Dodaj do ulubionych

Agencja nieruchomości - działa zgodnie z prawem ?

20.02.07, 19:01
Witam!
Mam następujący problem,moja żona była ostatnio ogladać jakies mieszkanie a
znalazła ta oferte tego lokum na stronie pewnej agencji,umówiła sie z babką i
poszły na wizje,po ogladnieciu mieszkania babka zażądała podpisania
deklaracji że jesli nabędzie nieruchomośc będzie musiała zapłacic agencji 3%
wartości mieszkania,czyli 12 tys zł!!!!!Podpisała to bo wydawało sie że
mieszkanie nie jest zbyt atrakcyjne ale po głębszej analizie okazało sie że w
sumie bylibyśmy zainteresowani kupnem.Pytanie jest jedno jak ominąc tą opłate?
Wem jedno że własciciele mieszkania maja tyle wspólnego z babką z biura że
zadzwoniła do nich gdy znalazła oferte na onecie i zapytała czy może umiescic
ich mieszkanie na stronie własnej agencji,oczywiscie nieodpłatnie,więc
włascicieka sie zgodziła,jednakże żadnej umowy między sprzedającym a tą
agencja nie było.Wiec tak analizując troche to jest takie cwaniackie
zachowanie tej babki,która żada w tej chwili 12 tys zł za to że znalazła
oferte na onecie,umieśiła ją na swojej stronie i potem zaprowadziła żone pod
adres mieszkania,dla mnie to śmiechu warte bo 12 tys zł to roczny zarobek
mojej żony.Pytanie jest czy jest to zgodne z prawem?
Obserwuj wątek
    • zbigniew74 Tak dziala agencja 20.02.07, 22:26
      Nie wiedzieliście o tym? Żyją z prowizji od sprzedaży. Zawsze jak szukasz przez
      agecję musisz tą prowizję zapłacić. Jak agentka mogła znaleźć tą ofertę na
      onecie trzeba było też jej tam szukać. A czytać podpisywanme umowy też trzeba:)
      Myślę że kwota tej prowizji jest do negocjacji. Można oczywiście pominąć
      agencję, ale ma na Was haka może w sądzie egzekwować prowizję.
      Jak szukałem działki przez agencję prowizję miałem wliczoną w koszt zakupu
      działki.
      • morfinka_12 Re: Tak dziala agencja 21.02.07, 00:02
        na forum mdom, jest wątekmjak okradać ludzi z ich zapłaty za pracę. Jak nie
        chcesz korzystać z agencji nie rób tego jak korzystasz - miej świadomość że
        musisz zapłącić. Myślałaś że jak i na czym zarabia agencja? nie bądż osobą
        która okrada innych nie płacąc za ich pracę
        • pharaon08 Re: Tak dziala agencja 21.02.07, 03:28
          Dziekuje za pełną merytoryczna i dużo wnoszącą wypowiedz.Jak nie masz nic
          konkretnego do napisana lepiej nic nie pisz.Sugerujesz że ja chce kogoś
          okraść???
          Troche Ci sie chyba w głowie pomieszało,Ja chętnie zapłace za usługe ale nie 12
          tys zł!!!Bo wg mnie to nie jest pośrednictwo lecz tylko zwykłe naciąganie.A
          zresztą jak mozna kogoś nazwac pośrednikiem jeśli ktoś niema żadnej konkretnej
          powiązałości ze sprzedającym(umowa) a jedynie sprytnie i cwaniacko napsana
          umowe z kupującym???
          @morfinka_12 widze po wypowiedzi że pani nalezy do tego jakże szlachetnego i
          uczciwego światka biur nieruchomości.Chyba stoimy po przeciwnej stronie
          barykady.
          • mia007 trzeba bylo nie podpisywac... 18.01.08, 14:23
            co myslales ze za friko ktos cie bedzie oprowadzal cwaniaczku!
            mam nadzieje ze zaplacisz hehehe
    • zbigniew74 Prawnikiem nie jestem 20.02.07, 22:30
      Ale może jak właściciel mieszkania nie ma podpisanej umowy z agencją to
      prowizji nie może pobrać? Nie wiem. Poczekajmy na jakiegoś prawnika:)
      • pharaon08 Re: Prawnikiem nie jestem 21.02.07, 03:16
        Właśnie o to mi chodzi!Ja nie mam nic przeciwko zapłacie agencji ale może
        niekoniecznie tak ogromnej kwoty,tym bardziej że agencja w tym wypadku nie ma
        żadnej umowy z właścicielem,wyłączności na sprzedaż itd....Dwie osoby z światka
        biur nieruchomości powiedziały że taka praktyka jest niedozwolona i może za to
        stracic licencje,tylko tyle że nie jestem w 100% przekonany i jeśli tak jest to
        na podstawie jakiego prawa i paragrafu.

        dziekuje i pozdrawiam.
        • Gość: kr Też nie jestem prawnikiem, ale ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 10:16
          ... polecam lekturę:
          www.pfrn.pl/page/108
          Obowiązujące standardy obsługi: Par 22: "Pośrednik nie może reklamować do
          sprzedaży, wynajmu lub innego obrotu tych nieruchomości, co, do których nie
          zawarł uprzednio umowy pośrednictwa poza przypadkami, które wynikają ze
          szczególnych ustaleń między pośrednikami."
          Możesz też poszukać czegoś na stronie: www.mspon.krakow.pl/
          lub w Ustawie o gospodarce nieruchomościami:
          prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-gospodarce-nieruchomosciami-1_2_136.html
          Jej Art.181 pkt 1 odsyła właśnie do wymienionych na początku standardów
          zawodowych. Zaś Art.183 mówi o możliwych karach za niedopełnienie obowiązków z
          Art.181

          W oparciu o powyższe oczywiście jak najbardziej masz rację, że brak umowy ze
          sprzedającym stanowi naruszenie obowiązujących standardów obsługi. Ale trudno
          wyrokować, jaki ma to wpływ na Twoją - jakby nie było podpisaną - umowę.
          Nie wiem, czy będzie to dla Ciebie pocieszeniem, ale niestety tak generalnie
          działają pośrednicy, w Krakowie spotkałem JEDNĄ firmę, która rzeczywiście
          wiedziała co sprzedaje i na wszystko miała umowy.
          Ale nasze przygody z pośrednikami to temat rzeka ... że napiszę tylko, iż
          szczególnym przegięciem wykazało się pośrednictwo z okolic Jubilata, które
          przekazało nam jedynie numery telefonów do właścicieli działek, bo poza ogólna
          informacją gdzie się one znajdują (np. w Swoszowicach) nie miało o nich
          zielonego pojęcia. Nie potrafili nawet podać ulicy!!!
    • Gość: Piotr Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: 217.96.22.* 21.02.07, 15:16
      Ponieważ pseudo-agencja traktuje Cię niepoważnie proponuje zrobić następujący
      manewr:
      1 rozwiązanie: kupic to mieszkanie od właścicielki i tylko się z nia umówić, że
      w razie pytania ze strony pseudo-pośrednika ona powie że mieszkanie kupił
      Jarosła Pipściński tzn. nie poda, że to Ty kupiłeś mieszkanie. I koniec. Pseudo-
      agent nie powienie zadać sobie trudu dalszego sprawdzania skoro nie zadał sobie
      trudu spisania umowy z włascicielem. Oczywiście jest niebezpieczeństwo, że
      zacznie "nurać" i wtedy może wołac o kasę.
      2 sposób znacznie pewniejszy: Jeśli masz kogoś w rodzinie (zaufanej) o innym
      nazwisku ( np żona pozostała przy panieńskim) kupujesz mieszkanie na niego
      finito. Potem przepisujesz na siebie i nawet po wliczeniu kosztów notariatu
      wychodzi Ci o 2/3 taniej niż płacenia pseudo-pośrednikowi. Oczywiście jest
      teraz problem 20% podatku od zysku ale powiedzmy że mieszkanie odkupiłeś po
      cenie nabycia.
      Wiem, że ze strony pośredników to wygląda na oszustwo itd. ale jak będą uczciwe
      pośrednictwa to ludzie nie bedą kombinować. A tak za "tablicę ogłoszeń" płącic
      12 kawałków.No sorry!
      • morfinka_12 Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw 21.02.07, 16:57
        hej, nie chcesz płacić nie korzystaj. Nie jestem pośredinkiem ale często
        korzystam z ich usług. Mam jednego swojego sprawdzonego. On dla mnie pracuje i
        wiem że musze zapłącić pieniądze za jego pracę. Czasami kupuję coś sam i wtedy
        nie płacę bo nie korzystam. Ale jak korzystam z czyjejś wiedzy, pracy,
        doświadczenia - to płace mu za to. Nie kradnę nie korzystam z wiedzy. Skoro
        właścicel dał ogłoszenie sam to byo szukać samemu a nie leźć do kogoś żeby nie
        zapłacić za jego prację (jakkolwiek ją oceniasz - korzystałeś z jego usług) jak
        by nie było to można samemu a można z pośrednikiem. MOżna kraść i można
        pracować. Nie ma przymusu korzystania.

        P.S. prowizję można czaem negocjować i należy starać się to zrobić na poczatku!
        • pharaon08 Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw 21.02.07, 19:42
          Witam!
          Ja z miła chęcia chce zaplacić,z tym że umówmy sie że jest gdzieś zdrowy
          rozsądek i prawo.Jeśli ktoś nie miał w zasadzie nic wspólnego ze sprzedającym a
          żąda tak wysokiej prowizji (to jest 12 tys + 22% vatu czyli ok 15 tys)
          To czy sie tobie wydaje że to jest normalne?Ponadto wczoraj żona rozmawiała z
          kobieta z agencji,to okazało sie że potrafi byc ona wielce nie miła,nerwowa i
          cięzko rozmawiac o jakichkolwiek negocjacjach.Ja uważam tą cała sytłuacje za
          nie zdrową,nie powinno tak być,zobaczymy jak sprawa sie dalej potoczy,być może
          później podam nazwe agencji i jak sie sprawa zakończyła,może najwyższy czas
          skończyc z "cwaniactwem" w Polsce???

          pozdrawiam!
          • c.v Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw 22.02.07, 14:04
            Przede wszystkim proszę poprosić agencję o umowę ze sprzedającym. Jeżeli jej
            nie mają możecie Państwo rozwiązać umowę kupna, gdyż pośrednik bezprawnie
            zaprowadził Was na mieszkanie. Proszę również pamiętać, że prowizji nie płaci
            się za wskazanie adresu tylko za obsługę całej transakcji i bezpieczny jej
            przebieg.
            • Gość: a Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: *.zax.pl 22.02.07, 20:54
              dokladnie, jestes pewien ze ta babka nie miala podpisanej umowy ze sprzedajaca?
              jesli nie pokarze Ci umowy( sprzedajaca lub posrednik) mozesz kupic
              bezposrednio od babki
            • Gość: sprzedający Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 09:43
              Witam
              Dla mnie masz 100% racji - sprzedawałem juz i mieszkanie i
              atrakcyjna działke pod budownictwo wilorodzine w obu przypadkach
              wybierałem jedną renomowana ( wg mnie ) Agnecję , spiałem umowe itd.

              Nie była to umowa na wyłaczność w zwiazku z czym zamieściełm też
              prywatne ogłoszenie, w którym wyraźnie napisałem , iż nie życzę
              sobie współpracy z żadnymi agencjami.

              Oczywiście telefony sie urywały ( 99 na 100 było z "agnecji" ) -
              wiekszośc "agentów" twierdziła ,ze nawet nie ma potrzeby sie
              pofatygowac aby obejżec w.w. nieruchomośc i prosi o wykonanie zdjęć
              a prowizja wyniesie 3% od kupujacego no chyba ,ze jestem wredny i
              żądam umowy ze mna to nastepne 3% ode mnie.

              Pojawiło sie tez ok 10 ogłoszeń sprzedaży mojej działki - cena
              urosła w niektórych przypadkach nawet o 1000000 ( milion )
              złotych !!! :) - jak zadzowniłem to jednej z "agnecji" oferującej
              moja działkę Pani uparcie twierdziła ,ze spisała z właśccielem umowę
              ( w dadatku na wyłączność ) i opowiadała jeszcze tony innych bzdur
              wyssanych z palca. Po tym jak jej ( nie Jej ) podałem mój nr kom. i
              poprosiłem aby sprawdziła ,czy nie jest taki sam jak sprzedajacego
              żuciła słuchawką.

              Od czasu tych 2 tranzacji ( obie nieruchomości sprzedałem bez
              pośrednictwa agencji ) obraz rynku nieruchmości w Krakowie kojaży mi
              sie w 99% z hamstwem, tupetem i cwaniactwem ........
              ŻENADA !!!!!!!!!!!

              Pozdrawiam jednocześnie poważne Agnecje ( nie koniecznie duze ale
              uczciwe ) i mam nadzieję, iz szybko wygryzą z rynku pseudofirmy.

              Rafal.
    • Gość: janek Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 13:54
      !!!!Podpisała to bo wydawało sie że
      > mieszkanie nie jest zbyt atrakcyjne ale po głębszej analizie okazało sie że w
      > sumie bylibyśmy zainteresowani kupnem.

      Z tego co wiem to umowe posrednictwa posrednik daje do podpisania prze
      obejrzeniem mieszkania wiec jakim cudem zona stwierdzila ze nie jest
      zainteresowana kupnem?

      zapytała czy może umiescic
      > ich mieszkanie na stronie własnej agencji,oczywiscie nieodpłatnie,więc
      > włascicieka sie zgodziła,jednakże żadnej umowy między sprzedającym a tą
      > agencja nie było

      jest cos takiego jak umowa ustna, wiec nie pisz ze nie bylo zadnej umowy. Co
      innego jak by umiescila ogloszenie bez wiedzy i zgody sprzedawcy

      >Wiec tak analizując troche to jest takie cwaniackie
      > zachowanie tej babki,która żada w tej chwili 12 tys zł za to że znalazła
      > oferte na onecie,umieśiła ją na swojej stronie i potem zaprowadziła żone pod
      > adres mieszkania,dla mnie to śmiechu warte bo 12 tys zł to roczny zarobek
      > mojej żony.Pytanie jest czy jest to zgodne z prawem?

      dla mnie cwaniacki to jest twoj tekst 'jak ominac oplate'. Po pierwsze, jak
      zonie bylo za drogo 12tys to mogla to negocjowac albo wcale nie ogladac tego
      mieszkania
      • pharaon08 Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw 23.02.07, 18:33
        @Janek
        po 1.Żona dostała do pospiu po oglądaniu mieszkania.
        po 2.Umowa ustna powiadasz...hmmm..to przeczytaj to:

        1. Standardy zawodowe pośredników w obrocie nieruchomościami, dział II,
        paragraf 22: "Pośrednik NIE MOŻE REKLAMOWAĆ do ... obrotu tych nieruchomości,
        co do których NIE ZAWARŁ uprzednio umowy pośrednictwa ..."
        2. Ustawa o gospodarce nieruchomościami, art. 180.3 : "Zakres czynności
        pośrednictwa ... określa umowa pośrednictwa. Umowa WYMAGA FORMY PISEMNEJ POD
        RYGOREM NIEWAŻNOŚCI".

        Ja już zasiągłem informacji z każdej możliwej strony,mam nawet juz prawnika
        który z miła checią zajmie sie tą sprawą.
        na tą chwile na 99,9% wiem że kobieta działa nie zgodnie z prawem.Mało
        tego,może jeszcze sie jeszcze okazac że dojdzie do tego wyłudzenie.
        Tak ze już wiem ze nie dostanie ani złotówki.
        Więc jeśli okaże sie że ona nie działa zgodnie z prawem dalej będziesz
        twierdził że to moje zachowanie jest cwaniackie???
        Moja żona chciała z nią negocjować,ale to nie przyniosło żadnych efektów wiec
        nie mów mi że to jest normalne.


        pzdr,
        • morfinka_12 Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw 23.02.07, 20:21
          chłopie korzystanie z wiedzy, informacji i umiejętności czyjejś pracy w tym
          kraju nie jest obowiązkowe, idąc oglądać nieruchomość trzeba mieć świadomość że
          albo się szuka samemu albo nie okrada się innych ludzi. Jakkolwiek myślisz i
          cokolwiek sądzisz to nie masz racji. Oszukujesz i kradniesz. POstępujess tak
          jak osoba przez Ciebie opisywana.
          • pharaon08 Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw 23.02.07, 20:47
            @morfinka_12
            Ja na Twoim miesjcu uważałbym co piszesz--->"Oszukujesz i kradniesz."
            Nie wiem na jakiej podstawie mnie obrażasz,natomiast ja stwierdzam że sprawa
            juz sie prawie wyjasniła,kobieta NIE DZIAŁA ZGODNIE Z PRAWEM!
            Tak jak powyzej zostało przytoczone,nie posiada umowy ze sprzedającym,ponadto
            sprzedający również jest zednerwowany tą całą sprawą.
            Ja wiem że Tobie to nie po drodze bo zapewne jestes pośrednikiem,ale niestety
            muszą sie skończyć takie praktyki,czy tego chcesz czy nie.
          • Gość: kr Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 21:21
            Niestety kontakt z wieloma pośrednictwami w Krakowie (zarówno jako kupujący, jak
            i sprzedający) pozwala mi stwierdzić, że oszukiwanie klienta to chleb powszedni
            ich działalności. Ile ofert w działach sprzedaż np. w Dzienniku Polskim jest
            oznaczone: oferta pośrednictwa, pośrednictwo? Można stanąć pod blokiem, umówić
            się obok działki czy też domu - i dopiero tam dowiedzieć się, że mamy do
            czynienia z pośrednikiem. Czy takie działanie nie jest oszustwem?
            A jak nazwiesz ciąganie klienta po nieruchomościach, które nie są w najmniejszym
            stopniu zgodne z przedstawionymi oczekiwaniami? Czy to nie jest oszustwo? I
            kradzież? Tak, kradzież - bo stracony czas też ma swoją wymierną wartość.

            Więc nie dziw się, że ludzie widząc jak NIEPROFESJONALNIE, jak OSZUKAŃCZO
            działają pośrednictwa i jak ŁAMIĄ PRAWO - chcą uniknąć płacenia im KOSMICZNYCH i
            niczym nieuzasadnionych prowizji.
            • Gość: A Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: *.zax.pl 24.02.07, 10:17
              Nikt nie zmusza nikogo do współpracy z biurem, ale nie pisz bzdur ze to nie
              uzasadniona prowizja. podpisujac umowe znasz jej wartośc i albo sie godzisz,
              albo nie. prowizja jest nie tylko za pokazanie nieruchomosci. To cięzka
              charówa, o której ty nie masz pojecia, bo widzisz posrednika tylko podczas
              ogladania.
              I nie uogólniaj, bo obrazasz uczciwe biura
              • morfinka_12 znalazłem tu minimum trzy głosy za tym że to ty 24.02.07, 11:34
                jesteś nie w porządku, wolę tak pisać bo widząć co robisz pewnie gotów jesteś
                mie po sądach ciągać. Już wcześniej napisałęm kim jestem. Zarabiam pieniądze
                kupując i spzedając mieszkania i widzę jaka to ciężka praca. I jak kupuję sam
                to mam uwagi i pretensje do Siebie a jak kupuje przez agenturę to płacę
                wynegocjowaną wcześniej prowizję a nie robię tak jak ty. PO odwaleniu kawału
                dobrej roboty ty zaczynasz szykać dziury. NIE KORZYSTAJ Z AGENCJI I NIE BĘDZIE
                PROBLEMU. Zap.......j sam dzwoń, szukaj, umawiaj, niech wystawi cię kilku
                sprzedających mieszkanie, nie przyjedzie wogóle, nie odpowie na mejla i na
                telefon. NIe będzie trzeba utrzymać biura, telefony masz za darmo. Sprzedający
                nigdy nie próbował oszukiwać i naciągać rzeczywistość w swoją stronę. Ja to
                przeżyłem. Dlatego wiem że trzeba zapłącić za ciężką pracę. Ty masz inne
                zasady - Najlepiej żerować na czyjejś pracy.
            • Gość: proxy Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 13:47
              i w drugą stronę też , po co angażować pośrednika i jego czas
              skoro "potencjalnie"nie jestecie zainteresowani? Jego dojazd ,
              telefony też kosztują, prawdą jest niestety to, że pośrednicy
              często reklamują oferty w stosunku do których brak im pisemnego
              zlecenia od właściciela, lub oferty wabiki -których dawno już nie
              ma , niestety pacta sunt servanda - jeśli zawarłeś umowę musisz jej
              przestrzegać, sugeruję ponegocjować z pośrednikiem niż go pomijać,
              bo do sprzedającego z którym nie miał umowy - roszczenia nie ma -
              do kupującego owszem, a jeśli go pominiesz to sąd zasądzi prócz
              prowizji z umowy, odsetki i karę umowną jeśli taka była,a o tym,
              kto kupił mieszkanie dowie się z łatwością jeśli ma licencję-
              wszystkie instytucje stoją otworem : sąd (KW) ewidencja gruntów i
              budynków, meldunki, spółdzielnie - i ma 3 lata na to aby założyć ci
              sprawę,słowem -lepiej przemyśleć sprawę -ale jeśli jestes
              niezadowolony , uważasz, że pośrednik działał nieetycznie lub
              niezgodnie z prawem -zgłoś to do stowarzyszenia- oni dbaja o jakość
              tego zawodu i eliminowanie "czarnych owiec" jeśli masz rację - oni
              rozwiążą twój problem www.mspon.krakow.pl
              • Gość: kr Re: Agencja nieruchomości - działa zgodnie z praw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 15:52
                > i w drugą stronę też , po co angażować pośrednika i jego czas
                > skoro "potencjalnie"nie jestecie zainteresowani?

                Przede wszystkim - tylko w trzech (liczebnikowo: 3) przypadkach jechaliśmy oglądnąć nieruchomość z pośrednikiem.
                W pozostałych - dostawaliśmy adresy do samodzielnego oglądnięcia - działkę, dom wystarczy czasami nawet z zewnątrz obejrzeć, żeby wiedzieć, że to nie jest to. No i co powiedzieć w sytuacji, gdy pośrednik "zapomina" dodać, że niemal na środku działki stoi trafo to przepraszam - czy to jest taki "drobiazg" o którym nawet nie warto wspominać? A ja jadę na drugi koniec Krakowa ją oglądać. Albo jeżeli ktoś oferuje dom "w Kostrzu" a ja po przejechaniu całego Krakowa do pośrednika (bo nie chce nawet ogólnie podać w jakim to jest rejonie Kostrza) dowiaduję się, że chodzi o ul. Podgórki Tynieckie koło Kozienickiej - to jak to nazwać?

                Natomiast w tych trzech przypadkach "oglądanych z pośrednikiem" mieściło się np. oglądanie "domu w stanie surowym z 2004 roku". Problem w tym, że dom nie był z 2004 roku ale zdecydowanie starszy - patrząc po stanie, cegłach i kształcie - co najmniej połowa lat siedemdziesiątych. A myśmy WYRAŹNIE zastrzegali, że interesują nas domy w miarę nowe - max 5-10 lat. Po co więc kłamać, skoro i tak prawda wyjdzie na jaw? Nie wiemy, my tylko czas straciliśmy. Co do czasu pośrednika: sam sobie winien. W drugim przypadku okazało się, że dom ma lokatora - o czym pośrednik też "zapomniał" wcześniej powiedzieć. Drobiazg, prawda? W trzecim przypadku właściciel nie chciał nawet mapki działki ani planów domu (w trakcie budowy) pokazać bo - jak twierdził pośrednik mający wyłączność na sprzedaż - boi się że mu dom "ukradniemy". Ale zapewnia nas że wszystko jest w porządku.

                Jeżeli więc sam pośrednik w imię - nie wiem czego - "angażuje" czas na pokazywanie nam obiektów, które spełniają z listy naszych wymogów raptem jeden (np. lokalizacja) to wybacz, ale nie do mnie pretensje.

                > ma , niestety pacta sunt servanda - jeśli zawarłeś umowę musisz jej
                > przestrzegać, sugeruję ponegocjować z pośrednikiem niż go pomijać,

                Oczywiście. Jeżeli tylko pośrednik ZNALAZŁBY nam dom lub działkę - zapłaciłbym mu należną prowizję. Ale ponad pół roku włóczenia się po pośrednictwach (od malutkich do naprawdę dużych) dało mi na tyle doświadczenia, że teraz już wiem, że pośrednik co najwyżej wskaże mi obiekt wystawiony już jakiś czas temu na sprzedaż, który wykazując nieco własnej inwencji mógłbym już kilka miesięcy wcześniej sam znaleźć. Nie mam natomiast co liczyć na to, że podpisując z nim umowę na POSZUKIWANIE dla mnie określonego obiektu wykaże się inwencją własną wykraczającą poza czytanie ogłoszeń z Dziennika Polskiego.

                > jeśli jestes
                > niezadowolony , uważasz, że pośrednik działał nieetycznie lub
                > niezgodnie z prawem -zgłoś to do stowarzyszenia- oni dbaja o jakość
                > tego zawodu i eliminowanie "czarnych owiec" jeśli masz rację - oni
                > rozwiążą twój problem www.mspon.krakow.pl

                Link do tej strony podałem we wcześniejszym poście. Szkoda tylko, że zapominasz o kilku zapisach "Standardów ..." które tam można znaleźć:

                §14. Pośrednik powinien dążyć do wyeliminowania w swym otoczeniu praktyk sprzecznych z przepisami prawa, standardami zawodowymi lub uchybiających godności zawodu.
                §37. Każdy pośrednik powinien zwrócić uwagę innemu pośrednikowi na jego postępowanie naruszające zasady niniejszych standardów zawodowych pośredników w obrocie nieruchomościami.

                Czy z tego nie wynika, że samo środowisko powinno dbać o poziom i zgodność z prawem świadczonych usług? Czemu więc tego nie robi(cie)?
        • Gość: wl Re: Agencja nieruchomości - pozew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 16:57
          Witam
          Mogę wiedzieć jaki prawnik się zgodził tym zająć? Bo coś czuje że
          ten prawnik może Państwa drogo kosztować. Standardy przytoczone
          obowiązują CZŁONKÓW stowarzyszenia (członkostwo nie jest
          obowiązkowe), jeśli agencja nie należy to nie ma obowiązku
          przestrzegania. Powołanie się na artykuł 180.3 powinno dać Państwo
          do myślenia, przecież podpisaliście właśnie taką umowę. Umowa
          pomiędzy pośrednikiem a sprzedającym was zupełnie nie dotyczy. Radze
          się zastanowić nad pozwem, a z drugiej strony zawsze można
          negocjować z pośrednikiem wysokość prowizji (chociaż jak to wiadomo
          lepiej przed podpisaniem umowy, ale to typowa cecha polaków).
          Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka