Dodaj do ulubionych

w tramwaju doświadczysz bliskości innych

14.05.03, 10:04
zawsze jak jadę w tłoku, to mi się to uliczne graffiti przypomina, i jakoś mi
weselej :)
Obserwuj wątek
    • o13y Ale dlaczego ta bliskość 14.05.03, 10:05
      ma zawsze rano zapach czosnku ?
      • Gość: trudny Bo czosnek kapitalnie... IP: *.kraksystem.pl / 192.168.5.* 14.05.03, 10:12
        dezynfekuje, poprawia smak cięlęcego mięska, drobiu itp...
        A co do pewnego grafika, bo głównie o grafiku możnaby mówić jeśli mailowe
        wiesci mieć na uwadze miła 013...to ja sam niewiele miałem kontaktów, a ci
        którch znam , a mieli jakoś mi się rozpełzli...stąd więc skutecznie nie pomogę.
        Przepraszam.
        I jeszcze o tramwajach...
        Sa trochę jak chipsy...czosnkowe, cebulowe, serowe...a jakoś rzadziej
        waniliowe...z tym że już nie tylko niebieskie...
        trudny
      • gph Re: Ale dlaczego ta bliskość 14.05.03, 10:17
        o13y napisała:

        > ma zawsze rano zapach czosnku ?

        z mojej dzielnicy mało czosnku jedzie...

        a wlepka była taka:

        konkurs: czym teraz jedziesz?
        a. tramwajem
        b. autobusem
        c. czosnkiem

        :):)
        • tripis waly jagiellonskie 14.05.03, 10:26
          mialy taki song:

          pamietam ten dzionek dokladnie
          jechalem gdzies tramwajem nr 6
          pachnialo w tym tramwaju dosc nieladnie
          a na dodatek cos zaczelo mnie w brzuch gniesc
          bezjakiejkolwiek mozliwosci ruchu
          stalismy naprzeciwko siebie: ja i ty
          twa parasolka wbita w moim brzuchu;
          ma noge przytrzasnely wlasnie drzwi

          poczulem nagle twe obfite ksztalty
          gdy tramwaj mocniej zachamowal na zakrecie
          pachnialas perfumami marki "baltyk"
          "o Boze" pomyslalem "zeby znowu skrecil..."
          Patrzylas w moje oczy tak odwaznie
          mowily: "kocham kocham kocham twoje usta"
          wtem poczulem sie ciut niewyraznie
          bo komus obok znow odbila sie kapustka

          jechalismy tak scisnieci zespoleni
          przyklejeni przegnieceni prawie goli
          wtem dyskretnie siegnelas do kieszeni
          i szepnelas: "bileciki do kontroli"
    • kathy38 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 11:18
      Jadą dwie przyjaciółki bardzo zatłoczonym tramwajem i nagle jedna mówi:
      - Wiesz, chyba zostanę matką
      - Och, gratuluję, a kto jest ojcem?
      - Nie wiem, nie mogę się odwrócić.
      • tripis Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 11:20
        a ja jeszcze pamietam:
        "panie, zejdz pan ze mnie, bo ten spode mnie mowi, ze ten spod niego wysiada"
        ;)
        • adam.67 i jeszcze jeden, z wyższych sfer (?) 14.05.03, 11:50
          Pasażer 1: "Panie, co się pan pchasz na chama?"
          Pasażer 2: "Przepraszam, nie wiedziałem z kim mam do czynienia!"

          :)
          • gph i ze sfer kościelnych 14.05.03, 11:57
            (irracjonalny, bo księży to raczej w tramwajach nie widuję:)))

            tramwaj gwałtownie zahamował młoda dziewczyna wpadła na księdza,
            - przepraszam, tak nagle stanął..
            - ależ dziecko, to jest klucz od plebani...
            • wodnik74 i jeszcze lekko obrzydliwy 14.05.03, 14:38
              ale bardzo mnie rozśmieszył :))


              Pijak jedzie w zatłoczonym autobusie i co chwilę trąca stojącego obok
              pasażera. Ten wytrzymuje przez jakiś czas, w końcu zwraca mu uwagę:
              - Niech pan się tak nie rozpycha!
              Pijak przestaje na chwilę, ale po chwili głośno beka i wymiotuje
              na faceta.
              Ten wściekły woła:
              - No i co pan narobił!
              - Odwal się, ty zarzygańcu!



              • gph lekko???? wodniku, paskudo.. ntxt. 14.05.03, 14:42
                • wodnik74 :))) 14.05.03, 14:56
                  chyba nie aż taki ... ???
                  • Gość: boldhead Re: :))) IP: 213.77.44.* 14.05.03, 16:03
                    wreszcie wodnik pokazal swoja prawdziwa twarz!!!!!!!!
                    • marceliszpak Re: :))) 14.05.03, 16:08
                      Gość portalu: boldhead napisał(a):

                      > wreszcie wodnik pokazal swoja prawdziwa twarz!!!!!!!!

                      czyzby wodnik szuwarek ?
                      • wodnik74 Re: :))) 14.05.03, 16:13
                        jaką twarz, jaką twarz, tak jakbym nie wiedziała co wy sobie po cichu
                        opowiadacie :))))
                        • Gość: tripis Re: :))) IP: 195.117.16.* 14.05.03, 16:14
                          ja tam opowiadam głośno
                          :)))
                        • Gość: boldhead Re: :))) IP: 213.77.44.* 14.05.03, 16:15
                          nie masz twarzy? o Boze!!!
                          to po tym piwie cosmy spozywali wczoraj!?
                          na rany kogokolwiek, lece do lekarza........!!!
                        • marceliszpak Re: :))) 14.05.03, 16:21
                          wodnik74 napisała:

                          > jaką twarz, jaką twarz, tak jakbym nie wiedziała co wy sobie po cichu
                          > opowiadacie :))))

                          panie doktorze ja juz nic nie kumam
                          • kriss.forum Re: :))) 14.05.03, 18:43
                            W zatłoczonym autobusie facet się pcha na babcię:
                            - Niech pan uważa na jajka!!!
                            - A co, ma pani jajka w siatce?
                            - Nie, gwoździe!

                            :)))

                            --
                            www.kazimierz.com
                            Pokój dla bliskich,
                            co burzą spokój yardom...
                            Kriss.
    • mikolaj7 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 19:35
      a ja zawsze mam wrazenie, ze za mna stoi kieszonkowiec,
      ktory wlasnie grzebie mi po plecaku ...
      • kuba203 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:24
        mikolaj7 napisał:

        > a ja zawsze mam wrazenie, ze za mna stoi kieszonkowiec,
        > ktory wlasnie grzebie mi po plecaku ...

        Ja też często, dlatego się nieraz mocno wiercę, żeby się obrócić :))
        • yennzfiolkowymioczami Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:34
          kuba203 napisał:

          > mikolaj7 napisał:
          >
          > > a ja zawsze mam wrazenie, ze za mna stoi kieszonkowiec,
          > > ktory wlasnie grzebie mi po plecaku ...
          >
          > Ja też często, dlatego się nieraz mocno wiercę, żeby się obrócić :))

          A ja niedawno przyłapałam jakiegoś faceta, który bezczelnie gapił mi się w
          twarz grzebiąc ręką w mojej torbie...
          • kuba203 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:37
            yennzfiolkowymioczami napisała:

            > A ja niedawno przyłapałam jakiegoś faceta, który bezczelnie gapił mi się w
            > twarz grzebiąc ręką w mojej torbie...

            I co, i co? ;))
            • yennzfiolkowymioczami Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:42
              kuba203 napisał:

              > yennzfiolkowymioczami napisała:
              >
              > > A ja niedawno przyłapałam jakiegoś faceta, który bezczelnie gapił mi się w
              >
              > > twarz grzebiąc ręką w mojej torbie...
              >
              > I co, i co? ;))

              Najwyraźniej nie znalazł nic ciekawego, albo w końcu wymyślił, że jak mi
              zabierze walkmana to się zorientuję, że nagle nie mam słuchawek w uszach
              tudzież nagle przestały one wydawać z siebie dźwięk... ale dość długo zajęło mu
              dojście do tego niesamowicie odkrywczego wniosku... ;)
              • kuba203 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:53
                Mnie kiedyś kieszonkowcy ukradli... 2zł :))
                • yennzfiolkowymioczami Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 23:20
                  kuba203 napisał:

                  > Mnie kiedyś kieszonkowcy ukradli... 2zł :))

                  To się obłowili!!
                  ;))
              • Gość: mikolaj Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 23:07
                yennzfiolkowymioczami napisała:

                > kuba203 napisał:
                >
                > > yennzfiolkowymioczami napisała:
                > >
                > > > A ja niedawno przyłapałam jakiegoś faceta, który bezczelnie gapił mi
                > się w
                > >
                > > > twarz grzebiąc ręką w mojej torbie...
                > >
                > > I co, i co? ;))
                >
                > Najwyraźniej nie znalazł nic ciekawego, albo w końcu wymyślił, że jak mi
                > zabierze walkmana to się zorientuję, że nagle nie mam słuchawek w uszach
                > tudzież nagle przestały one wydawać z siebie dźwięk... ale dość długo zajęło mu
                >
                > dojście do tego niesamowicie odkrywczego wniosku... ;)

                i co, i co?;))

                zadnego ciosu w... cokolwiek? nic? eee... a w tramwaju jest
                taki czerwony guzik alarmowy, trzeba bylo skorzystac
                • yennzfiolkowymioczami Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 23:19
                  Gość portalu: mikolaj napisał(a):

                  > yennzfiolkowymioczami napisała:
                  >
                  > > kuba203 napisał:
                  > >
                  > > > yennzfiolkowymioczami napisała:
                  > > >
                  > > > > A ja niedawno przyłapałam jakiegoś faceta, który bezczelnie gapi
                  > ł mi
                  > > się w
                  > > >
                  > > > > twarz grzebiąc ręką w mojej torbie...
                  > > >
                  > > > I co, i co? ;))
                  > >
                  > > Najwyraźniej nie znalazł nic ciekawego, albo w końcu wymyślił, że jak mi
                  > > zabierze walkmana to się zorientuję, że nagle nie mam słuchawek w uszach
                  > > tudzież nagle przestały one wydawać z siebie dźwięk... ale dość długo zaję
                  > ło mu
                  > >
                  > > dojście do tego niesamowicie odkrywczego wniosku... ;)
                  >
                  > i co, i co?;))
                  >
                  > zadnego ciosu w... cokolwiek? nic? eee... a w tramwaju jest
                  > taki czerwony guzik alarmowy, trzeba bylo skorzystac

                  Gwoli ścisłości - to było w autobusie;))
                  A tłum był taki, że nawet jakbym wiedziała o jakimś guziczku, to za Chiny
                  Ludowe nie byłabym w stanie go przycisnąć... W każdym razie do ciosów nie
                  doszło, facet jechał ze mną chyba z 5 przystanków, konsekwentnie trzymając się
                  blisko mnie, a potem wysiadłam...
        • emka_1 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:39
          kuba203 napisał:

          > mikolaj7 napisał:
          >
          > > a ja zawsze mam wrazenie, ze za mna stoi kieszonkowiec,
          > > ktory wlasnie grzebie mi po plecaku ...
          >
          > Ja też często, dlatego się nieraz mocno wiercę, żeby się obrócić :))

          to może być nerwica;)) jedyny ratunek zamienić 'garba' na 'ciąże'. Przy braku
          zbyt nachalnie widocznego owłosienia na twarzy jeszcze miejsca ustąpią:)
          Moje dzisiejsze doświadczenie bliskości już ładnie się uwypukliło i nabrało
          ślicznej fioletowej barwy;)
          • kuba203 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:49
            emka_1 napisała:

            > to może być nerwica;)) jedyny ratunek zamienić 'garba' na 'ciąże'. Przy
            braku
            > zbyt nachalnie widocznego owłosienia na twarzy jeszcze miejsca ustąpią:)

            Hmmmm, muszę wypróbować ;))

            > Moje dzisiejsze doświadczenie bliskości już ładnie się uwypukliło i nabrało
            > ślicznej fioletowej barwy;)

            Grunt to optymizm :))
            • emka_1 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:58
              a jak? Zywotnosć staruszek zawsze mnie nastraja optymistycznie:) Pomyslec, ze
              za jakiś czas, ja tez bedę mogła przywalić komuś wózeczkiem, bez żadnych
              konsekwencji;))No i ten wozeczek na zakupy - zaden kieszonkowiec tam nie
              zagląda, no chyba, że karzeł:))
              • kuba203 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 22:04
                emka_1 napisała:

                > a jak? Zywotnosć staruszek zawsze mnie nastraja optymistycznie:) Pomyslec,
                ze
                > za jakiś czas, ja tez bedę mogła przywalić komuś wózeczkiem, bez żadnych
                > konsekwencji;))

                Oczywiście podczas szaleńczego biegu w kierunku wolnego miejsca siedzącego :))
                Jednak nie ma to jak na emeryturze, człowiek jakiś taki żwawszy się robi ;))

                > No i ten wozeczek na zakupy - zaden kieszonkowiec tam nie
                > zagląda, no chyba, że karzeł:))

                Sądząc z wyglądu niektórych wózeczków może się brzydzą :))
                • emka_1 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 22:48
                  kuba203 napisał:

                  > Oczywiście podczas szaleńczego biegu w kierunku wolnego miejsca
                  siedzącego :))
                  > Jednak nie ma to jak na emeryturze, człowiek jakiś taki żwawszy się robi ;))

                  Ma więcej czasu na trening:)))

          • maka11 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 21:54
            emka_1 napisała:

            > Moje dzisiejsze doświadczenie bliskości już ładnie się uwypukliło i nabrało
            > ślicznej fioletowej barwy;)

            Emka -chyba nie dostałaś w oko?albo w czoło?Biłaś się?A kiedyś pisałaś,że
            jesteś niewielkiego wzrostu.Znaczy trenujesz jakieś sporty walki?Może obronne?
            • emka_1 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 22:45
              Ja? bic staruszkę? Bez przesady, taka odważna nie jestem, pomimo pewnego
              doswiadzcenia w walkach wschodnich. Bez przesady z tym wzrostem, nie żeby
              wybujaly, ale do siedzącego psa jestem jednak wyższa ;)Dla jasności dodam, iż
              bliskości doświadczyła moja noga;))
              • maka11 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 22:58
                No tak,ze staruszkami trzeba ostrożnie - szczególnie w Krakowie.Niedawno jedna
                pobiła jakichś drechów laską.A w ubiegłym roku była taka babcia
                Preclara.Jednym słowem miałaś szczęście ,że to tylko noga.
                • emka_1 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 23:01
                  stąd tez optymizm:))) a babci, co tłucze dresiarzy nie nalezy łaczyć z oblesna
                  preclara, czy staruszkami wyscigowymi, bo to zupełnie odrębne gatunki!!!
                  • maka11 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 14.05.03, 23:17
                    Rozumiem,że istnieją różnorodne gatunki staruszek.Osobiście wolę takie
                    łągodne ,z uśmiechem,w fotelu i robiące na drutach i jeszcze opowiadające
                    bajki.Ale ten gatunek chyba w zaniku.Znaczy Darwin miał rację....
    • Gość: sk Kup se auto pacanie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 22:11
      • gph a w Pacanowie już byłeś? 15.05.03, 10:06
        jeżeli nie, to się wybierz. jest możliwość, że w ramach wyjątku podkują też
        barana..
        • trudny2002 Gph...a po co Ty się 15.05.03, 10:14
          aż tak niepokoisz?
          czy wiesz, ze niektórzy użytkownicy samochodów również mocno czosnkują swoje
          pojazdy?
          Są też samochody o delikatnie oboriowym wewnętrznym klimacie bez względu na
          zapach rozpylany czy snujący się z zapachowej kostki...
          ;-))
          trudny
          • gph nie niepokoję się ani trochę. 15.05.03, 10:20
            ani do użytkowników samochodów z reguły nic nie mam. drażnią mnie barany.
            szczególnie takie niepodkute...
    • tosia_4 zasłyszane w tramwaju 15.05.03, 10:54
      Dziewczyna do chłopaka w zatłoczonym tramwaju:
      -Włóż mi to między nogi!
      • trudny2002 Re: zasłyszane w tramwaju 15.05.03, 11:03
        Dawno tramwajem nie jeździłem.
        Nie ukrywam, że sytuacja o której wspomina Tosia, każe mi jednak korzystać i z
        tego środka transportu...już to aby nie jedynie uszom, a i oczom dać szansę
        zaspokoić ciekawość czyliż nie wiedział ów zachęcany i czy aby rzeczywiście
        mieli tych dwoje trudniejszą niż ta tramwajowa sytuację mieszkaniową...
        Ciasnota jednak zachęca do bliskich kontaktów co wyraźnie widać na przykładzie
        prokreacji mieszkańców Państwa Srodka...
        To byli przypadkowi partnerzy?
        Czy to było dawno, tu pytam, bo mam wrażenie, ze poczęte w tramwaju winno mieć
        wolne przejazdy...
        trudny
        Zimno dziś...jakiej linii to tramwaj Tosiu??
        ;-))
        trudny
        • tosia_4 Re: zasłyszane w tramwaju 15.05.03, 11:33
          Miało to miejsce wczoraj około godziny 18 w tramwaju nr 8 na odcinku między
          Teatrem Bagatela a ul. Dietla, dokładniej określić nie potrafię.
          Owa para wyglądała na dość już dobrze zaznajomioną, a o ich warunkach
          mieszkaniowych nic mi nie wiadomo.
          • trudny2002 Aaaa to, 15.05.03, 11:37
            • trudny2002 Re: Aaaa to, 15.05.03, 11:38
              to po prostu bagatela, a tramwaj zwany pożądaniem...
              Co to wiosna potrafi w tramwaju zaproponować.
              Pozdrawiam...trudny;-)
      • maka11 Re: zasłyszane na wyciągu narciarskim 15.05.03, 17:07
        Pani,w wieku mocno średnim,bardzo elegancka,w pełnym makijażu zwraca się do
        gościa obsługującego orczyk:
        -czy może mi pan włożyć między nogi?
        Odpowiedż:-Ależ oczywiście!Ja mogę nawet do środka.
    • ileana Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 15.05.03, 13:00
      Nie jezdze tramwajami.
      Ale mieszkajac przez jakis czas w Atenach(duzo Polakow zna ten bol),jezdzilam
      tramwajami w ukropie,w tloku,z ludzmi ubranymi w polneglizu,spoconych i..o
      zapachu cial brr,nie wspomne.
      W tym cieple czosnek i cebula byla koszmarem.
      ALe o czosnku dowiedzialam sie ostatnio ,jakie wspaniale ma wlasciwosci.
      Plywajac w morzu, w ktorym bylo bardzo duzo meduz ,musialam wyostrzyc wzrok
      zeby je unikac.
      Jakis jegomosc szalal w wodzie nie bojac sie skutkow.
      Pytam go grzecznie czy on sie nie boi meduz(przeciez szczypia bolesnie),
      A on na to: Zawsze nacieram cale cialo porzadnie czosnkiem zanim wejde do
      wody,metoda sprawdona.
      Nigdy mnie nie ugryzly ,a robie to od lat...
      pozdr.
      • kuba203 Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 15.05.03, 16:40
        ileana napisała:

        > Ale mieszkajac przez jakis czas w Atenach(duzo Polakow zna ten
        bol),jezdzilam
        > tramwajami w ukropie,w tloku,z ludzmi ubranymi w polneglizu,spoconych i..o
        > zapachu cial brr,nie wspomne.

        Od kiedy w Atenach są tramwaje? :))
        • ileana Re: w tramwaju doświadczysz bliskości innych 15.05.03, 20:57
          Sorry, trolejbusy,racja .sa gorsze od tramwajow.
          Bylam i jezdzilam w Atenach 20 lat temu ,a z komunikacji nie korzystam juz
          od wielu lat.
          Tak na marginesie, maja otworzyc linie tramwajowa w Atenach na olimpiade 2004.
          Pozdr.ileana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka