Dodaj do ulubionych

Zakopane woli Śląsk od Krakowa

14.03.07, 23:49
Kulturalnie Kraków leży, bo do teatrów jeździ się do Warszawy, a teraz
podobnie poległ medycznie. A własciwie tylko nagłośniono to co od dawna
wszyscy wiedzą. Za chwile okaże się, że miasto roku 2007 jest generalnie do
niczego i co prawda ma Stare Miasto i Kazimierz, ale ludzie siacyś tacy niefajni.
Obserwuj wątek
    • lilicziczi Re: Zakopane woli Śląsk od Krakowa 15.03.07, 00:50
      Masz rację, niestety (-jestem rodowitą krakowianką i mieszkam tu od urodzenia
      ładnych parę lat). Żal mi tego górala, mimo, że sam "zafundował" sobie swoje
      kalectwo - nie dość, że drastycznie obniży się jego jakość życia, to jeszcze
      stanie się pośmiewiskiem otoczenia :(. Gdyby go przyjęli do Krakowa,
      najprawdopodobniej operacja udałaby się, jeżeli nie całkowicie, to chociaż
      częściowo.... Ciekawe, czy Pan prof. ordynator nie ma ŻADNYCH wyrzutów
      sumienia. Ja na jego miejscu nie potrafiłabym odmówić przyjęcia chorego.
    • ermik.krak Re: Zakopane woli Śląsk od Krakowa 15.03.07, 04:33
      Kulturalnie Kraków leży? Czy ty wiesz o czym piszesz?
      Byłeś(łaś) ostatnio w teatrze? Ja byłem wczoraj i wcale nie musiałem jechać do
      Warszawy aby obejrzeć dobrą sztukę.
    • eeeee1 Re: Zakopane woli Śląsk od Krakowa 15.03.07, 09:05
      czyli na UJocie tez nie lubia tych z Rawy Mazowieckiej
      • eeeee1 Re: Zakopane woli Śląsk od Krakowa 15.03.07, 09:17
        pewnie psujom kroplówki :))))))
        • racjonalista4 Niekompetentny Kraków 15.03.07, 09:46
          Krakowscy lekarze biurokracją i nieprzychylnością nadrabiają brak kompetencji,
          umiejętności a czasem elementarnej wiedzy medycznej. Są oczywiście wyjątki ale
          tylko te tylko potwierdzają regułę. Natomiast korupcja wśród krakowskich
          lekarzy też jest pewnie jedną z najwyższych w Polsce.
          • ddtt Re: Niekompetentny Kraków 15.03.07, 13:02
            Dwa razy próbowano mnie umieścić w szpitalu w Krakowie, i dwa razy się nie
            udało. Raz spędziłem dobrych kilka godzin w karetce wożącej mnie pomiędzy
            Żeromskim a Rydygierem.
    • makabi Zakopane woli Śląsk od Krakowa 15.03.07, 13:51
      Góral miał pecha... wprawdzie na własne zyczenie, ale miał... Nie móżna
      jednozncznie potępic kazdego zachowania lekarzy krakowskich a jednocześnie
      wychwalic zachowań śląśkich. Ale faktem jest,że w wielu miejscach, np w II
      Klinice Chirugii SU pacjent jest kula u nogi lekarzy. wystarczy posiedzieć
      kilka godzin w poczekalni ambulatorium ogólnego. Niebyb lekarze przyjmuja od
      7:30 do 13:05 ale w praktyce wcześniej niz o 8:30 zaden się ne pojawi. To
      uzasadnione, bo są w tym czasie na obchodzie. W środy bywa ciekawiej, bo
      obchodzy sa dwa a czasem trzy. I wtedy lekarze łąskę robia zaczynająć przyjmowac
      pacjentów o 12tej! Pielęgnairki niz w tym dziwnego nie widza, że pacjenci
      cżesto po zabiegach albo zpowazynymi dolegliwościami siedzą po kilka
      godzinczekając na niewadomo co. Organizacja fatalna. Za to ilosc spacerująćych
      lekarzy, samnitariuszy, pielęgniarek i innego personelu wręćz zdumiewa.
      Po prostu szpitalowi uniwersyteckiemu brakuje sprawnej organizacji i rozsądnych
      przepisów wewnętrznych.
      Kiedy moja zona ostatnio szła na operacje, to lekarz kwalifikujący do zabiegu
      usiłowął za wszelką cene pacjentke ponizyc, sprowadzić do pozucji płatnika i
      małego cżłówieczka, bo jakoś w stercie badań nbie zauwazył tego, które było dla
      niego najważniejsze... A to,ze brakujące badania np USG znajdowały się gdzieś w
      archiwach szpitala nie miało znaczenia. Niewwiele brakowało, a żóna wypisałaby
      się zdenerwowana i poniżona ze szpitala na włąsną prośbe przed zabiegiem.

      Po prostu lekarzom wydaje się często, ż to pacjenci sa dla nich i dla ich
      kieszeni a nie odwrotnie.

      Zakopane może sobie podpisac umoe ze Śłąskiem,a le to raczej gest teatralny niz
      wojenny. Po prpstu zawinił cżłówiek. Może zamiast szukać w szpitalu
      uniwersyteckim, gdzie lekarze wysoko się nosza lepiej poszukać w innym mniej
      "elitarnym"?
    • rafsum Zakopane woli Śląsk od Krakowa 15.03.07, 17:19
      Nic dodać nic ująć-są wyjątki ale generalnie unika się Krakowa,jak tylko sie
      da-są chlubne wyjątki-nefrologia,metabolity,hematologia-reszta niestety jest
      milczeniem.Z mojej okolicy pacjenci wola jezdzic do ex-szpitala wojewodzkiego
      niz na onkologie na Garncarskiej,podobnie rzecz sie ma z kardiologia(zwlaszcza
      rozruszniki).Zreszta na Slasku inaczej sie traktuje pacjentow i lekarzy.
    • skobog Mirosław G 15.03.07, 18:15
      Wszak ten Pan jest sztandarowym przykładem krakowskiego lekarza ,do którego bez
      kija nie podchodź
    • yougurth zgadzam sie, ale...!!! 15.03.07, 18:41
      Wedlug mnie Slask jest duzo bardziej rozwiniety jezeli chodzi o medycyne. Wiecej lekarzy, ktorzy znaja sie na rzeczy i wciaz sie rozwijaja. Nalezy wspomniec, ze w Krakowie tez Tacy sa!!!ale niestety w mniejszosci. Wydaje mi sie rowniez, ze Slask jest lepiej wyposazony w nowoczesny sprzet i napewno lepiej zorganizowany jezeli chodzi o terminy, badania, pzryjecia, tam jakos sprawniej to dziala. Moze ja dobrze trafilem, ale sadze ze obsluga szpitala rowniez jest zyczliwsza pacjentowi. Ale niezapominajmy o lekarzach krakowskich bo moge podac kilka przykladow swietnych i bardzo porzadnych lekarzy pamietajcie o nich !!! i nie generalizujcie!!! Nalezy im sie szacunek za ich wysilek i dobra wole!!!
      • turpin Re: zgadzam sie, ale...!!! 15.03.07, 19:43
        Otoz to
    • yamat Sosnowiec to nie Śląsk!!!!!!!!!!!!!! 15.03.07, 22:00
      Wbijcie to sobie do łba raz na zawsze!!!!!!!!!!!
      • rafsum Re: Sosnowiec to nie Śląsk!!!!!!!!!!!!!! 16.03.07, 20:32
        Tak to Zagłebie(nawet niekotrzy zlosliwi mówią Czerwone Zagłebie),ale chodzi
        generalnie o województwo śląskie,a z tego co wiem to Sosnowiec należy do tego
        województwa.
    • marka77 Kraków - beznadziejne miasto, 15.03.07, 22:40
      beznadziejni ludzie.
    • grochemosciane Kraków robi się parszywy pod każdym względem... 16.03.07, 09:34
      Co najdalej stąd: znów widać, że tu są tak niezyczliwi ludzie, że szkoda gadać,
      lepiej wogóle nie gadać, bo nie ma z kim...
      • rafsum Re: Kraków robi się parszywy pod każdym względem. 16.03.07, 20:34
        Ja tam bym nie uogólniał,są wyjatki od reguły-co dopiero mówic o W-wie.
    • bamjozia Re: Zakopane woli Śląsk od Krakowa 19.03.07, 06:56
      Cos w tym jest choc moja zona leczy sie na klinice [HCV]lekarze sa bardzo mili
      i leczenie jest skuteczne.ale kilka zdarzen nie zwiazanych z lecznictwem jest
      zasmucajacy wstydze sie przyznac ze jestem Krakusem [mieszkam w gorach ponad 30
      lat]ciec pierwszego kontaktu w roznych sytuacjach jest nie mily delikatnie
      mowiaci a to psuje wizerunek ogolny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka