trudny2002
07.05.03, 10:25
A tak się jakoś majem podziało, ze cmentanictwo rozpanoszyło się na
krakowskim Forum.
Już to za przyczyną nas samych, jak wskazuje pewien BISNESMEN - szeregując
pozerów i jak tam jeszcze nazwać raczy w swej umiejętnej leksykalnej lekkości
bywających na forum... już to za przyczyną PROROKÓW BISNESMENOPODOBNYCH...
Pojawiają się głosy, ze gnusność tu, że zaścianek, ze skansen, ze brudno bo
gołebie i psy obsrywają wszystko , a za ich przykładem pewnie uczestnicy
Forumowych rozmów obsrywają wszystkich.
A jesli juz tak jest, ze umiera i Miasto i zgnuśniały i zarozumiały pozerski
ludek czyli MY, to ja się pytam kiedy pogrzeb?
I jeśli już to nalegam, aby nie został urządzony przez BISNESMENA na B. co to
przyczynia się swoją niecnościa do śmiertelnego zgoła upadku.
To jak przychodzicie na pogrzeb?
A przyjedzie też i delegacja tych opluwaczy?
A wieńce i wiązanki to bodaj godziwe złoży???
Ustalmy datę...
trudny