Gość: MadMax IP: 213.134.182.* 08.12.06, 00:53 100 m szerokosci !!! Majchrowski w akcji. Wybraliscie (60%) to cierpcie ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nie wypełniono Jaki kanał o co chodzi? IP: *.kolornet.pl 08.12.06, 03:32 he? Odpowiedz Link Zgłoś
kowbojzuzia Będzie jak w Strassburgu 08.12.06, 05:08 A ja się cieszę. Woda dodaje miastu życia i uroku. Trochę się tylko boję że tylu profesorów za tym stoi, rozkradną mnóstwo pieniędzy na duperele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasieczek5 Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 06:45 Chłopie ! 100 m szerokości to jej tzw. pas kanału. Nie tylko woda ale i skarpy, strefa bezpieczeństwa itd. A skoro kanał jest projektem od 100 lat to co, Gamoniu, dowalasz sie do Majchrowskiego i tych wszystkich co sie na tym znają. Jak widać jestes zwolennikiem tzw. lepszej przeszłości a własnie ta lepsza przeszłość juz planowała budowę kanału. Tak przy okazji, dziwna rzecz, że ludzie co wiedzieli o tym projekcie budowali sie w jego pobliżu i teraz są wystraszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lammek Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: 189.142.68.* 08.12.06, 07:03 Majchrowski i tak jest do dupy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba "Obywatelu, nie pieprzcie bez sensu !" 08.12.06, 16:45 A ten znacie ?... ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gratulant Gratuluje Majchrowskiemu !!!!!!!!!! IP: *.hlrn.qwest.net 08.12.06, 07:12 Z Krakusami trzeba stosowac metody faktow dokonanych bo inaczej nic w Krakowie nie powstanie bo beda protestowac, narzekac i biadolic. Zaczac budowe natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zagłoba Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.kolornet.pl 08.12.06, 07:53 Stanowczo sprciwiam się kopiowaniu mojego patentu, to ja pierwszy darowałem inflanty. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Niderlandy 08.12.06, 14:20 - reszta tłumaczy się sama, Mości Janie Onufry. Pamięć zawodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale debile co za poje... wilga bedzie wieksza niz wisla IP: *.autocom.pl 08.12.06, 08:08 najwazniejsza rzeka w miescie to jest chore Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Re: co za poje... wilga bedzie wieksza niz wisla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 15:02 Widziałem Wrocław po powodzi -jestem za kanałem plusy: Bezpieczeństwo(przeżywałem chwilę grozy jak woda z kanałów zaczęła wychodzić ok 6 Lat temu) kolejne tereny spacerowe może ktoś pomyśli o komunikacji wodnej...(wiosną, latem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Re: co za poje... wilga bedzie wieksza niz wisla IP: *.tpnet.pl 08.12.06, 23:59 Widziałeś Wrocław po powodzi? No i pięknie. Wrocław ma kanał ulgi (a nawet dwa). I co to dało? To co mogłeś oglądać. Ja w 1997 widziałem i Wrocław i Opole i Racibórz (też mają kanały ulgi). Tereny spacerowe? Czyżbyś był Jezusem, że po kanale ulgi chcesz spacerować? ;) Komunikacja wodna? Wreszcie coś sensownego. Ale, aby Kraków stał się drugą Wenecją trzeba by tych kanalów pobudować znacznie więcej (np. z Huty na Bronowice;) A na razie może lepiej pomyśleć o sensownej komunikacji wodnej Wisłą (np linia tramwaju wodnego Tyniec - Przewóz). Znacznie tańsze w realizacji i atrakcja turystyczna jednocześnie. A gdyby sensownie rozplanować przystanki (np. Norbertanki - Most Dębnicki, Most Grunwaldzki, III Most, Galeria Kazimierz) to byłoby udogodnienie i dla krakusów. Odpowiedz Link Zgłoś
grochemosciane Kanał Majchrowskiego! 08.12.06, 08:08 oto w ten symboliczny sposób wyrażona zostanie cała rzeczywistość zgotowana przez prezydenta tego układu... Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Re: Kanał Majchrowskiego! 08.12.06, 14:11 Chce Pan powiedzieć, że Capo di tutti Capi ładuje nas w kolejny kanał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm115 Re: Kanał Majchrowskiego! IP: *.fema.krakow.pl 08.12.06, 17:17 gm114 zamknij się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ohey Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.um.krakow.pl 08.12.06, 08:08 to na czym to cierpienie polega? że będzie mniejsze zagrożenie powodziowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.chello.pl 08.12.06, 08:47 Na tym, że to nie PiS będzie mógł przypisac sobie zasługi. Jest tragicznie, bo te partyjne przygłupy bedą w radzie miasta występowac przeciwko wszystkim inicjatywom Majchrowskiego nie patrząc na to czy sa one dla Krakowa dobre czy nie. Cierpieć będziemy wszyscy na tym, że do rady miasta weszli politykierzy z PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.geod.agh.edu.pl 08.12.06, 12:51 Stary, uwierzę ci, gdy Majchrowski odzyska dla miasta parcelę, na której stoi dawny hotel Forum ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:08 a Pis by 3 razy odzyskał, skoro nie odzyskano jej już przez 4 kadencje ;> Tak jak Pis odzyskuje PZU, że aż Polska będzie kare płacić. Hojraki od siedmiu boleści co myśłą, że życzeniami prawo obejdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Wspaniała wiadomość! IP: 83.238.175.* 08.12.06, 09:06 liczy się każdy hektar wolnej przestrzeni na której nie położą łapy pazerni developerzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: havi Re: Wspaniała wiadomość! IP: 80.50.251.* 08.12.06, 09:22 byle tylko jakoś sensownie zagospodarowali wybrzeże kanału, zrobili jakieś bulwary i ścieżki rowerowe, aby powstała nowa ciekawa przestrzeń publiczna, wtedy przyda się kładka koło mostu dębnickiego i koło klasztoru norbertanek bo powstanie wtedy pętla połączonych bulwarów wiślanych dobra na niedzielny wypad na rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filo Ścieżki rowerowe koniecznie... IP: *.fdk.airbites.pl 08.12.06, 10:14 j.w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fvk Re: Wspaniała wiadomość! IP: *.chello.pl 08.12.06, 12:31 Jak to nie położą? Te tereny staną się jedną z najdroższych i najbardziej prestiżowych lokalizacji Krakowa. Najwyraźniej lobby dębnickie postanowiło oddzielić się od Ruczaju. Trudno się dziwić: w drugiej turze okazało się, że mieszka tam sporo zwolenników osiedli komunalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.nowak1 Plan 100 lat temu porzucono - by ocalała Wisła 08.12.06, 09:41 Toż to chore. 100 lat temu projekt kanału porzucono, gdyż stwierdzono (słusznie), że taki kanał ulgi skracający tak bardzo zakręt pod Wawelem przeniesie główny nurt spod zamku, a wówczas ten odcinek Wisły zamieni się w zastoiskowy ściek... Chyba że o to chodzi, by zamulić, a potem uzyskany "nieoczekiwanie" teren zabudować, a może jakaś firma "znajoma" chce mieć stałą robotę zakrojoną na wielką skalę polegającą na ciągłym oczyszczaniu tego odcinka koryta Wisły i wymianie wody...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laik Re: Plan 100 lat temu porzucono - by ocalała Wisł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:11 A to nie jest tak ze na koncu kanalu bedzie tama lub jaz wstrzymujaca przeplyw wody w kanale? Odpowiedz Link Zgłoś
crogool Ależ cóż Jan opowiada. 08.12.06, 11:21 > 100 lat temu projekt kanału porzucono, gdyż stwierdzono (słusznie), że taki > kanał ulgi skracający tak bardzo zakręt pod Wawelem przeniesie główny nurt spod > > zamku Czy mamy rozumieć, że Jan przeprowadził już odpowiednie symulacje i wyliczenia z których niezbicie wynika taka a nie inna wizja wydarzeń? Bo rzeczywiście d.pa cierpnie nie tylko od widoku domków w dawnym korycie Wisły ale również lektury takich odkryć. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Re: Plan 100 lat temu porzucono - by ocalała Wisł 08.12.06, 13:26 Panie kochany, jaka tam firma chce mieć robotę? Capo di tutti Capi chce mieć źródło nowych dochodów... Firmy za zlecenia podzielą się oczywiście, jak zwykle, pieniedzmi podatnika ze zleceniodawcą. Oczywiście jakieś 100-150 tysięcy mieszkańców południowo wschodniej depresyjnej cześci Krakowa bedzie stale podtapianych, cha cha cha cha cha - sami tego chcieli!! Jasne też, że Wisła ulegnie zniszczeniu z powodu konieczności wykopania kanału znacznie głebszego niż nurt Wisły albo ewentualna budowa wałów nadbrzeżnych w stylu holenderskim to kolejne powiększenie szerokości kanału o kilkadziesiat metrów. Fajna sprawa, bo wtedy i Wawel straci panoramę, ale za to zyska bagno w pobliżu. Będzie okazja do zrobienia Woodstocku w Krakowie, pijana i odurzona narkotykami młodzież będzie mogła tarzać się na golasa w błocie, co jak się zdaje, jest dla niej szczytem rozkoszy... A przecież zawsze potem można kanał z powrotem zasypać, będzie okazja do zrobienia jeszcze większej kasy. Radosne jest wydawanie cudzych pieniedzy, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Plan 100 lat temu porzucono - by ocalała Wisł IP: *.chello.pl 08.12.06, 13:38 Pacjentom w Kobierzynie podłączyli internet? Odpowiedz Link Zgłoś
koniectegodobrego Re: Plan 100 lat temu porzucono - by ocalała Wisł 09.12.06, 23:19 najwyrazniej :D Poczytaj tez inne wypowiedzi. Facet jadzi jakby sluchal przed chwila radia maryja... czepia sie jak rzep psiego ogona. Chyba za malo magnezu. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Przykro mi to stwierdzić 08.12.06, 14:31 ...ale piszesz NIEZIEMSKIE bzdury - i nie znasz projektu z 1904 roku. Mam przed sobą oryginał - jakby co... Ten kanał jest oczywistością ochrony Krakowa. Jest ostatnim z elementów niezbędnych dla skutecznej ochrony ogromnych połaci miasta przed zalaniem falą o wysokości ok 2-3 metrów. Wystarczy czytać WZ-ki w których to jest zawsze napisane. Pozostałe elementy to: realizowany własnie zbiornik w Świnnej Porębie na Skawie, i podniesienie korony wałów Wisły oraz Rudawy. Kto sądzi inaczej - ten nieuk. Książki czytać. Nie muszę chyba dodawać, że taka inwestycja podniesie atrakcyjność gróntów na długości 4 km, po obu stronach kanału. Helenka jest szczęsliwa, że doczekała tej decyzji, a to, że podjął ją Majchrowski? A cóż to Helenkę obchodzi? Majchrowski dziś jest, a jutro go nie ma. Kanał natomiast zostanie, i bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ar Re: Och IP: *.chello.pl 08.12.06, 15:18 To od przeglądania forów internetowych. W sieci dominują nastoletni futuryści z przekonania, jednak z certyfikatami dysortografii na wszelki wypadek. Proszę się nie martwić odsiecz nadeszła: Firefox z modułem sprawdzania pisowni. Sądzę, że konkurencja również to wprowadzi. Praktyczna rzecz, byleby chciano to stosować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Re: Och IP: *.tpnet.pl 08.12.06, 23:43 Świnna Poręba "specjalistko" (od hydrologii i ortografii;) jest za daleko od Krakowa aby cokolwiek pomóc. Jedynym rozwiązaniem nie jest żaden idiotyczny 4- kilometrowy kanał, a zbiornik retencyjny pomiędzy Oświęcimiem a Krakowem. Czyżbyś (skoro masz plan z 1904 przed sobą) była doradcą Majchra? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieuk Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.ing.uj.edu.pl 08.12.06, 15:36 Jest ostatnim z elementów > niezbędnych dla skutecznej ochrony ogromnych połaci miasta przed zalaniem falą > o wysokości ok 2-3 metrów. Wystarczy czytać WZ-ki w których to jest zawsze > napisane. > Pozostałe elementy to: realizowany własnie zbiornik w Świnnej Porębie na > Skawie, i podniesienie korony wałów Wisły oraz Rudawy. > Kto sądzi inaczej - ten nieuk. > Książki czytać. Otóż... Wrocław ma kanał ulgi i nic to nie dało w 97. Dlaczego nie dało? Bo mamy zbiorniki w Nysie i Otmuchowie, które spiętrzyły falę zamiast ją obniżyć. Co do do Świnnej Poręby to powiedz jaki procent przepływu powodziowego w Krakowie pochodzi od Skawy? Pomogę podrzucając analogię: wmawia się, że Czorsztyn uratował w '97 Nowy Sącz a przepływ Dunajca na wys. Czorsztyna to było jakieś 20-30% przepływu w Sączu bo po drodze dochodzi Poprad i mnóstwo mniejszych rzeczek. Ocenia się, że fala na wysokości N. Sącza została obnizona o 3 do 5 cm. Warto było? Do książek koleżanko, do książek Odpowiedz Link Zgłoś
mles21 Re: Przykro mi to stwierdzić 08.12.06, 16:28 Tylko powiedz teraz góralom żeby zlikwidować zbiornik w Czorsztynie to pomyślą że mają do czynienia z wariatem. Nawet wg mnie samego Jezioro Czorsztyńskie jest WSPANIAŁYM urozmaiceniem tamtejszego krajobrazu i na dzień dzisiejzy nikt sobie już nie wyobraża że mogłoby tego elementu tam nie być... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.autocom.pl 08.12.06, 16:55 mles21 napisał: > Tylko powiedz teraz góralom żeby zlikwidować zbiornik w Czorsztynie to pomyślą > że mają do czynienia z wariatem. Nawet wg mnie samego Jezioro Czorsztyńskie jes > t WSPANIAŁYM urozmaiceniem tamtejszego krajobrazu i na dzień dzisiejzy nikt sob > ie już nie wyobraża że mogłoby tego elementu tam nie być... Tamtejszym góralom nawet zamki w Czorsztynie i Niedzicy są "na ch...", a ty zapewne nie pamiętasz jak tamte okolice wyglądałe bez tego bajora... Zaś jak chcesz się przekonać jak będą wyglądać za kilkanaście lat, przejedź się nad J. Rożnowskie... Odpowiedz Link Zgłoś
mles21 Re: Przykro mi to stwierdzić 08.12.06, 17:16 1. chyba tam nigdy nie byłeś (Pieniny) jak piszesz takie głupoty... 2. czyżbyś był typowym Krakusem - co to tylko narzekać umie, nic mu się nie podoba, typowy maruda, nie widzi żadnych pozytywów w swoim życia, a w zamian nic konkretnego i poważnego nie potrafi zaproponować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.autocom.pl 08.12.06, 17:40 mles21 napisał: > 1. chyba tam nigdy nie byłeś (Pieniny) jak piszesz takie głupoty... Nie tylko byłem ale spacerowałem po przepieknych terenach, które obecnie są pod wodą i piłem piwo w knajpie, która obecnie stoi w tzw. skansenie obok bajora ! Trafiłeś więc kulą w płot...;P > 2. czyżbyś był typowym Krakusem - co to tylko narzekać umie, nic mu się nie podoba, typowy maruda, nie widzi żadnych pozytywów w swoim życia, a w zamian nic konkretnego i poważnego nie potrafi zaproponować... O, kolejny internetowy psycholog od siedmiu boleści !!! ;PPPPP To było ad personam, a ad meritum ? Skoro tobie tak bardzo podoba się zapora w Czorsztynie, tak pięknie i harmonijnie komponująca się z otaczającym ją krajobrazem, to zapewne spodobają ci się i te widoki: republika.pl/terakowski/szlak/pages/giewont1.htm republika.pl/terakowski/szlak/pages/glodowka1.htm republika.pl/terakowski/szlak/pages/glodowka2.htm ?... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mles21 Re: Przykro mi to stwierdzić 08.12.06, 18:07 Ja tu mówię o Jeziorze Czorsztyńskim, a ty mi tu wyjeżdżasz ze zdjęciami a la Gubałówka (co do Gubałówki to zgodzę się że troche tam przesadzono z komercją:), nie rozumiem twojego porównania... www.niedzica.com.pl/foto/jezioro2/04290_cz.jpg www.niedzica.com.pl/foto/jezioro2/jezioro21.jpg www.niedzica.com.pl/foto/jezioro11.jpg www.niedzica.com.pl/foto/jezioro2/jezioro20.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Przykro mi to stwierdzić 08.12.06, 18:15 mles21 napisał: > nie rozumiem twojego porównania... Chyba jeszcze wielu rzeczy nie rozumiesz... ;P www.zzw-niedzica.com.pl/foto/elektrownia/elektrownia1.jpg www.zzw-niedzica.com.pl/foto/elektrownia/elektrownia7.jpg www.zzw-niedzica.com.pl/foto/elektrownia/elektrownia13.jpg www.zzw-niedzica.com.pl/foto/elektrownia/elektrownia3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mles21 Re: Przykro mi to stwierdzić 08.12.06, 19:40 1. no i właśnie dzięki tym zdjęciom pokazałeś że pod wzgl estetyki obiktów inżynierskich trudno tutaj coś zarzucić (chociaż jeżeli chodzi o estetykę to nigdy nie wybuduje sie obiektu który by sie wszystkim podobał) 2.zdjęcie z przelewem wody raczej nie świadczy o jakości wody w zbiorniku, bo z tego co wiem to upust wody wykonuje się (jest możliwy) tylko przy b. wysokim stanie wód (powódź), a wtedy trudno jest stwierdzić aby w rzekach czy jeziorach była "normalna czysta woda" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.autocom.pl 09.12.06, 10:30 mles21 napisał: > 1. no i właśnie dzięki tym zdjęciom pokazałeś że pod wzgl estetyki obiktów inżynierskich trudno tutaj coś zarzucić Czyli potwierdzasz to co napisałem wcześniej, że dla ciebie ten obiekt harmonijnie wpisuje się w otoczenie... > 2.zdjęcie z przelewem wody raczej nie świadczy o jakości wody w zbiorniku, bo z > tego co wiem to upust wody wykonuje się (jest możliwy) tylko przy b. wysokim s > tanie wód (powódź), a wtedy trudno jest stwierdzić aby w rzekach czy jeziorach > była "normalna czysta woda" ???????????????? A gdzie ja "takie cuś" sugerowałem ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boberek Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.chello.pl 09.12.06, 21:02 bąba - ładne zdjęcia - zwłaszcza ta panorama zimowa!!! - spędzilem tam sporo czasu ale takiego ujecia mi brakowało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.chello.pl 08.12.06, 16:59 Chyba szambem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieuk Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.ing.uj.edu.pl 11.12.06, 09:07 A byłeś tam przed zalaniem? Wiesz co to była Halka, Zielone Skałki, Ptasi Uskok, Mały Przełom Dunajca? Nic nie jest wieczne, zbiorniki zaporowe też, więc mam nadzieję że jeszcze dożyję dnia gdy go spuszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Re: Przykro mi to stwierdzić 10.12.06, 15:27 Chciałeś się kopać Nieuku" Twoja sprawa... Poczytaj sobie. Lektura gratis. Wrocław? A wiesz ty Nieuku, dlaczego Odra nazywa się Odra? Nie wiesz? To się zastanów. Otóż Odra (od znanego słowa "odzierać") niesie wody z drugiej strony Karpat i Sudetów. A Wisła (Kraków) - NIE. To po pierwsze. Wrocław miał kanał ulgi - oraz zabudowane przez komunę poldery zalewowe (Kozanów), ale z chęci dokopania Helence o tym zapomniałeś.Niemcy prowadzili we Wrocku systematytczną politykę inwestowania w wodną inżynierię.Ale "Pulska Ludowo beła mundrzejsza i sama najlepi wiedziała jak se radzić s powodziom f socjaliźmie". Porównuj dalej. Opole także miało kanał ulgi, ale fala nadchodząca z Czech była tak wysoka, że i to nie pomogło. Co do fali na Wiśle pod Krakowem - aniele, to Skawa jest jedyną rzeką przed Krakowem, zasilaną nagłymi opadami w Karpatach, która nie ma zbiornika. I nie o procent tu chodzi ale o NAGŁOŚĆ przyboru, To dlatego najgrożniejsze powodzie w Krakowie to tzw "Jakubówka" od św Jakuba, a nie wody powodzi wiosennych.Biorą się one z nagłych opadów w terenach górskich. W Suchej czy Łącku oberwanie chmury potrafiło podnieśc (bodaj w 1999)poziom lokalnej rzeczułki o kilka metrów w ciągu godziny. Do tego jednym z najgrożniejszych elementów powodziowych w Krakowie była tzw cofka Rudawy, wiesz Ty, aniele, co to cofka Rudawy? Jeśli zamierzasz porównywać przepływ wraz z jego dynamiką górskiej rzeki, (jaką jest Dunajec pod Czorsztynem i Sączem) do przepływu Wisły pod Krakowem, to życzę wszystkiego najlepszego. Kraków stanowi natomiast (z racji usytuowania Bramy Krakowskiej i granicy z Kotliną Sandomierską) sam z siebie naturalne miejsce spiętrzenia. To dlatego otwarcie drugiego strumienia przepływu PRZED Skałkami Twardowskiego ulży temu spiętrzeniu. Przed wybudowaniem obrzeży w połowie lat 60-tych ubiegłego wieku, kiedy Wisła pod Krakowem miała poziom rzeczywisty a nie sztucznie podniesiony przez dwa stopnie jak dziś, to pod Norbertankami było na Wisle zwyczajne BYSTRZE, co powinno Ci to i owo wyjaśnić. Napisz jeszcze coś, czego nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.tpnet.pl 10.12.06, 16:01 czytać nie muszę więcej ponad to, co już przeczytałem. W odróżnieniu od Ciebie, helenko17, mam bowiem wykształcenie w zakresie hydrologii i przeczytałem znacznie więcej ponad to, co mi usłużnie podsunięto. > A wiesz ty Nieuku, dlaczego Odra nazywa się Odra? Nie wiesz? To się zastanów. > Otóż Odra (od znanego słowa "odzierać") niesie wody z drugiej strony Karpat i > Sudetów. A Wisła (Kraków) - NIE. związek z tematem jest zaiste zasadniczy. Gdybyś się znała na sprawie to wiedziałabyś, że nie ważne co się skąd niesie, ale ILE się niesie i z jaką szybkością. A przez oparte na XIX-wiecznym stanie wiedzy systemy regulacji rzek Odra jest skanalizowana źle. Prostowanie rzek i ujmowanie ich w betonowe koryta powoduje większe zagrożenie powodzią niż pozostawienie ich w stanie naturalnym. Najlepszy dowód - to powódź sprzed kilku lat spowodowana przez Ren. Kolonia ma znacznie wyższe wały niż Kraków, sieć polderów przed miastem. I nie pomogło jakoś - zalało nawet katedrę położoną 35 m nad normalnym poziomem Renu. Przez to, że skanalizowany dla potrzeb żeglugi za ciężkie pieniądze (ale skanalizowany źle) Ren przybierał za szybko. Teren zalewowy na Kozanowie (kretyńsko zabudowany, tu zgoda), nie ma nic do rzeczy, bowiem znajduje się on patrząc wzdłuż biegu Odry za XIX wiecznym Wrocławiem, a kanał ulgi nie pomógł śródmieściu Wrocławia, które rzekomo miał chronić. skoro: >Opole także miało kanał ulgi, ale fala nadchodząca z Czech była > tak wysoka, że i to nie pomogło. to jaką masz gwarancję że po wywaleniu w błoto ciężkich miliardów naszych podatków na niepotrzebny kanał, fala powodziowa będzie tak wysoka, że i to nie pomoże? Żadnej. Diabełku, wiem co to jest cofka Rudawy. To wpłynięcie wód Wisły w otoczoną wysokimi wałami Rudawę. W czasie ostatniej powodzi podniosło to poziom tej małej rzeczki o kilka metrów, ale do wysokości połowy wałów. Rzeczywiście zagrożenie jak cholera. A dynamiczny Dunajec i jego wody rzeczywiście stanowią piekielne zagrożenie dla Krakowa ,chyba, że helenka17 spowoduje maxicofkę Wisły od Podskala do Krakowa (78 km :) Coś czego jeszcze nie wiesz? Fatalnie zaprojektowany i umiejscowiony stopień wodny na Dąbiu spowodował zamulenie Wisły na odcinku Tyniec - Dąbie. I skoro mamy wywalać pieniądze to lepiej przeznaczyć je na wydobycie tego naniesionego przez zwolniony w ten sposób przepływ wody Wisłą mułu i pogłębienie rzeki, a nie podnoszenie wałów czy budowę idiotycznych kanałów. Bo zamulenie Wisły powoduje realną groźbę, a zamulone koryto przestaje pełnić rolę naturalnego zabezpieczenia, podobnie jak niekonserwowany od lat zbiornik w Rożnowie. Idiotyczne wyprostowanie Wisły pod Tyńcem dla potrzeb stopnia wodnego Kościuszko (a może toru kajakowego dla 20 osób, na co poszły moje, podatnika, pieniądze) stanowi większe zagrożenie powodziowe dla Krakowa niż wszystko co opisujesz Obrzeża w latach 60 zostały wybudowane tylko na odcinku Wawel - III most. Pomiędzy III a IV mostem istniały od czasów austriackich (tego jak widzę też nie wiesz ;), a swoją wiedzę opierasz zapewne na artykułach z gazet, co przy obecnym "poziomie dziennikarstwa" jest zaiste wiarygodnym xródłem Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Przyjemnie się gawędzi 11.12.06, 01:39 ..ale gdybym pisała wszystko, co wiem, to nie starczyłoby miejsca. Zacietrzewienie odbiera Ci uwazność, a szkoda, bo chodzi o poważne rzeczy. Prostowanie koryt jest oczywiście głupawe, są przykłady gorsze od Renu pod Kolonią - Inn na ten przykład. Gdybyś się skupił na swoich wiadomościach o dynamice przepływu - zamiast kopać Helenke, to przeczytałbyś że opady w Czechach, które niesie Odra ( a Wisła nie) mają inną całkiem charakterystykę. To , że kozanowskie poldery są poniżej centrum miasta Wrocławia wiele nie zmienia, o czym, jako wykształcony hydrolog dobrze wiesz. Nie rób więc publice wody z mózgu.Pliz. Co do Dunajca, to nie mówiłam o wpływie wzajemnynm, ale o nietrafionym porównaniu. Koryto w latach 60-tych zostało obudowane nie od Wawelu do III Mostu (jak piszesz), ale od ulścia Rudawy (orograficznie brzeg lewy) i Łosiówki (prawy)do Piekarskiej i (odpowiednio) dawnego stawu kazimierskiego - dziś park. Starą obudowę koryta poznasz po schodkach schodzących do wody, których nowa nie ma. To tego nie wiem? (c: Mam na myśli obudowanie koryta po podniesieniu poziomu rzeki przez stopnie na Dąbiu i Przewozie. A nie obudowanie wałów dokonane na podst projektu...no? Czyjego Aniele? Sama podnosiłam istotę pojemności przepływu i tempo przyboru, więc nie tłumacz mi tego, co sama napisałam. Zważ, że kanał ulgi nie ma wyprostować Wisły, ale ująć nadmiar przepływu.No i że pomiędzy Tyńcem (Kołem Tynieckim dokładnie) a Krakowem nikt Wisły nie prostował. Tor kajakowy dla 20 osób!? To jedno z najlepszych miejsc publicznych w Krakowie, masowo odwiedzane.Spacery/rowery/wrotki. A w prztyszłości Cracovia Marathon. Co do zamuleń i pogłebień to sporu nie ma. Rożnów jest ponadto straszliwie zanieczyszczony ściakami komunalnymi i w tym mule jest niezła bomba eko. Zaś co do czerpania wiadomości z prasy przez Helenkę - to ( i owszem) bywa odwrotnie. Ale ciiiii... H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieuk Re: Przykro mi to stwierdzić IP: *.ing.uj.edu.pl 11.12.06, 09:32 > A wiesz ty Nieuku, dlaczego Odra nazywa się Odra? Nie wiesz? Wiem. Odra jako rzeka meandrująca (przed wybagrowaniem) o wyrównanym bilansie erozja/depozycja podcinała (odzierała) zewnętrzne łuki meandrów. Jak każda inna rzeka tego typu. > > zabudowane przez komunę poldery zalewowe (Kozanów), Kozanów jest poniżej ujścia kanału ulgi. > Co do fali na Wiśle pod Krakowem - aniele, to Skawa jest jedyną rzeką przed > Krakowem, zasilaną nagłymi opadami w Karpatach, która nie ma zbiornika. I nie o procent tu chodzi ale o NAGŁOŚĆ przyboru, Jakie znaczenie ma nagłość przyboru gdy jest to związane ze zwiększeniem przepływu o 20-30%? To dlatego najgrożniejsze powodzie w > Krakowie to tzw "Jakubówka" od św Jakuba, a nie wody powodzi wiosennych.Biorą > się one z nagłych opadów w terenach górskich. W Suchej czy Łącku oberwanie > chmury potrafiło podnieśc (bodaj w 1999)poziom lokalnej rzeczułki o kilka > metrów w ciągu godziny. Ameryki nie odkryłaś. Taki jest reżim hydrologiczny rzek w naszym klimacie. I z takimi sytuacjami zbiorniki zaporowe sobie właśnie nie radzą. Doskonale "zapobiegają" natomiast wiosennym podtopieniom, osuszając skutecznie nadbrzeżne tereny. > > Do tego jednym z najgrożniejszych elementów powodziowych w Krakowie była tzw > cofka Rudawy, wiesz Ty, aniele, co to cofka Rudawy? To samo co cofka Bystrzycy na Kozanowie. > Jeśli zamierzasz porównywać przepływ wraz z jego dynamiką górskiej rzeki, (jaką > > jest Dunajec pod Czorsztynem i Sączem) do przepływu Wisły pod Krakowem, to > życzę wszystkiego najlepszego. Sama porównałaś pisząc o wpływie nagłości wezbrań Skawy na zagrożenie w Krakowie. Poza tym Wisła w Krakowie przed regulacją miała charakter rzeki podgórskiej. > Kraków stanowi natomiast (z racji usytuowania Bramy Krakowskiej i granicy z > Kotliną Sandomierską) sam z siebie naturalne miejsce spiętrzenia. "Naturalne" miejsce spiętrzenia zrobił człowiek wciskając Wisłę w obwałowania. Dzisiaj wpływ morfologii terenu jest żaden. Przed wybudowaniem obrzeży w połowie lat 60-tych ubiegłego wieku, > kiedy Wisła pod Krakowem miała poziom rzeczywisty a nie sztucznie podniesiony > przez dwa stopnie jak dziś, to pod Norbertankami było na Wisle zwyczajne > BYSTRZE, co powinno Ci to i owo wyjaśnić. Chyba Wisłę oglądasz tylko z mostu Dębnickiego. Takich bystrzyn na Wiśle jest sporo, zarówno powyżej jak i poniżej Krakowa. Proponuję każdą z nich przekopać, te na wychodniach skalnych wysadzić i kanał ulgi dla każdej wsi. A teraz wrócę do początku - zacząłem o Świnnej Poręby i na niej skończę. Dolary przeciw orzechom, że powtórzy się historia z Dolnego Śląska z 97 roku. Przyjdą gigantyczne opady, Goczałkowice, Porabka i Świnna Poręba będą trzymac wodę, potem ją spuszczą w obawie przed przerwaniem. Fale powodziowe z górnej Wisły, Soły i Skawy zamiast się rozminąć dotrą do Krakowa w tym samym momencie no i będzimy po rynku pływać pontonami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulka Re: Plan 100 lat temu porzucono - by ocalała Wisł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 11:43 jan.nowak1 . No ale bredzisz , przeczytaj swoje wypociny jeszcze raz , może zrozumiesz jakie to bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filo Dajcie, proszę jakieś mapki IP: *.fdk.airbites.pl 08.12.06, 10:11 Dajcie, proszę, jakieś mapki jak ten kanał miałby przebiegać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Dajcie, proszę jakieś mapki IP: *.chello.pl 08.12.06, 11:07 Zaglądnij do dzisiejszej Gazety Krakowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Dajcie, proszę jakieś mapki IP: *.chello.pl 08.12.06, 11:11 Przepraszam, cos mi się pomylilo. Mapka jest w dzisiejszym Dzienniku Polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaduła nareszcie ! IP: 149.156.29.* 08.12.06, 10:31 to decyzja od dawna oczekiwana dla bezpieczeństwa miasta ! A my przy okazji uzyskamy ładne miejsce do spacerów lub zawodów jak w Bullicie ! Przeciwnikow budowy kanału polecam lekture specjalnego wydawnictwa Politechniki Krakowskiej autorstwa Bielańskiego który był dyrektorem MPWiK w Krakowie chyba ze 40 lat. W sej pracy opisał powodzie jakie były w Krakowie od X wieku aż do współczesności lat 40 XX wieku, tekst ten została uzupełniony przez wydawców o okres powojenny. Niedowiarkom polecam oglądanie budynku Sokoła i hotelu Sheraton gdzie są znaki pokazujące poziom zalania przez Wisłę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianin nareszcie bis !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:44 uwazam, że wkoncu zaczynają być podejmowane decyzje miane nazywac sie wielkimi, tego oczekujemy od naszego prezydenta i niech zmierza i dziala w imię kolejnych wielkich i odważnych decyzji, na których czas pokaże zyskamy tylko my i nastepne pokolenie mieszkańców.. Brawo Panie Prezydencie to wszystko jest nam potrzebne,Kraków musi być miastem o szerokich horyzontach planistyki i urbanistyki miasta metropolitarnego a nie zaścianka osób patrzącycyh do krańca swojego balkonu. !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: nareszcie ! IP: *.autocom.pl 08.12.06, 16:59 Gość portalu: gaduła napisał(a): > Niedowiarkom polecam oglądanie budynku Sokoła i hotelu Sheraton gdzie są znaki > pokazujące poziom zalania przez Wisłę A kiedyż to hotel Sheraton był zalany przez Wisłę ????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Świnna Poręba? IP: *.ing.uj.edu.pl 08.12.06, 11:31 <<Zapora w Świnnej Porębie jest zbyt daleko, by miała istotny wpływ na bezpieczeństwo powodziowe Krakowa>> Qrva, zagrożenie powodzią w Krakowie było głównym argumentem zwolenników grodzenia Skawy w Świnnej Porębie. Czyżby pani "ekspert" nieopatrznie chlapnęła, że chodziło o wyrwanie gigantycznej kasy pod pretekstem ochrony przeciwpowodziowej? Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Re: Świnna Poręba? 08.12.06, 13:50 Zawsze chodzi o kasę. Głupi podatnicy płacą, to trzeba brać. A tutaj nie o zwykłą kasę chodzi, tu kasa bedzie ogromna. Każdy chce jakoś żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: profesur krakowski "Po 100 latach zapadła decyzja" IP: 62.121.128.* 08.12.06, 12:18 Skąd ten skandaliczny pośpiech??? Kraków, ta kolebka polskiej historii, tradycji i kultury, nie zasłużył sobie na takie traktowanie! Co nagle, to po diable! Żądamy więcej czasu do namysłu! Nie będziemy podejmować tak ważnych decyzji (ani żadnych innych, nieważnych też) pod presją tykającego zegara! Nasza duma krakowska nam na to nie pozwala, oraz szacunek dla przodków, równie jak my wybitnych krakowian! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: "Po 100 latach zapadła decyzja" IP: *.chello.pl 08.12.06, 12:33 Najlepiej kolejne 100 lat. A przez ten czas wyrosną tam kolejne blokowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stach Re: "Po 100 latach zapadła decyzja" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 12:33 Jezus Maryja ! ale zadęcie !!! Typowo krakowskie, o których juz pisała i Zapolska, i Boy-Żeleński. Chodzimy po ziemi tej i teraz. Co ma patriotyzm, ważność osób do kanału przeciwpowodziowego !? Gdzie tu należy - chyba - wpisać bohaterów narodowych, smoka wawelskiego i psa Szarika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boberek Re: "Po 100 latach zapadła decyzja" IP: *.chello.pl 09.12.06, 21:08 jeśli chodzi o Zapolską to "Moralność..." opisywała miszeczan lwowskich a dopiero pod naciskami wydawcy autorka przeniosła akcję do Krakowa... to tak na marginesie - faktem jest natomiast że sztuka jest aktualna dla całej Polski bez względu na miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Tu Cię boli... 08.12.06, 14:39 ...co? No własnie: krakowianinem za pieniążki zostaćnie można. Znów Cię ktoś okłamał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.geod.agh.edu.pl 08.12.06, 12:43 "Na terenach zarezerwowanych pod kanał stoi wiele budynków. Część z nich to prawdopodobnie samowole" - to "władze" miasta nie wiedzą, które budynki są samowolą? To nie ma żadnego nadzoru nad zabudową miasta? To po co nam takie władze? Po co nam ta nieudolna "nieświęta krowa" Majchrowski, któremu nawet podsłuchu założyć nie wolno i cała reszta jego wspólników??? Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Re: Wyspa pośrodku Krakowa 08.12.06, 13:42 Trzeba było zawczasu myśleć. Teraz siedź Pan cicho i płać Pan. Potem trzeba będzie jeszcze raz zapłacić, żeby z kolei kanał zasypać. Jak chodzi o samowole, to rzecz w tym, że PZD i jego członkowie (matecznik PZPR- u, przyjaciele Capo di tutti Capi Krakowa) pobudowali domy "trwale związane z gruntem" na działkach. Wszyscy o tym dobrze wiedzą, no ale Panie kochany - czekista czekiście ma krzywde zrobić?? Często na działkach mających właścicieli, którzy od kilkudziesięciu lat domagają się zwrotu tych działek. Ale ponieważ w zdecydowanej wiekszości legitymują się niesłusznym polskim pochodzeniem, no to czekaj tatka latka. Teraz jeszcze w Sejmie pp.posłowie kombinują jak by tu uwłaszczyć działkowców na cudzej ziemi. Uwłaszczą się, to zarobią niezłą kasę, a rejentalnymi nieważnymi "byłymi właścicielami" polskiego rodowodu kto by się tam przejmował. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Jak się robi kasę w Krakowie 08.12.06, 13:05 Capo di tutti Capi w akcji! Będzie wspaniała okazja do zrobienia grubej kasy!! Jedyny warunek - podzielenie sie z Capo di tutti Capi, to normalka. Dla wielu mieszkańców południowo wschodniej części Krakowa oznacza to co prawda problemy, będą stale podtapiani, ta część Krakowa jest na dużym obszarze depresyjna. Chyba, że nastąpi ewakuacja 100-150 tysięcy mieszkańców, gdy miasto decyzją Capo di tutti Capi wybuduje im nowe mieszkania. Albo zbuduje się nadbrzeżne wały w holenderskim stylu:))To spowoduje poszerzenie kanalu o kolejne kilkadziesiąt metrów:)). Albo pogłębi się kanał znacznie głębiej niż Wisłę, wtedy Wisła ulegnie znacznemu spłyceniu:)) Cha cha cha cha cha. Sami tego chcieli... Nie przejmujmy się. trzeba robić tę inwestycję, bo można wyciągnać bardzo grubą kasę od podatników. Potem, gdy okaże się, że Wisła ulega zniszczeniu, to zawsze można z powrotem zasypać kanał. Wtedy bedzie jeszcze większa kasa do zrobienia!! Odpowiedz Link Zgłoś
mles21 Re: Jak się robi kasę w Krakowie 08.12.06, 15:07 Przestań się wypowiadać już na tym forum bo już chyba nikomu nie chce się czytać twoich wypocin.m Jak chce wybudować Majchrowski to be, ale gdyby to ogłosiły PiSiory to "achom" i "ochom" nie byłoby końca - taka to jest ta wasza moralność? Odpowiedz Link Zgłoś
mles21 Re: Jak się robi kasę w Krakowie 08.12.06, 15:10 A jeżeli chodzi o argumentację to się bardziej wysil, bo z takimi argumentami to cie przebije każdy student II roku na WIŚ PK Odpowiedz Link Zgłoś
crogool Geniusz !!! 08.12.06, 15:14 Ach prze gość z tego Cappucino-Carapacio-Trufle czy ja go tam nazywasz. Już na etapie planowania jego rodziców, posmarował komu trzeba było by stosowny plan machnęli. Korupcja doskonała. Czujecie ludzie? To jest dopiero pajęczyna ! I w ogóle myślę, że nie poprzestanie na ewakuacji 1,5 miliona obywateli i wycięciu kilometrowego koryta wprost do Bałtyku. Ma dużo większe ambicje jak całkowitą eksterminacje gołębi i sprzedawców precli. Potem podgrzeje wszystkie lodowce. A sprzątanie powierzy znajomej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fvk Re: Geniusz !!! IP: *.chello.pl 08.12.06, 15:23 Podgrzewanie lodowców nie zalicza się do lewicowych dogmatów, wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof K. Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.fema.krakow.pl 08.12.06, 17:24 Świetny pomysł. Wielbicielom terleckiego przypominam, że chciał zaaranżować tzw. place chłopskie m.in. na Małym Rynku, gdzie sprzedawano by prosto z wozu kartofle i cebulę. Poza tym pragnął przenieść centrum na peryferie do Nowej Huty. To ja już naprawdę wolę wskrzeszenie pomysłu z kanałem z czasów Najjaśniejszego Pana Cesarza Franciszka Józefa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romgol Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:54 Jestem za - wyspa w środku Krakowa w dodatku z Skałkami Twardowskiego i przylegającym pieknym laskiem to rewelacyjny teren rekreacyjny dla wszyskich mieszkańców Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba kanał ulgi IP: *.autocom.pl 08.12.06, 17:27 Ciekaw jestem jak ma wyglądać jego przebieg w okolicach skrzyżowania Kapelanki z Kobierzyńską... Tam zarezerwowany teren pod kanał znajduje się po prawej stronie Kobierzyńskiej (patrząc w stronę Ruczaju) tyle tylko, że o ile mi wiadomo zaklepała już go sobie pod kolejny hipermarket pewna sieć handlowa !... W związku z tym zaklepaniem zmieniono nawet planowany przebieg trasy tzw. szybkiego tramwaju do kampusu UJ !!!... Tak więc jakos trudno mi sobie wyobrazić pogodzenie ze sobą tych 2 inwestycji... chyba, że powstanie tam kolejna mosto-hotelo-galeria (jak ta planowana na kładce obok Mostu Piłsudskiego)... ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.wolfson.cam.ac.uk 08.12.06, 20:27 budowa kanalu to inwestycja potrzebna Krakowowi ale jesli ktos wierzy, ze kiedykolwiek w Krakowie dojdzie do realizacji tak gigantycznej inwestycji to jest bardziej niz naiwny; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja MadMax ty chyba cierpisz... na zaparcie :D IP: *.betanet.pl 08.12.06, 21:19 my nie cierpimy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.net.autocom.pl 08.12.06, 21:39 Po pierwsze 100 lat temu sytuacja w tym rejonie jesli chodzi o zabudowe i komunikację wygladała calkiem inaczej i mozna było sobie plany budowy kanału snuć bez problemu. Po drugie jaka jest gwarancja, że kanał nie bedzie stanowił zagrożenia dla tej części miasta, po trzecie wprowadzenie w rejony mieszkaniowe mikroklimatu rzecznego moze doprowadzic do sytuacji ze nie da się tu mieszkać - wystarczy sobie przejsc nad Wisła w letni wieczór. Prawde mowiąc szkoda mi Krakowa, bo od 50 lat żaden skręt w lewo nie wyszedł Miastu na dobre i ten chyba też nie wyjdzie... 1/5 piąta obywateli zadecydowala ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.uci.agh.edu.pl 08.12.06, 22:02 > Po pierwsze 100 lat temu sytuacja w tym rejonie jesli chodzi o zabudowe i > komunikację wygladała calkiem inaczej i mozna było sobie plany budowy kanału > snuć bez problemu. - wlasnie tak, i plany obowiazuja juz od 100 lat kto wybudowal sobie mieszkanie w bezposrednim sasiedztwie - wiedzial co robi. > Po drugie jaka jest gwarancja, że kanał nie bedzie stanowił > zagrożenia dla tej części miasta, - jest gwarancja - ponieważ kanał będzie głównie na terenie niezalewowym - to oznacza dużą różnicę wysokości pomiędzy lustrem wody (nawet w przypadku powodzi tysiąclecia) a poziomem gruntu. > po trzecie wprowadzenie w rejony mieszkaniowe > mikroklimatu rzecznego moze doprowadzic do sytuacji ze nie da się tu > mieszkać - > wystarczy sobie przejsc nad Wisła w letni wieczór. - wg mnie w letni wieczor nad Wisla jest cudownie. ;) Zmiany mikroklimatu nie bedzie - wystarczy sie zastanowic jak miałby wygladać taki kanał? : Warto zwrócic uwage ze zrezygnowano z opcji transportu rzecznego w tym kanale - ja spodziewam sie raczej waskiej rzeki o szybkim nurcie w olbrzymim korycie. Przy braku zagrozenia powodzia nie bedzie ona miala istotnego znaczenia - natomiast przy powodzi - odciazy czesc wisly w poblizu Wawelu i mostów Debnickiego i Grunwaldzkiego > Prawde mowiąc szkoda mi > Krakowa, bo od 50 lat żaden skręt w lewo nie wyszedł Miastu na dobre i ten > chyba też nie wyjdzie... 1/5 piąta obywateli zadecydowala ... - to nie na temat - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.net.autocom.pl 09.12.06, 11:47 > Po pierwsze 100 lat temu sytuacja w tym rejonie jesli chodzi o zabudowe i > komunikację wygladała calkiem inaczej i mozna było sobie plany budowy kanału > snuć bez problemu. - wlasnie tak, i plany obowiazuja juz od 100 lat kto wybudowal sobie mieszkanie w bezposrednim sasiedztwie - wiedzial co robi. ---jesli przez 100 lat inicjatywa stała w martwym punkcie to niec Pan wybaczy, ale niewykorzystywanie dużych terenów położonych w granicach miasta i blisko jego centrum byłoby głupotą - jeśli przez taki czas prezentowano do pomysłu takie podejście, to nikt poważnie myślący nie mógłby tego traktować poważnie - okazało się bowiem, że przez 100 lat miasto obyło się bez kanału... > Po drugie jaka jest gwarancja, że kanał nie bedzie stanowił > zagrożenia dla tej części miasta, - jest gwarancja - ponieważ kanał będzie głównie na terenie niezalewowym - to oznacza dużą różnicę wysokości pomiędzy lustrem wody (nawet w przypadku powodzi tysiąclecia) a poziomem gruntu. --przy 100 m szerokośći to nie ma znaczenia > po trzecie wprowadzenie w rejony mieszkaniowe > mikroklimatu rzecznego moze doprowadzic do sytuacji ze nie da się tu > mieszkać - > wystarczy sobie przejsc nad Wisła w letni wieczór. - wg mnie w letni wieczor nad Wisla jest cudownie. ;) Zmiany mikroklimatu nie bedzie - wystarczy sie zastanowic jak miałby wygladać taki kanał? : Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartolomeo Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.broker.com.pl 09.12.06, 12:20 1. Mylisz pojęcia: 100m to nie szerokość kanału, a paasa kanalu - a to jest istotna różnica 2 Boże gdzie tacy ludzie się rodzą - wsystko nie pasuje - brak wody to be - bo za sucho, jest woda to też be - bo komary (no ta bene co mają powiedzieć mieszkańcy Wenecji, Paryża, Frankfurtu n/Menem, Rotterdamu - też tak krytykują bo są komary?) 3. Jaki skręt ma lewo? - przecież Majchrowski będzie już rządził drugą kadencję; może byś chciał żeby było tak jak w Warszawie z czasów panowani Kaczyńskiego i Marionetkowicza? - ciesz się że budowany jest stadion (no ale to też be bo to "komuch" robi), że jeździsz porządnymi tramwajami i autobusami (a jak chcesz się w tej kwestii kłócić to najpierw pojedź sobie na Śląsk lub do Warszawy - pojeździj sobie tamtejszą "komunikacją miejską" i później wypowiadaj się na "krytycznie" na tematy Krakowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.net.autocom.pl 09.12.06, 12:44 Proszę nie porównywać krakowa do Frankfurtu, Barcelony a nawet Monachium, bo zaczyna się robić śmiesznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Utopia IP: *.tpnet.pl 08.12.06, 23:38 i bzdura. Wrocław ma kanał ulgi, Opole ma kanał ulgi. I co? Pomogło na wielką wodę w 1997? To poroniony 19-wieczny pomysł, który zupełnie się nie sprawdził. Te miliardy lepiej wydać na zbiornik retencyjny między Oswięcimiem a Krakowem. Ale wtedy Majchrowski nie postawiłby sobie pomnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kartofelfan jax napisał(a) bzdure IP: 62.233.214.* 09.12.06, 00:07 żadnych kanałow ,żadnych zbiorników ,zadnych ubezpieczeń od powodzi ,żadnych poronień tylko samisięobrońmy prawnie i sprawiedliwie z ligą i modlitwą jakoś to bedzie . Ps zdjęcia z przełomu wieku XIX/XX zalanych Błoń , ul Piłsudskiego (d. Wolskiej ) pl. Na Groblach to propaganda postkomuny i szarej sieci prawdopodobnie fotomontarz powstały w laboratoriach WSI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Re: jax napisał(a) bzdure IP: *.tpnet.pl 10.12.06, 16:08 ironia kulą w płot. Powódź z 1902 wzięła się stąd, że Rudawa tworzyła wtedy coś na kształt "kanału ulgi" - płynąc wzdłuż obecnej al. 3 Maja i ul. Retoryka i to ona zalała Wolską. Zatem kanał ulgi nie pomógł, a wręcz zaszkodził. A plac na Groblach zalała Wisła, do której wpłynęłt wezbrane wody tejże Rudawy (na przedłużeniu ul. Retoryka wpadające wtedy do Wisły). POmijam fakt, że nie było tam wówczas żadnych wałów. Na marginesie demonizujecie powodzie z 1853 i 1902. Znacznie groźniejsza była powódź z 1925 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NicTuPomnie Re: Lewactwo w pełnej krasie IP: 62.233.214.* 09.12.06, 03:40 Gigantomania niczym chińska Zapora Trzech Przełomów, pozostawianie pomników, no i jak znam życie jakiś interesik prywatny. Koszt realizacji takiej inwestycji to SETKI MILIONÓW (na pewno bardzo blisko miliarda) złotych, konieczność wybudowania kilku dodatkowych mostów a na deser kolejne rozcięcie miasta. Dobrze byłoby sobie uświadomić, że miasta takie jak Opole czy Wrocław posiadają kanały ulgi, które w żaden sposób nie uratowały ich od największej powodzi. Nam również na powódź tysiąclecia kanał może posłużyć jedynie do ZMNIEJSZENIA fali powodziowej. Niemniej istotne, iż pierwotny projekt zakładał, że część wody znajdzie swoje ujście w korycie Wilgi, zalewając praktycznie niezabudowane 100 lat temu tereny. Jak wyglądałoby to dzisiaj? os. Cegielniane, Ruczaj-Zaborze, Borek Fałęcki czy Jugowice, czy ktokolwiek to analizował? O wiele lepszym, ale również tańszym rozwiązaniem byłaby budowa zbiorników retencyjnych, a w samym Krakowie rozbudowa systemu demontowanych wałów przeciwpowodziowych. Realizacja tego kanału zablokowałaby strategiczne inwestycje w mieście na długie, długie lata, w mieście bez sprawnego systemu komunikacji publicznej (niezbędna będzie conajmniej 1 linia metra), brakujących wewnętrznych obwodnic, mieście praktycznie bez planów zagospodarowania. Pośród tego całego bałaganu, prywaty i niekompetencji prezydent planuje budowę kanału ulgi. Śmiech mnie ogarnia. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Re: Lewactwo w pełnej krasie 09.12.06, 06:02 Wszystko to prawda, co Pan pisze, ale przecież zdecydowana większość komentatorów dobrze życzy krakowskiemu Capo di tutti Capi i chce go wesprzeć podatkami... Wystarczy zobaczyć, jak wielu forumowiczów popiera budowę kanału. Mnie przyszło do głowy, że oprócz kasy z haraczy za załapanie się na kontrakty może chodzić o rozwiazanie problemu ścieków komunalnych. Jest z tym w Krakowie duzy problem, do Wisły nie wolno bez oczyszczalni. A do kanału wolno, bo ten nie ma statusu rzeki :)) Będą fajne zapachy w okolicy kanału, już teraz koło Wilgi trudno przejść bez zatykania nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Re: Lewactwo w pełnej krasie IP: *.ing.uj.edu.pl 11.12.06, 10:07 Przywołałeś przykład bezużytecznych kanałów ulgi z Wrocka i Opola, to przywołaj też przykład bezużytecznych zbiorników retencyjnych na Nysie Kłodzkiej i po Czeskiej stronie Odry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Lewactwo w pełnej krasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:22 Gość portalu: Leppiej napisał(a): > Przywołałeś przykład bezużytecznych kanałów ulgi z Wrocka i Opola, to przywołaj > > też przykład bezużytecznych zbiorników retencyjnych na Nysie Kłodzkiej i po > Czeskiej stronie Odry. zbiornik retencyjne to jest jednak pomysł dobry, tylko gorzej jest z wykonaniem:-) zazwyczaj bowiem zabudowuje się na nim elektrownię wodną.... żeby produkcja prądu szła "pełną parą" niestety zbiornik musi być wypełniony po brzegi, zaś żeby spełniał swoją funkcję retencyjną, najlepiej żeby był pusty... no i zgadnijcie co wybierają zarządcy tegoż zbiornika - kasę od razu za prąd czy jakieś teoretyczne zabezpieczenie przed hipotetyczną powodzią ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZLy Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:06 nie, lepiek k***** wybrać Terleckiego i prosić potem Pisuary o pomoc jak miasto zaleje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Wyspa pośrodku Krakowa IP: *.chello.pl 12.12.06, 17:42 Przede wszystkim , w pierwszej kolejnosci krew by nas zalała. Odpowiedz Link Zgłoś