Dodaj do ulubionych

padre przemowil....

31.12.06, 20:20
znowu bylo super....
a lewa reka pod stolem, to co robila?
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:22
      nie wiem boi byłem w toalecie....
      trudny
      chcialem sie przyczesac zeby było godnie...o i strescił sie jak Fidel w
      ostatnim czasie...no i nie było meldunku dla prezesa....a to chyba wyłom....
      • boldhead Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:23
        dostanie od prezesa nagane na zabawie sylwestrowej, nic sie nie martw...
      • brudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:27
        padre czy papa?
        • trudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:33
          don....chyba cichy nawet...
          trudny
          • brudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:35
            ludzkim glosem?
          • krzychut Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:35
            To wie każde dziecko: jak don to cichy.
            Jak wal to kurski.
            :)
            • brudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:37
              nie prawda, bo pomorski!
              Kurski to byl luk!
              • krzychut Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:40
                Kiedyś był łuk a teraz jest wał:)
                • brudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:41
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Benedykt XVI ma wszystkie teksty obcojęzyczne zapisane fonetycznie po
                  niemiecku. Podczas zakończenia nabożeństwa w Polsce chciał pozdrowić Polaków.
                  Szuka po kieszeniach, w notatkach. Nic. Po angielsku, francusku, włosku...
                  Nagle znajduje jakąś bardzo starą kartkę. Uradowany czyta:
                  - Obhrońcy Westerplatte! Poddajcie się! Nie mhacie żadnych schans
                • trudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:43
                  wał, wał....jak słyszę hau, hau...
                  i wkrotce nowa bedzie premiera....
                  "news bulteriera"
                  trudny
                  • krzychut Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:52
                    A odszczekal już wcześniejsze newsy?
                    A koszulkę w paski oddal wreszcie do pralni?
                    • trudny2002 Re: padre przemowil.... 31.12.06, 20:58
                      podobno rzadziej robi za obszymura, rzadziej srywa ( w sensie konsystencji),
                      no i ma szanse na nowego weterynarza...
                      trudny
                      To klasyczny "Sługa dwóch panów"....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka