co w tym wszystkim idzie, że lekce sobie waży wagę tego
                                      incydentu. A ja sądzę, że ze strony bardzo wielu z nich jest to nie tyle
                                      przyzwolenie na podobne "żarciki", ile bunt przeciw dyktatowi politycznej
                                      poprawności, który każdy, nawet najmniejszy incydent potrafi rozdmuchać do
                                      absurdalnych rozmiarów sprawy o wymiarze ogólnoludzkim. Niedawno Rada Etyki
                                      Mediów zabroniła nadawania reklamy radiowej, w której mężczyzna mówił do
                                      kobiety: "Ty głupia kobieto". Czekam, kiedy REM zabroni nadawania powtórek
                                      serialu "Allo, allo". Tam to zdanie pada w każdym odcinku... Czekam, kiedy
                                      prawnie zabronione zostanie opowiadanie dowcipów o blondynkach, choć wszystkie
                                      kawały tego lotu bazują na stereotypach, niezależnie czy dotyczą płci, czy
                                      narodowości lub rasy... Czekam, kiedy każde spojrzenie na ładną dziewczynę w
                                      mini będzie mogło być pretekstem do oskarżenia o molestowanie... Czekam, kiedy
                                      zabronione zostanie prowadzenie badań socjobiologicznych i z dziedziny
                                      psychologii ewolucyjnej...

                                      Jeśli po każdym zapaleniu zapałki krzyczy się "Pożar", to gdy ów pożar naprawdę
                                      wybuchnie nikt nie zwróci uwagi na alarm...
                    • Gość: gosc Re: Drogi Panie IP: *.range86-144.btcentralplus.com 23.11.06, 15:32
                      Ah panno weno, najwyrazniej nie znasz kobiet...
                      • Gość: Prawdziwy chlop Re: Drogi Panie IP: 216.223.64.* 23.11.06, 18:10
                        Bog stworzyl babe by zajmowala sie domem i sluzyla swojemu chlopu.Moglo byc
                        pieknie na niebianskich lakach ale jej sie jablka zachcialo. Trzeba wrocic do
                        normalnosci! Babie szkola jest potrzebna jak chlopu sutki.
                        • Gość: smiechnasali Re: Drogi Panie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 18:21
                          Nic dodac nic ująć.
                          Oprócz jednego - szkola tez jej niepotrzebna. Po co komu jakas zakompleksiona
                          intelektualistka ? :-)
                • Gość: mmm Re: Drogi Panie IP: *.icm.edu.pl 23.11.06, 14:20
                  > Czy równie chętnie oglądałbyś foteczki chłopców? Gdyby Ci je zaserwowano?
                  > Czy tak samo ochoczo broniłbyś prawa do ich publicznej prezentacji, na w końcu
                  > naukowej prezentacji?

                  Nie, nie oglądałbym tego chętnie, bo mnie to nie interesuje. Byłoby mi to
                  obojętne. Ale na pewno nie angażowałbym się w ten temat, bo to śmieszne.

                • Gość: smiechnasali Re: Drogi Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:54
                  > Czy równie chętnie oglądałbyś foteczki chłopców?
                  A co ma jedno z drugim wspolnego ?
                  Jezeli jestes facetem - z checią oglądasz panienki. Jezeli jestes panienką - z
                  checią ogladasz facetów. Co w tym nadzwyczajnego ?
                  No chyba ze jestes pedalem (wtedy masz problemy) albo feministką (wtedy masz
                  kompleksy)
              • Gość: oburzona Re: Drogi Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 17:29
                sorry chłopie, ale ja, jako normalnie skonstruowana psychicznie kobieta, uważam
                erotyczne zdjecia kobiet za obrzydliwe i wolałabym oglądać odcietą głowę.
                Jeżeli miało być śmiesznie dla wszystkich, trzeba było zamiescic także zdjęcia
                mężczyzn. Słusznie, że dziewczyny protestują. To była karygodna dyskryminacja.
            • Gość: greg0,75 Re: Drogi Panie IP: *.ceramika.agh.edu.pl 23.11.06, 13:52
              Wychodząc na ulicę zmuszasz przechodniów żeby Cię oglądali (mniejsza o to czy w płaszczyku czy bez). No, chyba że uważasz że kobieta w bieliźnie to niedopuszczalny widok.
          • strof Re: Drogi Panie 23.11.06, 13:40
            Gość portalu: mmm napisał(a):
            > Jaka godność? Przecież te panie zgodziły się na umieszczenie ich
            > roznegliżowanych zdjęć w internecie.

            Godność kobiet obecnych na sali podczas prezentacji. Poza tym klasę i śladowe
            choćby poczucie dobrego smaku. Już? Czy trzeba jaśniej?
            • Gość: smiechnasali Re: Drogi Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:00
              Gdyby zakompleksiona feministka na sali (Martyna Sztaba ?) miala za grosz
              godnosci i za 3 grosze ogłady - nie wsciekalaby sie na takie drobne zarty.
        • Gość: Hapet Re: Drogi Panie IP: 212.160.172.* 23.11.06, 13:20
          Gość portalu: Aga napisał(a):

          > Czy sugeruje Pan zniżać się w reakcji do tak pierwotnego zachowania samczego?
          > Przecież to poziom godny człowieka z epoki kamienia łupanego....

          A czy Pani sugeruje, że współcześni ludzie nie mają/powinni mieć instynktów, a w
          ramach "rozwoju cywilizacyjnego" powinniśmy "zatoczyć koło" i powrócić do
          Wiktoriańskiej Angii, bądź współczesnego Iranu? Czy to, że ciało kobiety wzbudza
          w samczej części społeczeństwa zachwyt jest czymś nagannym? Bo do dziś nie
          potrafię zrozumieć feministek, które chcą równych praw z mężczyznami, przyczym
          równość ta ma polegać na równości korzyści. Np. zarabiajmy tyle samo, ale ja
          będę pracować mniej bo jestem przecież kobietą! To samo w przypadku wielu innych
          "równych" praw, ale jeśli nie przepuszczę kobiety (podobno "równej") w drzwiach
          to jestem cham i prostak.
          • Gość: Cara Re: Drogi Panie IP: *.user.ono.com 23.11.06, 13:50
            Proszę powiedzieć
            1 KTÓRE feministki domagają sie równej płacy za mniejszą prace?? I
            2 KTÓRE feministki domagają sie przepuszczania ich w drzwiach??
            ad 1 równa płaca za TĘ SAMĄ pracę - przy pracy umysłowej nie jest to trudne, a
            do pracy fizycznej biorą się tylko te, które chcą bądź muszą
            ad 2 nie interesuje mnie czy facet przechodzi przede mna, jeśli nie dostanę
            drzwiami w nos, ale to kwestia dobrego wychowania ogólnie, ja też staram sie
            żeby osoba wchodząca za mną nie oberwała
            Aha a jakie to "inne równe prawa"?? Bo nie bardzo rozumiem??
            • Gość: Hapi Re: Drogi Panie IP: 193.239.62.* 24.11.06, 23:51
              > Proszę powiedzieć
              > 1 KTÓRE feministki domagają sie równej płacy za mniejszą prace?? I
              Np. Ciężarne, karmiące, z chorymi dziećmi... mają to nawet zapisane w kodeksie
              pracy. (Oczywiście abstrahuję od ich pozapracowej roli w społeczeństwie, ale
              może ja jako mężczyzna też chciałbym rodzić dzieci, ale ta wredna natura nie
              pozwala)
              > 2 KTÓRE feministki domagają sie przepuszczania ich w drzwiach??
              Nie domagają się, jednak ich nieprzepuszczenie powoduje właśnie oskarżenia o
              brak kultury osobistej, co w przypadku faceta się nie zdarza bo on na to wcale
              nie zwróci na to uwagi, Więc siłą rzeczy zwracam uwagę z kim idę/rozmawiam/piję
              > ad 1 równa płaca za TĘ SAMĄ pracę - przy pracy umysłowej nie jest to trudne, a
              > do pracy fizycznej biorą się tylko te, które chcą bądź muszą
              Przy pracy umysłowej jest to trudne, gdyż talenty umysłowe kobiety i mężczyzny
              różnią się jak ich wygląd zewnętrzny. Np. posłała byś dziecko do przedszkola z
              panami wychowawcami, czy z paniami wychowawczyniami, zakładając, że skończyli tę
              samą szkołę, a panowie mieli nawet wyższą średnią??? Ale tych co biorą się do
              pracy fizycznej jest zdecydowana większość. Czy uważasz je za gorsze, czy po
              prostu mają pecha życiowego

              > ad 2 nie interesuje mnie czy facet przechodzi przede mna, jeśli nie dostanę
              > drzwiami w nos, ale to kwestia dobrego wychowania ogólnie, ja też staram sie
              > żeby osoba wchodząca za mną nie oberwała
              > Aha a jakie to "inne równe prawa"?? Bo nie bardzo rozumiem??
              I pewnie nie zrozumiesz. Zaczynam podejrzewać, że z feministkami jest jak z
              egoistami. Nikt ich nie rozumie, choć sami nie chcą zrozumieć innych.
              Aha i myślałem, że to poprzednie było o kobietach, a tu słyszę feministki,
              myślę, że to nie jest jednoznaczne
              • Gość: Cara Re: Drogi Panie IP: *.user.ono.com 25.11.06, 16:01
                > Np. Ciężarne, karmiące, z chorymi dziećmi... mają to nawet zapisane w kodeksie
                > pracy. (Oczywiście abstrahuję od ich pozapracowej roli w społeczeństwie, ale
                > może ja jako mężczyzna też chciałbym rodzić dzieci, ale ta wredna natura nie
                > pozwala)

                No wiec te kobiety idą na urlopy macierzyńskie płatne, które płaci ZUS, na który
                wcześniej odkładały pieniądze z pensji. Zaznaczam, ze
                a) kobieta prowadzaca działalność gospodarcza prawa do tego nie ma
                b) okres urlopu nie jest wliczany do okresu przepracowanych lat co przekłada się
                na wysokość późniejszej emerytury
                c) prawo do urlopu rodzicielskiego oraz opieki w związku z chorobą dziecka ma
                też ojciec, wiec smiało!!

                > Nie domagają się, jednak ich nieprzepuszczenie powoduje właśnie oskarżenia o
                > brak kultury osobistej,

                Szczerze mówiąc nie spotkałam się z tym żeby którakolwiek z moich koleżanek
                miała jakiekolwiek pretensje o takie zachowanie. Ja sama nie zwracam na to
                kompletnie uwagi. A ty osobiscie spotkałeś sie z tym, ze nie przepuściłes
                kobiety przez drzwi,a ona cię zbluzgała, czy coś, czy tylko sie domyślasz?

                > Przy pracy umysłowej jest to trudne, gdyż talenty umysłowe kobiety i mężczyzny
                > różnią się jak ich wygląd zewnętrzny.
                To coś jakby talenty i wygląd wewnątrz grupy samych kobiet i samych
                meżczyzn...czy nie??

                >Np. posłała byś dziecko do przedszkola z panami wychowawcami, czy z paniami
                >wychowawczyniami, zakładając, że skończyli tę samą szkołę, a panowie mieli
                >nawet wyższą średnią???

                Po pierwsze pokaż mi prawidłowosć w REALNYM świecie, ze panowie mają ZAWSZE
                wyższa średnią z tych samych szkół i zajęć . Po drugie średnia o niczym nie
                świadczy, ale późniejsze wyniki w pracy . Bzdura jakaś totalna. Po trzecie jest
                mi wszystko jedno czy byłby pan wychowawca, czy pani wychowawczyni, byleby
                lubili dzieci i byli dobrzy w tym, co robią.

                > I pewnie nie zrozumiesz. Zaczynam podejrzewać, że z feministkami jest jak z
                > egoistami. Nikt ich nie rozumie, choć sami nie chcą zrozumieć innych.
                Sprytny unik :)


          • Gość: smiechnasali Re: Drogi Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:05
            I to jest wlasnie przyklad braku meskiej godnosci.
            Nierozumiem co Cie mogą interesować (ciebie jako faceta) zboczone pomysly
            feministek !?!?!
            Jezeli uwazasz ze powinienes przepuscic kobitke w drzwiach - rób to.
            Jezeli uwazasz ze powinienes mniej zarabiac od twojej kolezanki - zglos szefowi.
            I nie przejmuj sie jakąś tam równością, czy jak to nazwać bo to jest chory
            pomysl. Rozejrzyj sie wokol siebie - tam gdzie feministka tam same problemy.
            Troche godnosci czlowieku ....
        • chomikdc Re: Drogi Panie 23.11.06, 13:24
          Ok jakie prawo kobiet zostało w tym wypadku złamane ? Jak już ktoś napisał: panie na zdjęciach wzięły udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej i zgodziły się na publikaję efektów tejże sesji. Kiedy facet reklamuje slipki to traci godność ? Pierwotne zachowanie samcze, maczuga w dłoń, pierwoten instynkty - dziecko kto cię tak skrzywidził, że tylko w ten sposób nas postrzegasz ? Więcej luzu i dystansu do samego siebie a życie będzie naprawdę fajniejsze i zabawniejsze.
        • Gość: smiechnasali Re: Drogi Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:51
          Zal mi Ciebie. Ale na szczescie nie musze cie ogladac :-)
          Pozdrófka
      • Gość: greg0,75 Re: Drogie Panie IP: *.ceramika.agh.edu.pl 23.11.06, 13:50
        A nie. to byłoby naruszenie praw osobistych (ochrona wizerunku) - chyba, zeby Tęsiorowski wyraził zgodę. (Te panie na zdjęciach były zapewne zawodowymi modelkami, pozującymi dobrowolnie i odpłatnie).
    • Gość: jedna Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.bie.lama.net.pl 23.11.06, 10:49
      ładne, brzydkie, gołe w slipach czy w bikini, prowokacja czy prezentacja...
      Ja sie jedynie zastanaiwam na ile to Koło Naukowe UJ jest naukowym, no bo chyba
      zeby rozwazali problem i prowadzili badania pod kontem wprostproporcjonalnosci
      poziomu podniecenia, ekscytracji itp do ilosci umieszczonych zdjec z golymi, w
      polowie ubranymi i zakrytymi kobietami. Tylko takie wyniki badan predzej by
      zainteresowaly psychologow i seksuologow niz szanownych Panstwa z zebrania
      pseudo naukowego kolka ;)
      Zycze powodzenia w przekazie kazdemu prelegentowi tego Kola, bo teraz poziom
      prezentaci odczuwalnie skoczy w gore. Beda biedaki musieli sie natrudzic, zeby
      przebic konkurencje i wkleic jeszcze wieksza ilosc "laseczek" z portali dla ...
      :) Tylko pamietacjie zebyscie plagiatu nie popelnili, dzialajcie zgodnie z
      prawem !!! takie zdjecia tez maja autorow, ktos moze domagac sie swoich praw i
      tantiem z tytulu rozpowszechniania jego "dziela". :)

      pozdrawiam
      Jedna
      • Gość: Pudliszek Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: 149.156.14.* 23.11.06, 11:04
        Tylko ludzie.... numer ze slajdami jest stary jak świat. I często robi się ten
        dowcip nie tylko na uczelniach, ale na międzynarodowych, prestiżowych
        konferencjach (np. medycznych), właśnie dla rozluźnienia atmosfery. Tyle, że
        slajd z gołymi (lub w skąpej bieliźnie) paniami, niby przypadkiem, zostaje
        pokazany między innymi, bardzo naukowymi slajdami. I nikt szacownych naukowców
        nie pozywa o poglądy seksistowskie. Wręcz przeciwnie. Stają się naukowcami z
        ludzkimi twarzami, pokazują, że stać ich na dystans do siebie,a zarazem
        likwidują dystans, który chcąc nie chcąc wytwarza się między ludźmi z tytułami
        a początkującymi naukowcami. Panienkom z UJ radziłabym poznać trochę obyczaje
        panujące na świecie, zwłaszcza w świecie naukowym, zanim zacznie się robić z
        igły wigły........
        • Gość: Cara Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.user.ono.com 23.11.06, 11:14
          Jasne, nie ma lepszego sposobu na stanie się "prawdziwym naukowcem" niż
          pokazanie kilku erotycznych zdjęć... Kobiety naukowcy też tak robią??
          A nie, przepraszam, kobiety SĄ NA ZDJĘCIACH!!
        • Gość: wajchowy Doktor Borat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 11:14
          Gość portalu: Pudliszek napisał(a):

          > Tylko ludzie.... numer ze slajdami jest stary jak świat. I często robi się ten
          > dowcip nie tylko na uczelniach, ale na międzynarodowych, prestiżowych
          > konferencjach (np. medycznych)

          Może w III świecie albo w Rosji czy krajach dawnego bloku wschodniego.

          I może na filmie "Borat: Cultural Learnings of America for Make Benefit Glorious
          Nation of Kazakhstan", bo właśnie na poziomie Borata plasuje sie ten wieśniaczy
          "dowcip".

          Prowincja jest prowincją i wiochą między innymi dlatego, że jest przekonana że
          jest pępkiem świata i że robi wszystko tak, jak w tzw. wielkim świecie.
          • Gość: Pudliszek Re: Doktor Borat IP: 149.156.14.* 23.11.06, 11:34
            A wyobraź sobie, że nie Panie Doktorku. Ludzie, naprawdę żal was, że nie macie
            ani grama dystansu do siebie...wyobraźcie sobie przeraźliwie nudny pokaz
            slajdów, na jakiejś tam konferencji naukowej, najprawdopodobniej któryś tam z
            kolei. Pan profesor X wyjaśnia dajmy na to skutki uboczne jakiegoś leku, a tu
            nagle zamiast odpowiedniego slajdu... zdjęcie panienki na plaży. Nie musi to
            być zresztą zdjęcie gołej panienki, ale nawet samego profesora w slipkach lub w
            kapeluszu plażowym, w każdym razie w sytuacji typowo prywatnej, w której nie
            uchodzi prezentować się "szacownemu gronu słuchaczy".Pan profesor robi
            zakłopotaną minę i pokazuje kolejny, tym razem właściwy slajd. Efekt zamierzony
            zostaje osiągnięty, rozbawieni słuchacze( pod warunkiem, że nie widzieli
            przedtem tysiąc razy tego dowcipu), zaczynają znów słuchac wykładu.
            Problem na UJ polegał pewnie na tym, że kolega T. nie zrozumiał najwyraźniej
            czemu służy numer ze slajdem.
            • Gość: Cara Re: Doktor Borat IP: *.user.ono.com 23.11.06, 11:44
              Jeśli profesor na rozluźnienie atmosfery pokazuje swoje prywatne zdjęcia w
              slipach... dla mnie to tak samo dyskusyjne jak pokazywanie zdjęć kobiety w
              negliżu. jednak nie chodzi w tym wypadku o zaspokojenie gustów śliniących się
              kolesi, tylko o przerywnik humorystyczny. Zakładana jest w tym wypadku równość
              przekazu. Natomiast pokazywanie kobiecego ciała skierowane jest DO MĘŻCZYZN i
              podejrzewam, ze o to autorka protestu miała największe pretensje, bo jest to
              przekaz pt: "A teraz KOLEDZY zobaczcie co mam dla was na deser... ;)) " czyli
              wyklucza się kobiety z audytorium. Naprawdę tego nie widzisz? To jak prowadzenie
              rozmów o interesach w barze ze striptizem! Panie są DO OGLĄDANIA, a nie po to
              żeby z nimi dyskutować na poważne tematy. Przecież nawet nie potrafią spojrzeć
              na siebie z dystansem i uśmiechnąć ze zrozumieniem na widok gołej kobiecej pupy...
            • Gość: wajchowy Re: Doktor Borat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 11:50
              Gość portalu: Pudliszek napisał(a):

              > kolei. Pan profesor X wyjaśnia dajmy na to skutki uboczne jakiegoś leku, a tu
              > nagle zamiast odpowiedniego slajdu... zdjęcie panienki na plaży. Nie musi to
              > być zresztą zdjęcie gołej panienki, ale nawet samego profesora w slipkach

              No właśnie na tym polega różnica, jeśli jeszcze nie zauważyłeś. Między samym
              profesorkiem w slipkach a zdjęciami gołych panienek.

              > Problem na UJ polegał pewnie na tym, że kolega T. nie zrozumiał najwyraźniej
              > czemu służy numer ze slajdem.

              Jest różnica między inteligentnym dowcipem a prowincjonalnym bydłem zrobionym
              przez pryszczatego kolesia, prawda?
              • Gość: Pudliszek Re: Doktor Borat IP: 149.156.14.* 23.11.06, 11:59
                I tu się zgadzamy, zdecydowanie jest różnica;-)
            • Gość: Kamyk Re: Doktor Borat IP: 128.232.236.* 23.11.06, 13:49
              Taka wlasnie taktyke zastosowali u nas wykladowcy w Cam. UK w dziedzinie Chemii
              czy fizjoligii. Roznica bylo ze nasz wykladowca takze swoje zdjecia w slipkach.
              O wiele wiecej zapamietalismy z tych przedmiotow poniewaz gdy przywolujemy
              sceny z wykladow, takze przywolujemy tematy z nim zwiazane. Najwazniejsze to ze
              nauczylismy wiekszej tolerancji i dystansu. Nie trzeba wszystkiego brac tak
              powaznie bo stworzymy narod zakompleksiony i impulsywnie reagujacy nawet na
              najmniejsze rzeczy

              P.S nie zwarzajcie na bledy, sam ucze sie Polskiego
        • Gość: Jedna Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.bie.lama.net.pl 23.11.06, 11:21
          Tylko wez pod uwage, ze skoro przyznajesz prawo do tego aby autor prezentacji
          dla celow rozluznienia atmosfety uzywal zdjec z pokazu bielizny czy
          pornograficznych (nie bede tu decydowac jakie zdjecia tam sie znalazly, bo nie
          moja to rzecz i nie o to chodzi), to przyznaj tez prawo innym ludziom do tego,
          ze moze to ich urazic i maja prawo glosno to wypowiedziec, skoro cala
          prezentacja odbywala sie na forum publicznym. Autor skorzystal z prawa
          zamieszczenia zdjec, to sluchacz skorzystal z prawa wypowiedzi swojej opinii.
          A to, ze gdzies, ktos wkleja zdjecia do prezentacji, opowiada kawaly itp, nie
          obliguje kazdego do tekiego samego zachowania, a tym bardziej do takiej samej
          reakcji widzow.
          Mnie osobiscie (choc jestem kobieta) to trzy pietnasie, gdybym znalazla sie na
          tej prezentacji, co w niej tam bylo... najwyzej nie znalazlabym zwiazku miedzy
          tymi zdjeciami a problemem wywodu naukowego. Jednakze zostawiam pole dla osob
          chcacych polemizowac z sensownoscia zamieszczania tego typu zdjec :)

          pozdrawiam
          Jedna
        • Gość: dominika Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.zen.co.uk 23.11.06, 12:52
          O jakich miedzynarodowych sympozjach mowisz? tak sie sklada ze mieszkam za
          granica i nie dalej jak wczoraj bylam na prezentacji z zakresu biznesu i swiata
          sztuki i zadnych niskiego lotu zartow nie bylo. Tu nie chodzi o to ze ktos
          smial rozluzniac atmosfere nudnego zebrania, tylko w jaki sposob to zrobil.
          Wyglupy sie zdarzaja, normalka, zwlaszcza wsrod studentow (notabene sama jestem
          absolwentka historii sztuki UJ i bardzo dobrze wspominam wszelkie zarty i
          glupoty ktore sie wyrabialo na studiach) tylko ten poziom! oj spada na leb na
          szyje! pozdrawiam wszystkie studentki
      • Gość: zenek Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 13:11
        taaa , pod kontem
    • Gość: Cara Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.user.ono.com 23.11.06, 11:11
      Wiecie co, facio powiedział coś takiego
      "Co w tym złego, że pokazałem jakieś roznegliżowane panienki, ot, głupi dowcip,
      hahaha, panie tego, a jak Pani nie rozumie, no to trudno, Pani sprawa, widocznie
      Pani sama urodą nie grzeszy i tylko zazdrość,że takiego ciałka u Pani trudno
      szukać, hehehe, panie tego, no tak sobie zażartowałem, ważne, że brawa były,
      panie tego, a w ogóle, to Pani protestuje, bo Pani wnioski nie przeszły!!"

      Luuuuudzie, opamiętajcie się!! Ne byłoby sprawy, gdyby ten kolo zrobił prywatny
      pokaz u siebie w domu dla grupy podobnie porąbanych kolesi!! Jego sprawa!! Może
      nawet pornosy puszczać! Ale on to zrobił W RAMACH ZEBRANIA NAUKOWEO NA
      PAńSTWOWEJ UCZELNI!!Na sali były kobiety, które mogły poczuć się urażone i
      zażenowane, że banda samców z "profesorem" na czele rechocze z uciechy na widok
      nagich kobiecych ud!! To nie jest kwestia gustu, KULTURY i POZIOMU
      INTELEKTUALNEGO tego "profesora".
      Co to znaczy "na rozluźnienie atmosfery" ?? Na na rozluźnienie atmosfery to może
      jeszcze po kielichu rozdajmy? I po skręcie? To nam się dopiero towarzystwo
      rozluźni, to nam dopiero będzie brawo bić, choćbyśmy przez 3 godziny pokazywali
      biały kwadrat na białym tle!
      Czy naprawdę tak nisko jesteśmy, ze nas nie bulwersuje, że człowiek, którego
      powinnością jest dbanie o rozwój intelektualny kolejnych pokoleń zachowuje się
      PUBLICZNIE jak erotoman i prostak? Czemu potem nas dziwią wypowiedzi ojca z
      Gdańska, że to, co jego syn zrobił dziewczynce, która potem się powiesiła, to
      "niewinne podszczypywanie"!!
      Koleżanka kiedyś opowiadała mi, ze jej kuzyn, który był marynarzem, zawędrował
      do USA, siedział w barze i przyglądał się jakiejś dziewczynie, która bardzo mu
      się spodobała. Po jakimś czasie dziewczyna podeszła do niego i powiedziała, ze
      jeśli nie przestanie się na nią gapić, to ona zawoła policję, bo się obawia, ze
      może ją z jego strony spotkać coś złego. Moja koleżanka z oburzeniem
      stwierdziła: "Jak ona mogła tak powiedzieć, przecież mój kuzyn nikogo by nie
      skrzywdził!" A ktoś przytomny zapytała "A czy ta dziewczyna mogła o tym
      wiedzieć? Przecież dla niej to był zupełnie obcy koleś, który wgapiał się w nią
      i ona nie mogła wiedzieć, co mu po głowie chodzi. A może planował ją zgwałcić?"
      Gdyby to było w Polsce ta dziewczyna nawet nie pomyślałaby, ze ma prawo
      protestować przeciwko natarczywym spojrzeniom jakiegoś faceta!! A jest tak
      ponieważ ani dla wielu z was tutaj, ani ta tego śmiesznego facecika kobieta nie
      jest niczym więcej niż ciałem, którego można w dowolny sposób użyć, np. na
      rozluźnienie atmosfery. Smutne to dla mnie, zwłaszcza, jeśli w tym tonie
      wypowiadają się także kobiety. A jeśli już któraś zaprotestuje... na pewno
      zazdrości, bo sama brzydka, a jak nie brzydka, to na pewno kwestia ambicji
      osobistych. No bo przecież o co tyle krzyku!! O kilka zdjęć na rozluźnienie
      atmosfery?? Przecież, panie tego, WSZYSTKIM PANOM się podobało!!
      • Gość: wp Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.jzo.com.pl 23.11.06, 12:49
        extra - to już nawet za przyglądanie się będą policją straszyć ? niestety - prawdopodobnie niedługo i do nas to dotrze dzięki takim osobom jak Ty, która nie widzisz w tym absolutnie nic idiotycznego.

        p.s. czy z kolei w takiej sytuacji ja nie mógłbym poprosić o pomoc policji wobec straszenia mnie policją ? wszak w tej sytuacji tamta panna groziła ewidentnie naszemu marynarzowi.

        koszmar jakie rzeczy potrafią ubzdurać sobie ludzie
        • Gość: Cara Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.user.ono.com 23.11.06, 13:06
          Jeśli jakiś facet na mnie spojrzy raz czy dwa, jego sprawa, ale jeśli PRZYGLĄDA
          mi się uporczywie przez kilkanaście -kilkadziesiąt minut, mam prawo być
          zaniepokojona!! I mam prawo podejrzewać, że w jego głowie coś tam się roi na mój
          temat, co?? Cholera wie!! Nie znam gościa!! Dziwne że mogę się bać?? Co
          kilkanaście minut jakaś kobieta zostaje zgwałcona. Dziwne, ze mogę się bać??
          • Gość: roi mi się coś Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 13:28
            Masz rację dziewczyno!
            Ja sam przeczytałem już parę Twoich postów, myślę że powinnaś być mocno
            zaniepokojona.
          • des4 Re: frustratka???? 23.11.06, 13:37
            Gość portalu: Cara napisał(a):

            > Jeśli jakiś facet na mnie spojrzy raz czy dwa, jego sprawa, ale jeśli
            PRZYGLĄDA
            > mi się uporczywie przez kilkanaście -kilkadziesiąt minut, mam prawo być
            > zaniepokojona!! I mam prawo podejrzewać, że w jego głowie coś tam się roi na

            > j
            > temat, co?? Cholera wie!! Nie znam gościa!! Dziwne że mogę się bać?? Co
            > kilkanaście minut jakaś kobieta zostaje zgwałcona. Dziwne, ze mogę się bać??

            Jak poznałem moja zonę też patrzyłem się na nią jak cielę na malowane wrota.
            Przez kilka godzin. Ona też patrzyła się na mnie, Przez kilka godzin. To była
            miłość od pierwszego wejrzenia, jakkolwiek patetycznie by to nie brzmiało...

            Ty pewnie poczułabyś się zagrożona gwałtem i zadzwoniła po policję....

            Nieciekawie widzę twoje związki z mężczyznami, jakie frustracje...?

            • Gość: Cara Re: frustratka???? IP: *.user.ono.com 23.11.06, 13:54
              Gratuluję zdobycia żony, ciekawa jestem tylko, czy byłaby równie uszczęśliwiona
              faktem, ze jakiś koleś sie w nią wgapia, jeśli on by sie jej nie podobał!!
              Jak nie rozumiesz, ze ktoś może sobie zwyczajnie nie życzyć natrętnych spojrzeń,
              to trudno. In jeśli nie rozumiesz, ze ja nie mówię o sytuacjach, kiedy dwoje
              ludzi pozwala sobie wzajemnie na takie zachowania, to tym bardziej trudno.
              • des4 Re: frustratka???? 23.11.06, 14:13
                Gość portalu: Cara napisał(a):

                > Gratuluję zdobycia żony, ciekawa jestem tylko, czy byłaby równie
                uszczęśliwiona
                > faktem, ze jakiś koleś sie w nią wgapia, jeśli on by sie jej nie podobał!!
                > Jak nie rozumiesz, ze ktoś może sobie zwyczajnie nie życzyć natrętnych
                spojrzeń
                > ,
                > to trudno. In jeśli nie rozumiesz, ze ja nie mówię o sytuacjach, kiedy dwoje
                > ludzi pozwala sobie wzajemnie na takie zachowania, to tym bardziej trudno.

                Coż, czasami ktoś się nie podoba na pierwszy rzut oka, potem to się zmienia.
                Proponuję wzorem muzułmanek owinać się czarna szmatą. Od stóp do głow. W
                tamtych stronach świata, też wychodzą załozenia, że każde spojrzenie na
                kobietę prowadzi do zbrodni i pornografii...
      • Gość: olgafur Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: 87.219.14.* 23.11.06, 13:45
        Cara, podpisuje sie obiema rekami pod Twoja wypowiedzia. Przykro mi, ze meska
        czesci forum nie potrafi dostrzec tego aspektu sprawy, jakim jest przedmiotowe
        potraktowanie plci zenskiej na wyzej omawianej prezentacji. Kobiety na zdjeciach
        zostaly tam wystawione w charakterze wabika dla samcow, a kobiety na sali
        wykluczono z audytorium. Zrobmy male porownanie: wyobrazmy sobie sytuacje, w
        ktorej to grupa studentek robi prezentacje, a na zakonczenie daje zdjecia super
        przystojniakow w slipkach lub bez i puszcza oko do sluchaczek (oraz do
        niewielkiej czesci sluchaczy o sklonnosciach homoseksualnych) mowiac: a teraz
        cos milego dla rozloznienia atmosfery (z naciskiem na slowo "COS"). Ciekawe, czy
        panowie sluchacze rownie dobrze bawiliby sie w tej sytuacji, czy byloby im do
        smiechu... moze tak, byc moze po prostu wiekszosc mezczyzn jest zbyt prymitywna,
        zbyt groboskorna, by zrozumiec, o co chodzi kobietom w tego typu sytuacjach i
        dlaczego nie lubimy, by nas traktowano jak kawalek miesa, jak towar, jak
        reklamowke. Proponuje tym panom zrobienie kursu empatii... moze jeszcze nie jest
        za pozno (przynajmniej nie dla wszystkich?)
    • Gość: uczestnik bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 11:16
      bylem na tym spotkaniu. nikt sie nie pokłocil! nie bylo zadnych glosow
      negatywnych takze po spotkaniu w rozmowach kuluarowych. to naprawde smutne ze
      koleznka z historii sztuki ktorej premlimianrze nie zostaly zakwalifikowane tak
      jak chciala postanowila za wszelka cene sie...zemscic.
      • Gość: do77 nie dociera... IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 12:00
        A nie mozna by tak zdjec malych kotkow, ladnych krajobrazow, dziel sztuki itp.
        itd. Tez na chwile odrywa od rzeczywistosci/nudnej preleckji/wykladu. Naprawde
        nie rozumiecie o co tej studentce hist. sztuki chodzi????????
        PS. Calkowicie Cie popieram, cialo kobiety nie powinno sluzyc takim celom, to
        zenujace!
        PS2. Ataki panow w typie: jak TA z kolei musi wygladac, pewnie jakas... zbedne.
        • Gość: Pudliszek Re: nie dociera... IP: 149.156.14.* 23.11.06, 12:14
          Właśnie o to chodzi, że nie. Musi być to takie zdjęcie, które z jednej strony
          wyraźnie kłóci się z poważną tematyką wykładu, a z drugiej strony w pewien
          sposób ośmiesza prowadzącego wykład (taki poważny Pan profesor, a takie zdjęcia
          ogląda). Ośmieszenie służy zlikwidowaniu dystansu, rozluźnieniu atmosfery...
          • Gość: Cara Re: nie dociera... IP: *.user.ono.com 23.11.06, 12:20
            Wiesz, nikt nie protestuje przeciwko niepoważnym zdjęciom w ogóle, niech sobie
            stosują te sztuczki, do woli, cała zabawa z tym, żeby dobrać treść do sytuacji.
            A w sytuacji, kiedy na zebraniu naukowym obecne są kobiety, prezentowanie zdjęć
            kobiet w negliżu jest przejawem braku wychowania, braku szacunku dla tych
            kobiet, buractwa i seksizmu generalnie. I o to pani Martynie oraz innym
            chodziło. Nie chodzi o zdjęcia w ogóle, chodzi o ich zawartość!!!!
            Jak tego nie rozumiesz, to znaczy, że a) jesteś facetem i to dość prymitywnym,
            b) jesteś kobietą, która wmówiła sobie, że problem dyskryminacji jej nie dotyczy
            i jest wydumany.
            • Gość: Pudliszek Re: nie dociera... IP: 149.156.14.* 23.11.06, 12:32
              Jestem kobietą, i jakkolwiek uważam, że dowcip kolegi T. był żenujący, to nie
              mam nic przeciwko dowcipom panów profesorów na konferencjach naukowych. trzeba
              umieć odróżnić, jak się wyraził jeden z uczestników tego forum, inteligenty
              dowcip od błazenady wyrostka, który chciał się popisać przed kolegami, jaki to
              on jest "cool". Ale na taką błazenadę trzeba również z wyrozumieniem przymknąć
              oko. Kolega T. wyrośnie kiedyś z tego i może być całkiem fajny facet.
              Przynajmniej nie taki ponurak, co to tylko zamiasta nosem po książkach. A
              najbardziej to się chyba ośmieszyła Pani Martyna tymi feministycznymi,
              histerycznymi wyskokami. A nie lepiej było zorganizować pogadankę w stylu
              gender study i inteligentnej pogadance wyperswadować panom ich szowinistyczne
              poglądy?
              • Gość: zenobiusz spostrzezenia IP: *.145.udn.pl 23.11.06, 12:56
                zauwazylem, ze kobiety bardzo czesto robia sie nerwowe, kiedy widza "rywalke"
                (zwlaszcza ladniejsza); zawsze wtedy wyszukuja wad, ktore w ich oczach
                dyskredytuja, np. zle dobrane buty do kiecki, za wysokie obcasy, itd.
                jak do tego dochodzi jeszcze prehistoric monster syndrome, to juz calkiem kiepsko
                • Gość: Cara Re: spostrzezenia IP: *.user.ono.com 23.11.06, 13:03
                  wiesz, to tak jak u facetów z długością penisa...
                  • Gość: Magdalena Re: spostrzezenia IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:43
                    Ej Cara, widac, ze nie znasz sie (jeszcze) na facetach,
                    Twoimi wypowiedziami wlasnie to udowodnilas........

                    Konkurs dlugosci penisów to raczej
                    feministyczno-psychologiczno-akademiczna bajka.

                    Prawdziwe "zawody" to sa np. przy pisuarze: kto pierwszy skonczy
                    (dla niewtajemniczonych panienek: starsi panowie siusiaja wolniej/dluzej).
                    :)))
                    • Gość: Cara Re: spostrzezenia IP: *.user.ono.com 23.11.06, 14:09
                      Cholerka, no... na to bym nie wpadła!!
                      • Gość: zenobiusz wyszlo szydlo z worka IP: *.145.udn.pl 23.11.06, 18:01
                        kobiety oceniaja panow po dlugosci (lub po grubosci portfela) :(
              • Gość: Cara Re: nie dociera... IP: *.user.ono.com 23.11.06, 12:58
                Wiesz, na UJ jest cały program GS i to koledze T. jakoś nie dało nic do
                myślenia.. pogadanka powiadasz... jasne, ale pod warunkiem, ze na koniecjakieś
                fajne fotki pokażą;)Wiesz, na rozluźnienie, hahaha :/
                A przymykanie oka... to najgorsze co można zrobić!! Bo dzięki osobom, które
                właśnie po Twojemu sobie to tłumaczą utrzymywane jest status quo.
                No bo cóz to takiego, ostatecznie...
                Można się pośmiać z kawałów typu : co to znaczy, ze kobieta jest w salonie - to
                znaczy, ze łańcuch jest za długi! Hahahaha. Można za pośladek złapać. To też
                fajna jest zabawa! Można skomentować, że koleżanka "ma czym oddychać", hahaha. I
                jest fajnie! Jest luźna atmosfera! Żadna tam poprawność polityczna, ze to nawet
                na uszko babeczce szepnąć nie można, że mi "staje" jak ją widzę, hahaha ;))
                Jeśli się nie śmiejesz - brak ci dystansu, jesteś rozhisteryzowaną feministką (a
                tfu!) i w ogóle nie jesteś fajną babką.
                Bo fajne babki to takie, które przymykają oko na "chłopięce wybryki", śmieją się
                z dowcipów o blondynkach i udają, ze nie czują brudnej łapy na tyłku i rumienią
                prześlicznie jak słyszą sprośne kawały i "dowody uznania dla ich kobiecego
                piękna" i po cichu liczą, że z tych debili "wyrosną fajni faceci".
                O taak, to są "równe babki"!!
                Ty też jesteś taką "równą babką".
                Na stos z tymi przebrzydłymi feministkami!!
                Niech żyją dowcipni kolesie!!
                To, ze prymitywni, ze obleśni?
                Trudno, ważne, że mają poczucie humoru!
                A że się śmieją z kobiet, czyli także z CIEBIE, to nic... kiedyś wyrosną i Cię
                zauważą, zauważą na pewno, że poza miłym w dotyku ciałem jest CZŁOWIEK...
                A powiedz, po co oni mają "wyrastać"?? Skoro ich zachowanie jest tolerowane
                przez kobiety?? Co najwyżej kwitowane pobłażliwym, matczynym uśmiechem??
                No po co? Ehh, żyjcie "równe babki" w swoim utopijnym światku, pocieszając się,
                ze zaszłyście taaak daleeeko, pocieszając się, ze w ostatecznym rozrachunku to
                choć facet jest głową i tak kobieta jest szyją, która tą głową kręci... Żyjcie
                sobie pozwalając żeby z Was się śmiano, żeby wam bez żenady zaglądano w dekolt,
                żeby wam kładziono łapy na udach, na pośladkach, żeby "kolesie" załatwiali
                "poważne sprawy" między sobą nie kłopocząc Waszych "ślicznych główek". Żyjcie
                sobie, jeśli taka wasza wola. Ale dajcie prawo "nierównym babkom" protestować
                przeciwko takim zachowaniom. Ja nie jestem "równą babką" i mierzi mnie takie
                zachowanie.
                • Gość: Pudliszek Re: nie dociera... IP: 149.156.14.* 23.11.06, 13:05
                  Wiesz Caro, ale jest duża różnica pomiędzy łapaniem kogoś za pośladek i pierś,
                  bo to nazywa się MOLESTOWANIEM SEKSUALNYM i można kogoś za takie zachowanie
                  pozwać do sądu i nawet wygrac sprawę, a oglądaniem "odważnych" zdjęć. Przecież
                  kolega T. nie dotykał w intymne miejsca koleżanki Martyny i nie pokazywał jej
                  kompromitujących zdjęć. A żenujące żarty najlepiej ignorować albo odwdzięcznyć
                  się pięknym za nadobne. Najgorzej histerzyzować, bo wtedy prowokuje się do
                  dlaszych zaczepek. Mówię częściowo z własnego doświadczenia, więc wiem, co
                  mówię...
                  • Gość: Danuta a kiedy zdjęcia IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 13:07
                    zaczynają być molestowaniem seksualnym? Nigdy? Czy molestowanie to "tylko" chwytanie za pośladek?
                    • Gość: Pudliszek Re: a kiedy zdjęcia IP: 149.156.14.* 23.11.06, 13:12
                      Tak, ale kolega T. nikogo nie molestował, nawet zdjęciami. Chciał zrobić
                      dowcip, który nie do końca mu wyszedł. Jest spora różnica, między tym, co
                      wydarzyło się parę tygodni temu w jednym z gimnazjów, które skończyło się
                      samobójstwem bardzo młodej dziewczyny, a pokazywaniem rozbieranych zdjęć
                      modelek. Nie popadajmy w paranoje.
                      • Gość: Danuta mój szef IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 13:17
                        też chciał robić różne "dowcipy", ot tak - rozśmieszać mnie z rana ciekawymi tekstami dopóki go nie ustawiłam (akurat dało mu się przemówić do rozumu, a i ja mogłam zawsze zmienić pracę - ile kobiet ma zupełnie inną sytuację). Jasne, że paranoja to akurat nie jest dobra droga, ale sprawa powinna być stawiana jasno - jeśli się Panowie chcą rozluźnić na zebraniu z koleżankami to jakiś inteligentny dowcip byłby bardziej na miejscu i wtedy każdy mógłby się pośmiać (a tym, co nie załapali bo za inteligentne najwyżej się później wytumaczy) :)!
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Pudliszek Re: mój szef IP: 149.156.14.* 23.11.06, 13:24
                          No właśnie, nieprzyzwoite żarty szefa, skierowane bezpośrednio do Ciebie, stoją
                          już na pograniczu molestowania. Czasami trudno jest wyczuć granicę pomiędzy
                          żartem a czymś, co może byc bardzo niebezpieczne i nieprzyjemne. Nie sugeruję,
                          że powinnaś zaraz pozywać szefa, bo może gościu lubi żarty szyte grubą nicią i
                          chciał w ten sposób nawiązać z Tobą lepszy kontakt (nie koniecznie z
                          podtekstem). Ale oglądanie nieprzyzwoitych zdjęć z molestowaniem nie ma nic
                          wspólnego. Może co najwyżej naruszać granice dobrego smaku.
                          • Gość: Danuta granica IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 13:41
                            Ależ zdjęcia też miał fajne z Internetu - cakiem... er... eleganckie. I nie przypuszczam, żeby to było w jego odczuciu molestowanie i nie było tylko do mnie - pokazywał czy byłam sama w pokoju, czy też gdy było więcej osób. Zdjęcia i żarty też na wspólnych zebraniach. Czym to się różni od zdjęć i żartów na zebraniu, o którym mówi artykuł? Molestowanie to odnoszenie się do treści związanych z seksem w stopniu, który jest odbierany przez drugą stronę jako co najmniej nieprzyjemny. Oczywiście nie wiemy nigdy, co ktoś podbierze jako przekroczenie granicy, ale do pewnego stopnie jesteśmy się w stanie domyślić. Nie chodzi mi o pozywanie do sądu i histeryzowanie. Chodzi o zwykłą przyzwoitość. Ja szefowi powiedziałam, że takie zachowanie jest dla mnie nieprzyjemne i żeby w mojej obecnosci powstrzymyał się od takich tekstów i pokazywania takich zdjęć.. Przyjął do wiadomości, choć nie od razu... . Ale był na tyle gościem (choć u mnie w sumie i tak spalony pod tym względem), żeby uznać, że to co dla niego jest dobrą zabawą mnie akurat nie bawi tylko sprawia przykrość. Nie tłumaczyłam mu o poszanowaniu godności (nie wiem co i ile by zrozumiał), ale przedstawiłam moje osobiste odczucia i te akurat był w stanie zaakceptować i zastosowac się do mojej prośby. A teraz klasa człowieka mierzy się różwnież tym, że jest w stanie starać się tak zachowywać, żeby drugiej osoby nie urazić. Nie zawsze trafimy, bo nie znany tej drugiej osoby do końca, ale może warto czasem powiedzieć i pokazać mniej niż więcej skoro nie wiemy, gdzie dla tej drugiej osoby leży granica dobrego smaku - ?
                            • Gość: siechnasali Re: granica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:26
                              "Molestowanie to odnoszenie się do
                              treści związanych z seksem w stopniu, który jest odbierany przez drugą stronę
                              jako co najmniej nieprzyjemny"
                              Swiete slowa !. Po prostu przestan to tak odbierac i bedzie po problemie. No
                              chyba ze masz kompleksy, wtedy wszystko ci bedzie przeszkadzalo.
                  • Gość: Cara Re: nie dociera... IP: *.user.ono.com 23.11.06, 13:39
                    MOLESTOWANIE SEKSUALNE ma to do siebie, że jest mocno subiektywne. Dla Ciebie
                    bedzie to dopiero łapanie za pośladki, dla mnie bedzie to żart o kontekście
                    seksualnym, a dla innej kobiety natarczywe wpatrywanie się w jej biust. Jednym
                    słowem jest to KAŻDE zachowanie o kontekście seksualnym, KTÓREGO SOBIE NIE
                    ŻYCZYSZ!! Ja sobie nie życzę kretyńskich seksistowskich żartów i nie zamierzam
                    "przymykać oka" ani ignorować. Obojętne czy dotyczą mnie, czy kobiety w
                    Zimbabwe. Bo dzisiaj dotyczą Jej, jutro mnie.
                    • Gość: Magdalena Re: nie dociera... IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:52
                      Jestes pewna, ze kobiety z Zimbwabwe by Cie zrozumialy ? :)


                      Pytam, bo mam kolezanke-aktywistke z Holandii,
                      która wspólzakladala feministyczny ruch w Tunezji i Algerii.

                      I opowiada, ze nikt icjh tam nie chcial,
                      a najbardziej wrogie byly .... kobiety.


                      Swiat nie jest taki prosty, droga "Emancko".
                      Roznice kulturowo-mentalnosciowe, spoleczne role,
                      socjalna równowaga, zbyt szybkie zmiany, obce teorie, ......
                      I nigdy tak naprawde nie wiadomo, co lepsze.
                      Zastanów sie nad skutkami mesjonarstwa. Na przyklad.
                    • Gość: Pudliszek Re: nie dociera... IP: 149.156.14.* 23.11.06, 13:53
                      Ale nie można o seksualne molestowanie podejrzewać kogoś, kto się w Ciebie
                      intensywnie wpatruje. Może mu się podobasz i chce się z Tobą umówić?
                      Oczywiście, należy bronić koleżanki, która pada ofiarą niewybrednych żartów
                      kolegów na tle seksualnym. Ale trzeba znać granicę, między głupim żartem a
                      żartem, w którym kryje się zagrożenie. Sztuką jest umiejętność inteligentnego
                      odpierania ataków ze strony męskich szowinistów
                  • Gość: smiechnasali Re: nie dociera... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:23
                    Pani Pudliszek .... jeżeli jesteś kobietą to mnie zadziwiasz
                    Myslalem ze kobiet z klasą już nie ma .... wyginely .....
                • Gość: Danuta HOWGH !!! IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 13:05
                  Nic dodać, nic ująć... . Masz całkowitą rację.
              • Gość: Jędrzej Re: nie dociera... IP: *.chello.pl 23.11.06, 13:26
                Gość portalu: Pudliszek napisał(a):

                > A nie lepiej było zorganizować pogadankę w stylu
                > gender study i inteligentnej pogadance wyperswadować panom ich szowinistyczne
                > poglądy?

                Nie, wszystko, tylko nie to! Ja już bedę grzeczny, nie będę brzydkich obrazków ogladał...

                Dość prób prania mózgu w życiu doznałem.
              • topolowka Pozdrowienia dla Pani Martyny 23.11.06, 20:46
                To musi byc inteligentna kobieta, obdarzona nie byle jaka odwaga cywilna.
                Wszystkiego najlepszego, Pani Martyno.
                • Gość: Niesmialy. Re: Pozdrowienia dla Pani Martyny IP: 216.223.64.* 23.11.06, 21:18
                  topolowka napisała:

                  > To musi byc inteligentna kobieta, obdarzona nie byle jaka odwaga cywilna.
                  > Wszystkiego najlepszego, Pani Martyno,w imieniu Radia Ma-ryja i jego
                  sluchaczy.
          • Gość: do77 Re: nie dociera... IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 12:28
            Zdjecie malego kota - moim zdaniem - tez kloci sie z powazna tematyka.
            Swoja droga jestem naprawde ciekawa jak reagowalby Pan (lub ogolnie plec meska)
            gdyby epatowanie zdjeciami nagich mezczyzn w najbardziej blahych sytuacjach bylo
            na porzadku dziennym. Moze czas by i meskie cialo tak uprzedmiotowic. Od dzis
            zamiast nagich kobiet w reklamie dajmy na to szczotki do klozetu - podajac dosc
            skrajny przyklad - facet. Za protestem tej studentki stoi bowiem - jak sadze -
            glebszy problem.
            • Gość: Pudliszek Re: nie dociera... IP: 149.156.14.* 23.11.06, 12:45
              Tak, ale to już jest zupełnie inna sprawa. Może ciał mężczyzn nikt nie chce
              oglądać? A zresztą w teledyskach i reklamach również epatuje się mięśniakami na
              jakiś wzmacniaczach. A poza tym... gdyby koleś w swoim wykładzie zamiast
              panienki w negliżu pokazał faceta w negliżu, to chyba ten dowcip byłby jeszcze
              bardziej żenujący. No chyba, żeby przemawiał tylko przed babską publiką.
              • Gość: jo Re: nie dociera... IP: *.inco-veritas.pl 23.11.06, 15:00
                Strasznie sobie zaprzeczyłaś tym ostatnim zdaniem. Dlaczego byłby bardziej
                żenujący?! I co ma do tego czy byłyby same kobiety? Przecież audytorium było
                mieszane. Zmiana płci "modela" więc nie powinna nic zmienić. Dowcip powinien
                być TAK SAMO żenujący, gdyby pokazać faceta. Widzisz w tym jest właśnie
                problem, że ludzie pokazywanie gołych kobiet, głupich blondynek w reklamach
                itp. zachowania traktują jako normalne, nie warte zauważenia, a goły facet
                powoduje już zażenowanie.
                • Gość: Pudliszek Re: nie dociera... IP: 149.156.14.* 23.11.06, 16:41
                  Żart Pana T. był żenujący, ponieważ przeźrocza z panienkami pokazał w złym
                  kontekście (przynajmniej, tak wynika z artykułu), po zakończeniu prezentacji,
                  dodatkowo psując ten dowcip zapowiedzią rozluźnienia atmosfery. Jak już
                  pisałam, dowcip ze slajdami polega zaplątaniu (niby przypadkiem) slajdu z
                  nieprzyzwoitym zdjęciem między inne slady naukowe. Wszystko jedno, co jest na
                  tym slajdzie: goła panienka, profesor w slipkach, czy jeszcze coś innego.
                  Zadaniem dowcipu jest ukazanie tej innej, nie-naukowej strony osoby prowadzącej
                  prezentacje, w pewien sposób sprowadzenie jej na ziemie (taki poważny Pan
                  profesor, a takie zdjęcia ogląda). W środowisku naukowym pokazywanie tego typu
                  wtrącanych "przypadkowo" slajdów jest odbierane jako dowód na to, ze osoba
                  prowadząca wykład potrafi zachować wobec siebie dystans i pokazać swoją ludzką
                  stronę, a zarazem jest to sposób na wyrwanie uczestników z nudy. Pan T. zrobił
                  jednak "numer ze slajdami" w sposób naruszający zasady dobrego smaku, bo nie
                  osmieszył tym dowcipem siebie, ale przypadkowo zgromadzone na sali koleżanki
            • Gość: smiechnasali Re: nie dociera... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:30
              Na co czekasz ! Do dzieła ! Jezeli odczuwasz takie potrzeby zeby sobie poogladac
              facetów - nad czym ty sie zastanawiasz ?
            • Gość: greg0,75 Re: nie dociera... IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 19:45
              A kiedy ty ostatnio reklamy oglądałaś? Bo tak na moje oko sądząc niekompletni ebrany facet w reklamie Byle Czego odkryciem na miarę Ameryki absolutnie nie jest.
        • Gość: Magdalena Re: nie dociera... IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:38
          > Calkowicie Cie popieram, cialo kobiety nie powinno
          > sluzyc takim celom, to zenujace!

          No, akurat histeryczka sztuki powinna znac
          mase podobnych przykladów (tez w sztuce....koscielnej).
          • Gość: as Re: nie dociera... IP: *.inco-veritas.pl 23.11.06, 15:03
            Ciekawe podejście u kobiety. Nie widzisz różnicy między artystycznym aktem a
            zdjęciem "z internetu"? Bo ja bym np "Mai nie ubranej" z tymi zdjęciami nie
            porównywała. Co do sztuki sakralnej to przypomniał mi się Sąd ostateczny, ale o
            ile pamiętam tam nadzy byli też mężczyźni.
      • Gość: kk Re: bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 12:37
        jakoś dziwne to wszystko - jak kończyłem hs to nie takie rzeczy sie po
        akademikach odbywały
      • 1stanczyk Takie smarkate "numery" jak Twoj post moze 23.11.06, 13:33
        dobrze funkcjonuja wsrod studenckiego "karierowiczowsta", ktore szerzy sie ze
        zdumiewajacym powodzeniem wsrod polskich niedopieszczonych zaczkow ( "rozmowy
        kuluarowe>" ) a ktore bawi i smieszy wiekszosc tych co maja z nim do czynienia.
      • Gość: kowson Boże ratuj nas od takiej kadry naukowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:22
        wychowanej na CKM-ach, Playboyach i innym badziewiu. to jest zart dokladnie
        tego kalibru
    • Gość: Danuta Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 12:13
      Taaaa... Tylko to Cię w tym wszystkim interesuje? No tak, jasne jak słońce - jeśli protestowała to na pewno dlatego, że brzydka... . Tak samo jak ja - skoro to piszę. Wszystko się zgadza. Siedzę właśnie w domu, bo jeszcze jasno, więc wstyd wychodzić z dou bo jeszcze by mnie ktoś zobaczył... . Oh, gdybym tylko mogła wyglądać jak ta wspaniała modelka w bieliźnie z prezentacji Kolegów Studentów.... . Tez bym się wkurzyła jak by mi taką na zebraniu pokazali, przypominając niepotrzebnie jaka ze mnie poczwara... . Taaaa, na pewno o to chodziło... .
      No.
      Pozdrawiam
    • olias cholera .. tera bedo nowoczesne 23.11.06, 12:46
      mielismy nasze Panie. Najładniejsze, nalmilsze, najlepsze pod słońcem. No,
      jeszcze Rosjanki mogły się naszym równać. Miały wady, były kapryśne, nawet
      złośliwe. Ale miały tyle wdzięku, urody, naturalności.
      A teraz są nowoczesne. Antyseksiste. Sztuczne. Baaardzo męskie. I tak samo jak
      te z zachodu - nijakie.
      Szlag by trafił.
      • p.s.j Re: cholera .. tera bedo nowoczesne 23.11.06, 12:50
        Olias, ty cycu, i tak Ty Polkę w bieliźnie to mogłeś co najwyżej na slajdach
        zobaczyć :)
    • Gość: piotr Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: *.autocom.pl 23.11.06, 12:48
      Urody RADIOWEJ
    • khaki3 Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu 23.11.06, 12:53
      Gość portalu: mucio napisał(a):

      > Ciekawe jakiej urody jest ta protestująca panna naukowa?

      a jakie to ma znaczenie?
    • p.s.j A głupie ludzie mieli pretensje, jak Kwaśniewski.. 23.11.06, 12:53
      ... lekko się wstawił w Charkowie. A to przecież pewnikiem też tylko taki dowcip
      był, żeby przykuć uwagę telewidzów, znudzonych monotonną relacją. Na szczęście
      dzięki doktorantom UJtu przejrzałem spryt i savoir-vivre ex-prezia. A te, co
      protestowali (idąc tropem rozumowania -he,he- naszego doktoranta), to pewnie
      sami są pijaki i ochlaptusy.
    • basia glupie bo glupie 23.11.06, 12:54

      miejsce i temat spotkania nie bardzo pasowal zeby pokazywac zdjecia pup - to fakt, jednak powodem protestu prawdopodobnie jest cos innego - zwyczajana kobieca zazdrosc, ze samcy ogladaja sie za innymi pupami zamiast adorowac kolezanki z grupy dyskusyjnej ( a moze szczegolnie ta kolezanke wlasnie)

      Byc moze, kolezanka protestujaca, w skrytosci kocha sie w pomyslodawcy projekcji - stad ta agresywa reakcja.
      • Gość: do77 Re: glupie bo glupie IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 12:57
        To prowokacja czy naprawde tak ograniczony/a jestes?
        • basia Re: glupie bo glupie 23.11.06, 13:57

          a ciebie co gryzie, do77? dodu? dorotko?
          • Gość: do77 Re: glupie bo glupie IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 14:01
            Gryzie mnie, a raczej PRZERAZA glupota niektorych...
            • basia Re: glupie bo glupie 23.11.06, 14:08

              tak wybiorczo sie przeraza, tylko niektorych?
      • Gość: Danuta no rzeczywiście IP: *.net.autocom.pl 23.11.06, 13:12
        głupie. W tym masz akurat całkowitą rację... . Pozdrawiam :)
    • Gość: mańka A co na to Komisja Etyki??? IP: *.catv.net.pl 23.11.06, 12:57
      A co na to Komisja Etyki??? Nie zareaguje? Ostatnio w nocy leciał w TVP film z
      powycinanymi scenami erotycznymi - tu cenzura ostro zadziała.
    • Gość: netia Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: 149.156.80.* 23.11.06, 12:57
      Jeden wielki absurd! Byłam na posiedzeniu i jako kobieta nie poczułam sie
      urażona bo nic takiego nie bylo na tym slajdzie! martyna ma problem bo nie
      przeszedł jej projekt i poprostu ośmieszyła sie na forum. Nie było żadnej kłótni
      i nikt nie wychodził przez to zdjęcie. Tania sensacja...nic więcej..
    • Gość: Magdalena "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestują IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 12:58
      > Na zebraniach Rady Kół Naukowych takie ekscesy nie powinny się zdarzać - mówi.
      Ma Pani racje: takie dziwne cos, takie "rarciki" nie powinne miec miejsca.
      Ale jakie tam ekscesy ?! Jako akademiczka powinna Pani zanc znaczenie slowa. :)
    • Gość: Tadeusz Chciałbym zobaczyć te seksistki z UW IP: 62.233.181.* 23.11.06, 12:59
      Czy w tym krakówku żyją jeszcze normalni ludzie ? Coś mi się wydaje że nie. Jak
      patrzę na takiego Rokitę, starych po..ych dziadków którzy znęcają się nad
      gen. Jaruzelskim, różnego rodzaju organizacje patriotyczne , to to nie może być
      możliwe. Skąd inąd wiem ( z własnego doświadczenia ) że pięknych krakusek to nie
      uświadczysz. Nie dziwię się więc ich oburzeniu. To tak samo jak PiSowcy nie
      mogli znieść widoku Jolanty K. Za to mają teraz "Diabła piszczałkę", która jest
      dla nich do przyjęcia .
      • Gość: Jonek Re: Chciałbym zobaczyć te seksistki z UW IP: *.e-wro.net.pl 23.11.06, 16:25
        Wyobrażam sobie że by ci sie na tym quazi-wykładzie podobało. Skoro nazywasz
        kobiety krasulkami to widać jesteś na poziomie porno stron na www.
    • Gość: zenek "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestują IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 13:00
      buahahahaha
      a ja sie obrazilem o uzycie slow "nagie panienki" w tekscie hahahaha
    • Gość: Magdalena "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestują IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.06, 13:01
      Rózne zabawne reakcje
      na te "przerazajace" "ekscesy"
      widac na zamieszczonym obrazku (powieksz). :)))
    • Gość: Dexter Skandal! IP: *.c29.msk.pl 23.11.06, 13:04
      Kazimierz Wielki przewraca się w grobie...Takie rzeczy na Alma Mater
      Jagiellonia! Panowie...wstydźcie się!
    • equus3 Ciekawe... :) 23.11.06, 13:05
      Ja osobiście ciekaw tylko jestem, czy ci, których ta akcja tak rozbawiła, tak
      samo byliby uradowani, gdyby pokazano podobne zdjęcia mężczyzn. Niech zgadnę -
      połowa facetów na sali by sobie pomyślała "a co ja, pedał jestem, żeby takie coś
      mi pokazywac?"

      :)

      Nie to, żebym uważał za protest owej pani za jakoś bardzo zasadny...
      • Gość: mmm Re: Ciekawe... :) IP: *.icm.edu.pl 23.11.06, 13:13
        Uradowani może nie. Ale wątpię, aby ktoś z tego powodu bił pianę o "godności".
      • Gość: zenek Re: Ciekawe... :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.06, 13:17
        equus3 a ja mysle,ze ci co nie lubia swojego zycia, by sie nie smiali, a ci co
        nie maja przykrego zycia, cichutko by zarechotali
      • malkontent_i_sceptyk Akurat ja bym sobie nic nie pomyślał 23.11.06, 13:25
        Jak żarty to żarty.. a babska się dziwią czemu ich w sejmie nie ma - bo ich tam
        być nie powinno ;p
    • Gość: mars Re: "Seksiści na UJ" - urażone studentki protestu IP: 149.156.80.* 23.11.06, 13:05
      Przecież to posiedzenie było naprwde na poziomie! O tym zdjeciu wszyscy
      zapomnieli po minucie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka