Dodaj do ulubionych

Kiedy pogrzeb???

07.05.03, 10:25
A tak się jakoś majem podziało, ze cmentanictwo rozpanoszyło się na
krakowskim Forum.
Już to za przyczyną nas samych, jak wskazuje pewien BISNESMEN - szeregując
pozerów i jak tam jeszcze nazwać raczy w swej umiejętnej leksykalnej lekkości
bywających na forum... już to za przyczyną PROROKÓW BISNESMENOPODOBNYCH...
Pojawiają się głosy, ze gnusność tu, że zaścianek, ze skansen, ze brudno bo
gołebie i psy obsrywają wszystko , a za ich przykładem pewnie uczestnicy
Forumowych rozmów obsrywają wszystkich.
A jesli juz tak jest, ze umiera i Miasto i zgnuśniały i zarozumiały pozerski
ludek czyli MY, to ja się pytam kiedy pogrzeb?
I jeśli już to nalegam, aby nie został urządzony przez BISNESMENA na B. co to
przyczynia się swoją niecnościa do śmiertelnego zgoła upadku.
To jak przychodzicie na pogrzeb?
A przyjedzie też i delegacja tych opluwaczy?
A wieńce i wiązanki to bodaj godziwe złoży???
Ustalmy datę...
trudny
Obserwuj wątek
    • sabba Re: Kiedy pogrzeb??? 07.05.03, 10:37
      Ja moge byc placzka, bede zalamywac rece i wznosic oczy
      do nieba. Slowem, wzorem antycznym, rozpaczac. Pewnie
      jest nad czym.
    • ileana Re: Kiedy pogrzeb??? 07.05.03, 10:41
      Po takim pieknym wczorajszym...dzis z rana pogrzebowo?
      Mysle ze forumowicze wreszcie za robote sie wzieli..
      Sadzac po zeszlorocznych wpisach,(mimo zem mloda tylko jako forumenka-co za
      nazwa?!)w maju zaczynaja znikacz forum ,ale nie umieraja..
      Tochyba cieplo tak rozleniwia..
      Na Cyprze jak zapytasz Cypryjczyka dlaczego nie pracuje ,tylko wyleguje sie w
      cieniu i duma?Odpowiada ze to wina slonca i goraca i nic na to nie poradzi.
      Pozdr.ileana
      • aard Wytropiona! 07.05.03, 10:59
        Ileano, witaj!
        Czy Tyś krakuską czy łodzianką?
        A może z jeszcze innych stron? Opowiedzże się :-)
        • Gość: Zbigniew Łódź:) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 11:10
          Słuchałem Was kiedyś w radio jak wracałem z Wawy:)) Znaczy łódzkich
          forumowiczów:))

          Pozdrawiam
          • tymon2 Re: Łódź:) 07.05.03, 11:17
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > Słuchałem Was kiedyś w radio jak wracałem z Wawy:)) Znaczy łódzkich
            > forumowiczów:))
            >
            > Pozdrawiam

            To tam forumwoicze rozmawiają przez radio a nie przez sieć ;-)
        • ileana Re: Wytropiona! 07.05.03, 11:25
          Drogi Aardzie
          Jakbys czytal starannie posty do doczytalbys sie na waszym szacownym forum,ze
          kocham Krakow i jeszcze cos....i ze mieszkam na poludniowo-wschodnim
          zapyzialym acz pieknym zakatku Europy.

          Nie naleze do skrytych ludzi i nawet na pytania wprost na waszym
          forum...odpowiedzialam ,mimo ze nie jest to domena forumowiczow.
          Rowniez odkrylbys ze nie jestem zasciankowa i ze szukam na forum przede
          wszystkim madrych no i trudnych poniekad ludzi...
          Lubie dowcip ,zart,w dobrym guscie..czy to blad?

          Poza tym wiedzialbys ze wybralam Lodz mimo ze znam to miasto tylko z filmu ,z
          Ziemi Obiecanej(pozwalam sobie na zart)wlasnie z powodu madrych i
          uwazaj ...b.kulturalnych forumowiczow.
          Nie kryje sie z tym..
          Czy mi wolno czy nie wolno??
          Kocham Krakow ,kocham Kazimierz i ilekroc jestem w Polsce robie wszystko zeby
          choc tydzien spedzic tu.

          Marzy mi sie ze kiedys bede tu mieszkac...

          Nie sadze ze swoja obecnoscia na waszym forum naruszylam przepisy a co gorsza
          odczucia i honor miejscowych.
          Radze zwroc uwage, ze nie dotykam waszych bardzo wlasnych tematow ,dotyczacych
          waszego miasta..

          Dziwie sie tylko troszeczke waszej reakcji.

          Pozdr.ileana



          • aard Jeżisz Maria! 07.05.03, 11:55
            Przeraziłaś mnie, Ileano! Czyżbym był aż tak niekomunikatywny? No, ale "po
            kolei" (jak powiedzieliby pracownicy dyrekcji PKP likwidując ostatnie
            połączenie).

            ileana napisała:

            > Drogi Aardzie
            > Jakbys czytal starannie posty do doczytalbys sie na waszym szacownym forum,ze
            > kocham Krakow i jeszcze cos....i ze mieszkam na poludniowo-wschodnim
            > zapyzialym acz pieknym zakatku Europy.
            Cóż, przepraszam, ostatnio nie bywało mnie na Forum przez dwa tygodnie, a gdy
            wróciłem, zastałem Ciebie. Zapewne przeoczyłem informację o Twoim domicylu, ale
            w końcu nie jest ona taka ważna (gwoli jasności - moje zagajenie
            tutaj "łodzianka vs. krakuska" było li tylko zagajeniem).


            > Nie naleze do skrytych ludzi i nawet na pytania wprost na waszym
            > forum...odpowiedzialam ,mimo ze nie jest to domena forumowiczow.
            Znów mi umknęło... Czy to blad?

            > Lubie dowcip ,zart,w dobrym guscie..czy to blad?
            Nie, to kwestia rzeczonego gustu. Widziałaś Wątek Neosurrealistyczny? Podobał
            Ci się? (to czysta ciekawość, bez podtekstów)


            > Poza tym wiedzialbys ze wybralam Lodz mimo ze znam to miasto tylko z filmu ,z
            > Ziemi Obiecanej(pozwalam sobie na zart)wlasnie z powodu madrych i
            > uwazaj ...b.kulturalnych forumowiczow.
            Miło mi i dziękuję w imieniu łódzkiej forumowej braci. Inna sprawa, że Twój
            wielokropek sugeruje, jakoby powszechna opinia była zgoła odmienna. A może się
            mylę?


            > Kocham Krakow ,kocham Kazimierz i ilekroc jestem w Polsce robie wszystko zeby
            > choc tydzien spedzic tu.
            Zaczynam rozumieć. Zinterpretowałaś moje zagajenie jako coś w rodzaju wyrzutu,
            że pisujesz tu i tu. Hm... Nie interpretuj w ten sposób, proszę.


            > Nie sadze ze swoja obecnoscia na waszym forum naruszylam przepisy a co gorsza
            > odczucia i honor miejscowych.
            Wprost przeciwnie! Mi osobiście miło było napotkać kogoś nowego piszącego do
            rzeczy i do ludzi. Przeto, ucieszyłem się, widząc Ciebie i tutaj, i zaraz
            pomyślałem, że skoro piszesz również na (wzorcowym dla mnie pod pewnymi,
            trudnymi, względami) Forum Kraków, to musisz być jeszcze bardziej wartościową
            osobą, niż sądziłem na podstawie Twoich wpisów w Łodzi. Zwłaszcza, pomyślałem,
            że może stąd "forumowo" pochodzisz?


            > Radze zwroc uwage, ze nie dotykam waszych bardzo wlasnych
            tematow ,dotyczacych
            > waszego miasta..
            Nie bardzo rozumiem sens Twojej porady. A niby czemu miałoby mi przeszkadzać,
            gdybyś pisała o łódzkich sprawach? Czy Ty nie jesteś aby przewrażliwiona?


            > Dziwie sie tylko troszeczke waszej reakcji.
            Tu nie mam pojecia, o czym piszesz. Jakieś linki?

            Z ukłonami
            aA
            Rd
    • ileana Re: Kiedy pogrzeb??? 07.05.03, 11:28
      I popatrz trudny co ten pogrzeb mi zrobil?
      • Gość: sabba Re: Kiedy pogrzeb??? IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 07.05.03, 11:42
        ileano droga, czyzbyz byla przewrazliwiona?
      • aard Zmilczę. 07.05.03, 11:57
        ileana napisała:

        > I popatrz trudny co ten pogrzeb mi zrobil?
        I cierpliwie poczekam na odpowiedź we właściwym miejscu.
        W kątku.
        • Gość: trudny A wiesz dobrze, ze w kącie IP: *.kraksystem.pl / 192.168.5.* 07.05.03, 12:37
          jeśli siedzieć i jeśli przysłowieom wierzyć...
          Znalazłem i ja. Miło, dzięki i...nie jest to fałszywa skromność ale uważam jak
          Ty, ze to normalne. Kłopot w tym, ze inne normy róznych nie tyle obowiązują co
          nawet obchodzą.
          Pozdrawiam
          trudny;-))
    • ileana Re: Kiedy pogrzeb??? 07.05.03, 12:10
      Faktem jest ze trafia mnie od kilku dni ten nieznosny upal i marzy mi sie
      zimno i chlod nawet z deszczem.
      Choc w Polsce calkiem,calkeim cieplo..

      Aardzie .
      masz racje ,potraktuj prosze moj elaborat troche mniej powaznie .
      Miales duzo wpisow na swoim forum i blednie ocenilam ..
      Lubie zart i wyszlo pogrzebowo...trudno.. Za nastroj nie ten przepraszam.
      ileana
      • Gość: trudny Rozchmurzanie - zachmurzanie... IP: *.kraksystem.pl / 192.168.5.* 07.05.03, 12:13
        Wiesz co, zrobię tak.
        Coś tam w ramach grzebań grzebnę i poślę Ci Ileano na skrzynkę rozchmurzacza.
        Jeśli naturalnie pozwolisz i jeśli nie będzie to nietaktem...
        A że pogrzebywanie, grzebanie i rozgrzebywanie to zawsze niesie ze sobą
        możliwość odgrzebnięć niezamierzonych, to naturalne.
        Pozdrawiam i miłego dnia...
        trudny
        • ileana Re: Rozchmurzanie - zachmurzanie... 07.05.03, 12:24
          Gość portalu: trudny napisał(a):

          > Wiesz co, zrobię tak.
          > Coś tam w ramach grzebań grzebnę i poślę Ci Ileano na skrzynkę
          rozchmurzacza.

          Jestes nie tylko trudny ale i mily!
          Mam rzeczywiscie zly dzien i zamiast ciezko pracowac delektuje stycznoscia z
          Polska..

          > Jeśli naturalnie pozwolisz i jeśli nie będzie to nietaktem...

          Oczywiscie ,rozchmurzacz,czemu nie....nie mam nic przeciwko..
          > A że pogrzebywanie, grzebanie i rozgrzebywanie to zawsze niesie ze sobą

          > możliwość odgrzebnięć niezamierzonych, to naturalne.

          No wlasnie ,to rozgrzebywanie zagrzebalo mnie.
          Mam wyrzuty ze napadlam zupelnie niepotrzemnie,a teraz mo glupio i te
          wyrzuty..
          Jutro bedzie lepszy dzien.
          Pozdr.i dziekujeileana
          > Pozdrawiam i miłego dnia...
          > trudny
      • ileana Re: Kiedy pogrzeb??? 07.05.03, 12:16
        Do Aarda
        To slonce rzeczywiscie mnie niszczy.
        Odpisalam na Twoj ostatni post,nie czytajac poprzedni dlugi i wyjasniajacy..
        Cale szczescie ze nic glupszego nie napisalam.
        Uffffff
        pozdr,ileana
        • aard Z przyjemnością czytam Twe słowa :-) 07.05.03, 13:57
          Cieszę się, że i na Wątek Ns. zajrzałaś. Jesteś tam zawsze mile widziana, jako
          i na Forum Łodź.
          Do napisania :-)))
    • rodzina4 a co po pogrzebie? 07.05.03, 12:36
      Są przynajmniej dwa wyścia:

      1. miasto zmartwychwstaje - mieszkańcy jak gdyby nic się nie stało dalej jedzą,
      piją, pracują, leniuchują, kłócą się, kochają etc

      2. miasto (wraz z mieszkańcami) zostaje ogłoszone świętym (przechodząc
      wcześniej beatyfikację) - w uznaniu za m.in. cierpliwe znoszenie obelg,
      szyderstw i wyzwisk rzucanych na tutejszych forumowiczów. Nasz człowiek już
      zadba, by stało się to jak najszybciej.

      Więc cóż bracia krakusy, cieszmy się i weselmy...

      r4
      • Gość: trudny Re: a co po pogrzebie? IP: *.kraksystem.pl / 192.168.5.* 07.05.03, 12:43
        Racja, przecież nawet jeśli się wzorować, to trzy dni nie jest jakims czasem
        zastraszająco długim. No to do soboty...;-))
        trudny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka