Dodaj do ulubionych

dziwne, ale znow wielkanoc

30.03.07, 22:12
a przeciez dopiero co byla...a potem 3 miesiace i krotkie wakacje na mazurach
a potem boze narodzenie i tak w kolko....cos za szybko ten czas leci.
mozna by sie pokusic o poemat pt - 2 wersje - ktoraz to juz wielkanoc bez ciebie?
lub: ( w wersji znudzonego meza) - ktoraz to juz wielkanoc z toba....?

wlasciwie powinna to byc piosenka. pisanki na pewno z czyms sie zrymuja
Obserwuj wątek
    • fortuna2068 Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:20
      Np.: Dzieci już skrobią (?) pisanki
      Ja jutro piorę firanki

      Okna też pewnie umyję
      Czy Pan moje koszty pokryje???

      Tylko nie wiem do końca jeszce jakie ... ;P
      • peteen Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:22
        Kim jestem z Tobą, miła, powiedz
        Kim zaś przed Tobą, kim po Tobie
        • fortuna2068 Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:40
          Czy to miało byc do mnie, przepraszam...(?)
          • peteen Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:43
            zaś tam, tobie, to o firankach coś mogę (tamto sie źle wkleiło, a było a propos
            świąt z nim i bez niego)
            masz o firankach:

            Ani nie piąta, ani ranek
            Jak pięknie śpiewał bard z Krakowa
            Żona spogląda zza firanek
            I awantura już gotowa

            Gdzie byłeś, chuchnij, portfel pokaż
            Dlaczego masz ubranie brudne
            Ty już w ogóle mnie nie kochasz
            Przez ciebie z nerwów ciągle chudnę
          • gosia.43 Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:43
            Chyba tak ogólnie rzecz biorąc : tak myśle , że Peteen lubi kobiety.
            To chyba dobrze .. i normalne to jest .
            ))
            • peteen Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:45
              ale ta reguła działa tylko w jedną stronę...
              • fortuna2068 Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:49
                Peteen, to nie może być! Przejrzyj na oczy!!! Nie widzisz tego tłumu? (Twoje
                fanki się tam kłębią) :-)))
                • peteen Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:50
                  a to echo grało...
              • gosia.43 Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:50
                Co takiego robisz kobietom , ze cie nie lubią..

                )))))
                • peteen Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:51
                  pastwię się nad nimi pasjami...
                  • gosia.43 Re: dziwne, ale znow wielkanoc 30.03.07, 22:52
                    zmień pasje -
                    ))
                • fortuna2068 Peteen... 30.03.07, 22:52
                  fajny wierszyk ;)
                  • peteen jak wierszyk! 30.03.07, 22:53
                    to początek mojej piosenki!
                    • fortuna2068 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 22:58
                      A zaśpiewałbyś mi ją na dobranoc...? Plis...
                      • peteen no dooobra... 30.03.07, 23:00
                        Ani nie piąta, ani ranek
                        Jak pięknie śpiewał bard z Krakowa
                        Żona spogląda zza firanek
                        I awantura już gotowa

                        Gdzie byłeś, chuchnij, portfel pokaż
                        Dlaczego masz ubranie brudne
                        Ty już w ogóle mnie nie kochasz
                        Przez ciebie z nerwów ciągle chudnę

                        Po co mam jutro iść na całość
                        Skoro już dzisiaj nie ma mam siły
                        Jeszcze by tego brakowało
                        By zmysły mi się wyostrzyły

                        Co tam znów nucisz, ochlaptusie
                        Jakie dziewczyny cię nie chciały?
                        Zaraz wyjeżdżam do mamusi
                        Nie chcę by dzieci to widziały

                        Wszystko w mym życiu nieudane
                        Lecz ty najbardziej, moczymordo
                        Za wszystkie noce nieprzespane
                        Odpowiesz draniu, z nosem bordo

                        Ref.

                        Zaczniesz się z nocą wreszcie liczyć
                        Pseudo artysto z bożej łaski
                        Dość tego wycia na ulicy
                        Znalazł się drugi Sikorowski

                        Ref.


                        ewłala...

                        ps. może sikor ją zaśpiewa?
                      • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:01
                        fortuna , masz może na imię Gosia ?
                        )))
                        • fortuna2068 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:08
                          No właśnie, że nie, droga Gosiu...;)
                          • peteen Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:10
                            fortuna ma na imię wojciech...
                            • fortuna2068 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:12
                              o, co to, to nie! Ja jestem dziewczynką, mam długie włosy, noszę spódniczki,
                              maluję rzęsy itp. Mój nick wziął się od: audacet fortuna iuvat... :-)))
                              • fortuna2068 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:14
                                Ok. pomyliłam się, przyznaję się i biję w piersi, miało być audaces, sorrry,
                                naprawdę nie wybaczę sobie tego... (strzał samobójczy w plecy)
                              • peteen Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:15
                                długie włosy, spódniczki i malowanie rzęs absolutnie nie są atrybutem
                                dziewczynek...

                                a oto dowód, że pisałem prawdę:
                                Wojciech Fortuna (ur. 6 marca 1952 w Zakopanem) – polski skoczek narciarski.

                                Mistrz Polski w skokach narciarskich, zdobywca pierwszego i jedynego w historii
                                złotego medalu dla Polski na zimowej olimpiadzie. Dokonał tego podczas XI
                                Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Sapporo (Japonia) 11 lutego 1972 roku, w
                                konkurencji skoków narciarskich na dużej skoczni, wyjątkowym skokiem na
                                odległość 111 metrów, bijąc rekord skoczni i przekraczając strefę
                                bezpieczeństwa. Po skuku Fortuny zebrało się jury z zamiarem przerwania
                                konkursu i rozpoczęcia go od nowa, ale czeski sędzia przekonał wszystkich, że
                                skok Polaka to nie przypadek, bo Fortuna wcześniej zajął wysokie - 6 miejsce na
                                skoczni o punkcie K-70.

                                Po pierwszej serii skoków, w związku z niebywałym skokiem Fortuny, skrócono
                                rozbieg, jednak drugi skok naszego triumfatora był dużo krótszy od innych
                                skaczących, aczkolwiek w drugiej serii wszyscy wielcy popełniali błędy. W
                                ostatecznej punktacji Fortuna zdobył złoto różnicą tylko 0,1 punktu.

                                W ostatnich latach, przypadających na sukcesy Adama Małysza, Fortuna zapraszany
                                jest do mediów (głównie TVP1) jako ekspert skoków narciarskich.
                            • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:15
                              Jak to ma na imię wojtek ? - ten wojtek co kiedyś weronka nazwala zielonka ??
                              ))
                          • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:13
                            W sumie nie wiem ; czy to dobrze , czy żle..
                            Mruga jestes fanką , a ja go wogóle nie znam , dzisiaj był dziwny z tym czarnym
                            kolesiem ... , czuję sie jak asfalt...
                            Peteen lubi gośki , a Tobie zaspiewał kołysankę
                            dziwny ten świat...
                            ...

                            )))
                            • peteen Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:16
                              bo od goś wolę skoczków narciarskich, zwłaszcza jesli sa mistrzami
                              olimpijskimi...
                              • fortuna2068 Dziękuję, Peteen... Ładnie śpiewasz ;) 30.03.07, 23:19
                                *_*
                              • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:21
                                ryzykujesz kolego tym wpisem...
                                )))
                              • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:40
                                no cóż fortuna - wygralas peteena z gosią... )))) Gratuluję ! Chcialas mruga -
                                masz peteena... ))
                                a ty peteen - stawiasz przegranej jutro - piwo .. ))
                                na pocieszenie...))
                              • jan.kolacz Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:43
                                a mialo byc o pisankach!!! i wielkanocy!!! Z nia lub bez niej!!!!
                                a nie zadne tam klotnie gosia czy nie gosia. znam pelno gos , a w ogole to wole
                                imie malgoska.
                                • fortuna2068 Re: bywa... 30.03.07, 23:47
                                  Coż, Janie.Kolacz, nigdy nie wiesz, w którą stronę pobiegnie dyskusja...
                                  Pozdrawiam ze Stolicy Polskiej Piosenki ;) Fortuna
                                  • fortuna2068 Re: bywa... 30.03.07, 23:51
                                    A tymczasem idę spać. Dobrej nocy komuno ma...
                                • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:47
                                  małgoska - to samo co gosia; a o jajkach i pisankach ( z nią czy z nim ) mamy
                                  jeszcze tydzień czasu - zdążymy . )
                        • xyz_xyz_xyz Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:14
                          Gosia, ja mam na imię Gosia. Wprawdzie na drugie, ale ponieważ - jak tylko mnie
                          ochrzczono - moja babcia uznała, że niemowlęcia nie należy się zwracać zbyt
                          dziwacznymi imionami, zwano mnie Gośką. I tak jest do dziś. Moi rodzice,
                          rodzeństwo, ciotki i klotki używają tylko tego imienia.
                          • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:19
                            A ja miałam mieć na imię magdalena , tak chciała mama , ale tata powiedział -
                            gosia. I tak sie stało.
                            Do dzis mama spiewa mi : Małgoska głupia Ty , On nie wart....

                            p.s. a co z tą komuną ?
                            )))
                            • fortuna2068 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:20
                              Wiesz, to FK, jest jakby taką wielką komuną... :D
                              • xyz_xyz_xyz Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:22
                                ale tu chodzi o babsko-dziecięcą komunę. Tylko co wtedy z naszym mrugiem...
                                • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:24
                                  mruga możemy wziąść , tylko nie wiem czy zapamietał to "se"
                                  znasz go ; myślisz , że pamietliwy jest ?
                                  ))
                                  • xyz_xyz_xyz Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:26
                                    eno, mrug to człowiek o gołębim sercu.
                                    • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:28
                                      to pasuje ...
                                      ja też sie czesto wzruszam....
                                      )))
                              • gosia.43 Re: jak wierszyk! 30.03.07, 23:22
                                nie , myśmy zakładały inną komunę : babską...
                                )))
                              • fortuna2068 Komuna... 30.03.07, 23:22
                                Komuna była wspólnotą mieszczan toczących w XI-XIII wieku walkę o
                                uniezależnienie się od władzy feudałów. Po zdobyciu praw miejskich komuny
                                obejmowały władzę samorządową w mieście.

                                W drugiej połowie lat sześćdziesiątych XX w. komuny znów stały się popularne za
                                sprawą hippisów.
                                • fortuna2068 Re: Komuna... 30.03.07, 23:25
                                  E tam, bez mrug.a i tak wszystko jest do bani .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka