aga410
16.01.05, 22:54
Droga Pani Moniko, Drogie Dziewczyny!
Karmie piersia od 5 m-cy i nigdy nie mialam zadnych problemow z piersiami.
No i masz ci los - dzisiaj po wieczornym karmieniu zauwazylam zgrubienie w
dolnej czesci prawej piersi. Zazwyczaj piers po karmieniu jest miekka wiec
sie boje, ze cos sie dzieje niedobrego!!!!! Moze przeziebilam ja, pogoda
teraz taka zdradliwa. MOze tozato, ale przeciez karmie regularnie, a Maly
bardzo pilnie pije. Jest to bolace zgrubienie w dolnej czesci piersi. Czasami
troszke ciagnie od wewnatrz. Sa tez takie male guzki, tzn. ze gromadzi sie
mleko. Zauwazylam tez, ze nie z calej brodawki leci. Ale brodawka jest w
nienaruszonym stanie.
Zadzwonilam wiec do mojej poloznej, ktora do mnie przychodzila po porodzie.
Opisalam moje objawy i zalecila mi uwaga!! ZIMNE oklady !!!! :0 A cieple
dopiero przed nastepnym karnieniem! Mam odczekac do rana a potem zobaczymy.
Zdziwilam sie, bo przelecialam wiele postow na forum i mowi sie o CIEPLYCH
okladach.
Co mam robic? jak to dlugo moze trwac? czy samo sie wyleczy? czy jezeli sie
pogorszy, to moze zaszkodzic dziecku lub mi?
Prosze o szybka odpowiedz, bo strasznie sie martwie.
Dziekuje i pzdr.
Aga i 5 m-czny Kubus