peteen 27.05.03, 14:38 na wszystkim, niemal, co pod rękę wpadnie, osobienno dobry, gdy do środka dostanie sie taka maleńka muszka... ostatnio ćwiczone stare, spleśniałe kompoty... miód z boczkiem (to odnosi sie tylko do wrażeń, a nie substratów) :c) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trudny2002 Bimberek...jeśli dobry... 27.05.03, 14:40 to i pyszny. Bywa wszak świetny z paskudnych powinnych wytłoków, z ryżyku... Oj jak to się pięknie skrapla... Przepięknie... trudny;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Outsider Re: bimber - wątek bez ekspertów, ale z miłośnika IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.05.03, 14:41 bim-ber bim-ber - to brzmi jak dzwon Odpowiedz Link Zgłoś
peteen jak dzwonią, to już za późno... 27.05.03, 14:43 chyba tylko, że to pijany sąsiad pomylił piętra... Odpowiedz Link Zgłoś
magazyn1 Re: jak dzwonią, to już za późno... 27.05.03, 16:10 Energicznie witam smakoszy! W Szikagowie mozna kopic "ksiezycoove" w normalnym "monopolkoo". Sa dostepne w zakrecanych sloikach z etykietka z szarego papiru na ktorym pisze "Moonshine". Bo tak na to coodo wolaja Jankesi. Wprowadzalem ze dwa razy,da sie wypic na trzezwo! >komu w droge temu kopa!< Odpowiedz Link Zgłoś
gph Moonshine - to piękne. 27.05.03, 16:17 zdecydowanie ładniejsze niż "bimber" ! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Moonshine - to piękne. 27.05.03, 19:31 jak z king crimsona albo supertrampa... ale pamiętam ów trunek, bom go ćwiczył ze św. pamięci wspaniałym pisarzem i publicystą zbyszkiem neugebauerem w ny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bombel Re: Moonshine - to piękne. IP: *.proxy.aol.com 27.05.03, 19:57 Przeszczekam Magazynowi aby wzial ze 2 sloiczki gdy pojedzie na Wolnice! Moze i mnie zabierze? >komu w droge temu w kufe!< Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_4 Re: Moonshine - to piękne. 27.05.03, 19:59 No bez Bombla Magazyn nieważny! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen krynico mądrości !!! 27.05.03, 20:00 niegodnismy, niegodniśmy... ale przyjmiemy, ba, wspólnie obalim !!! :c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bombel Re: krynico mądrości !!! IP: *.proxy.aol.com 27.05.03, 20:11 No to trza ze 7-em sloiczkow! Ja nie przepadam za tem eliksirem mlodosci dla dvoonogoov ale browarka to juz raz wychleptalem-no nie calygo ale "mag" dal mi moze "setoochne"? Byl to browarek "Pilsner Urguell" bardzo pychowaty! "mag" dostal tzw.yoba na pkcie tego napitkoo!!uuuu! >komu w droge temu w kufe!<! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen szanowny czworonozny kolego... 27.05.03, 20:17 a może by tak jagodzianka na kościach ?... pieski podobno lubia kostki... pozdrawiam humorystycznie ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bombel Re: szanowny czworonozny kolego... IP: *.proxy.aol.com 27.05.03, 20:29 Za kosciami nie przepadam,wrecz nie loobie! Mag czasem przynosi mi potezne kosci od szynek wieprzowych ale ja mam je w kufie!Nie lubie sie meczyc! Moj koompel Remik - jakis "wieloowocowy"- pasyami oovielbia i qtasinski tak zapamietale gryzie,ze skomli z boolu(szczek) ale nie popoosci! Waryyot!! >komu w droge temu w kufe!< Odpowiedz Link Zgłoś