trudny2002
04.01.07, 12:37
Nie wiem czy to własnie taka motywacja przyswieca jedenmu z ministrów , ze
osobiscie postanowil sie zająć wysokimi dochodami firmy należącej do członka
rodziny nielubianej przez siebie osoby, ale jeśłi tak to bardzo to
nieładne....
trudny
Pan Miller zapewne nie był swiety, ale takie rewanzystowskie dzialania ,jesli
takimi są, to potwierdzenie oceny tego nieświetego....a szkoda