Dodaj do ulubionych

Pakiet kluski...

19.03.07, 09:35
...zapowiedziała dziś moja żona na obiad.
Tak się zachwyciła usłyszaną wczoraj na konwencji perspektywą świetlanej
przyszłości naszej lud.. wróć, solidarnej ojczyzny.
I co się ten nadprezydent tak wścieka kiedy Niesiołowski porównuje go do
Gomułki?
Przecież to wypisz, wymaluj siermiężna propaganda sukcesu z lat
sześćdziesiątych: wystąpienie wodza z powtarzanymi w kółko bzdurami i
obietnicami, w które zapewne sam nie wierzy, chleba bochen i kobitki w
strojach ludowych, klakierzy klaszczący na komendę, dyspozycyjny artysta
(chociaż mocno "zużyty" - oj nie oszczędza się pan Andrzej, kiedyś bardzo go
lubiłem), ta sama retoryka, krzyk kiedy mówi o przeciwnikach (kiedyś wrogach
ustroju) i usłużny, łagodny głos kiedy sprawa dotyczy Rydzyka (kiedyś Moskwy).
Patrzyłem na tę partyjną checę z zażenowaniem.
Obserwuj wątek
    • irenuk1 Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 09:51
      Napisałem właśnie w sąsiednim wątku, że historia kółkiem się toczy o coraz
      mniejszej średnicy.
      Ten entuzjazm po każdym zdaniu Przewodnika. Co drugie zdanie Wodza wykrzykiwane.
      Następnym razem będzie pytanie "pomożecie?", a wkrótce zatoczy się następne
      kółko i wrócimy do "niech żyjee".
      I nie będzie zmiłuj się.
      Bo nie ma komu się puknąć.
      Jak tu się zresztą pukać, kiedy taki niemiły pogłos przy tym powstaje?
    • skks Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 09:52
      A ja na ten przykład słuchałem z przyjemnością - bo słuchałem.
      Pięknie mówił, treściwie, składnie i wiedział o czym mówi.
      Trza mu dać czasu, trza mu okazać zaufanie. On wie co czyni. Wie.
      Polska dla Polaków.
      Zniszczymy układ.
      Polska solidarna.
      Polska z całkowitym zakazem aborcji.
      Polska z zakazem stosowania środków antykoncepcyjnych.
      Polska - każden se może nawpisywać co tam chce i co mu w duszy gra
      /w duszy - nie w płucach/:
      • irenuk1 Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 09:58
        Piszesz: każden se może nawpisywać co tam chce i co mu w duszy gra.
        Dorzucam mój postulat: ja chcę kota.
        Byle nie za blisko. Nie przepadam za tym głosem, szczególnie w marcu.
        Wystarczy mi w kalendarzu.
        • trudny2002 No nie wiem czy to czysty Wiesław 19.03.07, 10:03
          ale na przykład Majewski ...dlaczego nie...
          trudny
          Skks bardzo słusznie zwrocil uwage na pelne tresci i pieknie intonowane
          fragmenty wypowiedzi, ba przesłan....no i dodac wypada, ze jak se nie mamrotnąć
          to może bulgotnąć...i to jest to nasze i niech se stoi
          • krzychut Re: No nie wiem czy to czysty Wiesław 19.03.07, 10:11
            trudny2002 napisał:
            no i dodac wypada, ze jak se nie mamrotnąć to może bulgotnąć...i to jest to
            nasze i niech se stoi

            "Łodrzućmy łod siebie precz te sny ło Tahiti, pełne wulgarnegu łerotyzmu i
            rozgrzanego do czerwoności dadaizmu! Skuńczmy, skorygujmy, skunfrontujmy! Na
            przykład: Majewski. Skuńczył, skorygował a teraz kunfrontuje..."
            W.Dymny
            • trudny2002 Re: No nie wiem czy to czysty Wiesław 19.03.07, 10:13
              rany boskie jak nudno, jak nudno rany boskie...
              a taki mial być cudowny nastrój...:)))
              trudny
              Prezes rozni sie od Wiesława... niewiele ale wzrostem...
              • krzychut Re: No nie wiem czy to czysty Wiesław 19.03.07, 10:21
                I nie pali (chyba).
                Tow. Wiesław palił "sporty".
                I chyba ubierał się gustowniej.
              • skks Re: No nie wiem czy to czysty Wiesław 19.03.07, 10:31
                Tow. Władysław Gomułka - to bardzo prawdziwy Polak - wielkie są jego zasługi dla
                RP - cholera, której RP? VI?
                Dał Naszemu Wielkiemu Prezydentopremierowi jprzykład ak należy sprawować Wadze.
                Przecież to Nasz Premieroprezydent powiedzaił, że "Ma na uwadze tylko NASZE dobro".
                Że zacytuje parę słów z Jego mowy tronowej:

                "Jakie znaczenie ogólnopaństwowe posiadają świadczenia rzeczowe, wystarczy
                przypomnieć, że państwo zaopatruje w chleb systemem kartkowym przeszło 10
                milionów ludzi, czyli około 45 proc. całej ludności kraju, na co potrzeba
                miesięcznie 112 tysięcy ton zboża. Poza tym, w związku z akcją siewną, państwo
                powinno przyjść z pomocą siewną gospodarstwom zupełnie zniszczonym przez
                działania wojenne, jak też w swoim zakresie obsiać wielkie obszary na Ziemiach
                Odzyskanych. Gdyby chcieć w pełni zrealizować pomoc państwową w akcji Wbrew
                rozbijaczom utrwalimy władzę ludu siewnej, należałoby przeznaczyć na ten cel
                około 300 tysięcy ton ziarna. Wszystkie te cyfry mówią same za siebie i
                dostatecznie ilustrują nasze położenie aprowizacyjne. Gdybyśmy nie otrzymali
                pomocy ze Związku Radzieckiego w postaci kupna w ramach umowy handlowej 100
                tysięcy ton ziarna na zasiew oraz 100 tysięcy ton dla konsumpcji - sytuacja
                byłaby wprost tragiczna, tym bardziej że przyrzeczone nam przez UNRRA ilości
                zboża zostały zmniejszone, a co ważniejsza, dotychczas nie dostarczone"
      • krzychut Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 10:25
        skks napisał:

        > A ja na ten przykład słuchałem z przyjemnością - bo słuchałem.
        > Pięknie mówił, treściwie, składnie i wiedział o czym mówi.

        Mówił, m.in.:
        "wreście, sużymy, czwarta rzeczypospolita, podjełem, robiom"
        Fuck.t, wie co mówi;(
        • skks Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 10:41
          A masz jeszcze Ty niedobry wrogu:

          "Za słusznością tych obliczeń przemawiają zarówno dotychczasowe wyniki
          współzawodnictwa światowego systemu socjalistycznego z gospodarką świata
          kapitalistycznego, jak i tempo rozwoju uzyskiwane przez Związek Radziecki oraz
          Stany Zjednoczone na przestrzeni ostatnich lat. W 1960 r. produkcja przemysłowa
          wszystkich krajów socjalistycznych wzrosła 6,8 razy w porównaniu z 1937 r.,
          natomiast produkcja krajów świata kapitalistycznego wzrosła w tym czasie niecałe
          2 i pół razy. Przemysł krajów socjalistycznych rozwijał się więc w tempie prawie
          3 razy szybszym. W latach 1951-1960 średnioroczny przyrost produkcji przemysłu
          Związku Radzieckiego wynosił 11,8 proc., zaś w Stanach Zjednoczonych zaledwie
          3,9 proc., zaś w okresie ostatniego 5-lecia (1956 - 1960)
          produkcja przemysłu radzieckiego wzrastała o 10,5 proc., a amerykańskiego -
          średnio zaledwie o 2,7 proc. rocznie. Należy przy tym pamiętać, że kraje
          socjalistyczne, szczególnie Polska, Związek Radziecki, musiały przeznaczyć
          olbrzymie środki na odbudowę swej gospodarki, zniszczonej podczas drugiej wojny
          światowej. Obecnie kraje socjalistyczne wytwarzają około 36 proc. światowej
          produkcji przemysłowej, podczas gdy w 1955 r. udział ten wynosił 27 proc".
          • trudny2002 a co sie dzieje w Chinach?. 19.03.07, 10:45
            w Chinach wieją potężne wiatry monsunowe, które utrudniają rozwój kolarstwa w
            tym kraju...
            wydaje sie tez ze bohaterskie kury....czy łabedzie polskie zniosą o dwa koma
            trzy jaja wiecej od kur....czy łabedzi zgnilego zachodu...
            trudny
            Chcialbym utrzymac sie w konwencji...i pozwole sobie na pepsje albo dys
            • krzychut Re: a co sie dzieje w Chinach?. 19.03.07, 11:08
              Rozmawiają dwie kury:
              -Ja znoszę jaja małe, po 25 groszy sztuka.
              -A ja znoszę większe, po 35 groszy.
              -Eee, też się koleżance chce tak za 10 groszy dupę rozrywać!

              Włąśnie usłyszałem, jak nadprezydent zapowiedział ogłoszenie założeń pakietu
              Kluski, nazwanego tak od, cytuję: "naźwiska byznesmena prześladowanego przez
              trzeciom rzeczypospolitom".- koniec cytatu.
              • trudny2002 Co do Pana Kluski jak wiem 19.03.07, 11:36
                zajmuje sie obecnie takze hodowlą owiec wiec i baranow....a ze jeden trafil sie
                co opacznie pojmuje...no nie jest to wina hodowcy...szczegolnie jesli
                przesladowanym był..:)))
                trudny
                • krzychut Re: Producenci okien 19.03.07, 12:06
                  chyba zbankrutują.
                  Najistotniejsza zmiana przewidywana w pakiecie Kluski to załatwienie wszystkich
                  spraw związanych z rejestracją firmy w jednym okienku.
                  No to wszystkie oknoplasty, veluxy, fakra, oknolandy, oknokraki, wybijokna
                  pójdą z torbami.
                  • irenuk1 Re: Producenci okien 19.03.07, 12:39
                    Od "komputerów" niejednemu się w głowie przewróciło.
                    Kluska, jak widzimy, poszedł w barany.
                    A chciał - chcę w to wierzyć - odkupić pierwszy milion dobroczynnością.
                    Tylko że z tym robieniem dobrze baranom bywa trudność (Trudny - daruj).
                    Zwłaszcza tym, co to umieją tylko bee i bee.
                    • skks Re: Producenci okien 19.03.07, 12:54
                      Ja, stary komuch i dobry chrześcijan mówię Wam:
                      Te wszystkie "jedneokienka", te ograniczeniakoncesji", te przyjaznekuntrole",
                      te "patologiczneregulacje" mogą so ONE w buty wsadzić.
                      Tak długo jak nie uproszczą systemu podatkowego - ustawa o podatko dochodowym
                      to cała książka z kilkoma książkami załączników a wszystko to sprzeczne z
                      kodeksem cywilnym a znowu to wszystko z ustawą o rachunkowości.

                      Niech UNE mnie w czubek dupy pocałują z tym jednym okienkiem czy likwidacją
                      REGONa - lata mi to mogę i miesiąc na rejestracje poświęcić.
                      Natomiast jak prowadzić działalnośćz nieruchawym ZUSem, złośliwymi urzedasami?

                      A pies im mordy oblizywał, będzie tylko wiekszy burdel.
                      • krzychut Re: Szanowny kolego SKKS! 19.03.07, 13:09
                        Zasadniczo zgadzam się z Wami w całej rozciągłości, mam tylko jedno ale.
                        Otóż dotychczasowe regulacje nie są "patologiczne" tylko zgodnie z regułami
                        językowymi IV RP "patalogiczne". Nieuważnie wsłuchujemy się w przemówienia
                        nadprezydenta, oj nieuważnie!
                        A poza tym bardzo dobrze!
                        Problem w tym, że aby zmienić ustawę podatkową trzeba mieć odpowiednią wiedzę.
                        A na tani chwyt z okienkiem wystarczy paru młotków i deski.
                      • zielonki Re: ku pocieszeniu serc 19.03.07, 15:30
                        To wam powiem, że wszyscy urzędnicy urządów skarbowych dostaną na koniec roku
                        wypowiedzenia.
                        W ramach restrukturyzacji.
                        Nowe angaże dostaną tylko niektórzy. W ten sposób przybędzie nam nowe zbrojne
                        ramię naszej pertii przewodniej.
    • czesiekkk Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 16:54
      Gomułka jaki był każdy może się dowiedzieć z książek historycznych. Polska była
      zamknięta, przestraszona przez Związek Sowiecki i uzależniona w ramach bloku
      państw socjalistycznych. Gomułka wbrew nadziejom społeczeństwa nie starał się
      tej moskiewskiej zależności zmniejszyć w minimalnym nawet stopniu.
      Jednak Gomułka w jednym się nie pomylił, nie kupił pomysłu z przepraszaniem
      Niemców i był krytycznie nastawiony do listu biskupów polskich. W RFN, zwanym w
      PRL-u NRF rozpoczął się boom gospodarczym, Zachodnie Niemcy chciały wejść na
      salony światowej polityki poprzez Narody Zjednoczone i ułożenie stosunków z
      ZSRR, chcąc nie chcąc, wbrew ziomkowskim sentymentom musieli podpisać z PRL
      Układ Normalizacyjny, który uznawał zachodnią granicę PRL.
      Gomułka inaczej niż polscy biskupi nic nie podpisał Niemcom in blanco.
      • zielonki Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 17:06
        Cóż za galimatias pojęciowy.
        Wychodzi zatem, że Gomółka spiskujący już przed wojną z ruskimi jest wzorem
        patriotyzmu.
        • czesiekkk Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 17:14
          Zagwarantowanie polskiemu Narodowi, granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, było
          dużym osiągnięciem Gomułki. Polska bez Wilna i Lwowa, potrzebowała ziemi na
          zachodzie, żeby się rozwijać, potrzebowała Szczecina, Wrocławia i Opola, i układ
          dał nam prawnomiędzynarodowe gwarancje.
          • zielonki Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 17:23
            Te granice na mapie czerwoną kredką narysował Stalin, tylko odry się potem
            pomyliły. Białystok dla odmiany był po stronie rosyjskiej. Potem nikt tego
            tematu nie chciał już tykać. Gomółki w tym zasługa jest taka sama jak moja.
            • irenuk1 Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 18:31
              A miało być o Kluskach!
              To będą w końcu, czy nie będą?
              Baranie (te, no...)?
              P. s. To nie był wołacz!
              Niedomówienie tylko.
            • czesiekkk Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 18:32
              Przed rozpoczęciem dyskusji warto coś najpierw poczytać, zwłaszcza to jak się
              pisze nazwiska. Gomułka przez u otwarte, to właśnie jest Władysław Gomułka
              natomiast ty piszesz Gomółka przez ó z kreską a to jest przecież Mikołaj Gomółka
              staropolski kompozytor.
              Wracając do meritum sprawy, lepiej, że Polska ten układ miała w ręku w chwili
              kiedy upadał mur berliński a RFN zostawała sukcesorem NRD.
              • irenuk1 Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 18:45
                Klöße, Cześku! To jest meritum bieżącej sprawy.
                P. tytuł wątku.
                Z Niemcami już nie walczymy, lecz współpracujemy.
                Dzięki geniuszowi Perły MSZ i Obermenscha Stanu.
                • krzychut Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 19:01
                  Z Niemcami nie walczymy, ale oni i tak nas nie lubią.
                  Dwa razy bardziej niż Rumunów.
                  wiadomosci.onet.pl/1505141,12,1,0,120,686,item.html
                  Ciekawe dlaczego?
                  • zielonki Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 19:08
                    E, coś krzywy ten sondaż. A turków lubią?
                    Rumunów nie znają i tyle.
                    Zresztą Niemcy są b. różne, im dalej na zachód tym bardziej europejsko.
                    Najgorzej w u dederonków, tam nawet turcy nie chcą mieszkać.
                    • henio56 Ten Kluska zaczyna mnie wkur....ć 20.03.07, 01:20
                      jeżeli on taki uczciwy, to dlaczego te komputery składane w Polsce wprowadzał
                      na rynek krajowy, wywożąc je najpierw na Słowację ? ano dlatego, ze chciał w
                      ten sposób uniknąć płacenia podatków. Znaczy był kombinatorem, jak każdy inny
                      rodak wychowany w PRL-u. Dlaczego wtedy nie krzyczał, ze Polska to kraj
                      absurdów? Kluska mówił ,ze najlepiej było pod koniec komuny i na początku III
                      RP, jeżeli ktoś dysponował gotówką, miał układ z kościołem katolickim, kliką
                      komunistyczno-SB-ecką, mafią, to się obłowił. Kluska został oczyszczony tylko
                      dlatego, ze nie wiedziano jak wpakować państwowe pieniądze w budowę
                      łagiewnickiego sanktuarium, Zresztą takie uproszczenia w zakładaniu firmy jakie
                      to zakłada pakiet Kluski, funkcjonuje już w Szczecinie.
                    • henio56 teraz mnie wkurzył mój kot, wysłał posta 20.03.07, 01:44
                      zanim go skończyłem.
                      Jeżeli on taki uczciwy, to dlaczego te komputery składane w Polsce wprowadzał
                      na rynek krajowy, wywożąc je najpierw na Słowację ? ano dlatego, ze chciał w
                      ten sposób uniknąć płacenia podatków. Znaczy był kombinatorem, jak każdy inny
                      rodak wychowany w PRL-u. Dlaczego wtedy nie krzyczał, ze Polska to kraj
                      absurdów? Kluska mówił ,ze najlepiej było pod koniec komuny i na początku III
                      RP, jeżeli ktoś dysponował gotówką, miał układ z kościołem katolickim, kliką
                      komunistyczno-SB-ecką, mafią, to się obłowił. Kluska został oczyszczony tylko
                      dlatego, ze nie wiedziano jak wpakować państwowe pieniądze w budowę
                      łagiewnickiego sanktuarium, prawdy nigdy sie nie dowiemy, bo żaden rząd nie
                      zadrze z kościołem, no chyba ,ze do władzy dojdzie skrajna lewica. Takie
                      uproszczenia w zakładaniu firmy jakie proponowane są w pakiecie Kluski,
                      funkcjonuje już w Szczecinie. Natomiast co do IV RP Kaczyńskich, to również
                      uważam ,ze to PRL-bis lat 60- tych u.w. PiS wzoruje się na czasach
                      gomułkowskich, nawet klakierzy jacyś tacy podobni. Karwa, to wszystko ma być,
                      obiecanki ,cacanki, a głupiemu radość.
              • zielonki Re: Pakiet kluski... 19.03.07, 18:48
                Ja nie muszę czytać. Ja go pamiętam.
                A gomółka to inaczej osełka - taka z masła.
                I specjalnie tak piszę błyskotliwcze.
                • czesiekkk Re: Pakiet kluski... 20.03.07, 11:06
                  Z racji wieku to ja mogę cię wpuścić do lekarza bez kolejki przede mną, ale
                  twoim bzdurom racji odmawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka