Gość: nacia IP: 157.25.122.* 28.04.03, 10:09 i bardzo prosze o miłe życzenia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trudny2002 Bardzo serdeczne i wyjątkowe... 28.04.03, 10:12 Życzenia składam Ci naprawdę serdeczne i najlepsze.... Wyjatkowość tych życzeń polega na tym, że składam Ci je równiez jako Jubilat... ja też mam urodziny właśnie dzis. Osoby spod znaku Byka sa wyjatkowe...;-))) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
o13y Obydwojgu Wam 28.04.03, 10:19 w takim razie wszystkiego naj- naj- równowagi i pogody ducha przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_4 Re: Obydwojgu Wam 28.04.03, 10:22 Ode mnie również przyjmijcie życzenia Wiele szczęścia i radości, realizacji wszyskich pomysłów i spełnienia marzeń! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nacia Re: trudny! IP: 157.25.122.* 28.04.03, 11:09 sztama od dawna czułam jakąś ducową więź, no moze nie z Tobą ale z Twoimi postami... a ciesze się niezmiernie bo znam baaardzo mało osób z 28 kwietnia, co jest dziwne bo to przeciez sezon "wakacyjnych" dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Nacia... 28.04.03, 11:23 no widzisz, ale pozwól że zwrócę uwagę na Twoją niezwykle rzadką obecność na Forum...chyba , ze Ty jesteś raz nacia, a raz zupełnie ktoś inny... Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na wódeczkę do Stajni w terminie jaki zostanie ustalony, chyba 9 maja...chyba kolo 19,00 trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nacia Re: trudny IP: 157.25.122.* 28.04.03, 13:36 jestem zawsze nacia, ale nie pisuje na forum, ale biernie sie przyglądam, dziś urodziny, nowa jakość, nie wytrzymałam, napisałam, moze już zostane aktywna?? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen serdeczności od półrocznego... 28.04.03, 13:13 bom ja z 28 października... niech ci sie darzy tak jak bardzo tego pragniesz i na ile zasługujesz (żeby potem nie mieć długów żadnych)... Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Solenizantom z najlepszymi życzeniami 28.04.03, 11:50 "- Dzień dobry, Kłapouszku! - powiedział. A Kłapouchy na to: - Dzień dobry, mały Prosiaczku! Jeśli ten dzień godzi nazywać się dniem dobrym. O czym wątpię - dodał. - Ale mniejsza o to. - Moje najlepsze życzenia w dniu twoich urodzin - powiedział Prosiaczek i podszedł bliżej. Kłapouchy przestał patrzeć na swoje odbicie w wodzie odwrócił się i spojrzał na Prosiaczka. -Powtórz to jeszcze raz - powiedział. - Moje najlep... - Poczekaj chwilkę. I chwiejąc się na trzech nogach, zaczął bardzo powoli podnosić swą czwartą nogę do ucha. - Udało mi się zrobić to wczoraj - wyjaśnił Prosiaczkowi, gdy wywrócił się po raz trzeci - i przyszło mi to z łatwością, a w ten sposób mogę lepiej słyszeć... Więc coś ty takiego powiedział? - I przyłożywszy kopyto do ucha, nastawił je, by lepiej usłyszeć Prosiaczka. - Moje najlepsze życzenia w dniu dzisiejszym - powtórzył Prosiaczek. - Masz na myśli mnie? - Oczywiście, mój Kłapousiu! - Moje urodziny? - Tak. - że ja mam prawdziwe urodziny? - Tak, Kłapousiu, i właśnie przyniosłem ci prezent. Kłapouch odjął prawe kopyto od prawego ucha, okręcił się dokoła siebie samego i z wielkim trudem przyłożył lewe kopyto do lewego ucha. - Muszę to usłyszeć drugim uchem - powiedział. - A teraz powtórz jeszcze raz to, coś powiedział. - Prezent - rzekł Prosiaczek bardzo głośno. - Masz wciąż mnie na myśli? - Tak. - Wciąż jeszcze moje urodziny? - Ależ tak, Kłapouszku! - Moje, przeze mnie obchodzone dziś, prawdziwe urodziny? - Tak, i właśnie przyniosłem ci balonik. - Balonik? - zapytał Kłapouchy. - Powiedziałeś: balonik? Wielki, kolorowy przedmiot, który fruwa w powietrzu? Szaleństwo, śpiew i taniec? Hopsasa?! - Tak. Ale - niestety - bardzo mi przykro, Kłapouszku, bo kiedy biegłem tutaj, żeby ci go przynieść, upadłem. - Ajaj! Co za nieszczęście! Pewnie biegłeś za szybko. Czyś się aby nie potłukł, mały Prosiaczku? - Nie... Tylko balonik... Ach, Kłapouszku, ja go pękłem! Zapadła długa chwila milczenia. - Mój balonik? - zapytał wreszcie Kłapouchy. Prosiaczek skinął łebkiem. - Mój urodzinowy balonik? - Tak, Kłapousiu - odparł Prosiaczek z lekka pociągając nosem. - Proszę. I składam ci przy tym najserdeczniejsze życzenia. - I wręczył Kłapouchemu kawałek mokrej szmatki. - Czy to to? - zapytał Kłapouchy trochę zdziwiony. Prosiaczek znów skinął łebkiem. - Balonik? - Tak. - Dziękuję ci, Prosiaczku - powiedział Kłapouchy. - Nie gniewaj się, że cię o to pytam - ciągnął - ale jaki miał kolor ten balonik, kiedy jeszcze był balonikiem? - Czerwony. - Tak sobie właśnie myślałem... Czerwony... - mruczał do siebie. - Mój ulubiony kolor... A jaki był duży? - Prawie taki jak ja. - Tak sobie właśnie myślałem. Prawie tak duży jak Prosiaczek - powiedział smutno sam do siebie. - Mój ulubiony wymiar. Tak, tak. Prosiaczek poczuł się strasznie nieszczęśliwy i sam nie wiedział, co powiedzieć. Raz po raz otwierał ryjek, żeby coś powiedzieć, a wreszcie pomyślał sobie, że to i tak nie zda się na nic. WIem usłyszał czyjeś wołanie z drugiej strony strumienia. Był to głos Puchatka. - Przyjm ode mnie najlepsze życzenia, Kłapouniu! -wołał Puchatek, który zapomniał, że to już dziś raz powiedział. - Dziękuję ci, Puchatku, już mi je dziś składałeś - odpowiedział Kłapouchy ponuro. - Przynoszę ci skromny upominek - powiedział Puchatek z przejęciem. - Już dziś jeden dostałem - rzekł Kłapouchy. Puchatek przebrnął wpław strumień i podszedł do Kłapouchego. Prosiaczek siedział trochę z boku i, ująwszy głowę w obydwie łapki, cichutko siąkał nosem. - Jest to Praktyczna Baryłeczka - mówił Puchatek. - Proszę. A na niej jest napisane: "Z serdecznym Powinszowaniem Urodzin od szczerze ci oddanego przyjaciela Puchatka". To jest właśnie napisane. A baryłeczka służy do przechowywania różnych różności. Proszę. Gdy Kłapouchy obejrzał baryłeczkę, był bardzo wzruszony." Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Baryłeczka... 28.04.03, 11:54 baryłeczki są bardzo praktyczne... Dzięki trudny;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nacia Re: plagiat ;) IP: 157.25.122.* 28.04.03, 13:38 dzięki, faktyczne plagiat bardzo przyjemny Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek wsistkiego najlepsiego!!!! 28.04.03, 15:42 wsistkiego najlepsiego z okazji urodzin trudnemu i naci zyczy mijaczek.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: IP: 62.233.183.* 28.04.03, 15:48 ja tez mam dzis urodziny, ale nie wiem naciu czy rzeczywiscie takie zyczenia, o ktore sie sama upominasz sa naprawde znaczace: nie chce tu nikogo obrazic, ale moim zdaniem jesli ktos bez Twojej pomocy pamieta o Twoich urodzinach, to jest naprawde super, bo pamiec sie liczy, w dzisiejszych czasach wiele osob o tym zapomina! - to moje zdanie, ja nie lubie afiszowac sie z data moich urodzin, jesli ktos mi dzis zlozy zyczenia z mojego grona znajomych to sie bardzo ciesze, bo wiem ze pamieta o mnie. pozdrawiam ps...mimo wszystko wszystkiego najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nacia Re: do Gosi IP: 157.25.122.* 28.04.03, 16:46 nie martw się bliskim nie musze przypominać, mam więc też PRAWDZIWE życzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: do Gosi 29.04.03, 08:25 Gość portalu: nacia napisał(a): > nie martw się bliskim nie musze przypominać, mam więc też PRAWDZIWE życzenia Czy to oznacza, że życzenia od nas - forumowiczów były nieprawdziwe????? Odpowiedz Link Zgłoś