margala 17.04.03, 12:31 Drodzy Krakowianie, Polecam Wam nowootwartą cukiernię A. Bliklego przy ulicy Wiślnej. Pozdrawiam M. z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: qrczaque Re: BLIKLE w Krakowie IP: *.gorn.agh.edu.pl 17.04.03, 14:40 czy oni stosują tłuszcze zwierzęce i np żelatynę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: BLIKLE w Krakowie IP: *.chello.pl 19.04.03, 20:32 margala napisał: > Drodzy Krakowianie, > > Polecam Wam nowootwartą cukiernię A. Bliklego przy ulicy Wiślnej. > > Pozdrawiam > M. z Warszawy wygląda bardzo elegancko, muszę zobaczyć czy smak wyrobów jest równy wyglądowi wnętrza. Pozdrawiam M z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
edziecko_ulcik Re: BLIKLE w Krakowie 24.04.03, 00:23 przykroooooooo mi ale odradzam .....pączki w cenie 2 złote ( z lukrem ) i Pani obsługujące....nie sympatyczne :(:( przykro mi ale taka prawda :(:( ulcik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verte Byłem,widziałem nie polecam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.03, 15:27 W środku ciasno,paniusie jakieś nieprzyjemne,ceny wysokie - pączek 2.20 zł., wielkość pączka Bliklego równa połowie wielkości pączka normalnego.To samo dotyczy innych wyrobów.Smak przeciętny,czuć że produkty są z zamrażarki(cóż franchising) i nie są to jakieś domowe wypieki.Więcej nie skorzystam i marnie wróżę przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baron Re: Byłem,widziałem nie polecam. IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 24.04.03, 18:11 Gość portalu: verte napisał(a): > W środku ciasno,paniusie jakieś nieprzyjemne,ceny wysokie - pączek 2.20 zł., > wielkość pączka Bliklego równa połowie wielkości pączka normalnego.To samo > dotyczy innych wyrobów.Smak przeciętny,czuć że produkty są z zamrażarki(cóż > franchising) i nie są to jakieś domowe wypieki.Więcej nie skorzystam i marnie > wróżę przyszłość. Zgadzam sie + w mazurka zębów nie udało się wbić - odradzam pan/i M. moze i z Warszawy ale chyba jednak z Krakowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b14 Re: BLIKLE w Krakowie IP: *.red.retevision.es 26.04.03, 00:06 Precz z warsiawska dywersja i sabotazem!!! Niech zyje "Michalek"!!! "Kto kupi u Bliklego, wnet smierc czeka jego"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
o13y Re: BLIKLE w Krakowie 28.04.03, 12:29 Zagrożenie dosłowne. Mają tam taki francowaty schodek na górze (powinien byc oznakowany na zółto), o który co drugi wchodzący się potyka.Prawdopodobne, że zaczną się sprawy sądowe o wybite zęby i potłuczone kończyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. z Krakowa Re: BLIKLE w Krakowie IP: *.net.autocom.pl 10.06.03, 13:52 Bardzo dziękuję. Już zdążyłam tam wypróbować wszelakie smakołyki. "Blikle" jest po prostu najlepszy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Pedro Re: BLIKLE w Krakowie IP: *.arkada.pl / 10.3.0.* 13.06.03, 13:54 Byłem ,widziałem ,kosztowałem.BNIEJADALNE może w Warszawie im smakuje ja mieszkam w Wiedniu i zapewniam że te od Michalika by tu szły jeszcze z konfiturą morelową olbo kremem waniliowym jak się tu podaje ale to dziadostwo od Bliklego to chyba tylko dawniej na Mexiko-platz.Sewus Odpowiedz Link Zgłoś
kati_p NIE dla Bliklego 10.07.03, 11:55 Jestem bardzo mocno związana z Krakowem, i choćby dlatego jestem przeciwna wpychaniu się tu na siłę firmy, która z tradycyjnym, dawnym warszawskim Blikle nie ma już wiele wspólnego. Jest to jak wiadomo jechanie na tradycyjnej nazwie.... Moje drugie NIE odnosi się do Niesmaku, jaki wywołuje we mnie myśl o zjedzeniu czegoś, co po upieczeniu w wawie przez trzy godziny jechało do Krakowa w lodówce. Nie mam zamiaru płacić za nazwę. Nasze, Krakowskie pączki są po prostu pyszne. My też mamy swoją tradycję, i popieram większość forumowiczów, aby Bliklego bojkotować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (:) Re: NIE dla Bliklego IP: *.pp.com.pl 28.07.03, 19:32 kati_p napisała: > Jestem bardzo mocno związana z Krakowem, i choćby dlatego jestem przeciwna > wpychaniu się tu na siłę firmy, która z tradycyjnym, dawnym warszawskim Blikle > nie ma już wiele wspólnego. Jest to jak wiadomo jechanie na tradycyjnej > nazwie.... > Moje drugie NIE odnosi się do Niesmaku, jaki wywołuje we mnie myśl o zjedzeniu > czegoś, co po upieczeniu w wawie przez trzy godziny jechało do Krakowa w > lodówce. Nie mam zamiaru płacić za nazwę. > Nasze, Krakowskie pączki są po prostu pyszne. My też mamy swoją tradycję, i > popieram większość forumowiczów, aby Bliklego bojkotować. masz racje. szanujmy nasza lokalna tradycje. nie potrzebne sa nowe filie polskiego mc biklego. michalek lub adamek to dla mnie potegi smakowe. nie mozna tego porownac z nieprzyjemnymi paniami u biklego. a w warszawie obsluguja normalnie i smakuja tez normalnie. ale pewnie do krakowa mrozonki przesylaja. jeszcze nam nastepne bilkle dunkin donutsssss otworza. (dobrze ze stare upadlo w krakowie. tego sie jesc nie dalo) Odpowiedz Link Zgłoś