Dodaj do ulubionych

grile nad Rudawą.

15.04.03, 11:58
jak się zrobi cieplej, to możnaby wyciągnąć imperialistyczne urządzenia na
trzech nogach i ukopcić jakąś kiełbasę, cewapcici, czy szaszłyka.
Zapić to wszystko piweczkiem.
Poleżeć na słoneczku. Ale to w już po świętach. W zasadzie może to być
zdeformowana przez grill MAJÓWKA.
Obserwuj wątek
    • adam.67 Niech żyje Polska Rzeczpospolita Grillowa !!! 15.04.03, 12:09
      no to może "grillówka"???

      zresztą jak zwał tak zwał, ale resztki po imprezie trzeba koniecznie
      posprzątać :)

    • wodnik74 Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 12:09
      to są bardzo dobre plany :)))
      mnie się już bardzo marzy wycieczka albo przynajmniej leżenie na trawie ....
      • viking73 Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 12:11
        wodnik74 napisała:

        > mnie się już bardzo marzy leżenie na trawie ....

        Nooo.. Ale, żeby ta trawa to nie był sralnik dla psów:)))
        • wodnik74 Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 12:15
          viking73 napisał:

          > wodnik74 napisała:
          >
          > > mnie się już bardzo marzy leżenie na trawie ....
          >
          > Nooo.. Ale, żeby ta trawa to nie był sralnik dla psów:)))

          Nooo... dlatego właściwie nawet nie myślę o trawie w mieście tylko raczej w
          większym oddaleniu, ciszy, spokoju, blękitnym niebie, świeżym powietrzu,
          śpiewie ptaków, .. mam wymieniać dalej?
          • viking73 Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 12:21
            wodnik74 napisała:


            > Nooo... dlatego właściwie nawet nie myślę o trawie w mieście tylko raczej w
            większym oddaleniu, ciszy, spokoju, blękitnym niebie, świeżym powietrzu,
            śpiewie ptaków, .. mam wymieniać dalej?

            Hmmmm. Czuję się jak w reklamie wody mineralnej.
            • wodnik74 Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 12:29
              viking73 napisał:

              > wodnik74 napisała:
              >
              >
              > > Nooo... dlatego właściwie nawet nie myślę o trawie w mieście tylko raczej
              > w
              > większym oddaleniu, ciszy, spokoju, blękitnym niebie, świeżym powietrzu,
              > śpiewie ptaków, .. mam wymieniać dalej?
              >
              > Hmmmm. Czuję się jak w reklamie wody mineralnej.

              nie śmiej się!!!! sprawa jest poważna
          • gph Wikingu i Vodniku 15.04.03, 12:23
            wodnik74 napisała:

            > viking73 napisał:
            >
            > > wodnik74 napisała:
            > >
            > > > mnie się już bardzo marzy leżenie na trawie ....
            > >
            > > Nooo.. Ale, żeby ta trawa to nie był sralnik dla psów:)))
            >
            > Nooo... dlatego właściwie nawet nie myślę o trawie w mieście tylko raczej w
            > większym oddaleniu, ciszy, spokoju, blękitnym niebie, świeżym powietrzu,
            > śpiewie ptaków, .. mam wymieniać dalej?

            Wikingu; Okolice nad Rudawą (szczególnie te dalsze od Błoń) nie są aż tak
            zajechane, jak np. wątpliwe skrawki zieleni przy ulicy Bogusławskiego. Tam
            ludzie raczej wyprowadzają psy na dłuższe spacery, a nie na te, kupe i dodomu.
            Poza tym jest ich jednak mniej a i teren większy.
            (Z)Vodniku nie, nie wymieniaj. przynajmniej nie przed piątkiem popołudniu..
      • gph ach, pamiętam pene urodzimy mego dziewczęcia 15.04.03, 12:14
        Zebrało się znajomych kupa, był lipiec i Rudawa i zostało nam tyle żarcia, że
        częstowaliśmy wszystkich przechodzących wałem.
        Ale tylko jedna para się skusiła (niemniej było to cudne - dziewczyna
        powiedziała "a tak sobie szliśmy, zobaczyliśmy was i tak sobie zamarzyłam,
        żebyście nas czymś poczętowali..."_)
        cała reszta przechodniów albo uprzejmie odmawiała, albo w ogóle - patrzyła jak
        na wariatów i przyspieszała kroku
        a dodać trzeba, że impreza była nader umiarkowanie alkocholowa.


        A co do sprzątania - to po nas środowisko zostaje z reguły w lepszym stanie niż
        zastane.
        • kathy38 grill na Kazimierzu 15.04.03, 13:07
          A pamiętacie grilla w lipcu na Kazimierzu? Ci co byli to pamiętają. Grill stał
          w ogródku u Trąbki, peteen w fartuchu mistrza kuchni doglądał kiełbasek,
          bakłażanów, mięska i pierogów. A przechodnie się zatrzymywali i chcieli kupować
          jedzonko prosto z grilla.
          • viking73 Re: grill na Kazimierzu 15.04.03, 13:12
            Gdybym miał wybierać między zieloną trawą nad Rudawą a Kazimierzem to ja jednak
            poproszę Rudawę. Albo jeszcze lepiej Zakraków.
            • adam.67 Re: grill na Kazimierzu 15.04.03, 13:41
              viking73 napisał:

              > Gdybym miał wybierać między zieloną trawą nad Rudawą a Kazimierzem to ja
              jednak
              >
              > poproszę Rudawę. Albo jeszcze lepiej Zakraków.

              ech, Vikingu... jeszcze trawa nie odrosła po zeszłorocznej wrześniówce u mnie
              na wsi :)
              kto wie, może jest szansa na 'replay' tak sobie dumam nieśmiało...???
              • viking73 Re: grill na Kazimierzu 15.04.03, 13:51
                adam.67 napisał:

                - kto wie, może jest szansa na 'replay' tak sobie dumam nieśmiało...???

                Niestety przegapiłem wrześniówkę (wtedy dzielnie przemierzałem szlaki między
                kurortem Szczawnica a słowackim Cervenym Klastorem). Ale kto był niech się
                wypowie...
    • Gość: kobita1 SEzon rozpoczety!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 13:34
      W polowie marca, wyprowadzajac slodkiej pamieci wspomnienie po moim jamniku na
      spacer, na drugim brzegu Rudawy zobaczylam grupe bohaterskich pionierow... Bylo
      zimno, pochmurno, zbieralo sie na deszcz - a oni heroicznie grilowali
      pokrzepiajac sie piwem i piesniami masowymi zespolu "2+1"...
      • gph musieli pochodzić 15.04.03, 13:51
        ani chybi
        z sąsiedniego miasteczka (studenckiego)

        studentów żadna franca nie tyka. ani zimno, ani niepogoda..
    • Gość: Wegetarianin Re: grile nad Rudawą. IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.04.03, 14:14
      Czy grill to top samo co rozno ?
      • wodnik74 Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 14:17
        grill to kilkanaście rożen (rożnów?) poukładanych koło siebie ...
        • Gość: tripis Re: grile nad Rudawą. IP: 195.117.16.* 15.04.03, 14:21
          i mozna na nich piec wszystko
          mieso
          warzywa
          wrogow
          i takie tam...
          :)))
          • marceliszpak Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 14:24
            Gość portalu: tripis napisał(a):

            > i mozna na nich piec wszystko
            > mieso
            > warzywa
            > wrogow
            > i takie tam...
            > :)))

            tak , tak , ponoc jawiecej witaminy
            maja polskie konczyny

            :)
    • Gość: boldhead Re: grile nad Rudawą. IP: 213.77.44.* 15.04.03, 14:38
      wole grilla zamiast gastroskopii!!!
      Wchodze!
      I dokladam skrzynke zimengo "Harnasia"
      A co!
    • gph Co już mamy. 15.04.03, 15:10
      1. gril za 10 złotych - maksymalna ładowność 5-6 kiełbasek
      2. Skrzynkę Harnasia
      3. Dodam od siebie 5-6 kiełbasek i może 5-6 cevapcici

      who's next?
      • Gość: boldhead a jak z terminem? IP: 213.77.44.* 15.04.03, 15:19
        hm?
        • gph myślę, że majowy. 15.04.03, 15:27

          nu, ewentualnie przyszły tydzień. bo tera to urwanie pałki do świąt..
          • Gość: boldhead weekend 26-27 kwietnia? IP: 213.77.44.* 15.04.03, 15:30
            byłby dobry, o ile pogoda pozwoli
            • gph Re: weekend 26-27 kwietnia? 15.04.03, 15:34
              Gość portalu: boldhead napisał(a):

              > byłby dobry, o ile pogoda pozwoli

              may BE. zobaczym za tydzień.
              • Gość: trudny Re: weekend 26-27 kwietnia? IP: *.localdomain 15.04.03, 15:40
                A nie możnaby dociągnąć do moich Urodzin...to przecież tak niewiele...
                trudny;-)
                • Gość: boldhead urodziny IP: 213.77.44.* 15.04.03, 15:42
                  a kiedy masz?
                  w sumie mozna, stawiasz 2 skrzynki "Harnasia"?
                  • Gość: trudny Re: urodziny IP: *.localdomain 15.04.03, 15:46
                    Wkrótce...jakby tak z dzień przciągnąć te proponowane daty, to już "chyci"...
                    Harnasia...no dobrze, ale co to ten Harnaś....
                    trudny
                    • Gość: boldhead Harnaś IP: 213.77.44.* 15.04.03, 15:52
                      www.okocim.pl
                      • Gość: trudny Re: Harnaś IP: *.localdomain 15.04.03, 15:55
                        No tak, a miałem nadzieję że to w Żywcu warzą takie coś...
                        A dobre chociaż to piwko?
                        I czy w małych buteleczkach są "Zbójniki" a beczułka tego smakołyku to Maryna?
                        trudny
                        • Gość: boldhead Re: Harnaś IP: 213.77.44.* 15.04.03, 15:57
                          moze nie powala smakiem, ale jest dobry
                          osobiscie wole Staropramena, ale to dopiero 1 maja w Pradze.
                          tak wiec pozostaje Harnas.
                          11,7% ekstraktu ok. 5,5% alkoholu
      • wodnik74 Re: Co już mamy. 15.04.03, 16:15
        gph napisał:

        > 1. gril za 10 złotych - maksymalna ładowność 5-6 kiełbasek
        > 2. Skrzynkę Harnasia
        > 3. Dodam od siebie 5-6 kiełbasek i może 5-6 cevapcici
        >
        > who's next?

        Ja mogę przynieść musztardę :))))))
        • Gość: boldhead co???????????? IP: 213.77.44.* 15.04.03, 16:16
          oj wodniku, strasznie tanio chcesz sie wkupic.
          moze cos dolozysz?
          • wodnik74 Re: co???????????? 15.04.03, 16:26
            myślałam, że musztarda jest może malym, ale WAŻNYM elementem grilla :))))))
            • Gość: boldhead mam musztardę!!! IP: 213.77.44.* 15.04.03, 16:28
              • wodnik74 Re: mam musztardę!!! 15.04.03, 16:30
                no to chyba nie przyjdę... nie mam co przynieść
                • Gość: boldhead a kiełbaski? IP: 213.77.44.* 15.04.03, 16:41
                  • Gość: Yasioo Re: a kiełbaski? IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 15.04.03, 16:56
                    Może bym wpadł? A może nie, nic nie obiecuję, napięty terminarz rządzi :) Ze
                    swej strony oferuję umiejętności kulinarne i parę kawałków jakiejś wołowinki,
                    wieprzowinki, białej kiełbaski, zobaczymy co znajdę w sklepie :)
    • skks Re: grile nad Rudawą. 15.04.03, 21:25
      A co byśta powiedzieli na "otwarcie" sezonu grillowego na Małym Kryspinowie?
      Grille gotowe, zaplecze stoi, rollbary przygotowane, beczółka sie znajdzie:)
      Parasole poustawiamy we wtorek po świętach, namiot, apropos, deszczu bedzie:) -
      deszczu mam nadzieję nie będzie:), ale...
      No co więcej potrza?
      • gph Kryspinów skksie 16.04.03, 09:32
        jest skądinąd pomysłem niezłym.

        ma jeden mankament - po ostrym grilowaniu daleko z tamtąd do chałupy. A znad
        Rudawy? chyłkiem przez błonia, i już.

        Niemniej Krispinów brzmi zachęcająco..
        • skks Re: Kryspinów skksie 16.04.03, 10:15
          chopie!!!!
          A jaki mi różnica z Kryspinowa na Kurdwanów? czy z Rudawy na Kurdwanów?
          A na Kryspinowie jest wszystko:)
          • gph MI, moja, dla mnie 16.04.03, 10:19
            skks napisał:

            > chopie!!!!
            > A jaki mi różnica z Kryspinowa na Kurdwanów? czy z Rudawy na Kurdwanów?
            > A na Kryspinowie jest wszystko:)

            hm. a to zapraszasz kogoś, czy sam się wybierasz???
            • skks Re: MI, moja, dla mnie 16.04.03, 14:28
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=5660059&a=5669540
              • wodnik74 Re: MI, moja, dla mnie 16.04.03, 14:29
                to jest piąty wymiar porozumiewania, o krok dalej
                - linki zamiast słów :))))
    • Gość: boldhead co z tymi grillami???? IP: 213.77.44.* 17.04.03, 12:59
      • gph Re: co z tymi grillami???? 17.04.03, 13:14
        ja to się dopiero po świętach opowiem :(
        • boldhead Re: co z tymi grillami???? 17.04.03, 13:16
          no bo to ma byc po swietach...
          • gph no to co się dzrzesz??? 17.04.03, 13:20
            boldhead napisał:

            > no bo to ma byc po swietach...

            he? po świętach trzeba się będzie zacząć ścigać i dojeżdżać, żeby co wyszło..
            • wodnik74 Re: no to co się dzrzesz??? 17.04.03, 13:22
              gph napisał:

              > boldhead napisał:
              >
              > > no bo to ma byc po swietach...
              >
              > he? po świętach trzeba się będzie zacząć ścigać i dojeżdżać, żeby co wyszło..
              >
              drze się, bo "po świętach" to już całkiem niedługo :))
              • gph ale póki co "przed" ntx. 17.04.03, 13:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka